Dodaj do ulubionych

Agresywny były chłopak

03.10.18, 10:06
Witam. Mój były facet ostatnio nie daje mi żyć. Mamy syna, którym się nie interesował. W ciągu 4 lat spotkał się z nim może z 4 razy. Od 7 miesięcy jestem w szczęśliwym związku z nowym partnerem i kiedy w końcu od czterech lat jestem w związku zaczęły się problemy. Mój były spotkał nas na placu zabaw. Podjechał z kolegą i podszedł do syna zaczął się z nim bawić, do kolegi pod nosem powiedział "patrz on ją obejmuje chyba ją poj*bało". Wstał i podszedł do mnie z uśmiechem i powiedział, że jutro zabiera syna do siebie. Spokojnie powiedziałam mu, że synek znowu będzie płakał za nim, że i tak nie będzie się spotykał, bo za każdym razem obiecuje, a i tak tego nie robi, a ten zaczął do mnie krzyczeć, że jak jakiś frajer mnie obejmuje to nie znaczy, że może być ojcem dla naszego syna. Po czym stanął tuż przed moim partnerem wypiął się jak paw i zaczął mu grozić, że go zabije , zapier... , zniszczy itd jeśli synek powie do niego tato. Chciał nawet iść się z nim bić. Najgorsze, że dziecko wszystko widziało. Były w końcu poszedł sobie, a syn o ironio po tej awanturze zaczął mówić o moim obecnym partnerze tato. :O Zgłosiliśmy to na policje. Minęły dwa miesiące. Teraz mój były wypisuje do mnie, że chce porozmawiać z moim partnerem, że on się zmienił, zrozumiał wszystko i przeprosił. Powiedział, że chce zacząć płacić alimenty, że chce zacząć zajmować się synem. Powiedział, że nie ma nic do tego, że mam faceta i że chodzi mu tylko i wyłącznie o syna. Jak tylko odpisałam mu : "a czy ja mówię, że chodzi o coś więcej niż o syna?" To zareagował nerwami, znowu zaczął grozić, że zrobi mojemu obecnemu partnerowi krzywdę, że się mu odwdzięczy i pożegnał mnie takim "elo" (haha) . Nie odzywa się od 2 tygodni. Czy tylko ja mam wrażenie, że tak naprawdę syn go nie interesuje?
Obserwuj wątek
    • baba67 Re: Agresywny były chłopak 03.10.18, 11:24
      Syn go nie interesuje. Twój były jest narcystycznym ^%$#.Typowe dla tego zaburzenia zachowania (polecam YT,mnóstwo opowieści). Tam są tez sprawdzone rady jak w podobnych sytuacjach postępować. W skrócie to jest tak że człowiek z tym zaburzeniem nie przyjmuje do wiadomości że była partnerka jest kompletnie niezainteresowana jego osobą. Dopóki byłaś sama funkcjonowałaś (w jego głowie oczywiście) jakby w spiżarce. W momencie kiedy kiedy pojawił się nowy partner nastąpił silny dysonans poznawczy i żałosna próba zainteresowania swoja osobą ( co języku psychologicznym nazywa się hoovering czyli wciąganie).Ogólnie pouczający temat nawet jeśli nie ma się żadnych traumatycznych doświadczeń z narcystą.

      --
      Negacja bywa bardzo dogodną formą próżniactwa.
    • yoma Re: Agresywny były chłopak 03.10.18, 19:45
      >Powiedział, że chce zacząć płacić alimenty,

      To jak zacznie, wtedy pogadacie. Ale jak naprawdę zacznie, a nie ochłap raz na cztery lata.

      Rozważ pozbawienie go władzy rodzicielskiej, żeby nie podskakiwał.

      --
      Wszedł cham w zabłoconych gumofilcach do salonu, wypróżnił się i rechocząc mówi: nic mi nie zrobicie. [Cimoszewicz]
    • gyubal_wahazar Re: Agresywny były chłopak 03.10.18, 22:29
      Wystąp do sądu o zakaz zbliżania się. Nawet jeśli Ci tego nie klepną, bo to była pojedyńcza akcja, powinno to ostudzić zapały Twego eksia. Kup 2 gazy na alegrze: dla siebie i swego chłopa, a jak eksiu będzie się zbliżał, zasymuluj rozmowę odpalając kamerę w smarku. Przećwicz kąt jego trzymania, by nagrywało się jak powinno. I przeszukaj kodeks karny po haśle 'stalking'. Powodzenia ! :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka