Dodaj do ulubionych

Sylwester z prawie chłopakiem :)

20.12.18, 21:11
Hej! Podpowiecie jak mogę spędzić Sylwka z facetem, którego znam od niecałych dwóch miesięcy? Spotykamy się, poznajemy, zbliżamy powoli, idziemy w kierunku związku, ale związek to jeszcze nie jest. On proponuje imprezę w klubie, ale nie możemy się zdecydować na jakiś konkretny. Myśleliśmy o jakimś wypadzie na drugi koniec Polski, ale on uznał, że to jeszcze nie ten etap znajomości żeby razem wyjeżdżać. Zastanawiam się jak fajnie i nietypowo można spędzić tę noc z facetem, który jeszcze moim facetem nie jest :) tak żeby było wesoło, ciekawie i w sumie niezobowiązująco. Macie jakieś pomysły?
Edytor zaawansowany
  • obrotowy 20.12.18, 22:28
    w Warszawie - to idziesz nad Wisle i strzelasz rakietami - bedzie morze szampana i tysiace ludzi...

    a u Ciebie - moze tez sa takie miejsca ?
  • loczek_blond_1 21.12.18, 10:28
    No właśnie w grę wchodzi wawa albo jej okolice (północno wschodnie okolice)
    :)
  • znana.jako.ggigus 20.12.18, 23:32
    ale on uznał, że to jeszcze nie ten etap znajomości żeby razem wyjeżdżać.

    Omn jest miły i szczery.
    Puknijcie się, jak to ma być początek związku, to pejdziecie jako para albo pójdziecie w miasto, zmarzniecie, a potem się przytulicie.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • loczek_blond_1 21.12.18, 10:42
    Jak mi powiedział, że za wcześnie to pomyślałam 'WTF?!' :) Do tej pory spotykałam na swojej drodze mężczyzn, których nie interesuje bliższe poznawanie, a w tym przypadku jest odwrotnie i mnie szokuje ten facet, bo jak rozwazalismy wyjazd to ja w glowie już sobie ukladalam namiętną noc, a on wyskoczył z takim tekstem :)
    Ogólnie to ja się chyba jakaś stara robię, bo nie cce mi się jeździć po klubach, wolę klimatczne knajpy z dobrym jedzeniem i winem. Na sylwka myślałam już tak ostatecznie że może jak nic nie wymyślimy, to przyjedzie do mnie..zrobilabym jakieś dobre jedzonko, obejrzeliśmy jakiś film, a o północy fajerwerki i szampan. Ale mieszkam z rodzicami, on tak samo, więc nastrojowa noc może być nie do końca na luzie.. Stąd mój wpis z prośbą o podsylanie alternatywnych pomysłów :)
    (btw ja mam 27 lat, a on 30)
  • ada_ww 26.12.18, 08:37
    loczek_blond_1 napisała:

    > Jak mi powiedział, że za wcześnie to pomyślałam 'WTF?!' :) Do tej pory spotykał
    > am na swojej drodze mężczyzn, których nie interesuje bliższe poznawanie, a w ty
    > m przypadku jest odwrotnie i mnie szokuje ten facet, bo jak rozwazalismy wyjazd
    > to ja w glowie już sobie ukladalam namiętną noc, a on wyskoczył z takim tekstem :)

    Jak to mozna niektorym pozazdroscic, robia sie juz stare, ale nadal pozostaja mentalnie na poziomie nastolatki, och kope lat Olu. wypali ten Sylwek, czy nie, nie masz sie co martwic, ty nigdy nie jestes sama, Ty zawsze jestes z zespolem;)
  • ada_ww 26.12.18, 08:39
    Mozesz jeszcze zdradzic nam tajemnice, dlaczego nigdy nikt Cie nie chcial?;)
  • alpepe 20.12.18, 23:36
    jak nie możecie, to rzućcie monetą.

    --
    Achse des Guten
  • obrotowy 21.12.18, 01:11
    alpepe napisała:
    Achse des Guten.

    nie ma takiej.
    jest tylko Achse des/der Bösen.
  • alpepe 21.12.18, 08:08
    a jest, achgut.com

    --
    Achse des Guten
  • j-k 21.12.18, 11:35
    moze i jest, ale w zyciu takiej nie widzialem...

    a wzrok juz nie ten...
  • margotkp 21.12.18, 10:42
    wyjazd już by chyba było trudno zorganizować o tej porze. nie wiem, co można robić nietypowego w sylwestra, żeby wyglądało niezobowiązująco. ja bym polecała raczej klasycznie i na luzie najpierw fajne jedzenie, potem może domóweczka u znajomych lub jakaś impreza na mieście.
  • loczek_blond_1 21.12.18, 10:48
    No właśnie za późno się obudziliśmy..znajomi odpadają, każdy już sobie coś zorganizował. Chyba zostaje nam wybrać któryś klub i tyle..
  • loczek_blond_1 21.12.18, 11:51
    Nie no on chce mnie zabrać, ale jak zapytalam które kluby preferuje i bierze pod uwagę, żebym miała z czego wybierać, to trochę się motał, a potem kilka wskazał, ale tak konkretnie to może dwa. Chcemy razem spędzić tego sylwka, tylko jakoś nam brakuje pomysłów. Chyba że naprawdę zostaniemy w domu i już ;)
  • mariuszg2 21.12.18, 13:13
    To intrygujące...od kiedy wg Ciebie zaczyna się związek i kim jest Sylwek w tym związku?


    --
    Mława jest OK
  • loczek_blond_1 21.12.18, 13:22
    Związek hmm..jesli oboje będziemy zaangażowani emocjonalnie i podejmiemy taką decyzję....kiedyś bym powiedziała 'zwiazek będzie wtedy, gdy on poprosi mnie o chodzenie' haha:)
    A Sylwek...taki dodatek :p
  • mariuszg2 21.12.18, 13:50
    Uwaga, kobieta podejmuje decyzje emocjonalnie a mężczyzna racjonalizuje. Oba sposoby są błędne. Ale widzę, że obecność Sylwka wprowadza element równowagi.

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • loczek_blond_1 21.12.18, 14:08
    Ojeeeej, jakie filozofie.. :) ma nam być razem dobrze, mamy mieć podobne oczekiwania i granice, mamy sobie ufać i mamy się lubić i kochać. Ot cała moja filozofia ;) trzeba chcieć być razem,po prostu chcieć być z tą konkretną osobą, szanować się wzajemnie, rozmawiać,wkurzac,godzić,całować namiętnie i wygłupiać. Ale nie o tym jest wątek :) jakieś pomysły sylwestrowe dla takich dwóch osób hmm?
  • mariuszg2 21.12.18, 14:18
    loczek_blond_1 napisała:

    > Ojeeeej, jakie filozofie.. :) ma nam być razem dobrze, mamy mieć podobne oczeki
    > wania i granice, mamy sobie ufać i mamy się lubić i kochać. Ot cała moja filozo
    > fia ;) trzeba chcieć być razem,po prostu chcieć być z tą konkretną osobą, szano
    > wać się wzajemnie, rozmawiać,wkurzac,godzić,całować namiętnie i wygłupiać. Ale
    > nie o tym jest wątek :)

    No piękna filozofia... zazdroszczę...

    >jakieś pomysły sylwestrowe dla takich dwóch osób hmm?

    ja bym podszedł praktycznie w sensie połączyć miłe z pożytecznym... np. jakiś wspólne wyjście (we dwoje) na spektakl sylwestrowy najlepiej o tematyce damsko męskiej...
    Potem seans horrów w kino a na koniec nocny spacer po Krakowskim Przedmieściu...





    --
    Mława jest OK
  • loczek_blond_1 21.12.18, 17:40
    Proponowałam opcję na maraton filmowy w kinie, słyszałam, że niektóre kina takie właśnie organizują, ale nie wywołało to entuzjazmu drugiej strony. On widzi chyba na tylko opcję w klubie..więc szukam nietypowych pomysłów :)
  • mariuszg2 22.12.18, 08:50
    basen w sylwestra... jakby snieg sie utrzymal to zaproponowalbym saune i sprint w strojach kompkielowych po sniegu na mrozie a potem grzaniec

    --
    Cygańską duszę mam
  • loczek_blond_1 22.12.18, 13:56
    Mój przyjaciel jest morsem więc to nawet niezły pomysł, tyle że ja nie morsuję więc w moim przypadku mogłoby się to skończyć L4 :)
  • mariuszg2 22.12.18, 17:30
    możesz pozostać w kożuszku i podziwiać morsa :)

    --
    Mława jest OK
  • loczek_blond_1 22.12.18, 21:56
    Już raz mnie zabrał na takie 'podziwianie', ale na sylwka fajnie by było robić coś razem, tak żebyśmy oboje w tym uczestniczyli :)
  • mariuszg2 24.12.18, 09:14
    To może udajcie się na spływ kajakiem, który zakończycie na polanie nad rzeką pod namiotem i ogrzejecie się ciepłem ogniska. O północy szampan. Życzenia noworoczne w kompletnej dziczy i głuszy to jest to !

    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • znana.jako.ggigus 25.12.18, 17:53
    Mariusz, widzę że msz szczyt formy. Zorganizujcie spotkanie, ale tak za dwa trzy mies zebym wiedziala twraz, to se zabukuję lot/pocią. Bo nawiązałam kontakt z rodziną i mam metę w Wwie! Na Ochocie

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • mariuszg2 25.12.18, 22:24
    żiżi, nie mam pozaforumowych kontaktów z forumowiczami. Nie zajmuję się organiacją spotkań... poza tym kto to wi eco będzie za 2 3 mce...

    --
    Cygańską duszę mam
  • znana.jako.ggigus 26.12.18, 13:51
    Okay, to po nowym roku ja się zajmę, jak mi się inne kanały wyklarują.
    Ale mam nadzieję, że za 2-3 mies bęDziesz nadal w tej formie twórczej. Bo ja naprawdę bardzo lubię czytać Twoje wypowiedzi, bardzo!!

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • znana.jako.ggigus 21.12.18, 20:55
    Mistrzu i wieszczu, jaki sposób jest dobry?

    mariuszg2 napisał:

    > Uwaga, kobieta podejmuje decyzje emocjonalnie a mężczyzna racjonalizuje. Oba sp
    > osoby są błędne.
    >




    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • mariuszg2 22.12.18, 08:48
    O Bogini!
    loczek dał już odpowiedź
    "ma nam być razem dobrze, mamy mieć podobne oczekiwania i granice, mamy sobie ufać i mamy się lubić i kochać"

    --
    Cygańską duszę mam
  • loczek_blond_1 22.12.18, 13:54
    W teorii wszystko jest taaaakie proste,łatwe i przyjemne :)
  • mariuszg2 24.12.18, 09:14
    w praktyce też :)

    --
    Cygańską duszę mam
  • baba67 24.12.18, 10:15
    Mnie się wydaje że facet nie ma za dużego libido, a loczek może kogoś takiego szuka. Gdyby miał toby się rzucił na pomysł wspólnego wyjazdu.

    --
    Starość posiada te same apetyty co młodość tylko nie te same zęby.
  • mariuszg2 24.12.18, 10:25
    nie możesz sprowadzać facetów do poziomu bezmyślnego zwierzaka, któremu tylko jedno w głowie. Faceci potrafią być kreatywni i tajemniczy... być mocze loczkowi o kogoś takiego chodzi tym bardziej, że blond nie kojarzy się z błyskotliwością

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • baba67 24.12.18, 13:00
    Nie sprowadzam, Bezmyślne zwierzaki mają zdziwko że panna nie chce na drugiej randce.

    --
    Starość posiada te same apetyty co młodość tylko nie te same zęby.
  • loczek_blond_1 24.12.18, 22:29
    Poza tym z tego, co zauważyłam to jego libido jest w porządku :) tylko wiecie...w sumie to tak naprawdę ode mnie zależy kiedy skonsumujemy znajomość :)
  • znana.jako.ggigus 25.12.18, 17:55
    no to skonsumujcie zamiast bić pianę pisaniem o tym

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • mariuszg2 25.12.18, 22:26
    jak sprawdziłaś skoro nie skonsumowałaś?

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • ada_ww 26.12.18, 09:18
    mariuszg2 napisał:

    > jak sprawdziłaś skoro nie skonsumowałaś?
    >

    No wlasnie, tez mnie to dziwi, przeciez konsumpcja moglaby byc jak z bajki;)
  • mariuszg2 27.12.18, 08:02
    z drugiej strony są kobiety, które mają w oczach takie coś świdrującego i jak spojrzysz w takie oczy to nabierasz ochoty co widać w Twoich oczach...

    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • znana.jako.ggigus 27.12.18, 12:24
    W drugą stronę też tak jest

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • loczek_blond_1 24.12.18, 22:24
    Ooo kto tu kogo sprowadza do jakiegoś poziomu... :) blond może słabo się kojarzy, ale to nie oznacza, że jestem pusta i mało inteligentna :)
  • loczek_blond_1 24.12.18, 22:25
    Słabe libido....? Nieee to nie dla mnie..nie z moim temperamentem :D
  • eriu 26.12.18, 12:37
    Nie wybrałabym się na wyjazd na weekend z oczekiwaniem, że pójdę na tym wyjeździe z kimś pierwszy raz do łóżka i są oczekiwania na związek. Jeszcze by się jakimś kwasem skończyło - te wysokie oczekiwania co do "bajkowego" momentu łóżkowego na wyjeździe. Tylko gorzej jakby się nie skończyło bajkowo i musisz się potem w towarzystwie kisić, kiedy masz ochotę uciec. Myślę, że lepiej sobie dawkować wrażenia, tak żeby ten wypad był po prostu czystą przyjemnością a nie kumulacją oczekiwań.

    --
    Being alone is fine. Being alone together id perfect.
    66/93/95
  • loczek_blond_1 08.01.19, 14:34
    Witajcie posylwestrowo! :) chciałam tylko poinformować, że moje wysiłki co do pomysłu na sylwka okazały się niepotrzebne bo... Kolega wymyślil, wręcz uparl się, że mam być kierowcą na tego sylwka... Uparl się, bo nie chciał jechać komunikacją ani taksówką. Nie i koniec :) także.... Wybrałam sylwka na spontanie ze znajomymi-moimi znajomymi, ale już bez kolegi.. Także tak. Miło było, pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :D
  • dziala_nawalony 08.01.19, 14:40
    ,.powoli bo się pogubiłem,no to w końcu z kim bylas owej nocy? czy to ten sam o którym była tu mowa, czy ktoś zupełnie inny?

    --
    ,.american pie
  • loczek_blond_1 08.01.19, 14:46
    Nie. Pojechałam ze swoimi znajomymi na drugi koniec Polski, bo kolega - z którym mieliśmy dylemat jak spędzić sylwka - chciał żebyśmy pojechali do wawy na ten plenerowy sylwester. Ale ze oboje nie jesteśmy z samej wawy, tylko z okolic, byłby problem z dojazdem, a raczej z powrotem. No i kolega stwierdził, że zawsze on kieruje na wszystkich spotkaniach, jeździmy jego autem, i teraz moja kolej. Ja zaproponowałam komunikacje albo powrót taxi. On stwierdził, że nie. Bo komunikacja nie pasuje, bo do 4.30 nie wytrzymamy (a można przecież wziąć szampana i iść nad Wisłę...) a na taksówkę nie będzie wydawał ponad 300 zł. I uparl się że albo ja kieruje i jadę swoim autem, albo to odwołujemy. Więc stwierdziłam, że spędzimy sylwka osobno. I pojechałam na spontanie ze swoimi znajomymi do Krakowa. Kolega się obraził.
  • loczek_blond_1 08.01.19, 14:55
    Kolega = prawie chłopak, z którym miałam sylwka spędzić, i który postawił warunek, że albo ja kieruje i woze mu pupe tej nocy swoim autem, albo nigdzie ze mną nie idzie :)
  • dziala_nawalony 08.01.19, 14:59
    ,..no i b. dobrze, niech wie ze nie dasz soba manipulować..ech mlodosc, fajna rzecz.

    --
    ,.american pie
  • loczek_blond_1 08.01.19, 15:06
    Zgadza się :)
  • loczek_blond_1 08.01.19, 15:08
    Swoją drogą szybko się przekonałam, że prawie robi wieeeelką różnicę :) prawie chłopak, jak w nazwie wątku, okazał się być prawie...gentelmenem :)
  • mariuszg2 08.01.19, 15:40
    typowa samcza szowinistyczna świnia... przedstawiciel typowego pisowskiego nurtu matriarchalno-patriarchalnego ... Myślał, że jak on ma auto i daje na paliwo to niech prowadzi loczek.

    Blond seks służki mu trzeba a nie fajnej doopy. Bardzo dobrze zrobiłaś... byłem na placu bankowym... w okolicach sceny ...jakbym wiedział jak się sprawy mają tobym go sylwestrowo publicznie na całą Polskę napiętnował.

    Swoją drogą to miło, że jako jedna z nielicznych dzielisz się finałem wątku a nie jak te inne co wezmą a potem pocałuj mnie w doopę.

    Także do siego roku!


    --
    Cygańską duszę mam
  • loczek_blond_1 08.01.19, 15:45
    ...z tymi pisowskim nurtem to się nawet zgadza, akurat ich popiera :D
    Do się go!
  • mariuszg2 08.01.19, 16:01
    i chciał na sylwestra robionego przez TVN?
    On chyba naprawdę Cię kocha?

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • loczek_blond_1 08.01.19, 16:06
    No właśnie nie chciał, to było wymyślone na ostatnią chwilę na odwal się. I nie, nie kocha, w sumie sama się zastanawiam o co jemu chodziło :)
  • stasi1 08.01.19, 16:25
    Ale to samo z siebie przekreśla, co ty tam jeszcze szukałaś?
  • loczek_blond_1 08.01.19, 17:39
    Serca i mózgu :)
    Taka naiwna jestem haha..
  • mariuszg2 09.01.19, 16:47
    mało Ci swojego mózgu i serca?
    może poszukaj wśród motocyklistów. Tam każdy jest potencjalnym dawcą narządów.

    --
    Cygańską duszę mam
  • loczek_blond_1 10.01.19, 11:53
    mariuszg2 napisał:

    > mało Ci swojego mózgu i serca?

    Hmm... Wystarczająco :)
  • mariuszg2 10.01.19, 12:06
    czyli jednak coś innego Ci potrzeba...niech chwilę pomyślę...i zaraz napiszę

    --
    Mława jest OK
  • loczek_blond_1 10.01.19, 13:35
    Żarty żartami.. Myślałam po prostu, że spotkałam fajnego faceta, takiego 'życiowego', normalnego. Niestety źle trafiłam :)
  • mariuszg2 10.01.19, 13:43
    życiowi normalni faceci są raczej po 50 tce. Jeśli nie gustujesz to musisz zweryfikować oczekiwania adekwatnie do swojego pokolenia.

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • loczek_blond_1 10.01.19, 14:34
    A to wśród tych w okolicy 30tki nie ma życiowych? Kurła.. a ja męża szukam.. Nie dziwię się, że nie mogę na żadnego konkretnego trafić.. Szukam w złej grupie wiekowej :D
  • mariuszg2 10.01.19, 14:50
    wiek nie ma znaczenia. Najważniejsza jest miłość :)
    W związku z tym ogłoś zbiórkę CV i wybieraj tylko tych po Afganistanie, tsunami, Amber Gold, ZK, AA, po rozwodzie a najlepiej dwóch....słyszałem, że szef Amazona właśnie się rozwiódł...

    --
    Cygańską duszę mam
  • loczek_blond_1 10.01.19, 15:04
    Patologii to ja podziękuję serdecznie :) to już wolę być singielką :)
  • mariuszg2 10.01.19, 15:28
    No ale, żeby się aż tak marnować?
    Może złóż śluby czystości i zwiąż się z Jezusem... dzieci z tego nie będzie ale z pewnością tchniesz ducha miłości na swoją ulicę, parafię a może nawet diecezję...
    już widzę te nagłówki w prasie "Blond Loczek robi furorę w Watykanie" - Nasz Dziennik,
    Gazeta - "Loczek w okowach Ciemnogrodu", Fakt - "Przez nieudanego sylwestra schudła o 30 kg i jest szczęśliwa z nowym chłopakiem", Seks Donosiciel - "znudziła jej się masturbacja, teraz rozgrzewa kapucyna"

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • loczek_blond_1 10.01.19, 15:39
    Aż tak święta to ja nie jestem, kto napisał, że ja się marnuję :)
    a "Loczek w okowach Ciemnogrodu" - to by niestety nastąpiło gdybym kontynuowała znajomość z niedoszłym sylwestrowym chłopakiem :)
  • mariuszg2 10.01.19, 20:37
    loczek_blond_1 napisała:

    > Aż tak święta to ja nie jestem, kto napisał, że ja się marnuję :)

    no ja napisałem...heh


    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • nick.jak.nick 10.01.19, 21:19
    Ej Mariusz, nie bajaj tyle o loczku i jej swietych podbojach
  • mariuszg2 11.01.19, 07:41
    dobra już dobra...chciałem sprawdzić czy się mieszczę w grupie docelowej. Okazało się, że podpadam pod grupę "patologii".

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • nick.jak.nick 11.01.19, 19:31
    Ja nie probuje, bo pewnie zalapie sie pod te sama grupe, ale byc moze Tygodnik Powszechny napisze o cudzie, gdzie Jezus zstepuje na ziemie, poznaje loczka i robia szczesliwa dwunastke, wtedy wszystkie dylematy anielskiej blondi rozwiaza sie same bez potrzeby wyjazdu na Bialorus
  • stasi1 10.01.19, 09:22
    ALe wiadomo że wśród pisowców raczej tego mózgu nie znajdziesz. To że uderzenie żony sporadycznie to nie przemoc w rodzinie właśnie jest dla nich. Dla normalnego człowieka coś takiego nawet na myśl by nie przyszło
  • loczek_blond_1 10.01.19, 11:56
    stasi1 napisał:

    > ALe wiadomo że wśród pisowców raczej tego mózgu nie znajdziesz.

    Dobrze, że całkiem wcześnie się o tym przekonałam
  • wiarusik 09.01.19, 15:32
    > Zastanawiam się jak fajnie i nietypowo można spędzić tę noc z facete
    > m, który jeszcze moim facetem nie jest :)

    z penisem w tyłku.


    --
    Porky Vagina
    Brutal Sphincter
    LADYBABY
    maximum the hormone Ⅱ
  • loczek_blond_1 10.01.19, 13:36
    To akurat nie jest nietypowe.
  • mariuszg2 10.01.19, 13:44
    chyba tylko w LGBT

    --
    Mława jest OK
  • proost 10.01.19, 20:49
    Wow ! Znacie się od tak krótkiego czasu i wyjazd na drugi koniec Polski? Facet rozsądniej podszedł do sprawy niż kobieta...

    --
    Tarot. WróżbitaWojciech
    Na stronie potwierdzenia sprawdzalności.
    www.wrozbitawojciech.pl.tl
  • mariuszg2 11.01.19, 07:41
    dobra już dobra...chciałem sprawdzić czy się mieszczę w grupie docelowej. Okazało się, że podpadam pod grupę "patologii".

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • mariuszg2 11.01.19, 07:42
    to miało być do nick jak nick a do Ciebie będzie:
    Pal sześć rozsądek. Widać, że jest ochota...trzeba korzystać.

    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • loczek_blond_1 11.01.19, 14:52
    Hejj patologiczny - nie przejmuj się, są takie które wręcz lecą na patologię, zawsze się coś znajdzie.. :)
    A co do ochoty i korzystania...idealnie to podsumowałeś
    W końcu muszę mieć co wspominać na stare lata :)
  • mariuszg2 11.01.19, 15:11
    Ja nie szukam więc nie znajduję choć nie wykluczam bycia znalezionym. Znają mnie tu jako mizogina ;)


    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • loczek_blond_1 11.01.19, 14:43
    No chyba niekoniecznie.. facet jest pełen sprzeczności bo na sylwka na wyjazd - za wcześnie, ale jak rozmawialiśmy ostatni raz to na połowę stycznia na wyjazd do Mińska na Białoruś to już chciał mnie wyciągnąć.. Więc sama nie wiem o co jemu własciwie chodziło. Na szczęście mam już ten problem z głowy :)
  • mariuszg2 11.01.19, 14:47
    do Mińska na Białoruś? pełen sprzeczności?
    Podobno fajnie być dziewczyną agenta... najczęściej kończy się to śmiercią dziewczyny i agenta (patrz Sorge) z wyjątkiem agenta 007... :)

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • loczek_blond_1 11.01.19, 14:54
    Dziewczyna agenta.. To mi humor poprawiłeś przy piątku.. Idealnie :)
    Wiesz.. Już tam wyżej coś wspominałam, że wolałabym 'życiowego' normalnego faceta.. Jejku chyba jednak jestem nudna :)
  • mariuszg2 11.01.19, 15:16
    Jeżeli chcesz mieć co wspominać na stare lata to taki agent jest w sam raz - przygód moc. Poza tym agenci lubią nudne dziewczyny... nie ma jak to wrócić po akcji do spokojnej rutyny dla podładowania baterii.

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • loczek_blond_1 11.01.19, 15:28
    mariuszg2 napisał:

    > Poza tym agenci lubią nudne dziewczyny... nie ma jak to wrócić po ak
    > cji do spokojnej rutyny dla podładowania baterii.
    >
    Tylko pytanie czy ja to nerwowo wytrzymam :D
  • mariuszg2 11.01.19, 16:27
    Ty decydujesz... chcesz być nudna czy jednak mieć co wspominać?

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • loczek_blond_1 11.01.19, 17:12
    Nie popadajmy z jednej skrajności w drugą.. Wszystko jest dla ludzi, tylko z umiarem i głową :)
  • mariuszg2 13.01.19, 22:11
    No nie. Nie można z głową gdy w grę wchodzą uczucia...

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • loczek_blond_1 15.01.19, 14:58
    Do uczuć też należy podchodzić z głową :)
  • mariuszg2 15.01.19, 16:14
    ustalmy zatem kolejność.

    Wg mnie powinno to wyglądać tak:
    Najpierw Serce,
    Potem Rozum
    Na końcu Dupa.

    a wg Ciebie?

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • loczek_blond_1 17.01.19, 10:35
    Powinno, i ja się z tym zgadzam...ale czasami jest trochę inaczej :
    Dupa
    Serce
    Rozum
    ...a czasami są tylko dwie rzeczy, albo pojedyncze. Zależy kto sie czym w życiu kieruje i czego szuka i oczekuje :)
  • mariuszg2 17.01.19, 20:46
    To jakiś quiz?
    niech se będzie.
    Mam to w dupie ale żeby zaczynać od dupy strony to mi się w pale nie mieści. w sensie w głowie...nie mieści się... od dupy strony...
    jakby tak stosować takie anatomiczne anomalie typu "przez żołądek do serca" to ja bym się związał z pierwszym lepszym Hindusem z Ubera..

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • loczek_blond_1 18.01.19, 10:20
    Przez żołądek do serca - to akurat wiele razy słyszałam od swojego "prawie chłopaka" hahah
  • mariuszg2 18.01.19, 15:31
    kucharki szuka?
    Wkurza mnie jak faceci szukają kobiety. Zero wymagań, bojaźń, spłaszczają wszystko do seksu i jedzenia, dają się robić w konia....

    Zamiast pomiatać tym ustrojstwem, testować, wnerwiać, rzucać na głęboką wodę z kamieniem u szyi... to nie... takie pierdxolenie się z łaszeniem i lustereczko...



    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • katalonja 19.01.19, 00:26
    Przepraszam, że zakłócę dyskusję na moment, ale powiedz, czego Ty byś szukał u kobiety? I w jaki sposób byś szukał? Do jakich meandrów osobowości/ciała byś docierał w takim razie?
  • mariuszg2 19.01.19, 11:18
    Nie szukam kobiety. Nie interesują mnie meandry osobowości kobiet.

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • mariuszg2 19.01.19, 11:18
    Nie szukam kobiety. Nie interesują mnie meandry osobowości kobiet.

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • mariuszg2 19.01.19, 11:18
    Nie szukam kobiety. Nie interesują mnie meandry osobowości kobiet.

    --
    Mława jest OK
  • mariuszg2 19.01.19, 11:18
    Nie szukam kobiety. Nie interesują mnie meandry osobowości kobiet.

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • znana.jako.ggigus 19.01.19, 11:27
    Mistrzu, jak dajesz radę post z tą samą treścią tyle razy wkleić?

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • mariuszg2 19.01.19, 21:25
    Poniosło mnie. Przepraszam

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • znana.jako.ggigus 20.01.19, 10:27
    Ale jak wklejasz te same posty? Wstarych czasach, kiedy toczxłam wojny z admilicją, powiedziałabym, że jesteś z ich bandy. Ale teraz dorosłam, uspokoiłam się i pewne rzeczy widzę inaczej.
    Chociaż kto wie, może jesteś owym misiem1, który był jednocześnie wrogiem pewnego tematu, a take forum temu tematowi poświęconemu, które to forum misiu1 chyba także modrował (moja liteówka, pasuje, jak ulał) czyli moderował i ciął, ciiął, ciął....
    Kto wie...
    Jak to robisz? Normalnie system daje po łapkach.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • mariuszg2 20.01.19, 21:55
    nie tylko misiem1 ... nawet kocurkiem69...
    być może jestem wysłannikiem Syjonu z misją rozłożenia matrixa?... on wie, czuję jego oddech, czasem wystarcza jeden klik .... kiedyś poszedłem z 4 paniami do knajpy .... zamówiłem sobie 4 wódki im po mojito a śliczna Pani przyniosła wszystkiego razy cztery bo to była jakaś happy hour... być może system też miał swoją happy hour...

    --
    Cygańską duszę mam
  • katalonja 20.01.19, 08:31
    Po tych czterech zapewnieniach absolutnie Ci nie uwierzyłam. Nie mniej jednak pytałam bardzo hipotetycznie stosując partykułę 'byś'. Chciałam, żebyś tylko pogdybał, bo ciekawa byłam opinii.
  • mariuszg2 20.01.19, 22:30
    katalonja napisała:

    >Chciałam, żebyś tylko pog
    > dybał, bo ciekawa byłam opinii.

    Dla Pani wszystko.... urodziłem się i dorosłem nad rzeką... dziką, rozległą, piękną, licznie meandrującą, z łachami, wyspami, starorzeczami... taka hipotetycznie powinna być kobieta.

    Związać się z nią to odbić się od brzegu, dać się ponieść nurtowi, nie płynąc pod prąd, uważać na wiry, przekosy, mielizny lub ostrogi....


    --
    Cygańską duszę mam
  • katalonja 21.01.19, 18:40
    Napisałeś właśnie tak, jak o tym myślałam. Ja tak to czuję. I niech tak będzie. Pod warunkiem, że ten, co pływa umie to robić w tych dzikich nurtach i do tego mu to jeszcze odpowiada. Jeśli to, co napisałeś jest autentyczne, to ślicznie. Poetycko.
  • loczek_blond_1 20.01.19, 13:43
    Akurat testowanie i wkurzanie stosuję ja :) tym wyjazdem trochę zagrałam mu na nosie, bo chyba liczył, że będę siedzieć w domu i płakać... A tu surprise! Jednak doskonale się bawiłam i bez niego... kolega się odezwał (po tygodniu od sylwka, ale się odezwał.. A byłam pewna, że już odpuścił) i spotkaliśmy się pogadać. Cóż, odebrałam wrażenie, że wszystko co złe to ja.. Haha.. Oczywiście się nie dałam i odbiłam piłeczkę, bo akurat w tej sylwestrowej sytuacji nie widzę żadnej swojej winy. Uparty jak osioł, i przez to też trochę głupi, bo jak widać dostrzegł, że sporo na tym stracił. On stwierdził, że średnio się bawił, bo wolał tę noc spędzić ze mną (mógł przecież! Tylko chyba nie chciał wystarczająco..ale wpędzanie mnie w poczucie winy opanował, tylko ja - nauczona doświadczeniem - nie dałam się).

    Swoją drogą też mnie ciekawi czego/kogo faceci (hetero oczywiście) mają według Ciebie szukać? Ja zawsze myślałam, że przede wszystkim partnerki. A co się w tym słowie zawiera to już chyba zależy kto jakie ma konkretnie oczekiwania.. Grunt to odpowiednio się dobrać, tak by obie strony były zadowolone :)
  • mariuszg2 20.01.19, 22:16
    >Swoją drogą też mnie ciekawi czego/kogo faceci (hetero oczywiście) mają według
    > Ciebie szukać?

    A czego według Ciebie hetero kobiety szukają?
    Jestem przekonany, że faceci szukają tego samego... znasz już odpowiedź?

    > Ja zawsze myślałam, że przede wszystkim partnerki.

    Może jestem staroświecki ale nie trawię określenia partner lub partnerka...

    > Grun
    > t to odpowiednio się dobrać, tak by obie strony były zadowolone :)

    Nie ma czegoś takiego jak dobre dobranie. I tak jesteśmy dobrze dobrani i nie trzeba szukać ...Zadowolenie osiąga się przez co innego...


    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • stasi1 20.01.19, 10:59
    A co to przeszkadza? Ja planowałem wyjazd do Petersburga z dziewczyną ze stanów której na oczy nie widziałem. Podpadłem jej że poszedłem kąpać się w Świdrze zamiast czekać na jej telefon
  • kalllka 21.01.19, 19:04
    Kapales się w Swidrze????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.