Dodaj do ulubionych

moja żona chce odejść do Araba poznanego w interne

17.01.19, 06:27
zacznę od tego, że mam problem, duży problem.....Przed Świętami żona powiedziała mi podczas sprzeczki, iż pokochała kogoś innego a dla mnie nie ma już raczej miejsca w Jej życiu / a na 100% w sercu/...Po chwili okazało się, że jest to poznany ok 3 mies. wcześniej w internecie Tunezyjczzyk. Gość sypiący jak z rękawa komplementami itd. Choć podobno najważniejsze jest to, że jest idealny jeśli chodzi o wygląd.Generalnie, w odróżnieniu ode mnie, wspaniały człowiek. Cóż, kochając małżonkę, prosiłem Ją o rozwagę i przemyślenie raz jeszcze...Nic nie dało...do chwili obecnej /a znam sprawę ok. 3 tyg./ nic się nie zmieniło..wręcz przeciwnie, żona jest w ciągłym kontakcie z "ukochanym kolegą",pisze z nim przy mnie , nie kryje się z tym w żaden sposób, najwyżej poprosi mnie o to bym wyszedł z pokoju. Oglądają się na filmikach...itd. W pewnym sensie wymusiła na mnie to abym wysłał rywalowi pieniądze na przyjazd.Zrobiłem to bo kocham Żonę, która powiedziała mi, że jeśli tylko noga rywala postanie na Naszej ziemi to Ona już będzie tylko z nim. Moją, podobno jedyną , szansą jest to, że facet się tu nie pojawi ale wtedy będą korespondować do kiedy on będzie sobie tego życzył.. Ludzie, nawet nie wiecie co ja przeżywam. W tym trójkącie jestem tym drugim. Tunezyjczyk odgrywa pierwsze skrzypce. Pomimo tego, że na całym Świecie krążą opinie o naciągaczach z Tunezji chcących uzyskać za wszelką cenę wizę lub pieniądze...małżonka jest przekonana, iż on nie chce Jej już oszukać...Owszem, na początku to robił ale obecnie to już się zakochał na 100% /w Jej opinii/. Nadmieniam, jesteśmy 23 lata po ślubie i mamy dwoje dzieci.....Staram się tłumaczyć, podrzucać artykuły, przynosi to jednak odwrotny skutek...cóż zrobić...Proszę o radę.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka