Dodaj do ulubionych

niska samoocena i zwiazek z kulturystą

23.01.19, 11:14
Z facetem jestem okolo pol roku . Niezbyt dlugo , po moim dlugoletnim zwiazku postanowilam wejsc w zwiazek z osoba ktora bardzo dba sie o siebie , chodzi w tym przypadku o kulturyste . Na samym poczatku zastanawialam sie dlaczego wybral mnie skoro on tak wyglada a ja bylam zwykla , przecietna i nie wiedzialam co to jest silownia . On od samego poczatku mowil mi ze nie musze chodzic na silownie jak nie chce , ze jestem dla niego idealna , ale kiedys w rozmowie wspomnial ze wczesniej mial moment 'jarania' sie bardziej umiesnionymi kobietami (dla mnie az za bardzo) . Popatrzylam na jego instagrama a tam w obserwujacych same dziewczyny ktore cwicza , wypinaja wszedzie tyko itp ze zrobionymi piersiami i z wielkimi posladami i z miesniami takimi jak mezczyzna . Dodatkowo lajki glownie pod takimi zdjeciami . Oczywiscie porozmawialismy o tym i powiedzial ze jak sie jest trenerem i kulturysta to instagram jest wazny do promocji i ze te lajki to byly 'ot tak' zeby sobie nabic obserwatorow i ze ludzie ze swiata fitness tak robia i ze wybieral zdjecia ktore przyciagnely jego uwage i nie zwracal na to uwagi . Widzialam jak swojemu koledze wysylal taka bardzo 'nabita' laske i pisal co by z nia nie robil ... Ale to bylo przed naszym zwiazkiem wiec pewnie te niektore lajki przypadkowe nie byly . Stwierdzil ze mial okres zafascynowania tym ale mu przeszlo . Przestal to robic jak powiedzialam ze dla mnie to bardzo niefajne tym bardziej ze ja wygladam tak jak wygladam . Kilka razy przekonywal mnie do tego zebysmy poszli razem na solarium , on bardzo lubi opalenizne a ja jestem biala jak sciana , i mowiac kilka razy ze nie on nadal namawial ... Wkurzylam sie bo widzialy galy co braly i nie mam zamiaru robic z siebie jakiejs solary . Po pewnym czasie odpuscil , ale w mojej glowie juz sie pojawilo to ze moze woli opalone kobiety . On stwierdzil ze namawial mnie bo bym zdrowiej wygladala , lubi opalenizne ale skoro nie chce to nie i tyle . Temat nie wrocil .
On spotykal sie przede mna z jakimis dziewczynami ktore wlasnie tak wygladaly , byly fitneskami ktore mialy wiecej miesni niz niektorzy mezczyzni , a ja jestem taka przecietna . Byl tez w zwiazku z kobieta ktora miala sztuczny biust i tez cwiczyla , a on lajkowal rowniez zdjecia sztucznych cyckow , a mi mowil ze nie podobaja mu sie takie i ze ogolnie jest to beznadziejne . Ogolnie mowi ze woli pupy i ze ja mam swietna i ze jest zakochany w niej , a w moich cyckach nic by nie zmienil i ze woli tylek zdecydowanie i ze mial tak zawsze .
Czasami widze jak pisze z kolegami przy mnie i jakie zdjecia sobie wysylaja innych dziewczyn , raz widzialam jak moj chlopak wyslal wlasnie zdjecie takiej wycwiczonej laski i napisal : wow ale posladki ... I moja samoocena znow spadla .
Boje sie ze jest ze mna z braku laku , ze jedna fitneska go odrzucila , druga tez mimo ze kazda po czasie chciala znow wrocic i nawiazac kontakt ale on juz nie chcial ... Bo spotykal sie z tymi dziewczynami w krotkim okresie czasu i ja pojawilam sie jakos niecaly miesiac po jednej z nich . On stwierdzil ze mu sie zmienilo podejscie odkad mnie zna , ze to ja stalam sie dla niego kanonem piekna i ze to glupie bo to on mnie zobaczyl na instagramie i to on przyszedl na silownie na ktora pracuje i ze gdybym mu sie nie spodobala to raczej nie chcialby sie ze mna dalej spotykac . Ale non stop mam gdzies z tylu glowy to , ze jego nie interesowaly takie 'zwyczajne' kobiety jak ja tylko takie wyrzezbione , a ja przez to ze on wyglada naprawde idealnie - ma idealne proporcje i jest bardzo przystojny , wiele kobiet sie za nim oglada mam duzy problem , poniewaz czesto mi mowil ze wyglad nie jest najwazniejszy jak sie spotyka druga osobe i ze jak sie chce z kims zbudowac zwiazek to nie patrzy sie tylko na to . I czasami mam mysli ze wlasnie on jest ze mna z rozsadku bo ja jestem w miare ogarnieta , mialam malo partnerow dotychczas i wydaje sie byc najrozsadniejsza z tych dziewczyn ktore spotykal wczesniej . Dodatkowo czasami zdarzylo mu sie mnie oklamac bo wczesniej mowil ze nie podobaja mu sie kulturystki , nie wspominal o tym nawet , a potem wyszlo ze jednak za nimi w pewnym momencie szalal ... I ciezko mi uwierzyc ze to ja jestem dla niego idealna , przez te klamstwa i przez to wszystko i mam wrazenie ze mowi mi to tylko po to zeby mi bylo lepiej a wcale tak nie mysli . Pomocy
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka