Dodaj do ulubionych

Moda kołem się toczy

20.03.19, 11:19
Wraz z wiosną odkrywam powrót z przytupem na ulice wielkich miast mody sprzed lat. Wracają białe podkolanówki, krótkie spódniczki, gołe nogi i czarne lakierki u Pań.. Panowie jak zwykle spóźnieni ale już widzę siebie w pumpach, białych skarpetkach i czarnych mokasynach z plecionką i frędzelkiem :)

Co fk na taki trend wiosna 2019?


--
Mława jest OK
Edytor zaawansowany
  • piataziuta 20.03.19, 11:44
    >(...)Wracają białe podkolanówki (...)

    zacząłeś ćpać razem z kallką?
  • znana.jako.ggigus 20.03.19, 19:03
    oj co za spory. Bardzo sie cieszę, że Was widzę.


    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • mariuszg2 21.03.19, 10:02
    jak wiadomo jestem alkoholikiem tyle, że w abstynencji od kilku miesięcy i jestem z tego dumny

    --
    Mława jest OK
  • eat.clitoristwood 21.03.19, 10:11
    mariuszg2 napisał:

    > jak wiadomo jestem alkoholikiem tyle, że w abstynencji od kilku miesięcy i jestem z tego dumny

    Zapomniałeś powiedzieć, jak Ci na imię.
  • mariuszg2 21.03.19, 14:42
    ha...gdyż jestem anonimowym :)

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • znana.jako.ggigus 21.03.19, 10:43
    ja tez od srody popielcowej do wielkiej niedzieli

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 21.03.19, 10:51
    właśnie chciałam pytać :D
  • znana.jako.ggigus 21.03.19, 11:07
    tego roku zrobilam jeden wyjatek i zrobie pare. Wydarzenia historyczne, imprezy, ktorych na trzezwo nie dam rady.
    a Ty poscisz'?

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 21.03.19, 14:56
    Ja nigdy nie poszczę.
    A już na pewno nie będę pościć w tym samym czasie co katolicy, fu!

    Ostatnio natomiast zdrowiej się odżywiam - gotuję w domu, mało mięsa, dużo warzyw itd.
    Chcąc nie chcąc, mój facet też to żarcie dostaje.
    I jak drugi raz z rzędu, w pt. dałam mu do pracy kaszę z warzywami, zdenerwował się:
    "Weź mi nie dawaj tego w piątki! Wkurwia mnie to, że już wszyscy w pracy myślą, że jem kaszę w pt. dlatego, że poszczę!"
  • znana.jako.ggigus 21.03.19, 20:43
    Dobre! kasza jest fajna, bo dlugo syci.
    Ja daje upust memu zapomnianemu katoliczmowi, przeciez jako ateuszka i tak nie mam sumienia i pojde do piekla. co mi tam

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • obrotowy 21.03.19, 20:58
    syci przynajmniej od wieczora az do rana.

    - a rano trzeba porosic o dokladke.
  • kalllka 22.03.19, 15:25
    A co ty ziutka tak z grubej rury tutaj strzelasz?
    Maniu ci watek podklada w sam raz pod twoje emploi a ty wybrzydzasz i szamacac innych forum zanieczyszczasz..
  • piataziuta 22.03.19, 15:34
    Jak cię kole w oczy, to przecież możesz nie czytać.
    Na szczęście w dziedzinie czytania, mamy jeszcze w tym kraju wybór, więc korzystaj póki możesz.
  • kalllka 22.03.19, 15:48
    Moglabym nie odpowiadac co najwyzej. skoro wbrew zasadom także dobrego wychowania , testujesz nasza wytrzymałość..
    Ja nie będę ci udzielać dobrych rad bo na nie już nawet nie zasługujesz.
    To by było na tyle.
  • piataziuta 22.03.19, 16:40
    Waszą wytrzymałość?
    Jesteś wielopostaciowa?
    Czy pisząc "my", myślisz, że dodajesz sobie rangi i powagi?

    Ja dam tobie radę, ten jeden jedyny raz:
    pouczać to sobie możesz swoje dzieci i wnuki.
    Do mnie nie pisz, bo mnie twoje wypowiedzi po prostu nie interesują.
  • obrotowy 20.03.19, 14:03
    nawet jak sie znajdziesz "pod wozem" - czyli ubierzesz sie niemodnie...

    to nic wielkiego Ci sie nie stanie...
    conajwyzej jakas piekna kobieta Cie pominie...
    ale to wtedy bierzesz sie za jakas brzydka i tez niemodna.

    w koncu nie cialo sie liczy, ale Dusza...
    bo tylko ja widac po ciemku...
  • znana.jako.ggigus 20.03.19, 19:04
    ja poza trendem b lubię botki i spódnię. w tym roku zakupiłam nawet kovie buty, które wyśmiewałam od zawsze. A są fajne i jeszcze teraz można nosić.
    Bardzo się cieszę.
    Jakieś spotkanie macie w planie? Długoterminowym?

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • eat.clitoristwood 20.03.19, 19:41
    Co to jest spódnia i kovie buty?
  • znana.jako.ggigus 20.03.19, 19:42
    spódnica i kocie buty alias overknee buty

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • eat.clitoristwood 20.03.19, 19:45
    znana.jako.ggigus napisała:

    > spódnica i kocie buty alias overknee buty

    kul
  • znana.jako.ggigus 20.03.19, 19:46
    no!!!

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • mariuszg2 21.03.19, 10:04
    znana.jako.ggigus napisała:

    > Jakieś spotkanie macie w planie? Długoterminowym?

    Nie spotykamy się. Ziuta ma jakiegoś trupa w szafie. Nie chce z szafą iść nad Wisłę. Tam mogłaby się pozbyć ciała i byłby pretekst do spotkania a tak to tylko fk




    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • znana.jako.ggigus 21.03.19, 10:43
    zakopie jej wszelkie trupy. Szafy porozwalam. Wisly bieg zmienie

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 21.03.19, 15:15
    Nie musisz tego robić żebym się z Tobą spotkała, spotkam się chętnie jeśli kiedyś będziesz w pobliżu.
    Co innego Mario.
    Mario to zwykła, nudna, seksistowska, nielojalna łajza.

    Poszedłszy ze mną i ...(kurwa, jakiego on miał nika???)... Pako lopezem na spotkanie forumowe, bawił się dobrze.
    Ale gdy żona Paca dostała KILKA LAT PO TYM SPOTKANIU ataku schizofrenii, że jestem tak naprawdę ukrytą singielką, a mój facet istnieje tylko dla zmyłki, bo tak naprawdę to czyham na jej męża, i wydzwaniała do mnie przez messengera domagając się odpowiedzi, gdzie jest jej mąż (choć ostatni raz na oczy widziałam go kilka lat wcześniej), to Mario nie napomknął nawet słówkiem, żeby żonę Paka uspokoić i powiedzieć choć słówko, jak wygląda rzeczywistość.
    Gorzej, Mario podwinął ogonek pod siebie i dolewał oliwy do ognia, przytakując żonie Paka, we wszystkich jej piardach umysłu.
    Znajomość z taką fałszywą łajzą nie jest mi do niczego potrzebna.
    ;)
  • znana.jako.ggigus 21.03.19, 20:41
    okay rozumiem, dam znac, jak sfrune. mam kuzyna w W-wie, podrecze go

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • wiarusik 21.03.19, 21:24
    piataziuta napisała:

    > Mario nie napomknął nawet słówkiem, żeby żonę Paka uspo
    > koić i powiedzieć choć słówko, jak wygląda rzeczywistość.

    pewnie wyj..bane miał na to. niech się dałniątka same drapią :P


    --
    DESURABBITS (Usagi Stream 2)
    DESURABBITS-NEW!
    DESURABBITS live (demo)
    DESURABBITS live (demo 2 part 1)
  • mariuszg2 22.03.19, 09:47
    wiarusik napisała:

    > pewnie wyj..bane miał na to.

    nie... po prostu nie wchodzę między kieliszek i zakąskę skoro paco i ziuta mieli się ku sobie.

    Żonę paco ma fajną.

    zaskoczyła mnie ziuta pisząc o mnie jako nudnej, nielojalnej i fałszywej łajzie w kontekście tej sytuacji. To miłe i barwne określenia i budzą moją szczerą sympatię do ziuty.

    nagle znalazłem się w oku cyklonu... zupełnie jak Jacek Balcerzak u doktora Prozaka. Miałem wejść i wyjść a tu sprawa się ciągnie latami... co tu się dzieje?



    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • piataziuta 22.03.19, 12:05
    Zgłupiałeś do reszty czy trollujesz?

    Myślisz, że z całego świata fajnych, przystojnych i młodych facetów, wybrałabym akurat podstarzałego, zdziadziałego mentalnie, czterdziestoletniego, żonatego przeciętniaka?
    Padło Ci na mózg?
    Kryzys wieku średniego?
    Sperma przytkała Ci zwoje?

    Zresztą do kogo ja to piszę?
    Do człowieka, który nie rozumie, że można się z ludźmi spotykać i lubić ich w oderwaniu od płci, bez podtekstów.
    Że jak laska uśmiecha się do dziada, to nie dlatego, że ma dobry humor, tylko jest nienasyconą nimfomanką.
    Dżizys krajst, z kim ja się zadawałam.
  • obrotowy 22.03.19, 12:13
    piataziuta napisała:
    Do człowieka, który nie rozumie, że można się z ludźmi spotykać i lubić ich w oderwaniu od płci...


    a to ciekawe....
    sama sympatia moze byc w oderwaniu od plci - ale ciag dalszy jej rozwoju jet zawsze z plcia zwiazany.

    no hiba, ze jest sie obojnakiem - vel biseksem.
  • piataziuta 22.03.19, 15:16
    Współczuję wam.
    Będąc seksocentrykami musicie mieć bardzo smutne, ograniczone życie i światopoglądy.

    Przyjemnie jest od czasu do czasu spędzić czas z miłymi ludźmi, bez konieczności rozpatrywania ich w kategoriach potencjalnych partnerów czy kochanków.
    Partnera i kochanka mam w domu - jest to najfajniejszy człowiek płci męskiej, jakiego do tej pory w swoim życiu spotkałam, więc nie mam potrzeby szukać innego.
    Ale czy to znaczy, że z innymi LUDŹMI nie mogę rozmawiać?
    Albo mogę rozmawiać tylko z ludźmi płci żeńskiej, bo skoro jestem heteroseksualna, to szansa, że zainteresują mnie seksualnie jest nikła?
    A od rozmów i spotkań z facetami, lepiej trzymać się z daleka, żeby jakaś Krysia z Pcimia, albo Mario z Woli, nie pomyśleli, że jestem napalona na jakiegoś dziada?

    Niby ludzie, a poziom zwierząt.
  • znana.jako.ggigus 22.03.19, 20:08
    jestem z Tobą.
    Przekonananiami i duchem.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • piataziuta 22.03.19, 21:14
    Dzięki Ci za te słowa!
  • obrotowy 23.03.19, 11:31
    piataziuta napisała:
    > Współczuję wam.

    - bez wzajemnosci. MY (JA razem z kallka) ci NIE wspolczujemy.

    albo Mario z Woli, nie pomyśleli, że jestem napalona na jakiegoś dziada?

    - no to masz pecha. ja tez jestem z Woli, a scislej mowiac z Muranowa.
    ale Wola nas administracyjnie zaanektowala.
    i pod ich dziadoskim butem musimy zyc.
  • mariuszg2 23.03.19, 08:33
    Każde bez wyjątku spotkanie kobiety i mężczyzny ma podłoże seksualne nawet jak ustępuje babci miejsce w tramwaju.

    --
    Mława jest OK
  • kalllka 23.03.19, 11:44
    O i tu jest miejsce, żeby zaprzeczyć.
    nie każde spotkanie kobiety i mężczyzny ma seksualne podłoże nawet gdy to interakcja pomiędzy trzydziestolatkami, rożnej płci.
    Przykład?
    Spotkanie biznesowe w temacie rybołóstwa.
    Ale możliwe , ze chcąc wyprowadzić temat na czyste wody.. podchwyciles myśl obrotowego..
    Wedle mnie i jak wyżej, jest to myśl błędna, a nawet obłędna, albowiem zdeterminowala wątkowe, fajne założenie -spódniczek , w kierunku, jak zwykle obrotowegotego obsesja obsesja/ co pod spódniczka..




  • obrotowy 23.03.19, 11:56
    filozofii Mario, bo ustepujac miejsce babci w tramwaju
    - ustepuje je po prostu starszemu czlowiekowi, a nie kobiecie.

    ale juz spotkanie biznesowe w sprawie rybolostwa - moze skonczyc sie wspolnym pojsciem
    na rybke, a co dopiero spotkanie z taka Ribka - jak Ty.
  • mariuszg2 24.03.19, 10:21
    Kajuś. Nie wiem ale dziewczyny mają jakiś problem z tym co mają pod spódniczką a zwłaszcza z pomysłami o rzekomym czyhaniu złego seksity faceta na to do czego to coś otwiera wrota tzn do sfery kobiecości tkwiącej raczej w umyśle i duchowości niż w tym co jest cielesnym zwieńczeniem tej kobiecej.

    równie dobrze mógłbym rozkminiać długość mojego członka i różne rozmiary jąder domniemując seksizm kobiet wobec mojego ego. Otóż nic podobnego. To i tak kobieta decyduje o akcie seksualnym lub jego braku no chyba, że mówimy o marginalnych aktach przemocy seksualnej mężczyzn wobec kobiet.

    Przypominam, że orientacja heteroseksualna skazuje nas na wzajemny seksizm czy tego chcemy czy nie. Nie zgadzam się na stereotyp mężczyzny kata seksisty i ubezwłasnowolnionej ofiary kobiety.

    Gratuluję walki świadomych kobiet o swoje miejsce w społeczności wolnych ludzi ale nie zgadzam się na obarczanie mężczyzn winą za miejsce, w którym kobiety są dziś.

    Seksualność świadoma to klucz do radości i wolności. Seksualność zinstrumentalizowana to droga do zniewolenia i wyzysku.

    --
    Biegnij Forrest, Biegnij!
  • katalonja 26.03.19, 20:06
    Nie podlizując się - bardzo podoba mi się ten wywód. Zgodzę się z Tobą, chociaż do płci żeńskiej się zaliczam. Tak niesolidarnie postąpię, ale nie znoszę feministycznych odruchów, które do złudzenia przypominają mi postawę roszczeniowych, nadąsanych księżniczek. To oczywiście moja opinia.
    A tak poza programem, jak to jest nie pić kilka miesięcy? Zdradź, proszę, jeśli możesz. Jeżeli nie, to nie będę miała za złe.
  • piataziuta 26.03.19, 21:12
    :D
  • znana.jako.ggigus 26.03.19, 21:28
    o boże

    katalonja napisała:
    Tak niesolidarnie postąpię, ale nie znoszę femi
    > nistycznych odruchów, które do złudzenia przypominają mi postawę roszczeniowych
    > , nadąsanych księżniczek. To oczywiście moja opinia.
    >



    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • mariuszg2 27.03.19, 07:38
    katalonja napisała:

    > ale nie znoszę femi
    > nistycznych odruchów, które do złudzenia przypominają mi postawę roszczeniowych
    > , nadąsanych księżniczek.

    roszczeniowe księżniczki nie są feministkami. Feministka to osoba o mocnej świadomości swojej tożsamości płciowej oraz osobowości wyróżniającej ją spośród stada zahukanych wypłochów.

    > A tak poza programem, jak to jest nie pić kilka miesięcy?

    Inaczej... To dobre doświadczenie. Czuję się jakbym narodził się od nowa. Wszystko robię po raz pierwszy. Uczę się na nowo pracować, rozmawiać, uprawiać seks, uprawiać sport, jeść, pić, nawiązywać relacje. Wziąłem się za swoje zdrowie, wygląd zewnętrzny, rozwijam swoją sferę duchową i intelektualną od nowa. Ogólnie bardzo dobrze. Są trudności. Moje zapijaczone ego odzywa się co jakiś czas z podszeptem: "wypij choć jedno piwo, poczujesz się lepiej, bądź mężczyzną". I to są najtrudniejsze momenty. Muszę być czujny nieustannie aby nie dać się pogrążyć na nowo.

    --
    "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
  • stokrotka_a 28.03.19, 16:47
    katalonja napisała:

    > Nie podlizując się - bardzo podoba mi się ten wywód.

    Właśnie się podlizałaś...

    > Zgodzę się z Tobą, chociaż
    > do płci żeńskiej się zaliczam.

    Nie wierzę, że się zaliczasz.

    > Tak niesolidarnie postąpię, ale nie znoszę femi
    > nistycznych odruchów, które do złudzenia przypominają mi postawę roszczeniowych
    > , nadąsanych księżniczek.

    Nadąsane księżniczki nie mają nic wspólnego z feminizmem. Mogłabyś wytłumaczyć co to takiego te "feministyczne odruchy"? Tak konkretnie proszę.

    > To oczywiście moja opinia.

    Dobrze, że dodałaś, bo mogłabym pomyśleć, że to opinia twojego sąsiada.
  • kalllka 30.03.19, 10:04
    E nie... nie maja problemu / ani z tym co pod spódniczka, ani z tym co a majtkach.. mówiąc wprost/
    Może w trakcie dyskusji, zwłaszcza przez internet, szybszym wrażenie, ze to w ogóle problem. Może tez dlatego tez, ze przyzwyczajeni jesteśmy do zajmowania ostrych opinii- - spolaryzowanych stanowisk żeby wyraźniej wypaść w dyskusji.
    Ja nadal obstaje przy tym, ze para trzydziesyolatkow /także rożnej płci/ może , tradycyjnie, dyskutować bez seksualnych pod_tekstow. Zwłaszcza gdy temat mocno nieseksualny.. czyli np. phishing.
    Wziąłeś pod uwagę ze to co nazywasz świadoma seksualnością /nieudaczny zlepek/ to ciekawość drugiej osoby i chęć, zwykła ludzka chęć, poznawania świata.
    I już na marginesie, mam do ciebie trochę pretensji, ze nie chcesz się odważyć i poprowadzić innych, niż „długie Polaków”... rozmów, mimo, ze za każdym razem watek zamiast rozwijać- fajna myśl, lezie w szkodę.
  • piataziuta 31.03.19, 19:40
    >Ja nadal obstaje przy tym, ze para trzydziesyolatkow /także rożnej płci/ może , tradycyjnie, dyskutować bez >seksualnych pod_tekstow.

    O!
    Kallka potrafi zaskoczyć!
    Jeszcze parę takich tekstów i zacznę przepraszać.
  • mariuszg2 02.04.19, 14:25
    lepiej myśleć przed a nie po.

    --
    Cygańską duszę mam
  • kalllka 02.04.19, 14:38
    Jestem za tym by nie przestawać myśleć.
    Ale rozumiem o czym do mnie rozmawiasz bo nieobca mi praktyka medytacji, która uprawia wgląd, chroniąc przed_po.
  • obrotowy 02.04.19, 17:02
    mariuszg2 napisał:
    > lepiej myśleć przed a nie po.


    mozna, ale... to i tak nic nie da...

    "Swiat pojdzie i tak swoja droga"...

    / Miszcz A. Asnyk - jesli mnie pamiec nie myli.../
  • mariuszg2 02.04.19, 14:32
    wybacz moja droga... w tym wypadku trzydziestolatkowie żyjący ze sobą od lat w klinczu nie są zdolni do zwykłej ludzkiej ciekawości nie mówiąc już o wzajemnym wyzuciu z seksualności. Co innego skoki w bok. One potrafią urozmaicić związek i go scementować.
    Osobiście nie widzę różnic pomiędzy kobietą A a kobietą B. Wszystkie są jednakowe i co tu dużo gadać... faceci patrzą na kobiety z użytecznego punktu widzenia a ich ciekawość kończy się wraz z bzyknięciem.

    Wiem - wyraziste, ostre i seksistowskie ale może zprowokuje ciekawą dyskusję zgodnie życzeniem Pani Kalllki do usług psze Pani..

    --
    Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.
  • kalllka 02.04.19, 16:37
    No rzeczywiście, niedojrzali trzydziestolatkowie to dojmująca rzeczywistość.
    Myśle, ze to wina nie dostosowanego do szybkości społecznych zmian, języka;
    U nas wciąż traktowanego z surowa urzędowoscia i po misjonarsku- ogniem i mieczem wprowadzanego w obieg- jak ongiś płeć w dorosłość. Po cichu i w burdelu.
    Nie dziwota, ze oporowosc młodych trzydziech, znudzonych nieustanna kontrola i podsuwaniem gotowców, wali się rujnując pokolenie. Np. gwałconych namolnym nawracaniem na homoseksualizm przez prymitywna językowo deklaracje Trzadkiwskiego, buntuje się i wynosi z Warszawy.. akcja- ch_jowa reakcja.
    Taki obskurantyzm myślowy, skróty myślowe by szybciej zajrzeć pod spódniczkę , to wynik prymitywnych skojarzen. Wciąż aktywny w naszej mentalności język radziecki nie pomaga budować nowoczesnych/ polskich?/ związków frazeologicznych,. bojac się śmieszności kurczowo trzyma sie napastliwej formuły.
    Cóż, jak myśle seksualizm w akcji to właśnie taka obrona przed wyobraźnia. Unijny standard przetłumaczony ..na aplikacje.
    upieram jednak, ze wśród korzystających spora grupa takich, którzy jeżdżąc na rowerze wiedza, ze obracanie pedała to blad gramatyczny.
    Tak jak namolne zaglądanie pod spódnice lub gadanie o ludziach w nawiązaniu i z seksualnym pod_tekstem, jest problemem.
    Cóż, przyznaje ci racje, nasza użyteczność została już wielokrotnie sprawdzona; przypomniec tylko, ze w czasie II wojny- zgrabnie wypropagowani nadludzie- użytkowali ludzi w usprawiedliwionych naukowo- badawczych celach, a właściwie komorach...
  • stokrotka_a 02.04.19, 19:31
    kalllka napisała:

    > No rzeczywiście, niedojrzali trzydziestolatkowie to dojmująca rzeczywistość.

    Naprawdę? A czuja to rzeczywistość?

    > Myśle, ze to wina nie dostosowanego do szybkości społecznych zmian, języka;

    Jaka prosta diagnoza...

    > Np. gwałconych namolnym
    > nawracaniem na homoseksualizm przez prymitywna językowo deklaracje Trzadkiwskie
    > go, buntuje się i wynosi z Warszawy.. akcja- ch_jowa reakcja.

    Że co??? Twierdzisz, że potwór LGBT grasuje po Warszawie??
  • j-k 02.04.19, 21:18
    i wpadajac czasem do Warszawy...
    wyjmuje z piwnicy rower i jade na Stare Miasto
    a mam do-tamtad raptem 2 km.

    a reszty nie zrozumialem.

    Tfu(j), jak zawsze, J.K.
  • znana.jako.ggigus 23.03.19, 16:33
    pojechałeś ale tak absurdalnie, że to jest zabawne

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • obrotowy 23.03.19, 16:47
    znana.jako.ggigus napisała:
    > pojechałeś ale tak absurdalnie, że to jest zabawne


    niekoniecznie.
    tej babci miejsca bym nie ustapil.
    wolabym ja wziac na kolana:
    www.imdb.com/name/nm0000047/mediaviewer/rm2900080896
  • damascena 21.03.19, 11:05
    Krótkie spódniczki to chyba nigdy z mody nie wyszły, a białe podkolanówki widziałam chyba tylko u dziewczynek idących do komunii.
  • mariuszg2 21.03.19, 14:44
    no nie... w dobrych liceach też są :D

    --
    Jak chcesz zobaczyć raj musisz pójść ze mną do piekła
  • damascena 28.03.19, 12:21
    Jeśli rozmawiamy o amerykańskich filmach to może :P
  • mariuszg2 29.03.19, 07:32
    mało oglądam amerykańskich filmów a to o czym piszesz to raczej przekaz z KCNA

    --
    Cygańską duszę mam
  • lulcia-lulcia 22.03.19, 13:15
    ja raczej bym powiedziała, ze wracają lata 90 :p jeans.. wszedzie jeans :d no i moda trochę na młodą aninston :p
  • miszalkak 26.04.19, 08:06
    taaak i oversize, wielkie bluzy, toporne adidasy :)
  • kalllka 26.04.19, 11:47
    I znów.. zapinane na guziczki, spódniczki,
    Od dołu do góry- „pazury” u fryzury,
    bufiaste rękawy w bluzkach na zabawy.. no i szał- wzorzyste sukienki nie tylko dla panienki... A pod spodnicami- halki z koronkami., jak dla lalki.
    romantyczność wespół z Limahlem.

  • obrotowy 24.03.19, 14:37
    jesli ma ksztalty odpowiednie i kolo to wy3mie:)
    www.youtube.com/watch?v=NxzVAthkg4M

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.