Dodaj do ulubionych

Popełnił samobójstwo czy faktycznie z mojej winy?

14.04.19, 22:21
Cześć wszystkim. Wiem że ten wątek był już poruszany ale naprawde bardzo potrzebuje pomocy. A więc tak poznałam GO na aplikacji randkowej. Wysoki,przystojny. Dogadywaliśmy się dobrze miał bardzo dużo kasy. Dom 400m. A w domu kucharka, sprzątaczka itd . Nic nie musiał robić . Ciuchy z najlepszych firm a na wakacje jeździć na Teneryfę i Costa Brava . Miał apartament w Ciechocinku. Podobał mi się i zauroczylam się nim ale nie pokochałam go. Miał na koncie kilka wyroków sądu za jazdę po alkoholu i spowodowanie wypadku ,pobicie czy grożenie bronią i miał odebrane prawo jazdy ale to co nie ruszyło więc jeździł bez prawka. Latał helikopterem mimo że nie ma licencji pilota. Miał też w domu broń i mówił mi kiedyś że wkurzył się bo rodzice nie dali mu kasy i przez to zabił swojego psa!Często mnie krytykował dlatego że pracuje jako pomoc w przedszkolu. Bo mam niska pensję bo sam nie musiał pracować bo rodzice go utrzymywali. On nie miał nawet matury. I ciężko zliczyć ile miał partnerek seksualnych Po miesiącu pisania napisał mi że mnie kocha. Postanowiłam dać mu szansę. Ale pożałowałam tego.Zdarzało się że był wobec mnie chamski i źle mnie traktował. Jak miałam okres byłam obolała i rozdrażniona wtedy on powiedział że przez okres j..e mi się we łbie i że mam iść do ginekologa żeby zapisał mi leki które hamują okres. Nie zgodziłam się wtedy zaczął mi ubliżać i powiedział że będzie tak jak ON chce. I pojechał do swojej byłej żeby zrobiła mu dobrze.Za kilka dni nie było tematu. Obiecywał że się zmieni i mnie przepraszał. Wybaczylam mu.Mówił że Przestanie pić i imprezować ale nie wyszły mu te zmiany. Jak coś nie szło po jego myśli wydzierał się na mnie i przeklinał.Chciał się ze mną spotkać a kiedy się zgodziłam na spotkanie on zaproponował seks. Ja się wycofałam bo seks na 1 randce nie jest w moim stylu. Ja wolę najpierw kogoś dobrze poznać a nie lecieć z nim od razu do łóżka On mi wtedy zaczął grozić że się zabije bo nie umie beze mnie wytrzymać. Uległam , pojechałam do niego ale na seks się nie zgodziłam wtedy wygrażał mi że się zabije ja uciekłam do siebie domu. Wieczorem dostałam telefon że ON nałykał się leków nasennych i ledwo go odratowali. Na drugi dzień napisał mi że on się nie zabije jak wyśle mu nagie zdjęcia. Zrobiłam to wiem że to głupie ale ja tak bardzo się bałam że odbierze se życie. Dwa dni później znów chciał się zabić bo po raz kolejny chciał nagich zdjęć ode mnie ale ja się nie zgodziłam. Nie uległam to miał kolejną próbę samobójczą. I tym razem zaatakowała mnie jego matka i powiedziała że jeśli On umrze to ona zniszczy mnie w sądzie. Cholernie się bałam. Takich akcji z nieudana próba samobójczą było wiele. I gróźb że strony jego rodziny też. Nie mogłam spać po nocach.Doszłam do wniosku że ja i ON do siebie nie pasujemy. Że ja nie chcę takiego wysokiego standardu życia jak on,ubrań od projektantów itd. tylko wolę być z kimś kto mieszka w bloku w m3 ,ma zawodówkę i marną pensje ale nie będę ciągle krytykowana i poniżana i że przede wszystkim nie będę zmuszana żeby brać tabletki które zatrzymują okres.Żeby ten ktoś mnie kochał. Bo ja naprawdę nie potrzebuje morza hajsu i willi z basenem tylko ciepła i spokoju. Więc zerwałam z nim jako powód podałam to że do siebie nie pasujemy i wtedy stało się. To było wczoraj. Zerwałam z nim rano a o 14 zadzwoniła do mnie jego matka i powiedziała że ON nie żyje że się powiesił i że ja go zabiłam bo nie chciałam z nim być a on mnie kochał ponad życie 😢 a ja złamałam mu serce. Wyzywala mnie od najgorszych. Powiedziała że odpowiem za to przed sądem ,że wynajmie najlepszego adwokata i że zrobi tak że zgnije w więzieniu. 😓😢😢😢 Strasznie się boje i nie wiem co robić. Czuję się winna. Oni mają pieniądze i mnie zniszczą. Czy faktycznie jestem winna. Czy mam się męczyć z kimś kogo nie kocham i czy naprawdę zasłużyłam na więzienie? Proszę o szczere odpowiedzi.

Edytor zaawansowany
  • horpyna4 15.04.19, 08:29
    To musi być trolling. Wiem, że istnieje sporo głupich bab, ale żeby aż tak?
  • obrotowy 15.04.19, 09:59
    moze i tak - ale widac, ze bohaterka wontku - to kobieta z ambicjami.

    nie pokochala bogatago gangstera - (ktora by takiemu nie ulegla)

    i jeszcze potrafila doprowadzic do jego zejscia...
  • znana.jako.ggigus 15.04.19, 11:50
    Trolling na prochach.


    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • obrotowy 15.04.19, 12:45
    moja Droga i Mila M. takie historie lubi pisac absolutnie na trzezwo.
  • znana.jako.ggigus 15.04.19, 13:19
    kto lubi? Da sie napisac kazda historie na trzezwo, fakt

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • obrotowy 15.04.19, 14:07
    zatem ponownie zapewniam, ze Moja MIla M....

    pisze to absoluznie na trzezwo.

    cwiczy (swoj) warsztat dziennikarski.

  • znana.jako.ggigus 15.04.19, 14:08
    ehm co cwiczy?

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • obrotowy 15.04.19, 14:11
    znana.jako.ggigus napisała:
    > ehm co cwiczy?

    warsztat (werkstadt) dziennikarski.

    - cos pomoglem ?
  • znana.jako.ggigus 15.04.19, 14:12
    nie widze owego warsztatu, ani tym bardziej dziennikarskiego

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • obrotowy 15.04.19, 14:18
    widzisz "pisanine" vel bazgroly.

    - ale niczego to (tu) nie zmienia.

    - ona pisze.

    ________________________
    PS. "niejaki" Nitsche - tez byl nikim.

    czlowiekiem znikad.
  • znana.jako.ggigus 15.04.19, 14:25
    pisanie postu na forum nazwac warsztatem dziennikarskim... I to taki post

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • obrotowy 15.04.19, 16:23
    oczywiscie, ze mozna.
    dla mlodzi dziennikarskiej to wskazowka - ze w Necie (i w Prasie)
    - da sie sprzedac kazda bajke.
  • znana.jako.ggigus 15.04.19, 11:49
    Moze wywlaj jego ducha i zapytaj.

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • eat.clitoristwood 15.04.19, 14:53
    do trzynastu wpisów zapytam, kto czyta wpisy dłuższe niż dziesięć wierszy? Przecież to strata czasu, nawet najbardziej bezwartościowego.
  • znana.jako.ggigus 15.04.19, 14:54
    nie potrafimy czytac....

    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka