Dodaj do ulubionych

Brak dzieci - więcej obowiązków w pracy?kto tak ma

09.05.19, 10:14
Tak jak w tytule - nie mam dzieci bo nie chce/nie mogę/itd.itp. - i nikomu nic do tego.
Niestety taką osobe (kobietę) pracodawca widzi inaczej - nie ma obowiązków poza pracą, ma czas, jest zawsze do dyspozycji, nie ma problemów, NIGDY nie choruje, tym bardziej nie bierze zwolnienia na dziecko, nie jest tez w ciązy, na macierzyńskim, rodzicielskim czy innym takim zwolnieniu, które trwa i trwa i trwa.
Osłabia mnie ta sytuacja u mnie, w zasadzie jest mi przykro bo ostatnio powiedziano mi w twarz (jak sie zbuntowałamze nie bede robić za kogoś) ze ja nie mam obowiązków(?) a X ma dzieci Y ma małe dziecko, Z ma to, tamgo, owamto. OK, tyle ze to ich PRYWATNA sprawa, prawda?:)
A moja praca, obowiązkowość, dyspozycyjność, sumiennosc okazała sie nic nie warta. Nie wazne czy robie wiecej niz one, szybciej, mam wszystko na juz, nie zalegam z robotą, jestem pewniakiem, ze nagle nie wyskocze ze zwolnieniem...co bywa u nas regularne i nagminne...
Jak nie zwariowac? wyjsciem by było oczywiście zmienić prace - ale wiadomo że nie mam takiej możliwości, drugim - zajść w ciąże dać zwolnienie na rok a po powrocie być kolejną świętą krową hołubioną przez szefową, odciążoną z obowiązków....
Takich rad nie oczekuje ale PROSZĘ niech mnie ktoś wesprze, podniesie na duchu, choć trochę...
Obserwuj wątek
    • makadamia32 Re: Brak dzieci - więcej obowiązków w pracy?kto t 09.05.19, 10:21
      Ja też póki co nie mam dzieci i nie mam zamiaru za kogoś pracować. Nikt mnie w pracy do tego nie zmusza zresztą, a gdyby zmuszał powiedziałabym wprost że mam inne zajęcia i obowiązki- muszę iść na fitness, kurs językowy, z psem do weterynarza, zresztą po co się komuś tłumaczyć? trzeba stanowczo [powiedzieć, ja mam masę innych obowiązków i przykro mi nie dam rady
        • kachaa17 Re: Brak dzieci - więcej obowiązków w pracy?kto t 10.05.19, 20:00
          To na czym polega te inne traktowanie w godzinach pracy? Piszesz, że pracodawca mówi, że Ty nie masz innych obowiązków, masz czas - to o jaki czas chodzi? Ja też nie mam dzieci i w sumie jedyna różnica między mną a dzieciatymi jest taka, że one chodzą na zwolnienia na dzieci i trzeba wtedy za nie pracować. Natomiast ja mam swoje sprawy po pracy, choćby to było leżenie na kanapie.
        • stasi1 Re: Brak dzieci - więcej obowiązków w pracy?kto t 12.05.19, 17:11
          Ale w jakim sensie jesteś traktowana gorzej? Szefowa mówi że ty tamta miała pewnie ciężką noc więc musi w pracy odpocząć i ty musisz za nią pracować? To może powiedz że i owszem ale chcesz dodatkowej zapłaty. Inna sprawa że jeśli możesz coś zrobić więcej w godzinach pracy znaczy twój czas do max nie jest wykorzystany. Swoją drogą ja też więcej móglbym zrobić
          • kkk Re: Brak dzieci - więcej obowiązków w pracy?kto t 13.05.19, 08:03
            Oczywiste, że jeśli kogos nie ma, to inni muszą robić za niego. OK, takie prawo każdego na L4 jest ale... jeśli takiej osoby/osób nie ma nagminnie, np.. przez tydzień co miesiąc, każde "wakacje" szkolne, ferie i inne takie (to robi z premedytacją - dziecko, oczywiste) to juz nie wydaje się to takie normalne. Bywa też ze "choroby" trwają dłużej, np. miesiac, dwa, trzy... nie wierze ze tak kazdy 2-3 razy w roku łamie ręke, noge, litości!
            Wtedy reszta zespołu robi za te osoby oczywiscie free, i nie ma prawa sie odezwać bo... bo ty nie masz dzieci więc nie wiesz co to obowiązek. Tylko nie wiem co to ma wspólnego z pracą i robieniem za dodatkowego 1/4 np etatu za darmo :/


            --
            Byliśmy normalni... parę kotów temu ;)
            • stasi1 Re: Brak dzieci - więcej obowiązków w pracy?kto t 13.05.19, 09:35
              Znaczy że nie jesteś gorzej traktowana tylko te dzieciate wymigują się na zwolnienia lekarskie. A co szef ma powiedzieć? to nic z tym nie robimy a zaległe księgowanie zrobimy za 3 miesiące jak tamta wróci. Wyjściem jest że się postawisz. Proszę szefa ja chcę podwyżkę, pracuje za 1.5 osoby. Albo znaleźć inną pracę
              • kkk Re: Brak dzieci - więcej obowiązków w pracy?kto t 13.05.19, 10:32
                Tak, postawiłam się. Kiedy sie upomniałam to w twarz mi powiedziano, że ja nie mam obowiązków bo nie mam dzieci i nie wiem co to znaczy (w sensie mam robic i nie gadac) - ale to juz prywatna sprawa, co mnie obchodzi ze ktos ma dzieci. Rolą pracodawcy jest zapewnienie ciaglosci, załatwienie osoby na zastepstwo kilkumiesieczne a nie wykorzystywanie do cna innych pracowników bez dodatkowego dla nich wynagrodzenia.
                Problem powstaje kiedy nie ma 2 osób - wieczne L$ a jedna czy 2 osoby chca iśc na urlop...upsss, czasem sie wali...
                A nawet kiedy te dzieciate sa w pracy rowniez dostają mniej, maja mnie obowiązków... bo.. bo... no własnie - i dla mnie to jest TO gorsze traktowanie.
    • obrotowy nie poprzemy. 09.05.19, 11:00
      chociaz wspolczujemy.

      - pracodawca jest zobligowany przepisami.
      - dzieci w Polsce malowato.
      - nie chcesz miec dzieci (czy nie mozesz) - nie wnikam, gdyz nie zapodalas.
      - a jezeli nie mozesz zmienic pracy - to wspolczujemy.

      taka firma - takie czasy.

      wniosek: - pogodzic sie z zaistnialym stanem , lub powoli szukac innej firmy.
    • l.czerwinska Re: Brak dzieci - więcej obowiązków w pracy?kto t 09.05.19, 15:48
      Nie ma takiej opcji by Ciebie tak wykorzystywać. Każdy ma swoje życie.. Ty masz swoje 8 godzin standardowych do wyrobienia i jeżeli już to płatne nadgodziny... Poza ty, po pracy też chce się mieć życie. Niektórzy (zwłaszcza panowie) myślą, że kobieta to ma dzień długości dwóch, ze znajdzie na wszystko czas. No to tak nie działa...
    • sabriel Re: Brak dzieci - więcej obowiązków w pracy?kto t 18.05.19, 17:54
      Nie bardzo rozumiem na czym polega to "więcej obowiązków" . One się opierdzielają w czasie pracy, a ty za nie robisz wszystko? Zostajesz po godzinach? U mnie też są młode matki i mają te same obowiązku co inni. Nie mają forów, bo niby z jakiej racji? Oczywiście może się zdarzyć że któraś nie przyjdzie bo "dziecko chore", ale każdy może przecież zachorować lub iść na urlop. Przestań być taka sumienna, nie bądź na każde wezwanie, nie zostawaj po godzinach jeśli nie jest to kwestia gardłowa. Nie bądź nadgorliwa, nie pracuj szybciej skoro twój pracodawca tego nie docenia. Rób tyle i tak, jak robią twoje dzieciate koleżanki. I też stwarzaj wrażenie, że masz obowiązki domowe po pracy. Jak ci się przydarzy "katarek" to nie męcz się tylko idź do lekarza i bierz zwolnienie. Sama przyzwyczaiłaś pracodawcę, że jesteś dyspozycyjna i na każde zawołanie. To nie jest wcale dobre, chyba że szef faktycznie docenia takie poświęcenie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka