Dodaj do ulubionych

miłość bez wzajemności

19.05.19, 17:41
Zacznę od tego, że podczytuję to forum od dawna i wiem, że potraficie pomóc i przemówić do rozumu. Mam 27lat i jestem zakochana w beznadziejnym przypadku, który właśnie wyjechał na 2gi koniec świata. Może to i lepiej, że się już nie spotkamy bo o nim zapomnę. Jak dla mnie idealny. Czuję w stu procentach chemię, jestem w nim już zakochana od 8lat niestety i przechodzi mi ale kiedy tylko go zobaczę, znowu to samo . Jest ze mną na cześć. W liceum mielsmy częsty kontak ale tak później nasze drogi się rozeszły. Nie umiem już sobie z tym poradzić, znowu go zobaczyłam i znowu się zauroczyłam, ta chemia.... Nie wiem już czy iść na jakąś terapię i może odkocham się, a może dobrze, że wyjechał się nie zobaczymy. Najgorsze jest to, że zycia osobistego nie mogę sobie przez to ułożyć. Bardzo zabiega o mnie inny chłopak. Też taki idealny- chirurg w dodatku ale nie dla mnie idealny. Nic nie czuję. Lubię go. I wiem, że by o mnie dbał, że dbałby o dzieci. Ale ja tego po prostu nie czuję. Wszystkich porównuję do tej chemii z 1szym, od razu serce mi mocniej bije. Już sama nie wiem co robić. Może spróbować związku. Może się z czasem zakocham. Jak sobie wybić z głowy innego? Miała któraś podobny problem? nie wiem czy nie iść do psychologa, bo się bardzo męczę już tym, że nie potrafię sobie życia ułożyć.
Edytor zaawansowany
  • gocha033 19.05.19, 18:34
    kluskizrosolem napisała:
    nie wiem czy nie iść do psychologa, bo się bardzo męczę już t ym, że nie potrafię sobie życia ułożyć.

    jak to nie wiesz ?- to wlasnie powinnas wiedziec.

    skoro czas nie leczy ran i sama nie potrafisz sobie z tym poradzic, to psycholog wydaje sie byc jedyna logiczna deska ratunku.
  • eriu 19.05.19, 22:57
    Może wreszcie przestań idealizować osobę, z którą jesteś na cześć. Jeśli między Wami byłaby taka super chemia to byście spróbowali, ale jakoś nie spróbowaliście, więc chemia jest tylko od Twojej strony.

    Jeśli od 8 lat żyjesz złudzeniem idealnego chłopaka, z którym jesteś tylko na cześć, więc na dobrą sprawę nie znasz go dobrze, nigdy z nim się nie spotykałaś i nie jesteś w stanie sobie ułożyć życia związkowego z tego powodu to zdecydowanie potrzebujesz psychologa, bo to znaczy, że sama sobie to życie sabotujesz. Nie masz 13 lat żeby wierzyć w ideały!

    --
    Being alone is fine. Being alone together id perfect.
    66/93/95
  • chmuridalia 20.05.19, 11:39
    Też tak myślę, że to kwestia życia jakimś tam wyobrażeniem o tej osobie, które mogą się bardzo rozmijać z tym co jest w rzeczywistości. A ten drugi po prostu nie ta bajka, to że ktoś ma zestaw cech dzięki któremu można go uznać za idealnego partnera nie znaczy że będzie jakakolwiek chemia z automatu.
  • szymi_mispanda 20.05.19, 11:58
    Ja jak sie zakocham w jakiejs raszpli bez wzajemnosci, to szybko znajduje sobie druga raszple tylko ladniejsza I ide z nia na dobry seks I wtedy milosc do tej pierwszej od razu mi przechodzi.

    Sposob dziala w 100% przypadkow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.