Dodaj do ulubionych

Komu wynająć mieszkanie ...

05.07.19, 08:30
Wynajmuje kawalerkę, za 2-3 miesiące będzie wolna i zaczynają się schody. Potrzebuje tych pieniedzy z wynajmu a mam dwie osoby chętne i obydwie niepewne co do płacenia.
Pierwsza to była szwagierka , chce odejsc od swojego męża, ma już dość życia z pijakiem - tak ja kiedys miałam dość życia z jej bratem . Będzie jej cholernie ciężko opłacić stancje z jednej pensji , i to tej najniższej. Fakt że gwarantem jest była teściowa ...
A jak nie ona to sąsiadka obok chce wynająć dla córki , u nich też może być ciężko z forsą...
Ech.
Edytor zaawansowany
  • obrotowy 05.07.19, 08:50
    tzn. tez wynajmuje - bo musze...
    1. wynajac kobiecie - bo sa czystsze... (i tu masz juz dobry wybor)

    2. a w Twoim konkretnym wypadku: nie kierowac sie koligacjami rodzinnym,i tylko spokojnie ocenic sytuacje finansowa obu kandydatek...
    masz na to z miesiac czasu...
  • kajda28 05.07.19, 09:05
    Najchętniej żadnej z nich bym nie wynajeła... W tym problem.
    Pogadam z teściową , ona juz dawno chciała tam umieścić córkę ... tylko że ta nie gotowa była...
    Z drugiej strony kiedyś bylam w podobnej sytuacji jak ona ... Może powinnam pomóc...
  • horpyna4 05.07.19, 10:41
    Mój mąż dostał w spadku sporą kawalerkę i postanowił ją wynajmować przynajmniej przez kilka lat, żeby nie płacić dużego podatku w razie sprzedaży.

    Pierwsza lokatorka była ideałem, niestety po jakimś czasie zmieniła pracę i przestała jej odpowiadać lokalizacja. Wynajął następnej i zaczęły się schody. Baba nie płaciła, zresztą miała taki sposób na życie. Brała wszędzie pożyczki i nie spłacała ich.

    Oczywiście sąd i wyrok o eksmisji. Ale pewnie nie poszłoby tak łatwo z wywaleniem jej z mieszkania, gdyby nie ścigali jej wierzyciele. Najwidoczniej zaczęła się bać i postanowiła się zwinąć, a wezwania do spłat zadłużeń jeszcze długo znajdywaliśmy w skrzynce do listów, stąd wiemy o tych pożyczkach.

    Dopiero wynajem przez koncesjonowane biuro okazało się strzałem w dziesiątkę. Nic nas nie obchodzi, nie dopłacamy do interesu, a co miesiąc wpływa forsa na konto. Biuro zajmuje się absolutnie wszystkim - zarówno rozmowami z administracją, jak i sprawdzaniem wiarygodności kolejnych klientów oraz kontrolowaniem co jakiś czas stanu mieszkania. Bierze ileś tam procent prowizji, co jest naprawdę niewielką ceną za święty spokój.

    I pamiętaj jeszcze o jednym - z rodziną to się dobrze wychodzi tylko na zdjęciu. Jak przestaną Ci płacić nie tylko za wynajem, ale i opłacać media, to spróbuj tylko się upominać - reszta rodziny będzie mieć do Ciebie pretensje, że jesteś bez serca i gnębisz pokrzywdzone przez los biedactwo (u nas na szczęście tego problemu nie było, ale ja już dużo w życiu widziałam).
  • szpil1 07.07.19, 13:32
    horpyna4 napisała:


    > Dopiero wynajem przez koncesjonowane biuro okazało się strzałem w dziesiątkę. N
    > ic nas nie obchodzi, nie dopłacamy do interesu, a co miesiąc wpływa forsa na ko
    > nto. Biuro zajmuje się absolutnie wszystkim - zarówno rozmowami z administracją
    > , jak i sprawdzaniem wiarygodności kolejnych klientów oraz kontrolowaniem co ja
    > kiś czas stanu mieszkania. Bierze ileś tam procent prowizji, co jest naprawdę n
    > iewielką ceną za święty spokój.

    Zrobiliśmy to samo. I też jesteśmy zadowoleni.

    >
    > I pamiętaj jeszcze o jednym - z rodziną to się dobrze wychodzi tylko na zdjęciu
    > . Jak przestaną Ci płacić nie tylko za wynajem, ale i opłacać media, to spróbuj
    > tylko się upominać - reszta rodziny będzie mieć do Ciebie pretensje, że jesteś
    > bez serca i gnębisz pokrzywdzone przez los biedactwo (u nas na szczęście tego
    > problemu nie było, ale ja już dużo w życiu widziałam).

    Dokładnie. Tyle, że jeśli autorka nie zdecyduje się wynająć mieszkania szwagierce to i tak może być kwas - bo niby dlaczego nie. Ja bym wynajęła przez firmę. Co zresztą robię.
  • obrotowy 07.07.19, 13:37
    szpil1 napisała:
    Dokładnie. Tyle, że jeśli autorka nie zdecyduje się wynająć mieszkania szwagier
    > ce to i tak może być kwas - bo niby dlaczego nie. Ja bym wynajęła przez firmę.
    > Co zresztą robię.

    naturalnie. mieszkanie wynajmuje sie przez fachowa firme.
    ca. 15 % zysku trzeba odpalic, ale ma sie za to profesjonalna obsluge i swiety spokoj.
  • szpil1 07.07.19, 18:36
    obrotowy napisał:


    > naturalnie. mieszkanie wynajmuje sie przez fachowa firme.
    > ca. 15 % zysku trzeba odpalic, ale ma sie za to profesjonalna obsluge i swiety
    > spokoj.

    No, ja płacę sporo mniej niż 15%. I owszem , mam święty spokój.
  • horpyna4 09.07.19, 13:25
    Nasza agencja bierze ok. 10%, może 11%. Nie więcej.
  • obrotowy 10.07.19, 07:46
    jakie to miasta.
    u mnie bierze 15 % - ale nie od przychodu, tyko od zysku netto. (Warszawa)
  • horpyna4 10.07.19, 08:34
    U mnie Warszawa, ale nie znam szczegółów; to sprawa mojego męża, a ja nie lubię się wtrącać w jego prywatne sprawy (i nawzajem). Tyle wiem, co napisałam; możliwe, że chodzi o to samo.
  • horpyna4 07.07.19, 14:01
    Jeżeli wynajmie szwagierce, to niewykluczone, że się na tym przejedzie. Nie tylko przestanie dostawać forsę za wynajem, ale jeszcze będzie bulić za prąd, wodę, gaz, ogrzewanie... w sumie taniej jest mieć mieszkanie puste.

    No cóż, jak się ma miękkie serce, to trzeba mieć twardą d...
  • kajda28 07.07.19, 15:50
    Na pewno wynajmę szwagierce ...
    Ale każde nastepne wynajecie to albo przez agencje albo notarialnie jako najem okazjonalny.

    Ech, abym tylko dużo nie poplyneła ... Co zrobić, rodzina, znaczy rodzina moich dzieci, wolę się chyba nadziać niż być tą bez serca.
  • kajda28 07.07.19, 18:44

    > I pamiętaj jeszcze o jednym - z rodziną to się dobrze wychodzi tylko na zdjęciu
    > . Jak przestaną Ci płacić nie tylko za wynajem, ale i opłacać media, to spróbuj
    > tylko się upominać cala rodzina będzie miałado Ciebie pretensje, że jesteś
    > bez serca i gnębisz pokrzywdzone przez los biedactwo (u nas na szczęście tego
    > problemu nie było, ale ja już dużo w życiu widziałam).

    Wiem, zdaje sobie sprawę... już raz byłam tą złą.
    Zaraz spróbuję poszukać takiej agencji w moim regionie. Może faktycznie lepiej się zabezpieczyć .
  • baba67 09.07.19, 10:23
    No tak, ale to nie jest obecna rodzina tylko była. Najlepszym rozwiązaniem jest wynajęcie przez agencje byłej szwagierce. Można naściemniać że sie ma taki układ z agencja od jakiegoś czasu.Jeśli była teściowa ma kasę to i płacić będzie w razie czego. Agencja to brzmi grożnie nikt się to problemów prawnych nie śpieszy.

    --
    Starość posiada te same apetyty co młodość tylko nie te same zęby.
  • obrotowy 10.07.19, 10:56
    popieram w zupelnosci.

    i wilk syty i owca cala.
  • kajda28 10.07.19, 12:08
    Naściemnać się nie da , bo teraz jej córka wynajmuje .
  • baba67 11.07.19, 09:51

    Córka szwagierki?Nawet jeśli naściemniać się nie da, można postawić taki warunek. Zresztą zawsze można powiedzieć że przepisy podatkowe się zmieniły ktoś Cie nastraszył i dlatego wolisz pośrednictwo agencji. Musisz sama zdecydować czy wolisz focha od byłej rodziny i święty spokój czy uchodzić za złotą kobietę i dostawać po tyłku,Uważam że i tak wynajem po umiarkowanej cenie to jest pomoc.

    --
    Starość posiada te same apetyty co młodość tylko nie te same zęby.
  • kajda28 14.07.19, 19:50
    Wynajmuje po cenie jakbym obcej wynajmowała. Tylko kaucji juz nie będę brała od niej.
  • domiiiniika 09.07.19, 09:20
    Lepiej wystawić ogłoszenie i wynająć komuś kto będzie w stanie zapłacić
  • horpyna4 09.07.19, 13:23
    Agencje sprawdzają pod tym względem kandydatów. Poza tym nie chodzi o to, czy ktoś będzie w stanie zapłacić, tylko czy będzie chciał. Sporo jest takich, co lekką rączką zapłacą za wakacje na Bali, a zalegają z opłatami mieszkaniowymi.

    A jak jeszcze jest to rodzina, to lokator liczy na to, że właściciel obejdzie się z nim łaskawie i da się doić. Agencja nie da się.
  • lisa_w 10.07.19, 10:45
    Myślę, że warto poszukać po prostu innych osób ewentualnie spisać bardzo dobrą umowę żebyś póxniej wyszła na jelenia.
  • kitarynka 11.07.19, 14:21
    To wystaw ogloszenie i wynajmij komus, kto sie zglosi i bedzie wiarygodny?
  • kamerados 14.07.19, 19:38
    Najlepiej Wietnamczycy alibo Ukraińcy, jak u nas w Warszawie ;D I z ogłoszenia i z agencji. A chce taki... w całym blokowisku ma pracę zaraz, no bo taniej, później nie ma różnicy, czy buraki, czy ziemniaki... Jedni mi zniszczyli nieco meble, bo się na nich wozili, na głowę mi nie zdążyli wejść, bo mój temperament Katarzyny II nie wytrzymał i nahajem pogoniłam przez śniegi dookoła blokowiska przy -17 zimna.
    Drudzy nie zdążyli, bo kotek dostał cieczki. a zwierzaki w domu siedziały i lubić je trzeba, inie narażać na stresy.
    Ukraińcy to niby napomagali się babci w zamian za mieszkanie, ale co mogli to zabrali bez włamywactwa i spriatalis' snowa na Ukrainie.
    A byli tacy u znajomych, którzy musieli sprzedać , nomadzi by im nie zostawili kibla ani mebli, ostrzegają się ludziska...
    I komu tu wierzyć? I dla kogo te lusterka i skórzane meble robić, jak ci poprzecinają szaleńcy? I przecież nie w jednym kraju tak...

    --
    Nie wiadomo, czy mnie ktośtam nie oczerni
    Nie wiadomo, czy w lód nie zakuje zima zła...
    Za powiekami mija Czerwony Październik,
    Pod powiekami unoszę sen i mówię - cicho sza! (Revolutions)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.