Dodaj do ulubionych

Polki "wymagające"???

06.07.19, 16:44
Utarło się od jakiegoś czasu powiedzenie, że Polki stały się "bardziej wymagające"...

Jednak... gdy patrzę, za jakich to (od pewnego czasu już) "pięknych" ;) i "przystojnych" ;) panów one wychodzą, czy też, z jakimi się one prowadzą na tzw. 'kocią łapę' - to stwierdzam, że nie tylko nie wzrosły wymagania polskich pań co do partnera, ale wręcz - bardzo, bardzo zmalały.

...No chyba, że wzrosły ich wymagania co do zasobności portfelu ich partnerów...

Jednak, jeśli chodzi o wygląd... Nie rozumiem, bo przecież obecnie kobiety są wyzwolone i nie muszą wcale wychodzić za tego, za którego n.p. nakazywaliby im wychodzić ich rodzice

(jak to było n.p. w dawnych czasach. ...Dla takich przymuszanych wówczas dziewczyn do wyjścia za mąż za kogoś, kto im się nie podobał - to była wielka trauma i zmarnowane życie. To była utrata możliwości na piękną, romantyczną miłość).

A jednak... wiele z nich wybiera sobie obecnie takich, jakich wybiera...

CZYM się one kierują??

Czy wyrachowaniem (w przypadku, gdy taki ich "przystojny" ;) wybranek jest bogaty)??

Czy może są one aż tak zdesperowane, że wiążą się z kimkolwiek??...

Nie wiem, ale wydaje mi się, że nie tak dawno (w latach 80-ych) kobiety i dziewczyny znacznie bardziej patrzyły na wygląd swoich przyszłych mężów, czy swoich chłopaków, z którymi chodziły. Bo zazwyczaj wybierały sobie ładnych i przystojnych (w przeciwieństwie do czasów współczesnych).

SKĄD więc wzięła się teoria mówiąca, iż wymagania Polek "wzrosły", skoro stało się dokładnie na odwrót (wymagania ich zmalały)??

...Swoją drogą: ja rozumiem, że wygląd to nie wszystko. No, ale przecież n.p. samo tylko "wnętrze" mężczyzny (czyli: dobre serce, rodzaj charakteru, usposobienie, oraz inteligencja), to też jeszcze NIE wszystko - racja??

images2.fanpop.com/image/photos/9600000/Pierce-Brosnan-pierce-brosnan-9651385-510-600.jpg

-------------------------------------------------------------------------------
Edytor zaawansowany
  • obrotowy 06.07.19, 17:01
    30 lat temu byl w Polsce jeszcze real-scojalizm (konczyl sie ale jednak byl...)
    wszyscy zarabiali podobnie - wiec decydowalo kryterium inteligencji i urody

    dzis mamy pelna geba kapitalizm i roznice w zarobkach bywaja spore.
    - stad spadek znaczenia tamtych kryteriow a wzrost znaczenia kryterium ekonomicznego.
  • michael_praed 21.07.19, 17:18
    Musiałby być ktoś wyjątkowo 'płytki' i 'pusty', aby w związku i w miłości, zamiast zauroczeniem - kierować się stanem posiadania tej drugiej osoby. ...No... może większość kobiet dzisiaj własnie taka jest ('płytkie' i 'puste')? ...Tego nie wiem...
  • stokrotka_a 10.08.19, 20:21
    michael_praed napisał:

    > Musiałby być ktoś wyjątkowo 'płytki' i 'pusty', aby w związku i w miłości, zami
    > ast zauroczeniem - kierować się stanem posiadania tej drugiej osoby.

    Trzeba być płytką i głupią osobą, żeby przy wyborze długoterminowego partnera/partnerki kierować się zauroczeniem. Zauroczenie dobre jest w przypadku jednorazowego seksu, ale jest niewystarczające do zbudowania trwałego i satysfakcjonującego związku. Pora dojrzeć, chłoptasiu.
  • eriu 06.07.19, 20:20
    Nie każdy jest super przystojny i nie każda kobieta super piękna. Poza urodą też są jeszcze inne kryteria: jak chociażby to najważniejsze czyli jak traktuje swoją kobietę. Bo co kobiecie po tym że przystojny jak ją będzie tylko tłukł i gwałcił na przykład?

    Kobiety wybierają, bo są w lepszej sytuacji, że mogą odejść od przemocowców (przynajmniej chiałabym żeby tak było). Wiedzą, że jak będą miały 30 lat i będą bez męża to nie będą uważane za stare panny - brak tej presji społecznej też zmienił to, że się nie bierze pierwszego lepszego, że rozwody są bardziej powszechne i nie są już skandalem. To są dobre społeczne zmiany.

    --
    Being alone is fine. Being alone together id perfect.
    66/93/95
  • michael_praed 21.07.19, 17:15
    Tyle, że to zazwyczaj częściej ci mało przystojni nie szanują swoich kobiet, klną na nie, wyzywają je, zwracają się do nich: "pocałuj mnie w du..ę", itp., a nie raz bywa, że i do rękoczynu się posuwają...
    Ale NIE uogólniajmy, czy to ci brzydsi czy ładniejsi częściej tak się zachowują.
    Rzecz w tym, że właśnie na przekór temu, co napisałaś - kobiety dzisiaj właśnie zazwyczaj wybierają sobie chamskich tyranów (a więc JESZCZE JEDEN przejaw - oprócz wyglądu - obniżenia porzeczki kobiecych wymagań). ...Uważają ich one za... "bardziej męskich".
    Czym zatem tłumaczyć takie zjawiska???
  • katalonja 22.07.19, 23:52
    Kobiety różnią się od siebie i mają różne potrzeby. Zwykle wybierają mężczyzn na swoim poziomie - wulgarne wybierają wulgarnych, powierzchowne powierzchownych, itd. Nie sądzę, aby kobiety lubiły przemoc ze strony mężczyzny, no może pojedyncze sztuki. Osobiście cenię sobie czułych, delikatnych wobec kobiet mężczyzn, z jednoczesną męską iskrą w oku, która mówi mi, że ten facet potrafiłby ostro komuś przypieprzyć, w razie wyższej konieczności.
  • eriu 23.07.19, 10:51
    Kobiety w moim środowisku nie wybierają chamskich tyranów. Nie wiem w jakim środowisku Ty się obracasz.

    Jak Katalonja - wolę facetów, którzy potrafią być uczuciowi. Macho buce nie mieszczą się w ogóle w tej klasyfikacji. A już w ogóle chamstwo, bycie tyranem mnie obrzydzają.

    --
    Being alone is fine. Being alone together id perfect.
    66/93/95
  • michael_praed 09.08.19, 16:42
    No to jesteście miłe Panie jakimiś ewenementami wśród kobiet. A może... już nie raz zauważyłem przecież, że znakomita większość kobiet składa deklaracje WŁAŚNIE TAKIE, jak Wy tutaj. ...Lecz w praktyce??? Dobierają one sobie TAKICH panów, jakich dobierają... Niestety... Czy to nie jest tak, że deklarujecie (Wy - kobiety) co innego, bo tak wypada, lecz po cichu w rzeczywistości pragniecie czego innego???
  • stokrotka_a 10.08.19, 20:26
    michael_praed napisał:

    > Tyle, że to zazwyczaj częściej ci mało przystojni nie szanują swoich kobiet, kl
    > ną na nie, wyzywają je, zwracają się do nich: "pocałuj mnie w du..ę", itp., a n
    > ie raz bywa, że i do rękoczynu się posuwają...
    > Ale NIE uogólniajmy, czy to ci brzydsi czy ładniejsi częściej tak się zachowują
    > .
    > Rzecz w tym, że właśnie na przekór temu, co napisałaś - kobiety dzisiaj właśnie
    > zazwyczaj wybierają sobie chamskich tyranów (a więc JESZCZE JEDEN przejaw - op
    > rócz wyglądu - obniżenia porzeczki kobiecych wymagań). ...Uważają ich one za...
    > "bardziej męskich".
    > Czym zatem tłumaczyć takie zjawiska???

    Sam sobie przeczysz w co drugim zdaniu. Lecz się u okulisty, bo twój mózg jest już nieuleczalnie sfiksowany.
  • stasi1 24.07.19, 10:59
    Może podaż tych najlepszych facetów zdecydowanie spadła? Z braku laku wiążą się z gorszymi chociaż chciały by księcia, kiedyś poszły by za hrabiego.
  • michael_praed 09.08.19, 16:38
    Otóż nie spadła. Przeciwnie.
  • gyubal_wahazar 10.08.19, 18:33
    A właśnie że spadła. I już

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • stokrotka_a 10.08.19, 20:27
    michael_praed napisał:

    > Otóż nie spadła. Przeciwnie.

    Dowody?
  • stokrotka_a 10.08.19, 20:24
    Sugerujesz, że lepiej związać się z przystojnym chamem, który leje swoją partnerkę niż z przeciętnie wyglądający uczciwym i kochającym facetem?
  • judytakw 12.08.19, 08:34
    Też troche tego nie rozumiem. Jak dla mnie to mija się z celem związku ;/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka