Dodaj do ulubionych

Jak to jest po zamieszkaniu razem?

13.10.19, 18:23
Jakie są te pierwsze dni, tygodnie? Dotychczas para spotyka sie "dorywczo" weekendy, same przyjemne chwile, czekanie z utęsknieniem. Czy potem przychodzi rutyna?
Obserwuj wątek
    • obrotowy we dwoje jest... taniej... :) 13.10.19, 18:51
      niz osobno... (- naturalnie pisze o osobnych mieszkaniach - a nie o mieszkaniu u rodzicow...)

      rutyna i tak przyjdzie... po roku...

      - to po prostu "przejsciowka" przed zwyklym zalozeniem rodziny...

      a jezeli sie tego nie planuje - to tez zysk...

      - na zmiane sie sprzata. na zmiane sie gotuje...

      a i do kochanki nie trza dojezdzac - bo... jest pod reka.

        • obrotowy Re: we dwoje jest... taniej... :) 13.10.19, 19:17
          robic dzieci :)

          a jak ma sie wspolna filozofie zycia - to zwiazek przetrwa i bez nich (ale tylko wtedy).

          ERGO: rok czasu to wystarczajacy limit czasu by ustalic czy:

          - ma sie wspona filozofie zycia
          - wspolne podejscie do finansow i porzadku w chalupie :)
          (co rownie wazne)
          • mona.blue Re: we dwoje jest... taniej... :) 14.10.19, 10:15
            obrotowy napisał:

            > robic dzieci :)
            >
            > a jak ma sie wspolna filozofie zycia - to zwiazek przetrwa i bez nich (ale tylk
            > o wtedy).
            >
            > ERGO: rok czasu to wystarczajacy limit czasu by ustalic czy:
            >
            > - ma sie wspona filozofie zycia
            > - wspolne podejscie do finansow i porzadku w chalupie :)
            > (co rownie wazne)

            Zdroworozsadkowe podejście :)


            --
            inspiracjemoje.blogspot.com/
            mona775.blogspot.com
          • mona.blue Re: we dwoje jest... taniej... :) 14.10.19, 10:17
            obrotowy napisał:

            > robic dzieci :)
            >
            > a jak ma sie wspolna filozofie zycia - to zwiazek przetrwa i bez nich (ale tylk
            > o wtedy).
            >
            > ERGO: rok czasu to wystarczajacy limit czasu by ustalic czy:
            >
            > - ma sie wspona filozofie zycia
            > - wspolne podejscie do finansow i porzadku w chalupie :)
            > (co rownie wazne)


            Co rozumiesz konkretnie przez wspólna filozofię życia?

            --
            inspiracjemoje.blogspot.com/
            mona775.blogspot.com
            • obrotowy hierarchia wartosci 15.10.19, 13:01
              mona.blue napisała:
              Co rozumiesz konkretnie przez wspólna filozofię życia?


              no przec juz napisalem: - taka sama, lub podobna hierarchie wartosci:

              - stosunek do wiernosci /lub niewiernosci/
              - stosunek do pieniedzy /rygorystyczny, lub luzny/
              - stosunek do porzadku
              - stosunek do seksu

              itd...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka