-
Szukam dobrej i taniej restauracji w WARSZAWIE.
Gdzie sa obrusy na stole, serwetki materialowe, sztucce nie plastikowe.
Dobra kuchnia i gdzie mozna zaprosic wyjatkowa kobiete.
Moj mail
25daniel25@wp.pl
lub na forum
Prosze o opinie i adresy (strony internetowe)
-
Kolacja okolo 100-150zl (z winem)
-
sphinx...mzoe byc ale tylko ten na chmielnej:)
-
-
Moj szef chwalił bardzo Rubikon na Ksiażęcej, bodajże Sama tam nie byłam, ale
szef należy do smakoszy, przy czym jest "oszczędny" ;)
-
Radio cafe na Nowogrodzkiej 56.
Dobre jedzenie, nie za drogo, rewelacyjne grzane wino (jedne z leszych jakie
pilam), fajy wystroj - zielone kanapy....
Wieczorm swieczki, etc.
-
jest super,byłam tam wczoraj:-)
-
san lorenzo na jana pawla (miedzi hala mirowska a hinem femina)
-
Zaliczyłam juz ten na Marszałkowska róg Świetokrzyskiej,a wczoraj byłam na rogu
Chmielnej i Zgoda,na przeciwko DH Arka,było super,fajna lekka muzyka,dobre
jadło,sa tez trunki i desery,no i piekny wystrój.Na Chmielnej jest bardzo
przytulnie,mimo tłoku jaki wczoraj był czułam się tam bardzo dobrze.Co prawda
dostaliśmy stolik w mało ciekawym miejscu ale poprosiłam o zmianę i było OK:-)))
CENY BARDZO ALE TO BARDZO PRZYSTEPNE!!!!.Jak wychodzileśmy o 20.00 to była
kolejka do stolików.
-
Chciałabym sprostować, restauracja naprzeciw teatru żydowskiego (Nargila)
została zamknięta, ale jest jeszcze jedna w pobliżu, o długoletniej tradycji
(Menora).Ja osobiście najbardziej lubię restaurację Villa Moldowa (kuchnia
bałkańska,troszkę jak śródziemnomorska) na Ostrobramskiej przy Promenadzie,
karmią pysznie, mają bezpretensjonalną i miłą obsługę, a butelka wina kosztuje
ok. 30-40 zł, przystawki 8-20 zł, dania główne 15-40 zł. Polecam jednak
wybranie kilku przystawek, na zimno i ciepło oraz wina, bo porcje mają spore,
wybór duzy, a najeść się można. No i raczej tłumu zdeżającego się nie ma i
można intymny zakątek wybrać:) Nie mam nic do Sphinksa, ale w zalewie turka na
każdym rogu, jest to jak dla mnie raczej miejsce do spotkania ze znajomymi, a
nie na wyjątkową randkę.pozdrawiam.
-
Sfinx????? to Mcdonalds z krzaczorami. Jedzenie okropne. Wino okropne.
Bezguście dla wybrańców, którzy nie wiedzą nic o tym jak powinno być w
restauracji.
-
Gość: zzzzzzzzzzzzzzzz
27.01.05, 11:14
Odpowiedz
Znam Villa Moldova, często tam bywamy, bo mamy blisko. Fakt, jest niedrogo i
przytulnie, jedzenie b. ciekawe, zwłaszcza jak ktoś lubi takie regionalne
potrawy.
-
to nie ma nic wspólnego z nieogrzewanymi Tureckimi jadłodajniami:>
-
jeszcze jeden wpis o Sfinxie i uznam, że to jest forum kobiet buraków. Koszmar.
Buractwo do kwadratu. Brak gustu. Koszmar.
-
Znasz Banjalukę? Byłam tam w ub roku na Urodzino-walentynki,jedzenie ok ,ceny
tez przystepne,wystrój ok..ale zero intymności i przytulności,sztywno jak licho
i pusto...a w tym burakowym Sfinksie mimo pełnej sali czułam sie świetnie,nikt
mnie ani ja nikogo nie interesowałam..no tylko kelnera,czasem łatwej jest sie
zaszyc w tłumie,nic i nikogo nie widziec poza wybranką..kiem;-))):-)))
-
No nareszcie!:) jakis zdecydowany gentleman:)
A kuchnia jaka ma byc?
Jesli polska to do Senatora na starowke.
Jesli tajska (najlepsza w Warszawie) to pod arkadami miedzy placem Konstytucji
a placem Zbawiciela.
Wloska San Lorenzo jest dobra, (prowadzona przez Wlochow m.in. wlascicieli
sklepow Terranova), piekne obrusy, swieczniki, dostojnie- musisz jednak
uprzedzic swoja niezwykla kobiete , ze placi za siebie bo 100 zlotych nie
starczy;)
Innych wloskich restauracji w miescie nie polecam.
Na Foksal masz Some, jesli lubisz pszeniczne piwo oraz Tam Tam- dobre salatki,
jesli panna jest wegetarianka:) nie powinna wyjsc glodna:))
Gdybys mial nieco wiecej pieniazkow:) to moge szybciutko (mam 5 minutek:))
uzupelnic liste
kowianeczka
-
mm
niby ta sama a inna:)knajpa
DH Arka nie istnieje. Tam jest teraz Traffic, mozna ksiazki i plyty kupic,
wypic dobra kawe, poczytac co nieco. Pewnie nazwalas Arke z dawnego
przyzwyczajenia:)Naprzeciwko jest "Miedzy nami" klimaty rozne;)
kowianeczka
-
z tego co wiem Somy juz nie ma
-
Nie, jest to forum różnych kobiet :)
Także takich, których nie stać po prostu na obiad w cenie powyżej 20 zł od
osoby.
Jeśli takie osoby nazywasz burakami i określasz ich zachowania jako bezguście,
powiększasz jedynie rzeszę buraków.
Ze swojej strony jako tani lokal dodam jeszcze pizzerię Michelangelo - pizza
kosztuje tam średnio 17 zł, są dobre sałatki (średnio 13 zł), pasta, piwo 4,50
zł - wiem, że to mało romantyczne, ale świetne na spotkania ze znajomymi :)
-
towarzyszpiotrek napisał:
> z tego co wiem Somy juz nie ma
Nie? Zamkneli? Hmmm...No to w takim razie daniel moglby zaprosic panne na maly
romantyczny spacer a potem zabrac ja do..kurcze znam tylko budki pomaranczowe z
pseudokebabem. Jesli Daniel nie podniesie kwoty do wydania na kolacje to do
niczego nie przydadza sie moje radki:)
kowianeczka
-
Gość portalu: kohol napisał(a):
> Nie, jest to forum różnych kobiet :)
> Także takich, których nie stać po prostu na obiad w cenie powyżej 20 zł od
> osoby.
> Jeśli takie osoby nazywasz burakami i określasz ich zachowania jako
bezguście,
> powiększasz jedynie rzeszę buraków.
>
> Ze swojej strony jako tani lokal dodam jeszcze pizzerię Michelangelo - pizza
> kosztuje tam średnio 17 zł, są dobre sałatki (średnio 13 zł), pasta, piwo
4,50
> zł - wiem, że to mało romantyczne, ale świetne na spotkania ze znajomymi :)
koholu niezalogowany, tak tak. swietna atmosfera jest tez w Tricafe. Aaa i przy
okazji za 50 zlotych na pierwszym pieterku mozna zjesc zupe miso i suszi:)
Krzeselka tylko niewygodne, nie mozna odsunac od stolu, gnieta w brzuszek:)
kowianeczka
-
ale tam nie ma obrusow to jest zwykly bar z dobrym jedzeniem
obsluga jest okropna na rachunek czekasz dluzej nisz na jedzenie
wiem bo bylem
-
Każdy Warszawiak wie co to jest lub była ARKA,a ja to nazywam jak moja
babcia,która obok pracowała Dom Braci Jabłkowskich;-)))
-
Przepraszam, ze tak dopytuje:), ale oprocz kolacji planujesz jakies inne
atrakcje..no bo wtedy to trzeba wybrac knajpke blisko, zeby na taksowce
zaoszczedzic:) . Warszawe zasypana:).., dluzej sie jedzie:))
No bo jak do kina chcialbys po kolacji to moze jednak Tricafe?
A jak do teatru to kolo Ateneum jest klub Nauczyciela. Wprawdzie tylko mozna
wypic "lornetke" i przekasic galareta watpliwej jakosci, ale po przedstawieniu
mozna trafic na Kociniakow, Dedka oraz Wokulskiego, ktory jak zawsze
powie: "ten to juz naprawde ostatni...:DDD
ech, stare dobre czasy:)
-
50 zł D:
Chyba poczekam aż prace zmienię albo w Totka wygram...
:|
-
Daniel, Daniel jestes:))))
Balam sie, ze przez kolacje oszczedzic musisz na internecie:).
Czy te obrusy naprawde takie wazne? No bo jak niewazne:) to moze do Blue
Cactusa? Niech dziewczyna sprobuje prawdziwej meksykanskiej i amerykanskiej
kuchni:)))
Troszke drozej, ale w koncu mozecie posiedziec przy jednym piwku, nie?:)Nie
trzeba od razu sie urznac:DDD
kowia
-
:D
a powiedz, moze kino niekoniecznie Ok, moze lepiej opera?
Bo tak niedaleko mozna potem pojsc potanczyc:D Tam wszyscy bardzo elegancko
ubrani:DDD Zjesc tez mozna w Barbadosie, znaczy sie.
Ech, tylko obrusy i obrusy...
kow
-
ok podnosze kwote 200-250zl
Ale prosze jak podajecie nazwy restauracji podajcie tez jej adres
Zna ktos jakis przytulny hotel im wiecej *** tym lepiej a za rozsadna cene
Duzy pokoj (lazienka w pokoju)z TV lub radiem (muzyka) jakis stolik i
oczywiscie jedno duze loze
Wszysko za przystepna cene czyli nie wiecej niz 400zl za noc (za dwie osoby)
-
tylko ze soma nie istnieje juz od przeszlo pol roku!!!!!
-
nie mówię o pieniądzach. Sfinx ma koszmarne, niezdrowe jedzenie(znam jeszcze
detale z kuchni ale to nie na forum), to fastfood przybrany. Snobują się na
swoje wino z francji a to zwykły kwasior. Wystój jest pomyłką, to bezguście
napakowane konarami i lampami nie mające żadnego stylu. Nawet gdybym tam nigdy
nie był to dla mnie wyróżnikiem będzie dobra opinia mojej ciotki(po studiach,
dyrektor), która opychała się tam frytkami i zachwycona jest tym miejscem tak
samo jak i disco polo.
Ale jest relatywnie tanio. Piszę relatywnie bo mozna pójść do dobrej knajpy i
kupic po prostu mniej i zapłacić podobną sumę, jeśli musimy jeść w restauracji.
-
Campanille proponuje przy placu zawiszy.
-
jak dobra, to razcej nie tania, chyba ze rzeczywiscie Sphinx... Ale jakbys
przeznaczyl tak ok. 200PLN to moge polecic: Tam Tam na Foksal, Santorini chyba
na Afrykanskiej, Ginger na Nowym Swiecie, Piccola Italia na al. Krakowskiej,
Samson na Freta, Roma na Mazowieckiej, Sushi77 na Siennej... aha, Melteni na
Wlodarzewskiej albo okolicach, nie pamietam jak ta ulica sie nazywa..
-
Gość portalu: daniel napisał(a):
> ok podnosze kwote 200-250zl
> Ale prosze jak podajecie nazwy restauracji podajcie tez jej adres
> Zna ktos jakis przytulny hotel im wiecej *** tym lepiej a za rozsadna cene
> Duzy pokoj (lazienka w pokoju)z TV lub radiem (muzyka) jakis stolik i
> oczywiscie jedno duze loze
> Wszysko za przystepna cene czyli nie wiecej niz 400zl za noc (za dwie osoby)
no widzisz:)
250zl po raz pierwszy
250 zl po raz drugi...
kto da wiecej?
Danielu, ja naprawde nie chce byc upierdliwa:), czy aby dobrze glowkuje, ze
no..po kolacji checie poogladac telewizje? No bo wiesz...hotele z telewizorem
sa zawsze drozsze niz te , ktore maja tylko radyjko:).
400 zl za noc to calkiem przyzwoicie. Na Mokotowie masz hotel Karat, od razu
moglbys prosto z Blue Cactusa, tylko, ze tam nie ma obrusow tylko kolorowe
kartki.
A co chcesz pic do kolacji? Bo jesli moje radki sa wciaz dobre, to moglabym cos
dopowiedziec:)
ko
-
ok podnosze kwote 200-250zl
Ale prosze jak podajecie nazwy restauracji podajcie tez jej adres
Zna ktos jakis przytulny hotel im wiecej *** tym lepiej a za rozsadna cene
Duzy pokoj (lazienka w pokoju)z TV lub radiem (muzyka) jakis stolik i
oczywiscie jedno duze loze
Wszysko za przystepna cene czyli nie wiecej niz 400zl za noc (za dwie osoby)w
milym i przytulnym HOTELU
-
Gość portalu: margie napisał(a):
> jak dobra, to razcej nie tania, chyba ze rzeczywiscie Sphinx... Ale jakbys
> przeznaczyl tak ok. 200PLN to moge polecic: Tam Tam na Foksal, Santorini
chyba
> na Afrykanskiej, Ginger na Nowym Swiecie, Piccola Italia na al. Krakowskiej,
> Samson na Freta, Roma na Mazowieckiej, Sushi77 na Siennej... aha, Melteni na
> Wlodarzewskiej albo okolicach, nie pamietam jak ta ulica sie nazywa..
margie..doskonale wie, gdzie dobrze i tanio mozna zjesc w Warszawie.
Moze ona Cie danielu (jakie piekne imie, kojarzy mi sie z puszcza i bitwa pod
Grunwaldem:)poprowadzi:)?
ko
-
Mysle o kwocie 600zl za kolacje+hotel
Jest to wyjatkowa kobieta i zasluguje na wszystko co najlepsze (obrusy na
stole, dobrze ubrany kelner, romantyczna atmosfera, cieply nastroj,dobre
jedzenie, wykwintnie podane)
HOTEL z ladnym pokojem, duzym lozem, lazienka, moze byc radio telewizor nie
jest potrzebny, chodzi o muzyke
-
Gość portalu: daniel napisał(a):
> Mysle o kwocie 600zl za kolacje+hotel
> Jest to wyjatkowa kobieta i zasluguje na wszystko co najlepsze (obrusy na
> stole, dobrze ubrany kelner, romantyczna atmosfera, cieply nastroj,dobre
> jedzenie, wykwintnie podane)
> HOTEL z ladnym pokojem, duzym lozem, lazienka, moze byc radio telewizor nie
> jest potrzebny, chodzi o muzyke
Daniel, ponizej masz juz kilka rad. Na pewno cos stosownego wybierzesz.
Ja juz musze isc, mam do posprzatania jeszcze dwa biura:))
Zycze udanej kolacji i..sniadania:)
Na koniec jeszcze jedna radka, znajomi mowia, ze calkiem do rzeczy. Mianowicie
jesli zapraszasz pania do restauracji zwroc uwage na pogode. Kiedys znajomy
zaprosil kolezanke do ogrodka piwnego na chlodzone piwko, a byl wtedy luty i
minus 20 stopni. Piwko jej zamazlo:))) .Sala powinna byc ogrzewana, moze z
kominkiem? Kredens bylyby odpowiedni:)
Powodzenia!
kowianeczka
-
-
wiesz czego chcesz,tak na marginesie:-)
-
Co do Sushi77 to raczej nie określiłabym jej jako dobrej restauracji, serwowane
tam sushi uznałabym jako bardzo bardzo przeciętne. Jeśli ktoś faktycznie chce
zjeść dobre sushi to polecam: Akashie na Jana Pawła II, Nippon -Kan i jest
jeszcze jedna na Koszykowej gdzie serwują rewelacyjne sashimi ale niestety nie
pamiętam nazwy (łatwo sprawdzić pod 913). Nie trzeba być wielkim znawcą sushi
żeby zauważyć różnicę już po pierwszym razie. Przyznaję że ceny w podanych
przeze mnie restauracjach są wyższe niż w Sushi77 ale wrażenia kulinarne też są
o niebo lepsze.
-
-
"Dom Polski" na ul. Francuskiej (Saska Kępa), kuchnia polska, b. dobra obsługa,
ładna zastawa, kuchnia polska, polecam salę na pięterku
"Stajnia" ul. Nowoursynowska przy SGGW, kuchnia polska, smacznie, cenowo ok.
"Villa Moldova" budynek Promenady przy u. Ostrobramskiej, kuchnia mołdawska,
świetnie wina w przystępnych cenach, to jest dość duża restauracja
"Tam Tam" przy Foksal - dobre sałatki i przystawki, mało kameralnie zwłaszcza
wieczorem, bardziej lunchownia niż restauracja, idealne na spotkanie w większym
gronie
"El Corazon" u. Bitwy Warszawskiej (w pobliżu Hali Banacha) - hiszpańska
kuchnia, b. dobra paella, sola, niezłe sałatki, tortilla z owocami morze the
best, dość kameralnie wieczorem, minus - od jakichś 4 lat leci ta sama muzyka
(dawniej na Rozbrat mieli chyba 1 płytę)
"Santorini" ul. Afrykańska, kiedyś było ok. później kuchnia się popsuła,
niemożliwie długo trzeba czekać, kuchnia grecka
"Roma" na Grottgera (na Mazowieckiej jest trochę gorsza), b. mała knajpka,
ciasno, jedzenie super, nie wolno palić
"Prowincja" na Starym Mieście - głównie pasty, tłok w weekendy, jedzenie może
być ale na elegancką kolację niezbyt raczej na obiad
To tak z grubsza.:)
-
nie sadze:-))
-
santorini jest na egipskiej 7 na Saskiej K. przy takim jakimś handlowym
budynku, też polecam, pierwsza w warszawie knajpa z atmosferą. Wcale długo nie
czekałem.
-
Jest to wykwintna restauracja?
Jakie tam jest jedzenie?
-
W Santorinim jest kuchnia grecka, to nie wykwintna restauracja jeśli pod tym
pojęciem rozumiesz platery i śnieżne obrusy. Jest ładne patio, wystrój na wzór
tawern - biel, niebieskości, zieleń, drewno. Mieści się w budynku pawilonu
handlowego Canon.
-
hej to moze rzuc swoją dziewczyne i zabierz mnie?
-
podniesiona stawka za kolacje 200-250zl
-
była taka jedna dobra i tania na drodze do Poznania ale wróciła do Rumunii
-
Ja polecam CHIANTI na Foksal - fajna włoska reastauracja z klimatem;
ceny do przyjecia, przykladowo: makaron szpinkowy z soem ok.30zl, ryba z
dodatkami ok.50; bylam tam juz jakis czas temu, ale watpie, zeby duzo sie
zmienilo.
-
masz podobne podejście do sprawy jak mój mężczyzna
-
Tak?
To musi byc super facet
-
ma superkobietę to i jest superfacetem!
-
Zdaniem meza mojej Mamy starego warszawiaka
-
Re: ZydowskaIP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl
Dziekuje
Ale nie jestem przekonany do tej restauracji
-
super facetIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
zazdroszcze twojej dziewczynie, bo moj ostatnio nic nie wspomina o wychodzeniu
wieczorami :(
-
Dlaczego?
Zarcie złe?
Mozna zamówic kilka razy danie dnia!
-
Re: ZydowskaIP: *.elartnet.pl / 62.233.208.*
Nigdy nie biore dania, dnia
Zeby nie bylo watpliwosci
To jest ta restauracja na PL Trzech Krzyzy?
-
właściwie wszystkie knajpy kręglickich, może nie najtańsze ale trzymają
standard. na siesta
-
Skoro tak mowisz musisz miec naprawde super faceta
Wszystkiego dobrego wam zycze
-
maja tez inne lokale??
Znasz adresy??
-
pomysłIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
a moze zaproś swoją dziewczynę na własnoręcznie przygotowaną kolację? to zawsze
robi wrazenie na kobietach.
jezeli jestes zainteresowany takim rozwiązaniem, mogę przesłac ci kilka
poropozycji kulinarnych
-
Re: pomysłIP: *.dialup.sprint-canada.net
Gość: ..................
30.01.05, 21:28
Odpowiedz
Te wyjatkowe kobiety raczej na tanizne nie leca, choc nie wiem co
dokladnie miales na mysli mowiac o tej wyjatkowej kobiecie. Moge
myslec ze slabo sie reklamuja restauracje w Warszawie, skoro tutaj
szukasz pomocy.
-
Jezeli mozesz, to poprosze o twoje pomysly kulinarne
Moze cos z nich wybiore
-
do 1 novyIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
a to jestes kim innym czy po prostu sie zalogowales jako ktos inny bo mam
mętlik w głowie
-
Gość portalu: Superkinia napisał(a):
> a to jestes kim innym czy po prostu sie zalogowales jako ktos inny bo mam
> mętlik w głowie
Zalogowalem sie na forum gazety
-
i co? wybrałeś juz coś dla tej tajemniczej dziewczyny?
mozesz cos wiecej o niej powiedziec?
-
czemu sie nie odzywasz? mam rozumieć ze ta kolacja sie juz odbyła?