Na samym początku drogi są romantyczne spotkania w parku, czułe spojrzenia, rozmarzone westchnienia. Sama słodycz, prawda? Tak samo jest z batonikiem. Tysiąc batoników później mamy jednak problem z nadwagą i kilka pilnych wizyt u dentysty
Ta kobieta to debil, ktoś doświadcza szczęścia, którego nigdy może już nie doświadczyć a ona chce ludzi z tego wyleczyć, dobić, podzielić i mówi, że miłość jest niebezpieczna. Jest przepełniona żalem i goryczą. Przykro mi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.