Na samym początku drogi są romantyczne spotkania w parku, czułe spojrzenia, rozmarzone westchnienia. Sama słodycz, prawda? Tak samo jest z batonikiem. Tysiąc batoników później mamy jednak problem z nadwagą i kilka pilnych wizyt u dentysty
Wpadam z walentynkowym prezentem do mojej dziewczyny, a ona do mnie "nie miałam
czasu, aby ci coś kupić, jutro to zrobię". Dziewczyna ma teraz ferie, a jutro to
juz nie Walentynki. A przecież mi nie chodziło o prezent...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.