Dodaj do ulubionych

Co ja moge powiedzieć o odchudzaniu ??? POMOCY!

08.07.05, 00:39
Mam na prawde dosc.
Po prostu nie wiem co mam robic bo niby wiem wszystko co mam jesc a waga nie
spada. Sama nie wiem do konca czy to przypadkiem nie jest jakas choroba.

Waze ok 70 kg i mam 172 cm wzrostu. Czy to duzo czy to malo ocencie same.
Jestem wegetarianka od 5 lat, odzywiam sie bardzo zdrowo, sport srednio 3x w
tygdniu(aerobik, plywanie). Jestem bardzo wysportowana. Ostatnio zaczelam
biegac, wprawdzie bardzo sie poce ale 1 godz. truchtu to dla mnie zaden
problem...
To jest dopiero zalosne.
I juz nie mam sily dalej sie odchudzac. Zastanawiac sie czy moge to zjesc czy
nie...

Jakos podstepem dostalam skierowanie do endokrynologa. Wszytskie hormony ok.
Od prolaktyny przez estrogen po kortyzol.
Do tego prawie nie miesiaczkuje...
Od 5 lat tabletki antykoncepcyjne Tri Minuet zeby wywolywac miesiaczki...
Ale przyczyna tego wszystkiego nieznana...
Juz mam na prawde dosc.
Odchudzam sie i nic...
Nie mam pojecia co sie dzieje ze mna.
Jestem zalamana..
Wegetarianka
bez miesiczek (Jak nie biore prochow)
tradzik (od roku wczesniej na prawde bylo ok)
i ta cholerna waga...
A jestem aktywna fizycznie
POMOCY nie mam juz pomyslow...
Mam 24 lata...
Powoli czuje jak wpadam w depresje ...
Czekam na slowa otuchy...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • carolcia811 Re: Co ja moge powiedzieć o odchudzaniu ??? POMOC 08.07.05, 09:06
      No do Agaty to mi jeszcze brakuje...

      Co do weglowodanow - to nie jem ich na prawde duzo, slodyczy tez nie.
      Na szczescie nie mam nieodpartych chetek na slodycze...

      Ryby, jajka i mleko - jem, nie taka straszna ze mnie wegetarianka (!)

      Zreszta moja dieta wyglada(generalnie)tak:
      7-8 sniadanie, musli(ostatnio przezucialam sie na platki owsiane i len) albo 2
      kanapki.
      10-12 jakis banan, kawka.

      14-15 obiad przez ostatnie 2 miesiace salatka, (skladniki na zmiane: salata,
      ogorek, pomidor,tunczyk, mozarella, groch z puszki, jajko na twardo, oczywiscie
      wszystko bez majonezu i oliwy)+ kromka chleba(pelnoziarnisty lub pumpernikiel)

      ok 18 kolacja- salatka, skladniki jak wyzej

      W ciagu dnia zdarza mi sie zjesc jakies jablko, brzoskwinie,arbuza, melona na
      imprezach jakies paluszki itd ale slodycze w moim wypadku odpadaja.

      Teoretycznie nie mam prawa byc gruba...
      A mam przeurocze kolo ratunkowe zamiast brzucha, i ten tylek :(

      Zawsze maialam teorie ze kazdy moze schudnac jesli chce, ze na tluszczyk trzeba
      tez sie niezle napracowac (jesc !)
      A tu kiszka.
      A jeszcze napisze gdzie "nabawialam sie" tego tluszczyku. Bylam 2 razy w
      Stanach po 4 miesiace. Za pierwszym razem przytylam 8 kg, wrocilam schudlam
      ok.5kg, pojechalam znowu - bede uwazac itd, przytylam "tylko" 6kg.
      Czyli w sumie nabawialam sie tam dodatkowych z 9 kg (3 zostalo i 6 pozniej)
      I teraz od roku nie moge schudnac.

      Wlasciwie zastanawiam sie czy nie przezucic sie na kluchy. Bo moze za malo jem
      i organizm oszczedza energie i nie spala???

      Co do zmiany ginia, tez myslalamze moze jest kiepski i mnie tuje tym swinstwem.
      Ale po badanich endokrynologicznych pani dr wypisala mi identyczna recepte.

      To chyba tyle...
      czekam na popowiedzi :)
      • widokzmarsa Re: Co ja moge powiedzieć o odchudzaniu ??? POMOC 08.07.05, 09:19
        taak, jedz więcej kluchów to ci d.. urośnie dwa razy większa. Przecież przy
        takim odżywianiu twój organizm ma jedno wyjście: robić zapasy bo jest głód. A
        zapasy są w tłuszczu. Inna sprawa że w USA to utyje nawet ten co nie je.
        Jedzenie białka powoduje zwiększenie przemiany materii a w mięsie(szczególnie
        podrobach) jest więcej witamin niż w warzywach czy owocach. Przy tym co ty jesz
        wystarczy cola(nazwij to jak chesz - ice tea etc, by ci dupa opadła na podłoge)
        i nawet wtedy gdy pijesz ją w formie "diet" Słodziki powodują łaknienie
        węglowodanów, poza tym są szkodliwe.
      • alpepe Re: Co ja moge powiedzieć o odchudzaniu ??? POMOC 08.07.05, 09:26
        jak na mój gust, to za dużo węglowodanów. wyrzuciłabym musli, żadnego banana,
        nic z puszek, do smarowania masło i zrezygnowałabym z kolacji. A widokzmarsa ma
        rację, teraz przydałaby Ci sie głodówka dla oczyszczenia organizmu. ew. wersja
        light glodówkowa. tak ze 2x dziennie herbatka ze skrzypu.Duuuużo wody
        mineralnej i duuużo roboty.
    • widokzmarsa Re: Co ja moge powiedzieć o odchudzaniu ??? POMOC 08.07.05, 09:09
      następna ofiara idiotyzmu wegetariańskiego. Niektórzy mogą niektórym NIE WOLNO.
      A dlaczego ty masz mieć miesiączkę skoro nie jesz tłuszczy i mięsa? Typowy
      objaw rozstroju hormonalnego. A witaminy rozpuszczalne w tłuszczach to w czym
      ci się rozpuszczą. A niezbędne kwasy tłuszczowe to skąd weźmiesz. A ....
      Ręce opadają. Jak świnia w ubojni napychana przetworzoną żywnością i
      węglowodanami.
      Ja bym na twoim miejscu zrobił długa głodówkę by choć trochę oczyścić organizm
      z syfu(leków też) który przyjmujesz a potem zmienił dietę.
      Bez coli, czipsów, pizzy, cukru, soków owocowych, pasteryzowanego nabiału,
      sklepowej wędliny etc. Ale jak to zrobić w młodym wieku? Lepiej być grubym i
      wysyfionym i brac pastylki, niż żyć zdrowo.

      Ja wiele lat temu też był otyły. Zrzuciłem 25 kg, zmieniłem dietę. Od dawna
      utrzymuję wagę i nie choruję. Tyle że nie jem niektórych rzeczy które jadłem
      wcześniej.
    • simonkapl Re: Co ja moge powiedzieć o odchudzaniu ??? POMOC 08.07.05, 09:28
      Jest cos takiego Carolcia,, ze im czesciej tyjesz i chudniesz na przemian, tym
      ciezej jest sie odchudzic pozniej.jka mi wyjasnil pan dietetyk, po kazdym
      efekcoie jojo, organizm ustala wyzszy pulap i twojna waga staje sie
      autmatycznie wyzsza.I tak juz zostaje.Warto zmienic nawyki zywieniowe na stale
      i ruszac sie, ale widac, te 70 kg to wlasnie twoja waga.
    • kohol Re: Co ja moge powiedzieć o odchudzaniu ??? POMOC 12.07.05, 12:06
      carolcia811 napisała:

      > Sama nie wiem do konca czy to przypadkiem nie jest jakas choroba.

      Myślę, że to jest jakaś choroba.
      Dziewczyno, nie masz co się odchudzać, baw się dobrze i wykorzystuj ten piękny
      wiek ile się da.

      --
      Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, by dostać się tam
      bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci, jest raczej
      ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej,
      wyeksploatowanym ciałem i z krzykiem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka