Dodaj do ulubionych

Dziewczyny szybciutko potrzebna Wasza Rada !

22.10.05, 10:27
Słuchajcie,to strasznie głupie ale mam dylemat. Ide dzisiaj do swojego
chłopaka na wspólną wytworną kolację i mają byc tez jego rodzice oraz stryjek
z żoną i dziećmi. W zwiazku z tym mam wiele obaw bo rzadko bywam u niego w
domu i nie znam sie jakos super z rodzicami nie wspominajac juz o tym ze
stryjka z żoną nie znam w ogóle ! I mam pytanie odnosnie...

1). Jak sie ubrać ? jakos elegancko czy normalnie jak zawsze ( jestem młodą
dziewczyną mam 20 lat studiuje i raczej ubieram sie w dżinsy i jakis sweter)

2). Czy podajecie ręke na przywitanie czy tylko wystarczy samo dzień dobry no
i czy przedstawiacie sie tylko imieniem czy pełnym nazwiskiem? (głupie to ale
nie wiem jak sie zachować nie znam ludzi mają ok 30-stki)

3). Czy wypada zrobic np., jakąś sałatke i z nią przyjsc czy Pani domu moze
sie obrazić ??? czy lepiej iść " z pustymi rękami" ?


Narazie to tyle ...jak bede miala jeszcze jakis dylemat to napisze. Buźka !
Edytor zaawansowany
  • zosiasamosia81 22.10.05, 10:35
    Nie mam żadnych doświadczeń w tym kierunku ale myślę że:
    jeżeli nie masz bardzo się w co ubrać to najlepiej nawet te dżinsy i powiedzmy
    białą koszulę (ale nie taką na rozpoczęcie roku) albo bluzkę. Schludnie i
    czysto to na pewno będzie docenione.
    Jak najbardziej nie musisz całować gości wystarczy uścisk dłoni ( w tym akurat
    mam doświadczenie często gościłam dziewczyny i chłopaków mojego rodzeństwa
    ciotecznego) miły uśmiech i do przodu
    Chyba nie powinnaś przynosić jedzenia ze sobą. To norma kiedy już zżyjecie się
    ze sobą w stopniu takim że będziecie wymieniać przepisy na szarlotkę. Jesteś
    tam gościem i nie bierz niczego ze sobą.
    Nie martw się będzie ok. Uśmiechaj się bądź miła a co najważniejsze powiedz
    swojemu lubemu że jesteś trochę spięta bo chcesz dobrze wypaść na pewno ci
    pomoże.
    Napisz na forum jak było.
  • beri20 22.10.05, 10:45
    Rety :) jestem strasznie spieta. Boje sie ze palnę jakąś mega gafę ! Heh a
    załoze chyba niebieską marynarkę i czarne albo biale spodnie.
    Wlasciwie to mam jeszcze jeden dylemat....czy to ja pierwsza mam wyciągnąć rekę
    i czy jeśli ta osoba siedzi(np. w fotelu) to wypada? Mam do niej podejść i
    co :D:D Dzien dobry jestem Zuzka milo mi hehe Jejku az sie sama z siebie śmieje
    jak to czytam zaraz spadne z krzesla nie lubie takich "spotkań" ale zalezy mi
    na tym zeby dobrze wypaść !
  • mmagi 22.10.05, 10:58
    nerwosolek albo co innego:-)
    --
    Dręczy mnie,ze nic mnie nie dręczy:(
  • mmagi 22.10.05, 11:00
    kłopocie,mozesz tez powiedziec ogólnie ale mam wrazenie ze wyznacza sie tym
    jakis dystans,zalezy jak ich traktujesz,mino ze ich nie znasz:-)
    wez nie panikuj:P
    --
    Dręczy mnie,ze nic mnie nie dręczy:(
  • landrynka8 22.10.05, 11:07
    Ubiesz się elegancko, włosy zwiąż, delikatny makijaż.

    W gestii gospodarza jest przedstawienie Ciebie. Sama ręki nie wyciągaj do osób
    starszych, ale jesli będzie facet niewiele starszy to wytknąć łapkę możesz Ty.

    Nie radziłabym Ci przynoszenie żadnej sałatki.
  • mmagi 22.10.05, 11:08

    --
    Dręczy mnie,ze nic mnie nie dręczy:(
  • landrynka8 22.10.05, 11:10
    Ja Twoich rad nie komentuje
  • mmagi 22.10.05, 10:53
    mozesz wziaśc sałatkę:)))
    a i bez nazwisk bo to sztywniackie:-)))
    --
    Dręczy mnie,ze nic mnie nie dręczy:(
  • beri20 22.10.05, 10:55
    Dzieciaczkom (w przedszkolu są) tez mam podawać ręke ???
  • mmagi 22.10.05, 10:56
    mozesz i powiedziec hej maluchy,beda zadowolone:-)))
    --
    Dręczy mnie,ze nic mnie nie dręczy:(
  • beri20 22.10.05, 12:07
    Dzieki dziewczuszki za rady ale coś czuje ze to i tak wyjdzie zupelnie inaczej
    niż powinno i jak sobie zaplanuje. Trudno ide na żywioł ale jak siebie znam to
    bedzie plama na maxa ! :P
  • ocean.niespokojny 22.10.05, 12:21

    nie witasz pary cesarskiej
    tu nie ma protokołu
    ja nie robiłabym scenariusza
    myslałabym ze ja tu rządze i była pewna siebie:)
    należy pamiętac ze wszyscy jestesmy tylko ludxmi i ze w zyciu ogólnie chodzi nam
    o to samo
  • khaki3 22.10.05, 13:08
    Bedzie dobrze.Wy;uzuj sie,pogadaj z lubym zapytaj kto kim jest czego nie
    lubi.napoczatek dostosuj sie.Usmiechaj sie badz soba,unikaj konwersacji o
    ktorych nie masz zielonego pojecia.Odradzam spozywanie alkocholu ( jesli taki
    bedzie na stole) i pamietaj USMIECHAJ sie i badz soba.Nie spinaj sie a wszytko
    wyjdzie dobrze :)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34302
  • onlyju 22.10.05, 14:09
    beri,
    ubierz sie klasycznie, zaloz spodnice do kolan, jesli masz (pokaz kawalek nogi,
    spodnie na dziewczynie to zawsze podejrzana sprawa, ze pewnie krzywe nogi,
    etc... nie dawaj im powodu do zastanawiania sie i rozprawiania o tym - zaloz
    spodnice) KLASYKA!!!
    jestes mloda, delikatny tusz wystarczy, nie przemaluj sie
    salatki zadnej nie rob BRON BOZE !!! ALE!!!: zanies koniecznie bombonierke na
    rece mamusi, ucieszy sie (u mnie egzamin zdaje ferrero)
    dzien dobry (lekkie dygniecie), wyciagasz PIERWSZA lapke,: "Kasia, bardzo mi
    milo" (szeroki usmiech, nazwisko niepotrzebne).
    Powodzenia, nie boj sie! Bedzie dobrze!!!
  • kol.3 22.10.05, 20:52
    Jeśli skorzystasz z tych niektórych rad, a rodzice sympatii są przywiązani do
    form to furory nie zrobisz. Pierwsz wizyta - pierwsze wrażenie. Przestudiuj
    podręcznik savoir vivre' u i powodzenia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka