Dodaj do ulubionych

obenie żonaty facet z przeszłością burdelową ...

16.11.05, 12:45
Witam !

Nurtuje mnie pewna myśl ... mianowicie pewien gość, obecny mąż mojej
przyjaciółki, który nigdy przed małżeństwem z nią nie miał kobiety na stałe,
nie żył w związku a swoje potrzeby sexualne "załatwiał" wyłącznie w burdelu.
Jak sądzicie, czy taki związek będzie udany ?
Czy jej nie zdradzi ? / ja osobiście uważam / że po jakimś czasie tak,
zdradzi, korzystał sobie często a nawet w trójkątach "to" robił - ma
doświadczenie chłopina :-)
Przyjaciółka obecnie jest w ciąży, a do tego zaślepiona, zakochana w nim do
bólu i przekonana w 100 % że jej nie zdradzi ...
Co Wy na to ? zdradzi czy nie ? :-)

Pozdrawiam
Czarna
Edytor zaawansowany
  • maretina 16.11.05, 12:46
    nie jestem prorokiem. tego czy zdradzi czy nie nie wie nikt. zajmij sie swoim
    chlopem. jak sadzisz zdradzi Cie czy nie?
    --
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • czarna_28 16.11.05, 12:51
    no tak, polak potrafi .. sam jad i nic poza tym



    maretina napisała:

    > nie jestem prorokiem. tego czy zdradzi czy nie nie wie nikt. zajmij sie swoim
    > chlopem. jak sadzisz zdradzi Cie czy nie?
  • maretina 16.11.05, 12:53
    czarna_28 napisała:

    > no tak, polak potrafi .. sam jad i nic poza tym
    nie jad. tylkoinsynuacja, zeby w cudze malzenstwo nocha nie wtykac.
    --
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • czarna_28 16.11.05, 12:55
    ale ja się tylko pytam, daleko mi do "wpychania nosa" bo tego nie praktykuje,
    chciałam pogadać o tym z wami ale widać sie nie da !

    wyluzuj :-)



    maretina napisała:

    > czarna_28 napisała:
    >
    > > no tak, polak potrafi .. sam jad i nic poza tym
    > nie jad. tylkoinsynuacja, zeby w cudze malzenstwo nocha nie wtykac.
  • maretina 16.11.05, 12:56
    Ty wyluzuj, ale masz klopoty... nie moge...chlop kolezanki, meeeega klopot.--
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • czarna_28 16.11.05, 12:57
    jak Ci się nie podoba ten wątek to po kiego tu piszesz ? idź i zajmij się
    gotowaniem zupy dla męża :-) poprasuj mu koszulę i czekaj


    maretina napisała:

    > Ty wyluzuj, ale masz klopoty... nie moge...chlop kolezanki, meeeega klopot.--
    > myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    > gg:559322
  • maretina 16.11.05, 13:01
    czarna_28 napisała:

    > jak Ci się nie podoba ten wątek to po kiego tu piszesz ? idź i zajmij się
    > gotowaniem zupy dla męża :-) poprasuj mu koszulę i czekaj
    tak sie sklada, ze moj maz teraz w domu gotuje. prasowanie? kazde z nas prasuje
    samo dla siebie. dla dziecka prasujemy razem, zalezy kto ma wiecej sily:) zal
    ci dupe sciska, ze mam normalnego fraglesa?:)
    > maretina napisała:
    >
    > > Ty wyluzuj, ale masz klopoty... nie moge...chlop kolezanki, meeeega klopo
    > t.--
    > > myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    > > gg:559322


    --
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • czarna_28 16.11.05, 13:04
    zobaczymy jaka będziesz mocna w gębie jak ciebie w rogi walnie czego ci życzę,
    a jak życze to się sprawdza :-)
    Każdemu facetowi każda choćby nie wiem jak dogadzała się znudzi, 95 % zdradza
    także wierzę że twój chłopina też to zrobi a skoro w tej chwili gotuje jest
    bezrobotny a ty nie niego popier...sz fajny związek :-)))))))))




    maretina napisała:

    > czarna_28 napisała:
    >
    > > jak Ci się nie podoba ten wątek to po kiego tu piszesz ? idź i zajmij się
    >
    > > gotowaniem zupy dla męża :-) poprasuj mu koszulę i czekaj
    > tak sie sklada, ze moj maz teraz w domu gotuje. prasowanie? kazde z nas
    prasuje
    >
    > samo dla siebie. dla dziecka prasujemy razem, zalezy kto ma wiecej sily:) zal
    > ci dupe sciska, ze mam normalnego fraglesa?:)
    > > maretina napisała:
    > >
    > > > Ty wyluzuj, ale masz klopoty... nie moge...chlop kolezanki, meeeega
    > klopo
    > > t.--
    > > > myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    > > > gg:559322
    >
    >
  • maretina 16.11.05, 13:19
    och jaka madra i zyczliwa kobieta:)
    padne z wrazenia za chwile:)
    sama sobie odpowiedzialas na swoje pytanie:95% facetow zdradza:) po co nam truc
    dupe?
    ps. moj maz nie jest bezrobotny. jest bardzo zapracowanym czlowiekiem. grunt to
    dobra otganizacja pracy:P
    :))))))
    --
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • vei 16.11.05, 13:00
    "chciałam pogadać o tym z wami ale widać sie nie da !"

    Kobieto to nie jest forum wrózka albo jasnowidz!
    Po co stawiasz takie pytanie zdradzi nie zdradzi?
    Co za roznica czy chodzil do burdelu, czy pieprzyl kolezanki?
    Nie znamy ani jego, ani zony, nie wiemy co i jak mysli, zapytaj jego o to a nie
    nas.

  • maretina 16.11.05, 13:01
    vei... ale sie wysililas:)
    czarmna tego nie zrozumie:)
    --
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • clit1 16.11.05, 13:35
    maretina napisała:

    > nie jestem prorokiem. tego czy zdradzi czy nie nie wie nikt. zajmij sie swoim
    > chlopem. jak sadzisz zdradzi Cie czy nie?


    Omal sie nie posikalam :)))
  • czekoladka_84 16.11.05, 12:47
    Na 50 % zdradzi, na 50 % nie zdradzi.
  • maretina 16.11.05, 12:48
    czekoladka_84 napisała:

    > Na 50 % zdradzi, na 50 % nie zdradzi.

    heheheh:))))
    --
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • malina_girl 16.11.05, 12:48
    jesli spodobała ci sie obca kobieta szybko wróc do swojej ona ma takie same
    narządy płciowe!
  • krysica 16.11.05, 12:49
    a w Biblii napisane jest ze codzołożyć jest grzechem
  • edka-schizofredka 16.11.05, 12:50

    --
    Pamiętaj !! Jeżeli miałeś bezpośredni kontakt z ptakiem dokładnie umyj ręce!!!
    Z harcerskim pozdrowieniem: CZUWAJ!!!
    dh Edka-schizofredka
  • czarna_28 16.11.05, 12:52
    edka tylko że on jej się do tego przyznał przed małżeństwem ... lipa




    edka-schizofredka napisała:

    >
  • edka-schizofredka 16.11.05, 13:07
    a może sie wyszumiał już i teraz bedzie dobry mąż :)
    nie ma co sie martwić na zapas :)
    --
    Pamiętaj !! Jeżeli miałeś bezpośredni kontakt z ptakiem dokładnie umyj ręce!!!
    Z harcerskim pozdrowieniem: CZUWAJ!!!
    dh Edka-schizofredka
  • vei 16.11.05, 12:51
    Czarna a jak sadzisz Twoj chlop Cie zdradzi czy nie zdradzi?
  • czarna_28 16.11.05, 12:53
    gustuję w kobietach hahahaha
    a to czy mnie moja kobieta zdradzi .. wisi mi o tego kwiatu jest pół światu


    vei napisała:

    > Czarna a jak sadzisz Twoj chlop Cie zdradzi czy nie zdradzi?
  • vei 16.11.05, 12:54
    to przestan sie zajmowac koleznaka, moze ona ma te same poglady co ty i tez
    zdrady sa jej obojetne
  • maretina 16.11.05, 12:55
    vei napisała:

    > to przestan sie zajmowac koleznaka, moze ona ma te same poglady co ty i tez
    > zdrady sa jej obojetne

    taaa czarna pewnie liczy na to, ze kolezanke wykiwa maz a ta w akcie rozpaczy
    na lesbe sie przerobi:)
    --
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • czarna_28 16.11.05, 12:56
    nie, tu się mylisz, przyjaciółka to wyłącznie przyjacióła, nie ma mowy o
    związku czy sexie z nią :-)
    ale szkoda mi jej będzie jak jej numer odwali albo jakiś syf do domu przyniesie


    maretina napisała:

    > vei napisała:
    >
    > > to przestan sie zajmowac koleznaka, moze ona ma te same poglady co ty i t
    > ez
    > > zdrady sa jej obojetne
    >
    > taaa czarna pewnie liczy na to, ze kolezanke wykiwa maz a ta w akcie rozpaczy
    > na lesbe sie przerobi:)
  • maretina 16.11.05, 12:57
    w burdelach gumy sa chyba obowiazkowe...
    --
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • vei 16.11.05, 12:57
    "taaa czarna pewnie liczy na to, ze kolezanke wykiwa maz a ta w akcie rozpaczy
    na lesbe sie przerobi:)"

    nie bylam tak domyslana:)))) a na dodatek jeszcze bedzie mic dziecko, bo
    kolezanka w ciazy
  • czarna_28 16.11.05, 12:59
    następna wielce mądra :-) nie masz zdania to nie pisz .. poszukaj innego wątku
    albo zajmij się robotą bo cię zwolnią i w deprechę wpadniesz :-)))



    vei napisała:

    > "taaa czarna pewnie liczy na to, ze kolezanke wykiwa maz a ta w akcie
    rozpaczy
    > na lesbe sie przerobi:)"
    >
    > nie bylam tak domyslana:)))) a na dodatek jeszcze bedzie mic dziecko, bo
    > kolezanka w ciazy
  • vei 16.11.05, 13:01
    wystarczy ze troszczysz sie o kolezanke:) ja za twoja pomoc i zainteresowanie
    serdecznie dziekuje
  • czarna_28 16.11.05, 13:05
    to zmykaj do garów :-)


    vei napisała:

    > wystarczy ze troszczysz sie o kolezanke:) ja za twoja pomoc i zainteresowanie
    > serdecznie dziekuje
  • nisar 16.11.05, 12:52
    Są tacy, których potrzeby są na tyle duże że nie mając stałej partnerki "radzą
    sobie" inaczej. Co nie zmienia faktu, że zazwyczaj tak bardzo doceniają potem
    rodzinę i żonę (bo wizyty w burdelu tak naprawdę potęgują poczucie samotności)
    że trudno wyobrazić sobie lepszych mężów. To tak jak byś całe życie jadła tylko
    w restauracjach. Docenisz potem domową zupę, oj tak.
  • czarna_28 16.11.05, 12:54
    wreszcie sensowna i bardzo słuszna uwaga :-)
    dzięki


    pozdrawiam
    Czarna





    nisar napisała:

    > Są tacy, których potrzeby są na tyle duże że nie mając stałej
    partnerki "radzą
    > sobie" inaczej. Co nie zmienia faktu, że zazwyczaj tak bardzo doceniają potem
    > rodzinę i żonę (bo wizyty w burdelu tak naprawdę potęgują poczucie samotności)
    > że trudno wyobrazić sobie lepszych mężów. To tak jak byś całe życie jadła
    tylko
    >
    > w restauracjach. Docenisz potem domową zupę, oj tak.
  • bulterier 16.11.05, 12:58
    obawiam sie, ze twoja przyjacioka jest jedynie kolejna dziura do popychania.

    a moze mieszka z nia, dzieli loze i stol? no powiedz?

    czy moze jest tylko dochodna, na godziny, a jej miejsce jest nie tam, gdzie
    jest miejsce dla prawdziwej rodziny?

    bulterier
  • czarna_28 16.11.05, 13:00
    mają swoje własne mieszkanie, mieszkają razem 24 h


    bulterier napisał:

    > obawiam sie, ze twoja przyjacioka jest jedynie kolejna dziura do popychania.
    >
    > a moze mieszka z nia, dzieli loze i stol? no powiedz?
    >
    > czy moze jest tylko dochodna, na godziny, a jej miejsce jest nie tam, gdzie
    > jest miejsce dla prawdziwej rodziny?
    >
    > bulterier
  • bulterier 16.11.05, 13:00
    to sie nazwya "bywaja u siebie" ona u siebie, on u siebie, hahahahahaha

    bulterier
  • gres81 16.11.05, 12:58
    nie zdradzi!
    --
    to jest moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać
  • czarna_28 16.11.05, 13:00
    oby !
    :-)

    pozdrawiam,
    Czarna


    gres81 napisał:

    > nie zdradzi!
  • squirrel9 16.11.05, 13:06
    Słyszałam ostatnio dowcip.
    Facet się ożenił a po podróży poślubnej ludzie się rozwodzą. Najlepszy kumpel
    pyta dlaczego. Na to młody (prawie ex)małżonek opowiada, że tak pewnej nocy
    trochę popili i poszli do łóżka. On tak się zapomniał,że po "numerku" połozył
    jej 2 stówy na brzuchu. I to może byłoby nic gdyby nie to,że ona wydała mu 50.
  • gres81 16.11.05, 13:08
    squirrel9 napisała:

    > Słyszałam ostatnio dowcip.
    > Facet się ożenił a po podróży poślubnej ludzie się rozwodzą. Najlepszy kumpel
    > pyta dlaczego. Na to młody (prawie ex)małżonek opowiada, że tak pewnej nocy
    > trochę popili i poszli do łóżka. On tak się zapomniał,że po "numerku" połozył
    > jej 2 stówy na brzuchu. I to może byłoby nic gdyby nie to,że ona wydała mu 50.

    dlatego jej nie zdradzi, jak już to ona jego:(
    --
    to jest moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać
  • czarna_28 16.11.05, 13:09
    Dobre ! :-)))))))))))))))))))))))



    squirrel9 napisała:

    > Słyszałam ostatnio dowcip.
    > Facet się ożenił a po podróży poślubnej ludzie się rozwodzą. Najlepszy kumpel
    > pyta dlaczego. Na to młody (prawie ex)małżonek opowiada, że tak pewnej nocy
    > trochę popili i poszli do łóżka. On tak się zapomniał,że po "numerku" połozył
    > jej 2 stówy na brzuchu. I to może byłoby nic gdyby nie to,że ona wydała mu 50.
  • frezja66 16.11.05, 13:31
    Ja bym na jej miejscu kazala się facetowi przebadać, bo nie wiadomo co z tego
    burdelu przyniósł...
  • maretina 16.11.05, 13:33
    frezja66 napisała:

    > Ja bym na jej miejscu kazala się facetowi przebadać, bo nie wiadomo co z tego
    > burdelu przyniósł...
    mile wspomnienia:)
    pewnie zona tak fachowo loda nie zrobi;)

    --
    myślisz, że możesz wszystko...to trzaśnij drzwiami obrotowymi:))))
    gg:559322
  • kajetanb52 16.11.05, 14:17
    Prędzej coś złapie od jakieś dajki na imprezie niż od dziwki z
    burdelu. "Profesjonalistki" robią sobie regularnie badania, a jakoś nie
    wyobrażam sobie nowoczesnej wyzwolonej panny latającej co 2 tygodnie na
    przeglądy :)
  • fajnaret 16.11.05, 17:56
    czarna_28 napisała:

    > Witam !
    >
    > Nurtuje mnie pewna myśl ... mianowicie pewien gość, obecny mąż mojej
    > przyjaciółki, który nigdy przed małżeństwem z nią nie miał kobiety na stałe,
    > nie żył w związku a swoje potrzeby sexualne "załatwiał" wyłącznie w burdelu.
    > Jak sądzicie, czy taki związek będzie udany ?
    > Czy jej nie zdradzi ? / ja osobiście uważam / że po jakimś czasie tak,
    > zdradzi, korzystał sobie często a nawet w trójkątach "to" robił - ma
    > doświadczenie chłopina :-)
    > Przyjaciółka obecnie jest w ciąży, a do tego zaślepiona, zakochana w nim do
    > bólu i przekonana w 100 % że jej nie zdradzi ...
    > Co Wy na to ? zdradzi czy nie ? :-)
    >
    > Pozdrawiam
    > Czarna

    Ja sądze ze nie nalezy od razu dzielic skóry na niedzwiedziu. Bynajmniej
    trzeba być dobrej mysli. Byc moze w przeszłości zadna go nie chciała i dlatego
    swoje potrzeby musiał gdzies zaspokajać? No a swojego popedu przeciez nie mógł
    zamrozic lub zamknąc czy nawet gdzies schować! Teraz zyje w stałym związku więc
    moze sie to zmieni?
    pozdrawiam
  • migdalek.niebieski 16.11.05, 18:10
    Wydaje mi się że gość jest z deka wynaturzony, a z taką osobą nie ma co liczyć
    na zbudowanie dojrzałego i stałego związku.
    --
    Kiepskiej jakości białkom mówię: NIE!!!!!!!
  • pewna_kobieta 16.11.05, 22:22
    Ludzie, uświadomcie sobie, że przy takiej liczbie burdeli i prostytutek
    naiwnością jest sądzić, że większość facetów jest pod tym względem "czystych".
    Skoro seksbiznes jest jednym z najbardziej dochodowych interesów, a prostytutki
    w dalszym ciągu zarabiają więcej niż wykształcone panie w biurze, to popyt na
    usługi seksualne musi być duuuuuży. Po prostu niektórzy mężczyźni się do tego
    przyznają, inni - nie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka