Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak trudno dzis znaleźć ciekawego faceta?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 08:19
Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzymali
sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze tylko polskie kobiety caly
czas podlegaja ewolucji, a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(
Tak naprawde to moze jeden na 100 facetow moze sie do czegos nadawac i nie
moge zrozumiec, ze dziewczyny akceptuja te pozostale 99%, ktorym w skali 1-
10, ja osobiscie dalabym co najwyzej 2 :)))
Po prostu dziewczyny biora to, co jest, nie wymuszajac na facetach
konkurencji. A przeciez tylko konkurencja moze spowodowac zmiany na lepsze.

Wiec jest, jak jest. Nasza polska gospodarka dziala juz na zasadach zdrowej
konkurencji, wszyscy przescigaja sie w walce o klienta, chca zeby ich
produkty byly lepsze od konkurencji. A jesli porowac polskich mezczyzn do
dobr konsumpcyjnych, mozna dojsc o wniosku, ze zatrzymalismy sie w okresie
stanu wojennego, gdzie pilki puste- mozesz kupic ocet, albo towar z etykietka
zastepcza...

Edytor zaawansowany
  • Gość: Pawian IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 10:12
    Dziwne. Mam takie same zdanie jak ty. Tylko o kobietach.
  • Gość: pll IP: 62.233.183.* 19.10.02, 10:29
    hm, no coz, mylisz sie oczywiscie i to kolosalnie.

    to smutne, ze twoje niepowodzenia z facetami doprowadzaja cie do takich
    uogolnien. ale twoje oczekiwania to oczywiscie tylko i wylacznie twoja sprawa.
    <- zawsze mozesz przeciez zostac stara panna.

  • Gość: facet IP: proxy / *.kielce.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 13:38
    Świetny post - prawdziwy głos feminizmu. Szczerze mi się podoba. Ale spróbuj
    czasem poszukać gdzie indziej, bo życie w tym samym przeświadczeniu może na
    końcu okazać się katastrofą.
    Pzdr
  • Gość: evitta IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.10.02, 04:06
    Gość portalu: facet napisał(a):

    > Świetny post - prawdziwy głos feminizmu. Szczerze mi się podoba. Ale spróbuj
    > czasem poszukać gdzie indziej, bo życie w tym samym przeświadczeniu może na
    > końcu okazać się katastrofą.
    > Pzdr

    Przez "gdzie indziej" miales na mysli inne miasto, kraj, czy tez moze
    planete? :-)
    Warszawa to spore miasto wiec tutaj wydawaloby sie wybor powienien byc
    najwiekszy i najlatwiejszy, ale okazuje sie, ze niestety nie jest :-(
    Tak w ogole to wcale nie jestem pesymistka, bo nie zyje w przeswiadczeniu, ze
    nigdy "wymarzonego" faceta nie znajde, bo na pewno kilku gdzies tam na swiecie
    istnieje. Juz nawet takiego raz znalazlam (ale ... to inna historia. Tylko
    ubolewam nad tym, ze jest ich tak malo.
    Na razie szukam, a nawet jesli go nigdy nie znajde, to na pewno z tego powodu
    nie bede sie zabijac.
    Po prostu mam taki dziwny charakter, ze jesli czegos chce, to ma to byc
    dokladnie to, co sobie wymyslilam. Jak ide do sklepu i nie ma rzeczy ktora
    chcialam kupic, to nie kupuje byle jakiej w zastepstwie- wole wrocic z pusta
    torba. Musi byc dokladnie to, co chce, albo nic. I taka zasade stosuje w zyciu.

    Po prostu chcialabym zwrocic uwage dziewczyn, by byly bardziej wymagajece wobec
    swoich facetow, bo tak naprawde ten marna kondycje przedstawicieli polskiej
    plci brzydkiej zawdzieczamy wlasnie niewybrednosci Polek...
  • Gość: maly.k IP: *.sympatico.ca 21.10.02, 04:52
    Pewnie Evitto. Życzę miłych zakupów.

    Pozdrawiam,

    mk. (właśnie łupiący kamyczki)

    PS. Ego masz w proporcjach epickich.
  • Gość: Leszek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 21:43
    Gość portalu: evitta napisał(a):
    > Po prostu mam taki dziwny charakter, ze jesli czegos chce, to ma to byc
    > dokladnie to, co sobie wymyslilam.

    To juz mi wystarczy. Jak nawet go znajdziesz to juz mu wspolczuje. Biedak.
  • Gość: zorro IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 19.10.02, 14:29
    ...rycerze na bilych bujanych konikach juz dawno wygineli...
    ...ale moze choc jednego znajdziesz...
    ...(pod szafa)...
    ...czego zyczy...
    ...szczerze zatroskany...
    ...zorro...
  • chore_nadgarstki 19.10.02, 14:58
    Jak pomysle o evitcie to od razu wiem, ze moj wybor byl sluszny.
  • Gość: rere IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 15:50
    trzeba wybaczyć evicie - jej psychoanalityk jest na urlopie wieć evita musi
    leczyć swe kompleksy na forum.
  • Gość: latawiec IP: 217.97.199.* 19.10.02, 19:24
    ach, mądra, głupia cipko, wszak to ty jesteś towarem, wiec być może wszystkie
    twoje dywagacje sa tylko wytworem twojej wybujalej wyobraźni??? zastanów się
    najpierw co ty możesz z siebie dac, a pozniej dopiero próbuj artykuowac czego
    oczekujesz w zamian. - szczerze ci życzliwy - latawczyk
  • Gość: evitta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 17:06

    > ach, mądra, głupia cipko, wszak to ty jesteś towarem, wiec być może wszystkie
    > twoje dywagacje sa tylko wytworem twojej wybujalej wyobraźni??? zastanów się
    > najpierw co ty możesz z siebie dac, a pozniej dopiero próbuj artykuowac czego
    > oczekujesz w zamian. - szczerze ci życzliwy - latawczyk

    Dzieki za miłe epitety pod moim adresem!!! A kto powiedział, że to dziewczyna
    ma być towarem, na który ma być zapotrzebowanie, alboe nie. Wydaje mi się, że
    czasy się zmieniają.
    A tak w ogóle to i tak zawsze wybierały i będą wybierać kobiety, nawet jeśli
    czasami facetom się wydaje, że to od nich wszystko zależy (zmuszasz np.
    dziewczynę do znajomości z Tobą; jeśli będziesz jej odpowiadać, to się Tobą
    zainteresuje).
    Ja akurat na zainteresowanie facetów nie narzekam, problem w tym, że podobam
    się tym, którzy mi się akurat nie za bardzo poodobają.
    Chodzi m,i tylko o to, że gdyby dziewczyny ustalając sobie jakąś skalę wyboru
    od 1-10, nie zadowalały się byle czym, czyli nie facetem, któremu dają 2 tylko
    np. tym, któremu dają 5 lub więcej, to wymusiłoby to na facetach może choć
    trochę zmiany na lepsze.
  • Gość: blame IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 17:23
    A ja powiem tak, jak mówi moja siostra: ciekawi faceci są zajęci.

    Inna sprawa, że wy też nie jesteście lepsze. Wystarczy się przejść po ulicy i
    zobaczyć ile fajnych dziewczyn chodzi z gburami. Niektóre grają trudne do
    zdobycia i na tym tracą. Jest też wiele nieśmiałych (i na pewno ciekawych)
    facetów, ale są oni onieśmieleni przez zachowanie kobiet.

    Bo w tym jest ambaras...

    Pozdrawiam i życzę, abyś znalazła kogoś ciekawego.
  • Gość: Pawian IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 19:12
    Podobam sie tym, ktorzy mi sie nie podobaja. No, Evitta, to jest wyznanie wiary
    kaszalota.
  • Gość: evitta IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.10.02, 03:50
    Gość portalu: Pawian napisał(a):

    > Podobam sie tym, ktorzy mi sie nie podobaja. No, Evitta, to jest wyznanie
    wiary
    >
    > kaszalota.

    Masz bardzo ciekawe spostrzezenia, ha, ha, ha....!!!, tylko niestety niezgodne
    z rzeczywistoscia. I widac, ze nigdy nie byles kobieta.
    Zapytaj wiec moze jakakolwiek dziewczyne, jacy faceci ja najczesciej podrywaja.
    Jesli akurat nie masz pod reka zadnej dziewczyny, ktora moze Ci udzielic odp.
    na wspomniane wyzej pytanie, to powiem ci, ze najwiekszymi podrywaczami (ok.
    90% wszystkich podrywaczy)sa zwykle Ci, na ktorych wiekszosc dziewczyn w ogole
    nigdy nie zwrocilaby uwagi, tacy, ktorzy na te uwage w ogole nie zasluguja. Sa
    to zwykle Ci, ktorzy nie potrafia z dystansem na siebie spojrzec i jasno ocenic
    swoje szanse u konkretnej dziewczyny- po prostu uwazaja, ze zadna nie oprze sie
    ich urokowi. A po tonie Tw. wypowiedzi wnioskuje, ze Ty wlasnie do tej grupy
    mezczyzn nalezysz...
    Zycze Ci, zebys w przyszlym zyciu byl kobieta i sam naocznie sie przekonal, jak
    to milo byc podrywanym przez takie beznadziejne "elementy" :-)
  • Gość: Kami IP: 213.17.164.* 21.10.02, 11:29
    Brawo Evitko! Trzeba walic prosto z mostu, z grubej rury prawdę w oczy
    wykrzyczeć. I niech wszystkie "elementy", a takich jest wiekszość wsród
    facetów, bedą bardziej krytyczne wobec siebie.
  • Gość: Ojej IP: 213.17.164.* 21.10.02, 11:06
    Skąd wiesz, ze dziewczyny które spotykasz w towarzystwie gburów, są fajne?
    Wydaje mi sie, że wygląd człowieka nie świadczy o jego charakterze, chyba, że
    je wszystkie znasz, to sory!
  • Gość: Jagna IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 21.10.02, 02:02
    Gość portalu: evitta napisał(a):

    > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzymali
    > sie na etapie kamienia lupanego.

    Ci zo sie nie zatrzymali,
    To juz dawno wyjechali.
  • Gość: evitta IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.10.02, 03:52
    Gość portalu: Jagna napisał(a):

    > Gość portalu: evitta napisał(a):
    >
    > > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzyma
    > li
    > > sie na etapie kamienia lupanego.
    >
    > Ci zo sie nie zatrzymali,
    > To juz dawno wyjechali.

    Chyba masz calkowita racje. Tez musze zaczac myslec o emigracji, bo nie dosc,
    ze w tym kraju sypie sie gospodarka, z praca krucho, to jeszcze ten wybrakowany
    meski towar :-)
  • Gość: .................. IP: *.sympatico.ca 21.10.02, 04:01
    Gość portalu: evitta napisał(a):

    > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzymali
    > sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze tylko polskie kobiety caly
    > czas podlegaja ewolucji, a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
    > dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(
    > Tak naprawde to moze jeden na 100 facetow moze sie do czegos nadawac i nie
    > moge zrozumiec, ze dziewczyny akceptuja te pozostale 99%, ktorym w skali 1-
    > 10, ja osobiscie dalabym co najwyzej 2 :)))
    > Po prostu dziewczyny biora to, co jest, nie wymuszajac na facetach
    > konkurencji. A przeciez tylko konkurencja moze spowodowac zmiany na lepsze.
    >
    > Wiec jest, jak jest. Nasza polska gospodarka dziala juz na zasadach zdrowej
    > konkurencji, wszyscy przescigaja sie w walce o klienta, chca zeby ich
    > produkty byly lepsze od konkurencji. A jesli porowac polskich mezczyzn do
    > dobr konsumpcyjnych, mozna dojsc o wniosku, ze zatrzymalismy sie w okresie
    > stanu wojennego, gdzie pilki puste- mozesz kupic ocet, albo towar z etykietka
    > zastepcza...
    >
    *** Co, konkurencja? A co powiesz gdy faceci tluka sie o jedna
    dupe? Popraw swoj standard dziewczyno i przestan na nas narzekac.
  • pajdeczka 21.10.02, 08:54

    Kiedyś wystarczyło być tylko mężczyzną, ale teraz wymagania kobiet wzrosły, no
    i faceci zaczęli się miotać w życiu.
    Poza tym to kobiety kształtują przyszłych mężów i ojców, a potem mają to, co
    sobie wyhodowały.
  • Gość: Facet IP: proxy / 198.208.26.* 21.10.02, 09:17
    O jakiej konkurencji opowiadasz ?!?!? Ze niby mam jakas obskakiwac zeby ona na
    mnie patrzyla a nie na tego drugiego ? Kojazy mi sie to z jakims cyrkiem.
  • Gość: Hrum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.02, 11:27
    Dobra Evita,zróbmy teścik.Podaj swoje kryteria .Chętnie sprawdzę ile dostałbym
    punktów,w Twojej prywatnej skali.
  • pajdeczka 21.10.02, 11:35
    Gość portalu: Hrum napisał(a):

    > Dobra Evita,zróbmy teścik.Podaj swoje kryteria .Chętnie sprawdzę ile
    dostałbym
    > punktów,w Twojej prywatnej skali.


    Ja tam wolę inaczej się testować.
  • Gość: Hrum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.02, 11:57
    A jak?
  • Gość: .............. IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 08:11
    Gość portalu: Hrum napisał(a):

    > A jak?
    * Widzisz, ona wie, a Ty nie wiesz. Punkt dla niej za to
    testowanie.
  • pajdeczka 22.10.02, 09:37
    Gość portalu: .............. napisał(a):

    > Gość portalu: Hrum napisał(a):
    >
    > > A jak?
    > * Widzisz, ona wie, a Ty nie wiesz. Punkt dla niej za to
    > testowanie.


    Coś Ty! On dobrze wie, co mam na myśli, tylko w swej dziecięcej naiwności
    myśli, że wyciągnie od starej lisicy pikantne szczegóły.
  • Gość: grogreg IP: proxy / 212.160.165.* 21.10.02, 11:24
    Ciekawi faceci szukaja ciekawych kobiet.
  • Gość: Dru IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.02, 12:01
    Szczególnie podczas pracy na slużbowym kompie w UM.
  • Gość: grogreg IP: *.univ.szczecin.pl 21.10.02, 20:33
    A to ze kozystasz z uslug "dialog" na koszt firmy do prywatnych celow to co?
  • Gość: Hrum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.02, 21:52
    prawda, piszę z firmowego,ale firma jest moją własnością.Tak jakoś wyszło...
  • Gość: grogreg IP: proxy / 212.160.165.* 22.10.02, 14:39
    I pewnie wpisujesz to sobie w koszty? Co na to Urzad Skarbowy?

    Damy sobie z tym spokoj?
  • Gość: Facet IP: proxy / 198.208.26.* 21.10.02, 13:32
    Tak wogole to ja jestem ciekawy ale "za chiny" nie moge znalezc ciekawej
    kobiety.
  • Gość: Pawian IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 15:02
    Tych z forum nie biez - zamiast wypuscic sie na miasto i poszukac fajnego
    klienta, onanizuja sie klawiatura.
  • Gość: Znawca IP: proxy / 198.208.26.* 21.10.02, 15:25
    Jesli bylo to do mnie to sie pomysliles. Ja na forum nikogo nie szukam.
  • bukowski27 21.10.02, 15:11
    Gość portalu: evitta napisał(a):

    > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzymali
    > sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze tylko polskie kobiety caly
    > czas podlegaja ewolucji, a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
    > dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(
    > Tak naprawde to moze jeden na 100 facetow moze sie do czegos nadawac i nie
    > moge zrozumiec, ze dziewczyny akceptuja te pozostale 99%, ktorym w skali 1-
    > 10, ja osobiscie dalabym co najwyzej 2 :)))
    > Po prostu dziewczyny biora to, co jest, nie wymuszajac na facetach
    > konkurencji. A przeciez tylko konkurencja moze spowodowac zmiany na lepsze.
    >
    > Wiec jest, jak jest. Nasza polska gospodarka dziala juz na zasadach zdrowej
    > konkurencji, wszyscy przescigaja sie w walce o klienta, chca zeby ich
    > produkty byly lepsze od konkurencji. A jesli porowac polskich mezczyzn do
    > dobr konsumpcyjnych, mozna dojsc o wniosku, ze zatrzymalismy sie w okresie
    > stanu wojennego, gdzie pilki puste- mozesz kupic ocet, albo towar z etykietka
    > zastepcza...
    >

    myslac schematycznie dochodzisz do schematycznych wnioskow... mniej wiecej jak
    przytlaczajaca wiekszosc ludzkosci... a jezeli myslisz schematycznie to
    prawdopodobnie nie jestes taka fajna jak ci sie wydaje...
  • Gość: Pawian IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 15:19
    www.studentki.pl/evitta/bez.zabezpieczenia/oral.anal.aural./na.lozku.na.krzesle.
    w.windzie.na.schodach/rano.w.poludnie.w.nocy/bez.zahamowan/nadal.bez.jaj
  • Gość: Evitta IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 22.10.02, 02:36
    bukowski27 napisał:

    > Gość portalu: evitta napisał(a):
    >
    > > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym" kraju faceci zatrzyma
    > li
    > > sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze tylko polskie kobiety c
    > aly
    > > czas podlegaja ewolucji, a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
    >
    > > dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(
    > > Tak naprawde to moze jeden na 100 facetow moze sie do czegos nadawac i nie
    >
    > > moge zrozumiec, ze dziewczyny akceptuja te pozostale 99%, ktorym w skali 1
    > -
    > > 10, ja osobiscie dalabym co najwyzej 2 :)))
    > > Po prostu dziewczyny biora to, co jest, nie wymuszajac na facetach
    > > konkurencji. A przeciez tylko konkurencja moze spowodowac zmiany na lepsze
    > .
    > >
    > > Wiec jest, jak jest. Nasza polska gospodarka dziala juz na zasadach zdrowe
    > j
    > > konkurencji, wszyscy przescigaja sie w walce o klienta, chca zeby ich
    > > produkty byly lepsze od konkurencji. A jesli porowac polskich mezczyzn do
    > > dobr konsumpcyjnych, mozna dojsc o wniosku, ze zatrzymalismy sie w okresie
    >
    > > stanu wojennego, gdzie pilki puste- mozesz kupic ocet, albo towar z etykie
    > tka
    > > zastepcza...
    > >
    >
    > myslac schematycznie dochodzisz do schematycznych wnioskow... mniej wiecej
    jak
    > przytlaczajaca wiekszosc ludzkosci... a jezeli myslisz schematycznie to
    > prawdopodobnie nie jestes taka fajna jak ci sie wydaje...

    Po prostu stwierdzam fakt, jak wyglada sytuacja na "meskim rynku" i
    przedstawiam obraz wiekszosciowy. Oczywiscie tak jak i w stanie wojennym mozna
    bylo spod lady lub w Pewex-ie kupic praktycznie kazdy towar, tak i teraz mozna
    spotkac wartosciowego faceta.
    Ale moj post nie mial na celu opisywania i wychwalania konkretnego przypadku
    takiego wartosciowego faceta (jak bede chciala opisac taki konkretny przypadek,
    to to zrobie, ale juz w innym poscie), tylko stwierdzenie stanu faktycznego.

    Widze, ze moje porownanie z polkami nie za bardzo przypadlo Ci do gustu, wiec
    moze porownajmy sytuacje do rynku pracy.
    Czy zaprzeczysz, ze sytuacja na rynku pracy jest trudna, a o dobra, ciekawa a
    na dodatek z godziwym wynagrodzeniem naprawde trudno? Wiadomo, ze sa wyjatki,
    ze komus udaje sie taka wymarzona prace znalezc. Ale ogolnie nie jest zbyt
    optymistycznie, wiec wiekszosc zadowala sie byle czym, by tylko miec za co
    przezyc.
    O ile jednak wybor w przypadku pracy moze byc jednak uzasadniony (bo lepiec
    robic cokolwiek, byle moc przezyc od pierwszego do pierwszego) o tyle wybor
    byle jakiego faceta nie jest w ogole racjonalny.

  • Gość: .................. IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 08:25
    Gość portalu: Evitta napisał(a):




    > Widze, ze moje porownanie z polkami nie za bardzo przypadlo Ci do gustu, wiec
    > moze porownajmy sytuacje do rynku pracy.
    > Czy zaprzeczysz, ze sytuacja na rynku pracy jest trudna, a o dobra, ciekawa a
    > na dodatek z godziwym wynagrodzeniem naprawde trudno? Wiadomo, ze sa wyjatki,
    > ze komus udaje sie taka wymarzona prace znalezc. Ale ogolnie nie jest zbyt
    > optymistycznie, wiec wiekszosc zadowala sie byle czym, by tylko miec za co
    > przezyc.
    > O ile jednak wybor w przypadku pracy moze byc jednak uzasadniony (bo lepiec
    > robic cokolwiek, byle moc przezyc od pierwszego do pierwszego) o tyle wybor
    > byle jakiego faceta nie jest w ogole racjonalny.
    >
    * Jezeli przytaczasz sytuacje pracy jako porownanie czy
    uzasadnienie swojej opinii o facetach to musisz zrozumiec ze ta
    sytuacja na rynku pracy dotyczy dwoch stron - kobiet rowniez. No
    to jak jest z wami drogie panie? Czy tak jak z ta praca?
    Z praca dla facetow jest gorzej niz dla was. Wy to
    przynajmniej mozecie zawsze ten najstarszy zawod wykonywac.
    Pozdrawiam
  • blanka2 21.10.02, 16:59
    Droga Evitto!
    Zgadzam sie z Toba calkowicie.Malo jest interesujacych mezczyzn.Na szczescie
    znam pare wyjatkow i to trzyma mnie przy nadzieji,ze jeszcze nie wszyscy
    wygineli.A poza tym ciekawi mnie dlaczego tylu facetow odpowiadajacych na Twoj
    post potwierdzili Twoje przekonania zamiast udowodnic,ze jest inaczej?
    pozdrawiam
  • kwik 21.10.02, 17:04
  • usenetgazeta 21.10.02, 20:24
    tu mowi kobieta

    A poza tym ciekawi mnie dlaczego tylu facetow odpowiadajacych na Twoj
    > post potwierdzili Twoje przekonania zamiast udowodnic,ze jest inaczej?
    > pozdrawiam
    hmm, powiedz co mieli udowadniac? ze faceci na poziomie wybieraja kobiety na
    poziomie a Kopciuszek to jest bajka? ze mezczyzny nie kupuje sie jak idealnej
    zabawki? ze nie ma idealow zarowno wsrod kobiet jak i wsrod mezczyn, a zwiazek
    zawsze niesie za soba kompromis? ze czesto na pierwszy rzut oka nieaktakcyny
    mezczyzna/kobieta po dokladniejszym poznaniu okazuje sie super czlowiekiem? ze
    wsrod typowych podrywaczy trudno znalesc ciekawe osoby? Ze kazdy ma inne gusta?

    Wyjechanie za granice to dobry pomysl - jak lubisz ciemnoskorych wiecej ich w
    Afryce niz w Polsce, jak opalonych - do cieplych miejsc, skosnookich - Azja
    itd, kultury tez poteguja/tepia pewne cechy wiec i tu da sie zwiekszyc
    prawdopodobienstwo. Ale to oczywiste i nie ma o czym dyskutowac.

    ehh,
  • Gość: Lena IP: 213.216.82.* 22.10.02, 08:10
    W moim życiu spotykam wielu fajnych, interesujących mężczyzn. Prac również.
    Nastawienie się na to,że w pracy muszę sporo zarobić /analogicznie - facet musi
    mieć gruby portfel/ zwykle do niczego nie prowdzi. Dla mnie praca po pierwsze
    ma być interesująca, dajć mi możliwości rozwoju i satysfakcję. jakoś tak
    pieniądze "przychodzą same" bo angażuję się w to co lubię. Tak samo z
    mężczyzną - ma być inteligentny, mieć zainteresowania i taką szczyptę
    szaleństwa. Znalazłam takiego /wyjątkowego !!!!/już dawno. Ale widzę też wielu
    moich kolegów i znajomych - byłoby w czym wybierać.
    Nie wiem jakie masz wymagania w stosunku do mężczyzn - nic o tym nie piszesz
    ale krytykujesz wszystkich dokładnie, nie wiem w jakim towarzystwie się
    obracasz, właściwie trudno dociec o co Ci chodzi. Ale życzę Ci byś znalzała
    takiego którego pokochasz i on Ciebie też. Wtedy nawet duże trudności będą do
    pokonania.
  • muszek0 22.10.02, 08:28
    zaliczam się właśnie do tego 1%. reszta facetów to dno (za wyjątkiem
    bukowskiego 27-superkochanka, łamacza niewieścich serc).
    rozglądam się naokoło. i co? i nic. chciałoby się wyrwać jakąś kobietę i nic.
    kobiety cofają się w rozwoju. tylko 99,98 % jest godne zainteresowania (jak
    frekwencja wyborcza za komuny), reszta to, używając twoich 'towarów', wyrób
    czekoladopodobny.
    p.s. czy jestem już zapisany do waszego klubu nadludzi o wysokich aspiracjach?
    bo wiesz, elita powinna się trzymac razem.



    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))



  • Gość: ............ IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 08:35
    A skad Ty takie precyzyjne dane o kobietach wyciagnales?
    Czyzbys poznal je wszystkie? Ja tam wole kobiety policzyc na
    kopy. Procenty zas lubie wypic.
  • bukowski27 22.10.02, 08:46
    zebral podczsa warsztatow letnich ktore urzadzilismy... pamietasz muszek...
    echhh... krystyna... echhh... aha... muszek opanowalem juz technike
    doprowadzania kobiety do orgazmu poprzez szturchanie jej sutka duzym palcem u
    nogi... to wiesz... to co ten chinczyk na warsztatach demonstrowal...


    --
    PRAWDZIWE KOBIETY DLA PRAWDZIWYCH MEZCZYZN!!!
  • Gość: ................ IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 09:02
    No to z was sprytne chlopaki, macie nawet warsztat. Tam to
    mozna duzo poklepac. Szkoda ze robicie to palcami, ale lepiej
    duzym palcem niz wcale (chociaz te opinie pozostawiam dla kobiet,
    ja naprawde nie wiem). Przy warsztacie na stojaco to nogi
    drgawek czasami dostaja, ale to tez przyjemnosc. Proponuje na
    ten warsztat zapraszac konkretne kobiety, by ogolna statystyke
    i opinie o kobietach wysoko trzymac.
  • muszek0 22.10.02, 10:38
    bukowski27 napisał:

    > zebral podczsa warsztatow letnich ktore urzadzilismy... pamietasz muszek...
    > echhh... krystyna... echhh... aha... muszek opanowalem juz technike
    > doprowadzania kobiety do orgazmu poprzez szturchanie jej sutka duzym palcem u
    > nogi... to wiesz... to co ten chinczyk na warsztatach demonstrowal...
    >
    >

    ten chinczyk wkurzył mnie dając nam czwórkę. a dane były zebrane rzetelnie.
    zostały też obrazowo przedstawione w postaci tabelek i wykresów. należała się
    piątka jak nic.
    mam wrażenie, że ten chinczyk należał do tych 99% męskiej populacji, którzy są
    palantami (mam tutaj na myśli rewelacyjną pracę koleżanki evity na temat
    wybrakowanych facetów).
    p.s. co do dużego palca u nogi, to tego jeszcze nie opanowałem. póki co używam
    na razie palca u ręki.
    z wyrazami szacunku muszek0
  • bukowski27 22.10.02, 12:49
    zazdrosnik... i tyle... to bylo po tym jak jagienka zademonstrowala mu co
    dziewczyny z naszej czesci swiata robia z orzechami, to sam wiesz... zazdrosci
    nam naszych kobiet... bo chinki, to wiesz... to jest liga orzeszkow
    pistacjowych...
  • pajdeczka 22.10.02, 12:57
    bukowski27 napisał:

    > zebral podczsa warsztatow letnich ktore urzadzilismy... pamietasz muszek...
    > echhh... krystyna... echhh... aha... muszek opanowalem juz technike
    > doprowadzania kobiety do orgazmu poprzez szturchanie jej sutka duzym palcem u
    > nogi... to wiesz... to co ten chinczyk na warsztatach demonstrowal...
    >
    >
    A czy ma znaczenie w tym orgaźmie czy noga umyta czy nie? I czy pedicure
    zrobione, bo można zranić nieobciętym raszplem.

  • krystynad 22.10.02, 13:10
    Pajdo

    Zbyt wiele chciałabyś wiedzieć, a kurs nie jest przecież organizowany przez
    instytucję charytatywną.

    Ps. Zapewniam Cię, że nie w paznokciu tkwi sekret. Tylko tyle mogę powiedzieć
    (napisać). "Użyj swojej wyobraźni" jak głosi hasło.
  • pajdeczka 22.10.02, 13:12
    krystynad napisała:

    > Pajdo
    >
    > Zbyt wiele chciałabyś wiedzieć, a kurs nie jest przecież organizowany przez
    > instytucję charytatywną.
    >
    > Ps. Zapewniam Cię, że nie w paznokciu tkwi sekret. Tylko tyle mogę powiedzieć
    > (napisać). "Użyj swojej wyobraźni" jak głosi hasło.


    Sęk w desce, a deska w tym, że mam zbyt bujną.
  • krystynad 22.10.02, 13:15
    Zadajesz zbyt dużo pytań, nie wierzę więc w Twoje pasje stolarskie. Wybacz mi.
  • pajdeczka 22.10.02, 13:21
    krystynad napisała:

    > Zadajesz zbyt dużo pytań, nie wierzę więc w Twoje pasje stolarskie. Wybacz
    mi.


    Bredzić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.
    Wybacz, ale widocznie nadajemy na różnych falach.
  • krystynad 22.10.02, 13:29
    > Bredzić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.
    Kiedyś musi być ten pierwszy raz. No cóż ... zgadzam się z Tobą.

    > Wybacz, ale widocznie nadajemy na różnych falach.
    A tu już nie. Ja nie nadaję. Mam dużo zajęć. Pozwolisz, że udam się teraz do
    ich wykonywania.
    Do usłyszenia.


  • pajdeczka 22.10.02, 13:34
    krystynad napisała:

    > > Bredzić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.
    > Kiedyś musi być ten pierwszy raz. No cóż ... zgadzam się z Tobą.
    >
    > > Wybacz, ale widocznie nadajemy na różnych falach.
    > A tu już nie. Ja nie nadaję. Mam dużo zajęć. Pozwolisz, że udam się teraz do
    > ich wykonywania.
    > Do usłyszenia.
    >
    >
    A więc czekam pod telefonem.

  • Gość: sasanka IP: *.x-net.gliwice.pl 22.10.02, 09:20
    a ja powiem, że czytając odpowiedzi na ten post i całe forum mężczyzna tudno
    nie zgodzic się z autorka watku. Naprawde ciężko tu znaleźc ciekawych,
    intrygujących i mądrze sie wypowiadajacych mężczyzn. sądze że proporcje
    interesujacych mężczyzn i kobiet w necie sa ok. 1:7. a podobniez to ta bardziej
    swiatła część społeczeństwa korzysta z dobrodziejstw internetu.
    Sasanka,
    szczęściara bo znalazła idealnego (choc mówią, że takowe nie isnieją)
  • Gość: ............... IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 09:25
    Czy Ty zawsze jestes taka powazna i traktujesz wszystko na serio.
    Z powazna czasami jest nudno, niesadzisz?
  • Gość: sasanka IP: 213.216.82.* 22.10.02, 17:46
    ja - skądże :), powiedziałabym wrecz przeciwnie. Ale chyba zgodzisz się ze mną,
    że część postow (głównie na forum mężczyzna) jest poniżej jakiegokolwiek
    poziomu.
    ale moje obserwacje dotyczyły tylko netu w realu mam szczęście do fajnych
    osobników. W necie na privie zresztą raczej też :).
    Pozdrawiam,
    Sasanka
  • Gość: Facet IP: proxy / 198.208.26.* 22.10.02, 09:32
    Ciekawe jak obliczylas ten stosunek 1:7. Mi wychodzi 1:8. A tak na powaznie to
    same jestescie sobie winne ze spotykazcie tylko niewlasciwych facetow.
    Zacznijcie zwracac uwage na tych mniej afiszujacych ze swoja "swietnoscia". Z
    takimi na poczatku zawsze jest kolorowo a potem sie okazuje ze to pustaki.
  • Gość: sasanka IP: 213.216.82.* 22.10.02, 17:53
    no niech Ci będzie 1:8 nie będę sie kłócić. A w drugiej kwesti przyznaje Ci
    calkowitą racje - nie to złoto co się świeci. Ja znam wielu fantastycznych
    facetów, którzy nie mogą znaleźć fajnych dziewczyn - kurcze moze biuro
    matrymonialne otworze jak jest taki popyt.

    P.S. Tak po zastanowieniu to znam więcej fajnych samotnych facetow, niz kobiet.
    Więc jak to jest?
  • Gość: malinka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 00:31
    Gość portalu: sasanka napisał(a):

    > no niech Ci będzie 1:8 nie będę sie kłócić. A w drugiej kwesti przyznaje Ci
    > calkowitą racje - nie to złoto co się świeci. Ja znam wielu fantastycznych
    > facetów, którzy nie mogą znaleźć fajnych dziewczyn - kurcze moze biuro
    > matrymonialne otworze jak jest taki popyt.
    >
    > P.S. Tak po zastanowieniu to znam więcej fajnych samotnych facetow, niz
    kobiet.
    >
    > Więc jak to jest?

    ..serio, mówisz, że fajni? ja od niedawna jestem na tym - że tak powiem - rynku
    (wtórnym;), i póki co nie miałam czasu (etc.) się rozglądać, jednakowoż temat
    mnie zafrapował...
  • Gość: .............. IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 04:49
    Gość portalu: sasanka napisał(a):

    > no niech Ci będzie 1:8 nie będę sie kłócić. A w drugiej kwesti przyznaje Ci
    > calkowitą racje - nie to złoto co się świeci. Ja znam wielu fantastycznych
    > facetów, którzy nie mogą znaleźć fajnych dziewczyn - kurcze moze biuro
    > matrymonialne otworze jak jest taki popyt.
    >
    > P.S. Tak po zastanowieniu to znam więcej fajnych samotnych facetow, niz
    kobiet.
    >
    > Więc jak to jest?
    * A jest to tak, ze faceci sa fajni, ale kobiety fajniejsze. A
    moze masz slabe powodzenie u slicznych pan, dlatego nie oceniasz
    ich najwyzej? Pozdrawiam
  • Gość: sasanka IP: *.x-net.gliwice.pl 27.10.02, 17:47
    Powodzenie mam rzeczywiscie nienajwyzsze, rzekłabym niezauwazalne. A reszty
    wypowiedzi nie rozumiem.
  • 33-latka 27.10.02, 14:16
    inteligentni, przystojni, zadbani, troskliwi itd faceci maja juz swoich
    boyfriends :-)


    Pozdrawiam znad popielniczki i kieliszeczka Tia Maria ;)
  • Gość: intruz z obłoków IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.10.02, 14:17
    hahaha:)
  • Gość: ................. IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 18:28
    33-latka napisała:

    > inteligentni, przystojni, zadbani, troskliwi itd faceci maja juz swoich
    > boyfriends :-)
    >
    >
    > Pozdrawiam znad popielniczki i kieliszeczka Tia Maria ;)
    * Pewnie chcialas powiedziec "girlfriends". Widocznie tej Tia Maria
    troche pociagnelas i............ Kazdy boyfriend dostalby ode mnie w
    dupe, ale kopa. Pozdrawiam
  • 33-latka 27.10.02, 21:54
    Gość portalu: ................. napisał(a):

    > 33-latka napisała:
    >
    > > inteligentni, przystojni, zadbani, troskliwi itd faceci maja juz swoich
    > > boyfriends :-)
    > >
    > >
    > > Pozdrawiam znad popielniczki i kieliszeczka Tia Maria ;)
    > * Pewnie chcialas powiedziec "girlfriends". Widocznie tej Tia
    Maria
    > troche pociagnelas i............ Kazdy boyfriend dostalby ode mnie
    w
    >
    > dupe, ale kopa. Pozdrawiam


    Pozdrawiam tez ale byl b/f bo mial byc b/f - nie mialo byc g/f

  • Gość: ................ IP: *.sympatico.ca 28.10.02, 03:01
    33-latka napisała:

    > >
    > > > inteligentni, przystojni, zadbani, troskliwi itd faceci maja juz swoi
    > ch
    > > > boyfriends :-)
    > > >
    > > >
    > > > Pozdrawiam znad popielniczki i kieliszeczka Tia Maria ;)

    >
    > Pozdrawiam tez ale byl b/f bo mial byc b/f - nie mialo byc g/f
    >
    * Nie rozumiem jak to faceci maja swoich boyfriends. Pedalem
    przeciez nie jestem i zadnego boy'a sobie nie zycze do szczescia.
  • paw_dady 27.10.02, 14:58
    Gość portalu: evitta napisał(a):

    > Ostatnio dochodze do wniosku, ze w naszym "cudownym"
    kraju faceci zatrzymali
    > sie na etapie kamienia lupanego. Wydaje mi sie, ze
    tylko polskie kobiety caly
    > czas podlegaja ewolucji,

    na jakiejs podstawie czy po prostu bylas na sloncu i cie
    olsnilo tak nagle?


    > a mezczyzni nie dosc, ze sie nie rozwijaja, to na
    > dodatek- wrecz cofaja sie w rozwoju :(

    tttttttak to wyjasnie dlaczego takie piekne dziewczyny
    jak ty wciaz same...czytaj kozmo to ci pomoze.
  • 33-latka 27.10.02, 17:17
    re powyzej :P

    hehehe

    :-)
  • paw_dady 27.10.02, 19:55
    33-latka napisała:
    > re powyzej :P
    > hehehe
    > :-)
    he he he
  • 33-latka 27.10.02, 21:22
    paw-dupku, odpisalam ci pod moim watkiem, nie bede sie powtarzac
    papa
  • paw_dady 27.10.02, 21:30
    33-latka napisała:

    > paw-dupku, odpisalam ci pod moim watkiem, nie bede sie
    powtarzac
    > papa


    oj boli, ze NIKT CIE NIE CHCE a latka leca...
  • 33-latka 27.10.02, 21:37
    paf-dupku - wyjdz na podworko tam gdzie twoja drewniana ubikacja stoi i posc
    sobie pawia (bo cos glupiego przez ciebie przemawia)

    widzisz niektorym "wam" ( aty jestes pieknym przykladem) wydaje sie ze "my"
    musimy czekac az nas ktos bedzie chcial.. do glowy tobie i "ci-po-dob-nym" nie
    przyjdzie ze my polujemy na to/tego co lepsze i co NAS interesuje

    no i wychodzi na to ze ty mnie/nas nie interesujesz - ja rozumiem ze cie to
    stresuje.. a ze pracuje w sluzbie zdrowia to przypadkami jak twoj mialam czesto
    do czynienia

    nawet bywam wyrozumiala w pracy - za to mi w koncy placa
    ale tu nie musze, wiec powiem ci po raz ostatni - na drzewo dupku

    papa
  • paw_dady 27.10.02, 21:44
    33-latka napisała:

    > widzisz niektorym "wam" ( aty jestes pieknym
    przykladem) wydaje sie ze "my"
    > musimy czekac az nas ktos bedzie chcial.. do glowy
    tobie i "ci-po-dob-nym" nie
    > przyjdzie ze my polujemy na to/tego co lepsze i co NAS
    interesuje
    >

    ha ha ha. jednak szczatkowe poczucie humoru masz. musze
    przyznac.



    > no i wychodzi na to ze ty mnie/nas nie interesujesz -
    ja rozumiem ze cie to
    > stresuje..

    uuuuf jaki stres. nie interesuje ciebie? chyba bede
    plakal.




    >a ze pracuje w sluzbie zdrowia to przypadkami jak twoj
    mialam czesto
    > do czynienia

    i ZADEN cie nie chcial? ciekawe dlaczego a ty jako ten
    aniol w bialy fartuszku...uronilem lze




    > nawet bywam wyrozumiala w pracy - za to mi w koncy
    placa
    >
    a slyszalem, ze w sluzbie zdrowia kiepski. jaka placa
    taka praca?



    > ale tu nie musze, wiec powiem ci po raz ostatni - na
    drzewo dupku
    >
    pochlebiasz sobie, ze dla ciebie cokolwiek bym zrobil
  • 33-latka 27.10.02, 21:53
    paw_dady napisała:

    > 33-latka napisała:
    >
    > > widzisz niektorym "wam" ( aty jestes pieknym
    > przykladem) wydaje sie ze "my"
    > > musimy czekac az nas ktos bedzie chcial.. do glowy
    > tobie i "ci-po-dob-nym" nie
    > > przyjdzie ze my polujemy na to/tego co lepsze i co NAS
    > interesuje
    > >
    >
    > ha ha ha. jednak szczatkowe poczucie humoru masz. musze
    > przyznac.
    >
    >
    >
    > > no i wychodzi na to ze ty mnie/nas nie interesujesz -
    > ja rozumiem ze cie to
    > > stresuje..
    >
    > uuuuf jaki stres. nie interesuje ciebie? chyba bede
    > plakal.
    >
    >
    >
    >
    > >a ze pracuje w sluzbie zdrowia to przypadkami jak twoj
    > mialam czesto
    > > do czynienia
    >
    > i ZADEN cie nie chcial? ciekawe dlaczego a ty jako ten
    > aniol w bialy fartuszku...uronilem lze



    ale ty jestes ograniczony biedaku.. to w sluzbie zdrowia wszyscy w bialych(?)
    fartuszkach?





    >
    >
    >
    >
    > > nawet bywam wyrozumiala w pracy - za to mi w koncy
    > placa
    > >
    > a slyszalem, ze w sluzbie zdrowia kiepski. jaka placa
    > taka praca?


    jaki kraj taki raj - moze tam gdzie ty jestes malo, nie wiem wiec nie bede sie
    wypowiadac



    > > ale tu nie musze, wiec powiem ci po raz ostatni - na
    > drzewo dupku
    > >
    > pochlebiasz sobie, ze dla ciebie cokolwiek bym zrobil

    cos ty? to nie skoczysz na glowe z 4 pietra? damn.. a tak mialam nadzieje
  • paw_dady 27.10.02, 21:56
    33-latka napisała:

    > ale ty jestes ograniczony biedaku.. to w sluzbie
    zdrowia wszyscy w bialych(?)
    > fartuszkach?
    a ty w szarym? jestes salowa?





    > jaki kraj taki raj - moze tam gdzie ty jestes malo,
    nie wiem wiec nie bede sie wypowiadac
    >
    ja jestem w domu, ale slysze biadolenie, ze malo. sami
    zainteresowani pisza.



    > cos ty? to nie skoczysz na glowe z 4 pietra? damn.. a
    tak mialam nadzieje
    >
    coz pozostan przy nadziei

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.