Dodaj do ulubionych

Ktory jezyk obcy uwazacie za najladniejszy?

24.01.06, 10:29
Wloski wedlug mnie bije na glowe wszystkie inne. :)
Za to nie znosze angielskiego, jak dla mnie najbrzydszy jezyk swiata. Brzmi
wstretnie.
:)
Edytor zaawansowany
  • jakub_234 24.01.06, 10:31
    fancuski - the best
    niemiecki - dno!
  • hrydz 24.01.06, 19:11
    najlepiej brzmia:
    - francuski
    - rosyjski
  • looney1 25.01.06, 14:56
    Bardzo lubię słuchać rosyjskiego - jest bardzo śpiewny. Francuski także brzmi
    ładnie, ale broń Boże się go uczyć :) A tak w ogóle to każdy język może być
    piękny, trzeba tylko o niego dbać.

    --
    fotografujesz?
  • annam-s 24.01.06, 20:02
    Popieram!!! nr 1 -francuski
    nr 2 hiszpański (ale z Peru nie Hiszpanii!)
    najbrzydszy -niemiecki
  • ocale 24.01.06, 20:37
    Oczywiście że angielski!! Piękna angielszczyzna zawsze zwalała mnie z nóg.. Rosyjski i francuski też są piękne.. W sumie to każdy język z wyjątkiem niemieckiego jest ładny :-)
    Pozdrawiam moją panią z niemieckiego :-)
  • crichton1 24.01.06, 20:51
    Mi tam podoba się angielski i niemiecki, obydwa zresztą znam dość dobrze, także
    pod względem wymowy. Francuski i rosyjski z kolei mi się nie podobają ani
    trochę. Żadnego z nich zresztą nie znam. Jaki z tego wniosek? Że pytanie o
    najładniejszy język to kwestia osobistych preferencji, uprzedzeń, sympatii,
    mody, gustu, itd., paradoksalnie mająca niewiele wspólnego z kwestią piękna czy
    estetyki. Fajne jest natomiast to, że można w jakimś obcym języku porozmawiać na
    różne ambitne tematy. To jest właśnie piękne. Mam nadzieję, że się ze mną w tej
    kwestii zgodzicie. :-)
  • hashira1 24.01.06, 21:09
    mi bardzo podobaja się języki japoński i fiński... ale francuski tez jest
    niczego sobie ^-^
  • ardzuna 24.01.06, 22:56
    Oczywiscie chiński (dialekt mandaryński).
  • yossarian72 24.01.06, 23:48
    Przylaczam sie!
    swietne jest to szuszanie :))
  • johngalt 25.01.06, 01:18
    Dokladnie. A jak jakas piekna Chinka mowi po chinsku, to ja.. to mnie.... to...
    eh, marzenia...
  • mk3012 25.01.06, 05:23
    Slyszales kiedys jak jakas piekna chinka wydziera sie na Ciebie po chinsku?,
    pod tym wzgledem najlepszym jezykiem jest jezyk migowy, apropos siedze w
    chinach jakis czas i snilo mi sie ze rozmawiam po polsku....
  • zigzaur 25.01.06, 10:10
    Przedstawiciele kilku narodów dyskutują o tym, czyj język jest najpiękniejszy.
    Wreszcie chcą przeprowadzić jakiś test.
    Anglik mówi:
    - Sprawdźmy, jak brzmi słowo "motyl" w różnych językach. Wtedy porównamy, czyj
    najpiękniejszy. Czyż nie jest piękne słowo "butterfly"?
    Odpowiada Francuz:
    - Jestem pewny wygranej, po naszemu "papillon"!
    Teraz Hiszpan:
    - Nasz język jest najpiękniejszy, "mariposa"!
    I wreszcie Włoch:
    - A właśnie, że ja wygram: "farfallo"!
    Włącza się Niemiec:
    - Pokonam was wszystkich: "Schmetterling"!
  • wezmniezhakuj 25.01.06, 11:53
    Portugalski i Hebrajski. Bezsprzecznie Portugalski za szelesty, zaś hebrajski za
    różne "h" i rytmikę.
  • crichton1 25.01.06, 17:36
    Kiedyś ktoś mi ten dowcip opowiadał, ale w czasach, gdy już bardzo dobrze znałem
    język niemiecki. W pierwszej chwili go nie zrozumiałem. Jeśli posłuchasz
    jakiegoś prawdziwego Niemca, jak wymawia Schmetterling, to zauważysz, że r i g
    jest prawie nieme. Czyli gdybyś opowiedział ten dowcip wymawiając wszystkie te
    słowa tak jak wymawiają je rodowici Anglicy, Francuzi, Hiszpanie, Włosi i
    Niemcy, dowcip wiele by stracił.
  • pianazludzen 27.01.06, 03:07
    tak, ja też go na początku nie zrozumiałam, bo sshcmetterling zabrzmial mi w
    glowie po niemiecku, co wcale nie brzmi jakoś wyjątkowo źle.

    zastanawiałam się kiedys na czym polega ten fenomen - dla mnie niemiecki też
    był kiedyś okropnym językiem, zanim usłyszałam jak używają go niemcy na
    codzień. myślę, że może być to kwestia mocnego polskiego akcentu większości
    naszych nauczycieli, co może brzmieć fatalnie, no i być może jakoś
    zakorzenionych w naszej świadomości urywków z plomiennych przmówień hitlera
    które gdzieś tam kiedys udało nam się uslyszec:)

    Francuski jest faktycznie ładny, ale też w zależności od mówcy. Mój partner
    jest francuzem i w jego ustach nie robi ten język na mnie wielkiego wrażenia,
    za to uwielbiam słuchać jego mamy!
    --
    "läßt mich die liebe untergehn, hüll ich mein herz in neopren"
  • johngalt 26.01.06, 04:06
    mk3012 napisał:

    > Slyszales kiedys jak jakas piekna chinka wydziera sie na Ciebie po chinsku?

    No ale po co piekna Chinka mialaby sie na mnie wydzierac?

    > siedze w chinach

    Tak z ciekawosci: gdzie i dlaczego?
  • ss85 25.01.06, 18:21
    + rosyjski, węgierski(nie wiem czemu), chorwacki, japoński(na swój sposób)
    - niemiecki(błe...), arabski, angielski z południowych stanów USA i Australii
    Lubie też czeski, a z romańskich to najbardziej chyba rumuński albo portugalski, włoskiego i hiszpańskiego nie za bardzo.
  • paulina1989 24.01.06, 21:40
    Kocham Francje i co za tym idzie ?? Język francuski ... Według mnie to
    najpiękniejszy język ... ale zdaje sobie sprawe z tego, ze to po prostu kwestia
    gustu
  • krndwd 25.01.06, 02:36
    tez tak mialem, pojechalem do Francji, poznalem ludzi no i przeszlo mi

    (ale sam jezyk jest przyjemny, fakt)
  • spell2me 25.01.06, 02:42
    szwedzki moi drodzy, szwedzki wymiata ;)
  • asiczek21 29.01.06, 13:29
    hur mar du?? i te "syczace" dzwieki.niemiecki tez jest spoko-tylko nauczcie sie
    poprawnej wymowy!!
  • sigrid.storrada 29.01.06, 15:39
    Tak, szwedzki jest piękny. Ta miękkość...
  • tpolar1 25.01.06, 08:48
    Ładnie dla naszych uszy brzmią języki romańskie, w kolejności: włoski,
    hiszpański, francuski, portugalski ('szeleści' jak polski albo i bardziej).
    Angielski w wersji amerykańskiej (midwest) jest bardziej niż OK i do tego
    prostszy do nauczenia. Amerykaska wersje np. południowa + texas OK (po
    osłuchaniu), akcent z NYCity lub Bostonu to koszmar.
    Angielski z GB OK, wersja irlandzka lub szkocka - koszmar.
    Dla wszystkich nie lubiacych niemieckiego - posłuchajcie np. holenderskiego!!!!
    Anegdota: Caruso pyrany o preferencje językowe (poliglota niezły) miał
    odpowiedzieć: śpiewam po włosku, z pięknymi kobietami rozmawiam po francusku,
    szczegóły kontraktu wyłacznie po angielski, a gdy chcę kogoś nastraszyć -
    używam niemieckiego!
  • margo.pf 29.01.06, 13:37
    Poznales 62 miliony francuzow? Bo ja od ponad dwudziestu lat poznalam tylko
    znikomy ulamek ulamka i nie narzekam :))
    --
    Toute l'intelligence du monde est impuissante contre une idiotie à la mode.
  • keechaczu 24.01.06, 22:37
    a znasz holenderski albo duński one to dopiero sa piekne;)
    Włoski szczegolnie w kobiecym wydaniu to dopiero muuuzyka
  • zbigniewski 25.01.06, 10:11
    ...Ma jedynie specyficzne zastosowania...

    Z pięknych języków mniej znanych polecam portugalski w wersji kontynentalnej.
    Jakież on ma wybitne zawijasy ! Z drugiej strony mongolski jest nie od parady
    (aż dreszcz przechodzi, ale musi być wymawiany nieco gardłowo i niskim głosem).

    Najobrzydliwszy jest zdecydowanie madziarski (jeśli to o ogóle język),
    zastanawiałbym się też nad duńskim (lane kluchy w gębie, nie da się jej ani
    zamknąć, ani otworzyć).

    Z języków perwersyjnych: łotewski. Ładny z czkawką, słuchając go człowiek myśli
    o śmierci.

    --
    kacza-grypa.front.ru
  • pianazludzen 27.01.06, 03:11
    > Z pięknych języków mniej znanych polecam portugalski w wersji kontynentalnej

    Ja natomiast preferuję w wersji brazylijskiej, jest bardziej miękka, mniej
    kanciasta. Choć każduy portugalski uwielbiam!
    --
    "läßt mich die liebe untergehn, hüll ich mein herz in neopren"
  • patrykadams 24.01.06, 21:02
    Oczywiście francuski w wykonaniu Ewuni !!!!!!!!
  • tompe72 24.01.06, 22:46
    Na codzie mówię po szwedzku, myślę też, na początku, 30 lat temy, myślałem że to
    język niezbyt piękny w brzmieniu. Ale teraz, mając czasu pod dostatkiem, słucham
    książek w mp3, czytanych przez wybitnych aktorów i bardzo mi się podoba.
    Bardzo też lubię francuski i hiszpański, ten ostatni jest niezbędny w podróżach
    po Ameryce Łacińskiej. Ale ten zupełnie niezbędny to angielski. Ten stał się po
    prostu drugim językiem każdego Europejczyka nie-Anglika. Remember it, my young
    Polish friends.
  • attilathehun 25.01.06, 10:55
    i na równi z nim rosyjski oraz brytyjski angielski. i nie ma co!
  • mujer82 25.01.06, 14:43
    Zgadzam się z przedmówcą.Moje typy to:
    portugalski,islandzki,rosyjski,szwedzki,hiszpański.
  • anulka0 27.01.06, 10:35
    rękami i nogami za
    --
    mousee
  • naryt 29.01.06, 16:34
    french and russian is the worst. Spanish, amhara is beautiful. Chinese is very
    strange
  • boldhead 29.01.06, 19:00
    czeski...
    wegierski-kaszana
    --
    ...niech tylko buty robi szewc
    i niech ubrania szyje krawiec...
  • lajton 24.01.06, 10:31
    francais
  • kaktusik0 24.01.06, 10:32
    Włoski - w pełni popieram. :)
  • bankbank 24.01.06, 20:59
    szumu o nic.....
    wlaśnie siedzę i się go uczę....bo bliski mi
    ktoś jest własnie z Włoch...
    najpiekniejszy jezyk: HISZPANSKI!!- nie znam,
    najpiekniejszy 2 ANGIELSKI-znam
  • xyz_panski 24.01.06, 22:56
    Znam zarówno włoski, jak i hiszpański, jak i angielski, francuski, niemiecki i
    rosyjski... i teoretycznie włoski standard jest mi najbliższy, bo pracowałam
    nawet w charakterze tłumacza tego języka... ale naprawdę, najładniejszy jest -
    wg mnie - hiszpański - ale tylko w wersji meksykańskiej. To tyle :)

  • eifl 25.01.06, 10:47
    A dżongkha, keczua i tarawa nie znasz? To co ty możesz wiedzieć o językach...
  • maialina1 24.01.06, 10:34
    To jeszcze sie dopisze do wlasnego watku: mam znajomego, Wlocha, ktory
    jest "zakochany" w rosyjskim :) Twierdzi ze ten jezyk brzmi dzwiecznie i uroczo.
    hehehe :)
  • kaktusik0 24.01.06, 10:36
    >Twierdzi ze ten jezyk brzmi dzwiecznie i uroczo

    nikt nie jest doskonały, nawet Twój znajomy Włoch ;)
  • starawyjadaczka 24.01.06, 10:38
    kaktusik0 napisała:

    > >Twierdzi ze ten jezyk brzmi dzwiecznie i uroczo
    >
    > nikt nie jest doskonały, nawet Twój znajomy Włoch ;)



    dlaczego? rosyjski jest ładny, miękki język, lubiłam słuchac, jak rusycystka
    mówi. a że jest językiem przez wielu znienzawidzonym i ośmieszonym? to juz
    insza inszość :))
    --
    liść klonowy opada, pokazuje przód, pokazuje tył

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614
  • kaktusik0 24.01.06, 10:40
    tak samo uroczy jest polski.
    Dla mnie żaden język w którym słychać s-sz-cz-c i inne takie "szeleszczące
    dźwięki" nie jest uroczy.
    Ale i tak nic nie przebije niemieckiego.
  • eifl 25.01.06, 10:48
    Cóż, jak widać rzeczywiście nikt nie jest doskonały...
  • bachoolka 24.01.06, 17:34
    niemiecki
  • nadare 25.01.06, 18:41
    popieram:)
    Wiele osob nie docenia niemieckiego, bo najzwyczajniej w swiecie wymawiaja i
    slysza go "po polsku", czyli bardzo twardo.
    Ja od czerwca mieszkam w Niemczech i przebywajac wsrod rodowitych Niemcow, z
    checia wsluchuje sie w ich ojczysty jezyk, przy okazji sie go skutecznie uczac:)
    Poza tym, sprawa jezyka, to sa jedynie upodobania wzgledem tego, co jest mile
    dla ucha - to tak jak z muzyka - kazdy ma swoj gust, a to, jak wiemy, nie
    podlega dyskusji:)
  • ardzuna 24.01.06, 22:58
    starawyjadaczka napisała:

    > dlaczego? rosyjski jest ładny, miękki język, lubiłam słuchac, jak rusycystka
    > mówi. a że jest językiem przez wielu znienzawidzonym i ośmieszonym? to juz
    > insza inszość :))

    Miękki to moze w wykonaniu Polaków, ale Rosjanie mówią wszyscy z zasznurowanymi
    ustami i przez zęby.Prawdziwy akcent rosyjski ma niewiele wspólnego z tym, co
    znay ze szkół. Ogólnie z brzmienia - okropność.
  • gattina2 26.01.06, 23:27
    Oczywiście włoski i bułgarski-jak sami Bułgarzy ;)
  • starawyjadaczka 24.01.06, 10:37
    włoski :))
    hiszpański też :)
    angielskiego nie lubie, ale....też mi sie podoba :)
    --
    liść klonowy opada, pokazuje przód, pokazuje tył

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614
  • jakub_234 24.01.06, 10:42
    No rosyjski tez bardzo lubie, ale tylko jak mowia po angielsku z tym swoim
    akcenetem! Po prostu mnie rozwala jak slysze:
    MAJ NEJM YZ IGOR, AJ EM FROM RUSZIA. (i podkreslaja literke "R")(rozbrajajace)
  • kaktusik0 24.01.06, 10:43
    po angielsku "najwspanialej" mówią hiszpanie. Ich to naprawdę nikt nie przebije.
  • harriet_makepeace 24.01.06, 10:45
    :-)))))))))) zgadzam się
    "Aj em frrrrrrrrom Espein". :-)
  • maialina1 24.01.06, 10:57
    "Swietnie" tez mowia Wlosi po francusku! To juz jest po prostu the besciak :))
    W ogole Wlosi sa "uposledzeni" jezykowo :)) Cale szczescie ze ich jezyk jest
    taki sliczny, bo jak posluguja sie innymi to smiech na sali :))
  • tmski80 25.01.06, 03:03
    Urdu jest najladniejszy, potem Hindi i Gujarati. Nie lubie chinskiego (mandarin).
  • kolofortuny 25.01.06, 14:25
    Co do niemieckiego: jak moze sie kobieta nazywac GIZBURG???
    Helga przy tym brzmi jak marzenie!
  • aga.joanna 25.01.06, 18:03
    Hiszpanie mowiac po angielsku nie wymawiaja 'w' wiec 'very good' brzmi 'bery
    good' co zmiena calkowicie znaczenie :)
  • stephen_s 24.01.06, 12:32
    > po angielsku "najwspanialej" mówią hiszpanie. Ich to naprawdę nikt nie
    > przebije

    Słyszałem :)))) Jak byłem w Hiszpanii i w aquaparku usłyszałem spikerkę mówiącą
    przez megafon, to uznałem, że polskie spikerki na dworcach nie są takie złe :))

    Bez obrazy dla Hiszpanów, których bardzo lubię :))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • olaz37 24.01.06, 22:04
    hehe

    W pelni sie zgadzam! Hiszpanki maja gardla jakby palily paczke papierosow
    dziennie, ale co mnie najbardziej smieszy, to to, ze oni do wszystkich wyrazo
    dodaja e- np I estudy, I'm estudent hehehe!

    Chociaz... znam jednego pana ktory mowi po angielsku perfekt z bardzo sexownym
    akcentem;)
  • nangaparbat3 24.01.06, 22:18
    Słyszałam Anglików mówiących po francusku - nic nie przebije.
    --
    Los działa powoli i nikt nie wie, które z naszych przypadkowych czynów
    zakiełkują i rozrosną się jak drzewa.
  • isza77 24.01.06, 23:53
    masz rację, chociaż czasami mogą ich przebić frankofni mówiący po angielsku:)
  • antykretyn 25.01.06, 10:54
    nangaparbat3 napisała:

    > Słyszałam Anglików mówiących po francusku - nic nie przebije.


    Jeszcze lepsi sa francuzi gby mowia po angielsku. To znaczy ,im sie wydaje ,ze
    to jest angielski.Francuz za Boga nie wymowi Nju Jork zawsze mu wychodzi Nu
    Jork.
    Podobnie z imieniem Endrju w wykonaniu francuskim to wychodzi Andru
    itd ,itd ,itd
  • kot_pafnucy 25.01.06, 19:07
    Nu /nu:/ Jork to poprawna wymowa (akcent amerykański:))
  • milana7 25.01.06, 19:36
    antykretyn napisał:

    > nangaparbat3 napisała:
    >
    > > Słyszałam Anglików mówiących po francusku - nic nie przebije.
    >
    >
    > Jeszcze lepsi sa francuzi gby mowia po angielsku. To znaczy ,im sie wydaje ,ze
    >
    > to jest angielski.Francuz za Boga nie wymowi Nju Jork zawsze mu wychodzi Nu
    > Jork.
    > Podobnie z imieniem Endrju w wykonaniu francuskim to wychodzi Andru
    > itd ,itd ,itd

    Niesamowity jest angielski w wykonaniu Francuzów. Podoba mi się zwłaszcza ich
    Marlboro, "aj dąt" i większość słów z głoską "u". Ale rzeczywiście, to jak inni
    mówią po francusku Francuzów całkowicie rozgrzesza ;)

    Do końca życia nie zapomnę angielskiego w wersji hiszpańskiej. "Bih puf" -
    zapisane w ten sposób i czytane przez Polaka brzmi identycznie - zgadnijcie, co
    to znaczy? Za to w polskiej łacinie podwórkowej Hiszpanie są nie do pobicia!
    Wychodzi im to naprawdę przepięknie, brzmi nie jak obcy akcent tylko jakby było
    powiedziane naprawdę z pasją ;) W dodatku nie muszą się tego uczyć, samo im
    wychodzi, jak mówią o czymś krzywym... Jest to na tyle przekonujące, że
    niejeden Polak obejrzy się zaskoczony, przekonany, że spotkał rodaka :)

    Parę razy zdarzyła się mi następująca sytuacja sytuacja: w chińskiej knajpie we
    Włoszech koleżanka Francuzka składa zamówienie po angielsku. Rozumiem tylko ja,
    więc tłumaczę siedzącym z nami Hiszpanom z "angielskiego" na angielski. Ci zaś
    tłumaczą je zdezorientowanej Chince na Włoski :)

    Najtrudniejszy do zrozumienia angielski z jakim się spotkałam, to przypadek,
    kiedy odwiedził nas ojciec kolegi z Anglii. Nie chodziło o słownictwo, to
    akcent ten człowiek miał taki, że po prostu nie rozpoznawało się nawet dobrze
    znanych słów. Pobił na głowę i Francuzów i Hiszpanów. Co ciekawe, z pochodzenia
    Polak, z polskim nazwiskiem po pradziadku. Nawet nie umiał go wymówić :)
  • mikelondon 25.01.06, 15:10
    m8s nic nie przebije Francuza mowiacego po angielsku... to jest dopiero kleska.
    O prawdziwym pechu moze mowic osoba ktora musi zdawac czesc ustna jednego z
    egzaminow Cambridge z osoba z niewlasciwej strony Kanalu :D nad kwiatkami
    typu "orse" z dziwacznym akcentem (jakby cokolwiek zdziwionym) nie bede sie
    znecal. Znaja ten bol ci ktorzy mieli byc okazje na wyspach i rozmawiac z tym
    najbardziej nadetym z narodow...
  • ss85 25.01.06, 18:27
    Tak wogole to Polski jest bardzo fajny. I byle matoł się go tak łatwo dobrze nie nauczy. Polski - język dla bystrych z giętkim jęzorem:)
  • jacksparrow1 24.01.06, 22:55
    kaktusik, a slyszales/las jak po angielsku mowi chinczyk przekonany ze mowi
    doskonale?
    Uwierz na slowo - chinczyk przebije hiszpana na bank
  • astana82 28.01.06, 17:52
    taaaaaak - zgadzam sie :) mam chlopaka Hiszpana, co mieszka w WB i czasami nie
    moge sie powstrzymac ze smiechu! np. jedziemy sobie w taksowce w Irlandii, i
    oczywiscie On musi pogadac z kierowca, i zaczyna sie taka zwykla gadka, o
    pogodzie i takie tak - On mowi ze: jest freezing, przy czym wychodzi mu to jako
    friszing, kierowca sie pyta (bo to bylo nad morzem) - oooo to tam fishing nad
    tym morzem? a on mowi - tak tak tam jest bardzo freezing; kierowca mowi ze nigdy
    nie widzial zeby ktos tam fishing, a a On dalej ze naprawde jest tam freezing -
    siedziala z tylu i myslalam ze padne ze smiechu :)
    z tym e przed s (bo w hiszpanskim zazwyczaj wystepuje to w takiej postaci -
    Espana, escuela, espaguetis...) albo zamiana w na b tez jest zabawnie (Polisz ar
    eslabian (slavian); albo mowi mi zebym przyniosla bood (wood) na grilla :)))
    ale wlosi tez sa niezli, kiedys szlam z moim przyjacielem wlochem na impreze,
    ale nie wiedzielismy gdzie, poszlismy w druga strone, cos nie gralo, on
    zadzwonil do znajomych, skonczyl i mowi: bajsikali (basically) is in de ader
    wej; z tego bajsikaly do dzis sie smieje, ale np enteretejment (enterteiment)
    tez mu nielze wychodzilo i inne takie!
    naprawde mozna sie wyleczyc z kompleksow, bo ja bardzo ladnie mowie po angielsku
    (po prostu sie staram, a jezyk polski, to taki jezyk, ze chyba wszystkie dzwieki
    w nim wystepuja, wiec wycwiczony jezyk (ten w buzi), jest sobie poradzic z
    kazdym jezykiem - jak sie chce oczywiscie), ale ze ze mnie perfekcjonistka, to
    uwazam ze cos jeszcze by mozna dopracowac, ale na tle poludniowcow to po prostu
    wygrywam w przedbiegach (w angielskim ofc :)
    --
    ------------------------------------------------------
    ograniczenia to iluzja
    niemożliwe nie istnieje
  • robwojcik 24.01.06, 22:59
    Szczególnie jak Igor mówi: ty słyszał Wasia żeniłsia na Marusi. Co za finezja
  • framberg 25.01.06, 00:36
    Rosyjski ? Wolę dźwięczny i melodyjny ale nieco twardszy ukraiński.
    Poza tym hiszpański
  • pielach 24.01.06, 12:01
    zdecydowanie francuski. osobiscie podoba mi sie tez czeski bardzo.
    wloski nie, bo przez wiele lat zmuszali mnie zebym sie go uczyla (udalo sie,
    ale wstret pozostal)
    hiszpanski brzmi jak jezyk kretynow (ale nie chce nikogo urazic!..)
  • scarlett_kapusta 24.01.06, 12:04
    wszystkie romanskie, rosyjski... i ten znienawidzony przez wiekszosc (nie wiem
    czemu) niemiecki... :)
    --
    łąka na niebie się kończy, ja tańczę, tańczę na słońcu
  • hana0 24.01.06, 12:14
    the best- hiszpanski i japonski
    niemieckiego za to nie znosze
  • baba67 24.01.06, 12:22
    Nie lubie pruskiej odmiany niemieckiego-Bawarczycy i Austriacy mowia miekko i
    tego da sie posluchac.h
    Najmilsze dla ucha jezyki to dla mnie rosyjski i francuski, choc wszystkie
    romanskie brzmia ladnie.Nikt tak jak Francuzi nie mowi po angielsku !
    Gwendala Pezerata moglabym godzinami sluchac !
    Ciekawe brzmienie maja japonski i finski.
    --
    Nie bierzcie życia tak poważnie
    i tak nie wyjdziecie z niego żywi.
  • beautiful_joanna 24.01.06, 12:16
    Ja najbardziej lubie angielski, moze dlatego ze zaczelam sie go uczyc jako
    pierwszego jezyka obcego, no i przede wszystkim w tym jezyku porozumiewam sie z
    moim kochaniem. Lubie tez niemiecki (choc w szkole go nie znosilam!!!!). No i
    czeski, brzmi smiesznie dla nas :)
    Nie znosze rosyjskiego (choc lubilam go w szkole), taki jakis mam wstret... :P
    --
    Hier kommt die Sonne...
    Here comes the Sun....
    Oto nadchodze Ja :)
  • jasmina_tdi 24.01.06, 12:19
    Nie wiem czemu, ale bardzo podoba mi się duński. Uwielbiam ogladać duńskie
    filmy. A co za tym idzie, norweskie też - bo nie bardzo odróżniam te języki.
    Nie wiem, co mnie tak urzekło, faktem jest, że brzmią uroczo.
    --
    I scream, you scream, we all scream for ice cream...
  • kaktusik0 24.01.06, 12:25
    ale jest nieprzyzwoicie trudny. :(
  • jasmina_tdi 24.01.06, 12:31
    Dla mnie jest wręcz abstrakcyjny!! Nie znam nawet słowa, jednak uważam, że
    brzmi cudownie! Taki słodki bełkot ;)

    kaktusik0 napisała:

    > ale jest nieprzyzwoicie trudny. :(


    --
    I scream, you scream, we all scream for ice cream...
  • kaktusik0 24.01.06, 13:30
    znam parę słów bo mam rodzinę w Danii i jak do nich jedziemy czy oni do nas to
    gadają po duńsku. No i stąd wiem że jest bardzo trudny. Nie ma żadnych zasad co
    do połączenia wymowy z pisownią. Gramatyka też jest pokręcona (właściwie to
    mają same wyjątki). ale jezyk ciekawy, kraj również :)
  • titta 24.01.06, 18:03
    Gramatyka nie jest trudna. Troche problem z pisownia i wymowa. Ale zeby mylic
    dunski z norweskim? Dunski gardlowy a w norweskim "spiewaja" bardziej niz
    Szwedzi.
  • aka10 24.01.06, 19:53
    Najbardziej do siebie podobne z tych trzech,to szwedzki i norweski.
    Norweski,to taki troche "zdziecinnialy" szwedzki.Pozdrawiam.
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • crichton1 24.01.06, 20:59
    A nie odwrotnie? Duńczycy twierdzą, że Norwedzy to Duńczycy, którzy śmiesznie
    mówią po duńsku. Z kolei szwedzki w ich mniemaniu różni się od duńskiego dużo
    bardziej. Duński to język, którego mam właśnie zamiar się nauczyć.
  • dastu 24.01.06, 22:50
    hej!

    na pierwszym miejscu jest oczywiście szwedzki. w sumie wszystki jezyki
    skandynawski sa piękne. i wbrew stereotypom wcale nie są takie trudne. wymowa
    sprawia na początku ogromną trudność, ale po jej opanowaniu już nic nie stoi na
    przeszkodzie, żeby posługiwać się tymi pięknie brzmiącymi językami. Znając
    szwedzki bez problemu dogadasz się z Norwegiem. Nie mówiąc już o zrozumieniu
    języka pisanego. Tu nawet duński jest w miarę łatwy:-) zachęcam do nauki, bo
    warto - ogromna satysfakcja i nikt nie rozumie, więc fajny sposób na
    tajemniece :-)

    na drugim miejscu jest słowacki. chyba najpiękniejszy język słowiański i
    niderlandzki (pamiętajcie, ze nie używa już się nazwy język holenderski)

    a na szarym końcu chiński no i niestety francuski.
  • titta 25.01.06, 14:20
    Wielu osoba (nawet Szweda i Norwega) sie tak wydaje gdyz zeczywiscie maja
    podobna wymowe. Ale fakt jest taki, ze pierwotnym Norweskim malo kto dzisiaj
    mowi (praktycznie jest na wymarciu), a wspolczesny jezyk norweski to mocno
    znieksztalcony dunski (Norwegia dlugo byla pod panowaniem Dunskim). Zeby sie o
    tym przekonac wystarczy wziasc opakowanie czegokolwiek skandynawskiego i
    porownac opisy na pudelku. Norwedzy i Dunczycy maja wiele wspolnych slow, ktore
    nie wystepuja w jez. szwedzkim.
    Co nie zmienia faktu ze znajac jeden mozna sie porozumiec (jak Dunczycy
    nie "charcza" :)
  • europeo 24.01.06, 22:14
    Norweski to taka troche 'prostsza' wersja duńskiego - w wymowie jest właśnie
    spora różnica. Jak słucham duńskiego to mam wrażenie jakby ludzie się zmuszali
    do - za przeproszeniem - wymiotów, a norweski brzmi przepięknie (oprócz nynorsk
    z Norwegii zachodniej)
  • en10219 25.01.06, 11:14
    Bøkmal,czyli język którym posługuje się większość Norwegów jest
    "znorwegizowanym" duńskim. W każdym razie znajomi norwegowie mówią, że czytanie
    duńskich tekstów nie stanowi dla nich problemów. Ale rozmawiać łatwiej im ze
    Szwedami niż Duńczykami.
    Wymowę mają zaiste cudną, miło się tego słucha :). Słychać dużą różnicę w
    wymowie między ludźmi z wybrzeża zachodniego a np. z Oslo.

    --
    Greetings
    /m/
  • yarecky01 25.01.06, 13:18
    Nie ma co!
  • izabelka28 24.01.06, 19:51
    zdecydowanie francuski i czeski. Angielski jest strasznie bełkotliwy i choć dość
    dobrze się niem posługuję to nie przepadam za nim.Natomiast niemiecki.... istna
    tragedia, nie wiem jak można po takiemu mówić.
  • edka-schizofredka 24.01.06, 12:18
    Srbski :)
  • luna00 25.01.06, 08:08
    srbski, naravno !!!!!! :)
  • stephen_s 24.01.06, 12:34
    Moim zdaniem brzmi całkiem ciekawie...

    Poza tym muszę bronić honoru niemieckiego - ja wiem, że u nas ten język źle się
    kojarzy, ale uważam, że potrafi być piękny...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • maialina1 24.01.06, 13:25
    O nie, Chinczycy tak nieelegancko "piszcza". Straszliwy jezyk. Jak czasem
    trafie, przerzucajac kanaly, na jakas chinska telewizje, to chocby ciekawe
    obrazki lecialy, i tak szybko stamtad uciekam, bo ten jezyk jest nieznosny dla
    ucha. Przypomina rozne odglosy zabawek dla malych dzieci :D
  • stephen_s 24.01.06, 13:37
    Chińczycy wcale nie piszczą :) Protestuję :)

    Dla mnie jest to język bardzo przyjemny i melodyjny... I wcale nie taki
    piskliwy. Miejscami jest on dla mnie wręcz gardłowy...

    Osobiście wolę od go japońskiego.

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • maialina1 24.01.06, 13:39
    A to juz dla mnie wyzsza szkola jazdy. Chinskiego i japonskiego nie odrozniam :)
  • stephen_s 24.01.06, 13:43
    > A to juz dla mnie wyzsza szkola jazdy. Chinskiego i japonskiego nie
    > odrozniam :)

    No ale przecież to zupełnie rózne języki :) Łatwo poznać - w japońskim masz o
    wiele dłuższe słowa :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • maialina1 24.01.06, 13:46
    I wszystko jasne!
    ;)
    Pominales jednak jeden szczegol: dla mnie obydwa te jezyki brzmia jak jedno
    wielgasne dlugie slowo, eheheh :)
  • stephen_s 24.01.06, 13:50
    > Pominales jednak jeden szczegol: dla mnie obydwa te jezyki brzmia jak jedno
    > wielgasne dlugie slowo, eheheh :)

    Ale chyba da się rozróżnić, czy ktoś mówi krótkimi słowami, czy długimi? :) W
    chińskim większość słow ma jedną lub dwie sylaby, więc zdania są w stylu "Wo bu
    tai ma" itd. Tymczasem japoński (mam wrażenie) ma słowa w
    stylu "azakashimiyabishi" (improwizacja ;)).

    No nie wiem - ja róznicę słyszę...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • maialina1 24.01.06, 13:51
    cos zaczyna mi switac... Wypracowalam znak rozpoznawczy: w japonskim jest
    duzo "shi" (pisze to na podstawie wyrazu ktory napisales, i "sushi") :))
  • stephen_s 24.01.06, 13:58
    Wyraz, który napisałem, nie istnieje :) Chodziło mi o zademonstrowanie
    złożoności :)

    No nie wiem, spójrz np. na imiona... Chińczycy nazywają się Li Peng, Wong Ziyi
    itd. A Japończycy? Akiko Mitsubishi... Japończycy też mają w mitologii bogów w
    stylu Amenominakanushi :)

    Po prostu - jak słuchać Japończyków, to mówią bardziej rozwlekle :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • stephen_s 24.01.06, 14:01
    ... Chińczyk rzuci Ci zbitkę w stylu "Sacziniczisa" i to jest całe zdanie...
    Zaś u Japończyków, mam wrażenie, to może być pojedyncze słowo :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • asterekpl 24.01.06, 19:04
    Ludzie, nie kłóćcie się, przecież chińskiego są co najmniej dwie duże odmiany,
    posłuchajcie sobie:

    mandaryński - nextupdownloads.com/scansamples/Mei-Ling.mp3
    kantoński - nextupdownloads.com/scansamples/Sin-Ji.mp3
    japoński - nextupdownloads.com/scansamples/Kyoko.mp3

    Całkowicie inne języki o wyróżnialnych wyrazach i intonacjach. Dla mnie
    mandaryński to prawdziwa azjatycka porażka! :-)))))

    Co do moich typów:
    1. francuski - nextupdownloads.com/scansamples/Sebastien.mp3
    2. hiszpański (europejski) - nextupdownloads.com/scansamples/Isabel.mp3
    3. rosyjski - bez przykładu dźwiękowego, wszyscy znamy jego brzmienie :-))))
    ...
    n-2. niemiecki - nextupdownloads.com/scansamples/Steffi.mp3
    n-1. duński - nextupdownloads.com/scansamples/Nanna.mp3
    n. holenderski - nextupdownloads.com/scansamples/Claire.mp3

    I holenderski wygrywa moim zdaniem konkurs na najbrzydszy europejski język! :-)))

    (przykłady z www.nextup.com/TextAloud/SpeechEngine/voices.html)
  • stephen_s 24.01.06, 19:55
    Mówiąc chiński, mam an myśli mandaryński :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • ardzuna 24.01.06, 23:02
    stephen_s napisał:

    > Mówiąc chiński, mam an myśli mandaryński :)


    ...i to jest najpiekniejszy i najmelodyjniejszy jezyk na świecie ;)
  • stephen_s 24.01.06, 23:18
    > ...i to jest najpiekniejszy i najmelodyjniejszy jezyk na świecie ;)

    Szkoda, że wciąż nie mam pieniędzy, by się go zacząć na poważnie uczyć :(((((

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • pacal2 24.01.06, 20:11
    Dziwaczna intonacja, nawet jak na dalekowschodnie języki...
    Mówiąc szczerze brzmi jak jakaś zlepka wytworzona przez jakiś generator mowy
    albo coś w tym stylu.
  • k-a-s-i-e-k 31.01.06, 22:34
    francuski
    hiszpański
    rosyjski ;]
  • hadriana_siloe 25.01.06, 08:32
    to piękny, miękki, delikatny język "szelszczący" w przeciwności do japońskiego
    twardego wykrzykiwanego.
  • mk3012 25.01.06, 09:52
    idealny jezyk meldunkowy:) madrej glowie dosc dwie chinskie slowie - nie ma
    sensu
  • szugerfri 24.01.06, 17:55
    M:
    W chinskim przede wszystkim wystepuja nosowe dzwieki, ktorych w japonskim nie ma :}

    a poza tym Chinczycy bardzo zwracaja uwage na intonacje, Japonczycy wala szybko
    jednym ciagiem :} Mialam okazje czesto sluchac na zywo :) i mam porownanie.
  • ethebor 24.01.06, 20:03
    Bo tylko w pismie to jeden jezyk, a chyba nikogo nie obchodzi uroda hieroglifow.
  • stephen_s 24.01.06, 20:04
    Mandaryński :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • conew 24.01.06, 23:07
    Moim zdaniem dużo ładniej od putonghua (mandaryńskiego) brzmi kantoński - jest bardziej miękki i
    melodyjny. Mandaryński ma tylko 4 tony, a kantoński coś z 9.
    Bardzo ladne są też języki indochin, na ogół mają po 6 tonów i brzmią trochę jak śpiew... Szaczególnie
    podoba mi się tajski i wietnamski.
    A w Europie to najładniejszy jest rosyjski.
  • stephen_s 24.01.06, 23:19
    > Moim zdaniem dużo ładniej od putonghua (mandaryńskiego) brzmi kantoński -
    > jest bardziej miękki i
    > melodyjny. Mandaryński ma tylko 4 tony, a kantoński coś z 9.

    To 9 tonów to miała być zaleta? ;)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • johngalt 26.01.06, 04:13

    > > melodyjny. Mandaryński ma tylko 4 tony, a kantoński coś z 9.
    >
    > To 9 tonów to miała być zaleta? ;)

    Panowie, spoko, tylko 7.
  • stephen_s 26.01.06, 12:40
    "Tylko"??? :))) Ja już na tych czterech sobie gardło zdzieram :))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • jacek.ratajczak 24.01.06, 20:42
    Rowniez chcialbym bronic niemieckiego. Jesli ktos potrafi mowic po niemiecku,
    to ten jezyk jest wtedy baaaardzo piekny. Mozna sie zakochac :)
  • sumire 24.01.06, 13:01
    Z włoskim się zgadzam, dlatego się owego nauczyłam.
    Portugalski jest piękny.
    Ale że angielski brzmi wstrętnie? Hm, powiedziałabym, że znacznie gorzej brzmią
    pokrewne mu germańskie języki - niemiecki, szwedzki, niderlandzki. Poza tym w
    przypadku angielskiego bardzo dużo zależy od, że tak powiem, wykonawcy.
    Amerykanie mówią jak dla mnie okropnie, Anglicy z Liverpoolu brzmią jak Niemcy,
    ale Szkoci gadają cudownie (tyle że nie po angielsku). Albo Michael Caine, taka
    szlachetna filmowa brytyjska angielszczyzna, mniamm.
  • maialina1 24.01.06, 13:27
    Portugalski to jak dla mnie parodia francuskiego. Taka "nieudana wersja" :))
  • angels_dont_kill 24.01.06, 21:47
    portugalski jest swietny, ale to moze moje osobiste preferencje. jeszcze
    francuski niezle brzmi, chociaz nie znam i nigdy sie nie uczylam
    --
    Chuck Norris nie umrze. On kopnie w kalendarz. Z półobrotu.
  • awa1006 25.01.06, 12:41
    Mysle, ze w kazdym jezyku jest cos interesujacego. Lubie niemiecki, co raczej
    malo popularne i finski, ale coraz mniej im wiecej sie go ucze. Nie przepadam za
    angielskim, ale podoba mi sie irlandzki akcent. Za to holenderski jest po prostu
    przeohydny..
  • edavenpo 24.01.06, 20:54
    sumire napisala:

    Albo Michael Caine, taka
    szlachetna filmowa brytyjska angielszczyzna, mniamm.
    ___

    No ale chyba to jak jest w filmie gdzie musi mowic ta szlachetna angielzczyzna
    jak Zulu czy ostatni Batman a nie prywatnie? Bo prywatnie to jego akcent mozna
    byloby okreslic jako soft cockney bo on ma solidne working class roots ;-)
    --
    Kevin
  • bitch.with.a.brain 24.01.06, 13:09
    rumuński i niemiecki(choć w tmy drugim ani słowa nie umiem powiedziec)
  • sumire 24.01.06, 13:27
    O, rumuński, tak :) taki lekko z innej bajki...
  • maialina1 24.01.06, 13:28
    Rumunski przypomina nieco poludniowo-wloskie dialekty (to opinia moich
    znajomych z Kalabrii). Fakt ze niektore slowa sie zgadzaja.
  • sumire 24.01.06, 13:32
    No w końcu korzenie te same...
  • zigzaur 25.01.06, 10:15
    Rumuński jest wprawdzie językiem romańskim ale zawiera wiele głosek słowiańskich
    i zapożyczeń słownikowych także.
  • khaki3 24.01.06, 13:30
    Uwielbiam sluchac arabskiego,jezyk tak trudny do opanowania i te ich cudne
    literki:) Hiszpanski,sepleniacy:) Rosyjski -uwielbiam uczylam sie go przez 4
    lata,posluguje sie nim na codzien( blosko granicy z Bialorusia wiec i rosyjski
    sie przyda:])

    Nie lubie Niemieckiego,jest taki toporny,nie mily dla ucha.

    Ale jak to mowia kto co lubi:)

    A za Dusnki podziwiam,ja nie moglam nawet jednego slowa powiedziec po Dunsku.A
    ijeszcze czeski nie mogetego sluchac bo sie ciagle smieje:)Uroczy jezyk.
    --
    Anty Troll
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614
  • maialina1 24.01.06, 13:34
    Ojojojoj! Khaki, to przyjedz do Francji, zapraszam! Arabski na porzadku
    dziennym. Nasluchasz sie do woli. A w niektorych dzielnicach to i wiecej niz
    francuskiego. Poczujesz sie jak w Maroko!
    :))
  • khaki3 24.01.06, 13:37
    Hehehe nie dzieki:)W Polsce mi dobrze:)A Arabskiego slucham prawie codziennie:)
    Doksztalcam swoj jezyk arabski:)Pozatym mam uroczego 7-letniego sasiada
    araba,ktory jeszcze nie mowi za dobrze po polsku i czasami swiergocze mi pod
    uchem:)
    --
    Anty Troll
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614
  • maialina1 24.01.06, 13:40
    A swoja droga, polski jest bardzo ladny. Ja tam lubie :)
    A Wlosi mowia ze polski brzmi jak roj owadow szczuty wezem (sssssssssssss,
    szczcrzszczrzszczrz) :))
  • maialina1 24.01.06, 13:50
    No i nasze slawetne "h" ("ch") ktorego nikt z Wlochow i Francuzow (nie wiem jak
    jest z innymi) nacji nie potrafi powtorzyc :))
    A ja tak lubie "h" :)
  • khaki3 24.01.06, 13:54
    Dokladnie jak stado owadow brzmimy kiedy jest nas wiecej:) Kiedys bylam w
    Libanie i spotkalam kilu polakow,zaczelismy rozmawiac a dziewczyna (Libanka)
    powiedziala mi pozniej,ze sluchowo to przypominamy stado wezy:) I ona nie
    wie,jak mozna tak śćź bo to przeciez niemozliwe:)i mamy cos nie tak ze strunami
    glosowymi.Polski jezyk jest piekny i dla innych ludzi ciezko sie go nauczyc .
    --
    Anty Troll
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614
  • kashubianin 29.01.06, 13:31
    .. ojejku, sorry, ale niewiem czym sie tak zauroczylas! Niesamowicie wstretny
    jezyk, niemoge go sluchac, juz wologe niemowiac o samych arabach ...
  • stephen_s 24.01.06, 13:38
    > Uwielbiam sluchac arabskiego,jezyk tak trudny do opanowania i te ich cudne
    > literki:)

    No jak chiński zupełnie :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • khaki3 24.01.06, 13:41
    Czy jak chinski?Nie powiedzialabym.Ale stopien trudnosci podobny:) Jednak
    sluchajac chinskiego,czy japonskiego( w ogole nie potrafie odroznic czy to
    chinski czy japonski chyba jak wiekszosc) jednak wole arabski.Cudny jezyk,i te
    takie gardlowe wyrazy.Naprawde jestem nim zauroczona.
    --
    Anty Troll
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614
  • stephen_s 24.01.06, 13:46
    > Czy jak chinski?Nie powiedzialabym.Ale stopien trudnosci podobny:)

    Oczywiście to była analogia :) Chińczycy, jak Arabowie, też używają pisma,
    które jest trudne do zrozumienia i nauczenia (choć jak się w to wgłębić, to te
    ich znaki są super), a język, tak jak arabski, ma inny zestaw dźwięków od
    europejskich... Dlatego też trudno się go nauczyć, bo oni słyszą różnicę w
    wymowie tam, gdzie my jej nie zauważamy...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • khaki3 24.01.06, 13:48
    Litery chinskie/japonskie ca naprawde swietne trudne do opanowania.Ale pisanie
    od prawe dolewej w wersji arabskiej ehhh moje marzenie,zeby do konca opanowac
    ta trudna sztuke.jednak nie ma to jak inna kultura .Potrafi omamic czlowieka
    swoim urokiem.
    --
    Anty Troll
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614
  • hymen 24.01.06, 13:31
  • aureliana 24.01.06, 13:41
    portugalski,ale wersji brazylijskiej. hiszpanski.rosyjski.
    --
    glosna muzyka, ale calkiem do dupy
  • urszula.slo 24.01.06, 17:30
    rosyjski, za rosyjskim - polski, a potem już hiszpański. ale hiszpański w
    Hiszpanii (catalan), nie w Ameryce!!!
  • felizasia 24.01.06, 17:56
    CHYBA POMYLILAS POJECIA, KOLEZANKO..CATALAN TO JEST INNY JEZYK NIZ HISZPANSKI,
    UZYWA SIE GO W KATALONII.CHYBA MIALAS NA MYSLI HISZPANSKI Z MADRYTU??
  • astana82 28.01.06, 18:00
    chyba chodzi Wam o el castellano - to nie jest hiszpanski z Madrytu, tylko po
    prostu Hiszpanski (Kastylyjski); wiekszosc Hiszpanow jak sie pytaja jakim
    jezykiem mowia to nie powie ze Hiszpanskim tylko Kastyliskim wlasnie
    --
    ------------------------------------------------------
    ograniczenia to iluzja
    niemożliwe nie istnieje
  • plazmodama 24.01.06, 14:01
    le francais!!!
    j'adore!
    :]
  • jankowski1960 24.01.06, 21:55
    et moi, j'adore à la francaise!
  • plazmodama 25.01.06, 18:56
    zara, moment przeciez to jest rodzaj męski po ichniejszemu zdaje mnie sie..
    zle mnie sie zdaje?
    :|
  • p.s.j 24.01.06, 14:11
    Łacina, brytyjski angielski, włoski - najładniejsze
    chiński, rosyjski - najciekawsze (jak dla mnie)
    francuski - powinien zostać zakazany jakąś konwencją. Każde słowo brzmi jak
    wymiot chorego na śmiertelny atak czkawki.
  • maraiss 24.01.06, 16:41
    j. francuski przyprawia mnie o gęsią skórke:))))))))))))))

    uczulenie mam z kolei na j. niemiecki i grecki:-( brrrrrrr
    --
    don't ask me
    what you know is true...
  • beautiful_joanna 24.01.06, 16:48
    Moze sprecyzuje, ze mi sie podoba angielski brytyjski, a zwlaszcza z polnocy,
    jak oni maja taki troche szkocki akcent i bardziej ich sposob czytania slow jest
    podobny do naszego (np mug czytaja jak mug a nie jak mag etc. :) )
    Ale moje kochanie mowi, ze mu sie nasz jezyk bardzo podoba i sie postara go
    troche nauczyc (juz zaczal :) )
    --
    Hier kommt die Sonne...
    Here comes the Sun....
    Oto nadchodze Ja :)
  • maialina1 24.01.06, 16:58
    Moj tez dobrze zaczal, po czym zatrzymal sie na mniej wiecej 15 lekcji i dalej
    juz nic :( (w tym czasie dostal prace gdzie wraca pozno do domu, i wieczorem
    juz mu sie nie chce) :(
  • sumire 24.01.06, 17:39
    Ehe :) Szkoci też czytają 'cow' jak francuską szyję, czyli 'cou' i w ogóle sama
    rozkosz, zwłaszcza z tym RRRrrr rozciąganym w nieskończoność. Ech, co będę
    gadać, mam oczywistą słabość do tego narodu ;) Natomiast ten północnoangielski
    angielski jest dla mnie taki aż nazbyt germański w brzmieniu. Ale lubię
    angielski właśnie za to, że może brzmieć zupełnie inaczej w zależności od tego,
    kto mówi :) bardzo długo nie zdawałam sobie sprawy z takich różnic...
  • asiulka81 24.01.06, 17:00
    poza tym arabski tez mi sie podoba



    --
    Nihil est in intellectu quin prius fuerit in sensu...
  • the.gypsy 24.01.06, 17:26
    wloski, bo znam.
  • neiden 24.01.06, 23:49
    karzdy jezyk jest najpiekniejszy jezeli zna sie ten jezyk.
  • titta 24.01.06, 17:26
    Wloski brzmi strasznie "rozwrzeszczanie", wrecz wulgarnie- przynajmniej dla
    mnie.
    Rosyjski jest najpiekniejszy.
    Osobiscie lubie jeszcze hiszpanski - ale z akcentem z Mexico oraz angileski z
    akcentem irlandckim (kolega twierdzil ze moglby sie orzenic z Irlandka nie
    widzac jej wczesniej). Powala mnie tez taki czysty "okswordzki".
  • khaki3 24.01.06, 17:28
    Uwielbiam akcent Brytyjczykow.Moge ich sluchac i sluchac,nawet gdyby czytali
    ksiazke telefoniczna to bym byla pod wrazeniem.
    --
    Anty Troll
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614
  • asiulka81 24.01.06, 17:30
    khaki3 napisała:

    > Uwielbiam akcent Brytyjczykow.Moge ich sluchac i sluchac,nawet gdyby czytali
    > ksiazke telefoniczna to bym byla pod wrazeniem.

    moja pani od francuskiego zwykła mawiac ze Brytyjczycy mówią jakby mieli
    kartofel w ustach.

    --
    Nihil est in intellectu quin prius fuerit in sensu...
  • khaki3 24.01.06, 17:32
    Kartofel?Hehehe.A tak powaznie to ile ja bym dala,zeby miec taki akcent :)A
    Wszystkich,ktorzy opanowali francuski podziwiam,dla mnie okropnie trudny.Po pol
    roku zrezygnowalam.
    --
    Anty Troll
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614
  • urszula.slo 24.01.06, 17:28
    rosyjski!!! też słowenski (Słowenia, Lublana), ale mówi go tylko 2 miliony ludzi :)
  • paszis 25.01.06, 11:45
    urszula.slo napisała:

    > rosyjski!!! też słowenski (Słowenia, Lublana), ale mówi go tylko 2 miliony ludz
    > i :)

    A Słowenka jak slyszala moja zone to mowila ze Polski o wiele ladniejszy od ich jezyka, "bo ich taki twardy".

    Ps. Mogla bys polecic cos ciekawego do zwedzania w Lublanie, bo mam bliziutko i chcialem sie wybrac.
  • astana82 28.01.06, 17:56
    lepiej mu odradz od razu - jakby zobaczyl taka typowa irlandke to zwialby gdzie
    pieprz rosnie :)))
    --
    ------------------------------------------------------
    ograniczenia to iluzja
    niemożliwe nie istnieje
  • voker 24.01.06, 17:34
    Moj i francuski ;-)

    --
    V.O.K.E.R.: Versatile Operational Killing and Exploration Replican
  • ziuz 24.01.06, 17:34
    niemiecki
    za
    uporzadkowanie
    logike
    brzmienie
  • khaki3 24.01.06, 17:36
    Podziwiam!ja sie uczylam niemieckiego ponad 10 lat i dla mnie to on jest
    toporny.
    --
    Anty Troll
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36614

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka