Dodaj do ulubionych

Do studentek/studentów-pytanko.

31.01.06, 10:05
Ile pieniedzy na m-c potrzebujecie, aby móc spokojnie żyć, wynajmując
samodzielny pokój, w którym mieszkacie sami?
Edytor zaawansowany
  • kalaruszek 31.01.06, 11:23
    ale co to znaczy spokojnie? to że nie brakuje na jedzenie bilety kserówki itp?
    czy to ze oprócz tego co wymieniłam mozna jeszcze 2-3 razy w tygodniu wyjsc na
    piwo, do kina czy na koncert?
  • natasza39 31.01.06, 12:25
    kalaruszek napisała:

    > ale co to znaczy spokojnie? to że nie brakuje na jedzenie bilety kserówki
    itp?
    > czy to ze oprócz tego co wymieniłam mozna jeszcze 2-3 razy w tygodniu wyjsc
    na
    > piwo, do kina czy na koncert?


    Bez rozrywek, samo przezycie (mieszkanie, jedzenie, ksiazki, ksera, ubrania bez
    ekstrawagancji, itp)
    Powiedzmy, ze rozrywki nie wchodza w to wyliczenie.
  • lenkaaaa 31.01.06, 11:34
    wlasnie tez jetem ciekawa ile kosztujutrzymanie sie w warszawie np. . powedzmy
    ze chodzi o wynajecie malego pokoju, przejazdy jedzenie itp?
  • mlynek_kawowy 31.01.06, 12:31
    W Warszawie:

    Samodzielny pokój w "mieszkaniu studenckim" - 450 zł +/- 100zł
    Akademik - 200 <-> 400zł
    Miesięczny bilet - 33zł
    Obiad na stołówce / w "chińczyku" - ok 8 zł.
    Bilet do kina - 14 zł
    1 kopia ksero :-))) - 0,15 zł
    1 piwo - 5zł -------->>>>>>..... :(
    1 róża - 5zł <-> 12zł ;)

    --
    i znowu ktoś przestawił kamienie...
  • pardon_me 31.01.06, 12:34
    Wynajmuję pokój jednoosobowy.
    Z życiem, biletami, kserami, imprezkami a nawet zakupami odzierzowymi mieszczę
    się w 800 zł. Czasami 700 zł.
    Oczywiscie dużo zależy od miasta, w którym wynajmujesz.
    Jeśli nie jest to Warszawa, Wrocław albo Kraków, to wyjdzie Cię to taniej na
    miesiąc.
  • khaki3 31.01.06, 12:44
    Oj nie prawda.Mieszkajac w Bialymstoku,wynajmowalam mieszkanie 2 pokoje razem z
    kolezanka.Placilam za jeden pokoj okolo 250zl.( wliczone racuhnki itp) do tego
    na jedzenie,na ksero,na bilet miesieczny( okolo 80zl) w sumie wychodzilo mi na
    to powyzej 350zl.na ubranie to miesiecznie moglam przeznaczyc okolo 200zl.do
    tego srodki czystosci( student tez musi dbac o higiene) ogolnie to miesiecznie
    na zycie wydawalam okolo 1000zl.
    --
    Jestem sobie.....i nic do tego tobie.
  • mlynek_kawowy 31.01.06, 12:57
    Oj nie prawda. Mieszkając w Pcimiu Dolnym, w ogóle nic nie musiałem wynajmować bo mieszkałem kątem u Cioci Stasi. Za to w lutym kupiłem sobie 3 garnitury Vistuli (student musi jakoś wyglądać), natomiast w czerwcu zakupiłem okazyjnie czerwone BMW na raty (student musi czyms jeździć). Średnio w poprzednim roku wydałem więc 10.000 zł miesięcznie. Wychodzi na to że Pcim Dolny jest zdecydowanie najdroższym miastem dla studentów. Szczerze odradzam!!!

    --
    i znowu ktoś przestawił kamienie...
  • pardon_me 31.01.06, 13:07
    Hihihi..
    Się uśmiałam ;))

    A generalnie chodzi o to, żeby znaleźć ładne mieszkanie, wyposażone, z pralką,
    netem i tym wszystkim a za nieduże pieniądze. Ja takie znalazłam za 300 zł +
    opłaty. A reszta, to już zależy, co jesz i gdzie, co pijesz i za ile, na co
    wydajesz pieniądze.
  • mlynek_kawowy 31.01.06, 13:16
    pardon_me napisała:
    > Hihihi..
    > Się uśmiałam ;))

    proszę, cała przyjemność po mojej stronie ;) Ciekawe gdzie w Warszawie można znaleźć dwupokojowe mieszkanie za 500 zł, że o opłatach nie wspomnę.

    A ja jeszcze dodałbym, że w stolicy oprócz mieszkań drogie są wszelkie usługi i pokrewne (czyli np. stołówka). Jeśli chodzi o fryzjera lub dentystę to chyba większość przyjezdnych studentów załatwia takie rzeczy w swoich rodzinnych miastach. Natomiast niektóre produkty są nawet tańsze niż w małym miasteczkach bo tu jest większy rynek i co za tym idzie większa konkurencja...

    --
    i znowu ktoś przestawił kamienie...
  • kalaruszek 31.01.06, 13:31
    Ja z kumpelą mialysmy akurat takie szczescie ze za mieszkanie placimy tylko
    czynsz + rachunki. 2 pokoje= 300zł (Białystok) A utrzymanie to jakieś 300-
    400zl/miesiac.
  • anna_deszczowa 31.01.06, 16:56
    Ja w Poznaniu utzrymuje sie za 1200. Jednak 200 pochlaniaja mi odlegle
    podroze :) wiec zakaldam ze za 1000 student moze sie utrzymac. Bez szalenstw.
    --
    Et si c'était vrai...
    marclevy.lesite.free.fr/
  • pstosia 31.01.06, 17:30
    ja utrzymuje sie za 850 zl mieszkam w gdansku (centrum mieszkanie 430 zl + bilet
    mies 43 + tel i tabletki, reszta na zycie:))
  • monika_lewinsky 31.01.06, 19:40
    ja daje rade za 700 w lublinie. w sumie to nie narzekam, ale tez bez
    szlaleństw. nature mam jednak dosc oszczedna. i nie lubie wydawac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka