Dodaj do ulubionych

Tak sobie czytam to forum....

19.11.02, 11:45

...i dochodzę do wniosku, że tu piszą same niezłe laski, noszone przez
facetów na rękach, uwielbiane, zarzucane różami i futrami z norek. Próbuję
sobie wyobrazić wasze twarze i widzę same piękne, smukłe , atrakcyjne
kobiety. To co wy tu jeszcze robicie? Na wybieg!
Edytor zaawansowany
  • agick 19.11.02, 11:52
    są rzeczy, które się filozofom nie śniły...
    świat się zmienia - kobiety dostają coraz więcej.... i dobrze.
    --
    Per determinam ad victoriam..
  • pajdeczka 19.11.02, 12:26
    agick napisała:

    > są rzeczy, które się filozofom nie śniły...
    > świat się zmienia - kobiety dostają coraz więcej.... i dobrze.


    Tiaa, dostają, do głowy raczej.
  • agick 19.11.02, 13:38
    jedne do głowy a drugie od życia...
    z jednymi życie rozprawia się łągodnie i dobrze a z innymi źle - mam wrażenie,
    że z Tobą źle się obeszło stąd tyle jadu.
    Pozdrawiam,


    --
    Per determinam ad victoriam..
  • pajdeczka 19.11.02, 14:02
    agick napisała:

    > jedne do głowy a drugie od życia...
    > z jednymi życie rozprawia się łągodnie i dobrze a z innymi źle - mam
    wrażenie,
    > że z Tobą źle się obeszło stąd tyle jadu.
    > Pozdrawiam,
    >
    >
    Kręcisz się wokół mnie, jak nie przymierzając pies wokół swego ogona. Uczepiłaś
    się tej mojej martyrologii, jak rzep. Co Ty, masz jakąś obsesję na moim
    punkcie? To zaczyna być nudne, jak mantra.
    Bez pozdrowień


  • agniecha27 19.11.02, 14:20
    pajdeczka napisał:

    > agick napisała:
    >
    > > jedne do głowy a drugie od życia...
    > > z jednymi życie rozprawia się łągodnie i dobrze a z innymi źle - mam
    > wrażenie,
    > > że z Tobą źle się obeszło stąd tyle jadu.
    > > Pozdrawiam,
    > >
    > >
    > Kręcisz się wokół mnie, jak nie przymierzając pies wokół swego ogona.
    Uczepiłaś
    >
    > się tej mojej martyrologii, jak rzep. Co Ty, masz jakąś obsesję na moim
    > punkcie? To zaczyna być nudne, jak mantra.
    > Bez pozdrowień
    >
    >

    Nabieram wrażenia, że obsesję na swoim punkcie, to masz Ty - tylko i wyłącznie.
    Lubisz być w centrum uwagi, co? Ten wybieg jest dla Ciebie wprost stworzony...
    Pozdrawiam

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • pajdeczka 19.11.02, 14:25
    O, następna papużka-nierozłączka. Agnisia już ci się poskarżyła czy Ci płaci za
    poparcie (mam nadzieję, że nie w naturze, chociaż, kto wie...).

    Owszem, mam obsesję na swoim punkcie, i każdemu życzę tego samego, będzie mniej
    złośliwości.



    agniecha27 napisała:

    > pajdeczka napisał:
    >
    > > agick napisała:
    > >
    > > > jedne do głowy a drugie od życia...
    > > > z jednymi życie rozprawia się łągodnie i dobrze a z innymi źle - mam
    > > wrażenie,
    > > > że z Tobą źle się obeszło stąd tyle jadu.
    > > > Pozdrawiam,
    > > >
    > > >
    > > Kręcisz się wokół mnie, jak nie przymierzając pies wokół swego ogona.
    > Uczepiłaś
    > >
    > > się tej mojej martyrologii, jak rzep. Co Ty, masz jakąś obsesję na moim
    > > punkcie? To zaczyna być nudne, jak mantra.
    > > Bez pozdrowień
    > >
    > >
    >
    > Nabieram wrażenia, że obsesję na swoim punkcie, to masz Ty - tylko i
    wyłącznie.
    > Lubisz być w centrum uwagi, co? Ten wybieg jest dla Ciebie wprost stworzony...
    > Pozdrawiam
    >


  • agniecha27 19.11.02, 14:30
    pajdeczka napisał:

    > O, następna papużka-nierozłączka. Agnisia już ci się poskarżyła czy Ci płaci
    za
    >
    > poparcie (mam nadzieję, że nie w naturze, chociaż, kto wie...).
    >
    > Owszem, mam obsesję na swoim punkcie, i każdemu życzę tego samego, będzie
    mniej
    >
    > złośliwości.

    To właśnie z obsesji rodzi się złośliwość i nienawiść.
    Obym nigdy nie stawiała siebie na pierwszym miejscu przed innymi ludźmi...
    Nikt przecież nie jest tak mądry i piękny, jak Ty, więc o czym my tu gadu-
    gadu... (albo gadzina gadzinie)...
    Tak, tak... wybieg to w sam raz miejsce dla Ciebie.

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • agick 19.11.02, 14:43
    nikomu się nie skarżyłam (a swoją drogą jakie rozumowanie...)
    agnisia sama sobie daje radę - a jeśli inne osoby za agnisią stają, cóż.. widać
    lubią agnisię.

    agniecha - strzałeczka...:)
    --
    Per determinam ad victoriam..
  • agniecha27 19.11.02, 15:21
    agick napisała:

    > nikomu się nie skarżyłam (a swoją drogą jakie rozumowanie...)
    > agnisia sama sobie daje radę - a jeśli inne osoby za agnisią stają, cóż..
    widać
    >
    > lubią agnisię.
    >
    > agniecha - strzałeczka...:)

    Wiesz, ale według naszej ulubionej (?) Pajdusi, to Ty coś mi tam winna jesteś i
    to w dodatku w naturze... buachacha

    Agniesia to Agnisi :*

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • pajdeczka 19.11.02, 15:25
    agniecha27 napisała:

    > agick napisała:
    >
    > > nikomu się nie skarżyłam (a swoją drogą jakie rozumowanie...)
    > > agnisia sama sobie daje radę - a jeśli inne osoby za agnisią stają, cóż..
    > widać
    > >
    > > lubią agnisię.
    > >
    > > agniecha - strzałeczka...:)
    >
    > Wiesz, ale według naszej ulubionej (?) Pajdusi, to Ty coś mi tam winna jesteś
    i
    >
    > to w dodatku w naturze... buachacha
    >
    > Agniesia to Agnisi :*
    >

    To jest śmiech Poison_, nie zabieraj jej śmiechu.
    Co do waszcyh rozliczeń, to Agusia ujawniła właśnie swoje skłonności w wątku
    mathiasa. Jak zwykle intuicja mnie nie zawiodła!
  • agniecha27 19.11.02, 15:31
    pajdeczka napisał:

    > To jest śmiech Poison_, nie zabieraj jej śmiechu.
    > Co do waszcyh rozliczeń, to Agusia ujawniła właśnie swoje skłonności w wątku
    > mathiasa. Jak zwykle intuicja mnie nie zawiodła!

    Śmiech, jak śmiech... ten rodzaj odpowiednio akurat wyraża moje emocje w tej
    chwili...
    Jak to dobrze, że z Tobą nie mam żadnych rozliczeń... Mogłoby mi się czknąć
    cokolwiek i z lekka... hi hi hi... (A to czyj śmiech...?)
    Pozdrowionka

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • agick 19.11.02, 15:34
    Twoja intuicja (o ile istnieje) wiedzie Cię na manowce.
    i jest tak nie zawodna jak rosyjska gospodarka..
    poczytaj dokładnie a potem pisz o kimś takie bzdury.
    jeden komentarz mi się ciśnie - ależ jesteś głupia pajdo.
    nawet nie złośliwa - po prostu głupia.

    --
    Per determinam ad victoriam..
  • agniecha27 19.11.02, 15:42
    ...przeczytałam, co tam Agick napisała...
    Głupiaś Ty, Pajdka, głupia, że łoj!

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • agick 19.11.02, 15:26
    ja z Tobą bardzo chętnie ale tylko pod warunkiem, że masz 2 metry i taką
    wystajuszkę z przodu....eee....no tego, jak mu tam... wiadomo o co chodzi...:)
    spoxik - agnisie wszystkich krajów łączcie się..:)

    --
    Per determinam ad victoriam..
  • agniecha27 19.11.02, 15:35
    agick napisała:

    > ja z Tobą bardzo chętnie ale tylko pod warunkiem, że masz 2 metry i taką
    > wystajuszkę z przodu....eee....no tego, jak mu tam... wiadomo o co chodzi...:)
    > spoxik - agnisie wszystkich krajów łączcie się..:)
    >

    Ja tu o dojnej żywej krowie myślę, albo o owieczce jakiejś puszystej, albo o
    kawałku hektara leżącego odłogiem w Krzywodziobie Dolnym, a Ty mi o
    wystajuszkach z przodu, interesikach jakiś... Zorientowana jestem odpowiednio i
    od razu mi inwentarz albo gleba przyszła na myśl ;)))
    Pozdrowionka :)))

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • agick 19.11.02, 15:40
    dojna krowa...?
    hmm... ale tylko z dołączoną instrukcją obsługi....:)


    --
    Per determinam ad victoriam..
  • agniecha27 19.11.02, 15:44
    agick napisała:

    > dojna krowa...?
    > hmm... ale tylko z dołączoną instrukcją obsługi....:)
    >
    >

    albo taka, co sama co rano zupę mleczną przygotowuje... z musli :)))

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • agick 19.11.02, 15:48
    a w kieszenie fartucha ma mleczną czekoladę..:))


    --
    Per determinam ad victoriam..
  • agniecha27 19.11.02, 15:53
    ... a świstak siedzi i zawija w te sreberka... hi hi hi
    wersja druga: ... a świstak siedzi, bo... sreberka były kradzione...
    Pozdrowionka :)))

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • agick 19.11.02, 14:21
    Ty masz jakąś manię.. po prostu odpisuję na post i tyle - nie masz żadnych
    specjalnych względów na moje odpisy. jeśli nie chcesz moich komentarzy to załóż
    prywatne forum a mnie nie wpisz na listę zaproszonych gości.

    a że odnoszę wrażenie, że życie nieżle Ci dopiekło - nie trzeba być
    Sherlock'iem by to zauważyć.. nie ja jedna to stwierdziłam. Poczytaj swoje
    wypowiedzi do wątku o niespodziankach od faceta..

    A ja z czystej sympatii Cię pozdrowię. Nie widzę powodu by tego nie zrobić.


    --
    Per determinam ad victoriam..
  • jendza1 19.11.02, 11:52
    ja juz sie wybiegalam
    jendza (po spacerku)
    teraz czas na emeryturke...
    Czy sa wybiegi trzeciego wieku?
    Mozna by prezentowac zgrabne laseczki-podporeczki...
  • Gość: Lena IP: 213.25.39.* 19.11.02, 12:15
    Mąż nosi na rękach zaraz po slubie i po latach, gdy porównując z innymi
    małżeństwami docenia swoją żonę. Widzi,że wygrał w lotto. My ze swej strony
    musimy choć trochę im pomóc, włożyc choć odrobinę wysiłku w autoreklamę. No i
    trzymać wagę by chciał /i mógł/ nosić. A te futra i brylanty ... choćbyśmy same
    na to zarobiły - jak miło gdy on kupi.
    Jest jedna stara zasada - mężczyznę trzeba chwalić. Taki niechwalony gdy poza
    domem usłyszy dobre słowo to z wrażenia lewituje /pracuję od wielu lat z prawie
    samymi mężczyznami i naprawdę to działa !!!!/. Ja od lat mojego chwalę i muszę
    przyznać jest coraz lepszy.
  • pajdeczka 19.11.02, 12:28
    Gość portalu: Lena napisał(a):

    > Mąż nosi na rękach zaraz po slubie i po latach, gdy porównując z innymi
    > małżeństwami docenia swoją żonę. Widzi,że wygrał w lotto. My ze swej strony
    > musimy choć trochę im pomóc, włożyc choć odrobinę wysiłku w autoreklamę. No i
    > trzymać wagę by chciał /i mógł/ nosić. A te futra i brylanty ... choćbyśmy
    same
    >
    > na to zarobiły - jak miło gdy on kupi.
    > Jest jedna stara zasada - mężczyznę trzeba chwalić. Taki niechwalony gdy poza
    > domem usłyszy dobre słowo to z wrażenia lewituje /pracuję od wielu lat z
    prawie
    >
    > samymi mężczyznami i naprawdę to działa !!!!/. Ja od lat mojego chwalę i
    muszę
    > przyznać jest coraz lepszy.


    Chwalisz, bo widocznie masz za co. Nie wyobrażam sobie, abym kadziła facetowi
    bez powodu. Staram się być uczciwa w tym co mówię. Sama oczekuję uczciwego
    traktowania i tak traktuję facetów.
  • Gość: Lena IP: 213.25.39.* 19.11.02, 12:56
    pajdeczka napisał:

    > Chwalisz, bo widocznie masz za co. Nie wyobrażam sobie, abym kadziła facetowi
    > bez powodu. Staram się być uczciwa w tym co mówię. Sama oczekuję uczciwego
    > traktowania i tak traktuję facetów.

    Tak już jest,że wolimy ludzi miłych niż niemiłych choć często ci niemili są
    uczciwi, prawi i naprawdę fajni jesli się ich pozna. Ale ich "skorupa" nie
    zawsze daje nam chęć poznania. Wiem,że to nie zawsze od nas samych zależy, mamy
    taki a nie inny charakter. Ja jestem wiecznie usmiechniętą optymistką, pracę
    zaczynam od tej którą lubię najmniej i z ludźmi staram się układać przyjazne
    stosunki. Pracuję w męskim gronie, gdzie jest taka "banda" indywidualistów.
    Wystarczy czasem człowieka pochwalić za nowe spojrzenie na problem /choć się z
    nim nie zgadzam/, za to że się przyłożył, że zrobił coś błyskawicznie. I choć
    to jego obowiązek on pracuje chętniej. W domu też to widzę. Mój mąż wychowany
    był rygorystycznie, zimno a wręcz sterowany niezadowoleniem przez matkę
    jednocześnie z przekonaniem że ona wszystko co robi robi z wielkiej do niego
    miłości i poświęcenia. Tam nie rozmawia się o żadnych ważnych sprawach bo ona
    wszystko wykorzysta przeciwko. bardzo trudno otwiera się takiego człowieka.
    Przed ślubem choć znaliśmy się 3 lata nic takiego w jego rodzinie nie
    widziałam. Wręcz przeciwnie - jego matka na zewnątrz grała i gra fantastyczną
    mamusię z cudownych kontaktem z synem. Nie steruję go dla odmiany pozytywnie
    ale tylko chwaleniem można pomóc tak wychowanemu człowiekowi. Do dziś on ma
    tendencje do zachowań wyniesionych z domu ale ja wiem,że żartem i uśmiechem
    muszę mu to uswiadomić. Gdybym miała jego charakter /lub wychowanie/ to albo
    byśmy się pozabijali albo już dawno rozwiedli. Przy moim nasze małżeństwo
    przeżyło kryzys przedrozwodowy.
  • rena_gd 19.11.02, 12:40
    Gość portalu: Lena napisał:

    > Mąż nosi na rękach zaraz po slubie i po latach, gdy porównując z innymi
    > małżeństwami docenia swoją żonę. Widzi,że wygrał w lotto. My ze swej strony
    > musimy choć trochę im pomóc, włożyc choć odrobinę wysiłku w autoreklamę. No i
    > trzymać wagę by chciał /i mógł/ nosić. A te futra i brylanty ... choćbyśmy
    > same na to zarobiły - jak miło gdy on kupi.


    Czy wygląd, figura i opakowanie jest najważniejsze??? A może jednak jest
    jeszcze jakieś kobiece wnętrze, wrażliwość itp. itd??
    Nie wiem... nie wiem... z takim ładnym opakowaniem, ale pustym w środku żaden
    mężczyzna i żadna kobieta długo chyba nie wytrzyma...

    Pozdrawiam
    rena
  • Gość: grogreg IP: proxy / 212.160.165.* 19.11.02, 12:51
    Racja.
  • bukowski27 19.11.02, 13:03
    alterntaywe: albo piekna albo madra... jezeli brzydka (niepeikna) to na pewno
    madra... jezeli piekna to na pewno glupia... no dziwi mnie to... odpowiedz na
    pytanie czy opakowanie jest najwazniejsze zalezy od tego kogo pytamy, co nie?
    generalizowanie naprawde nie ma sensu... ja nie ustawialbym dogmatu: madrosc
    jest bardziej pozadana wartoscia niz piekno.
  • Gość: Lena IP: 213.25.39.* 19.11.02, 13:14
    Autoreklama to wcale nie tylko reklamowanie swojej urody. Choćbyśmy miały podać
    zupę z torebki to cudownie pietruszką udekorujemy. Oczywiście z poświęceniem
    dla naszego mężczyzny. Chwlmy nie tylko mężczyznę ale i siebie. Troszkę
    chumoru !!!!
  • pajdeczka 19.11.02, 14:11
    Gość portalu: Lena napisał(a):

    > Autoreklama to wcale nie tylko reklamowanie swojej urody. Choćbyśmy miały
    podać
    >
    > zupę z torebki to cudownie pietruszką udekorujemy. Oczywiście z poświęceniem
    > dla naszego mężczyzny. Chwlmy nie tylko mężczyznę ale i siebie. Troszkę
    > chumoru !!!!


    Właśnie i to jest substytut - zupa z proszku pięknie udekorowana. Nie będę
    przyozdabiała czegoś, co jest niesnamczne. To samo z facetem. Po co mam mu
    kadzić. I tak się od tego nie zmieni, co najwyżej jeszcze bardziej sobie
    polepszy samopoczucie.
  • Gość: Lena IP: 213.25.39.* 19.11.02, 15:09
    pajdeczka napisał:

    > Gość portalu: Lena napisał(a):
    >
    > > Autoreklama to wcale nie tylko reklamowanie swojej urody. Choćbyśmy miały
    > podać
    > >
    > > zupę z torebki to cudownie pietruszką udekorujemy. Oczywiście z poświęceni
    > em
    > > dla naszego mężczyzny. Chwlmy nie tylko mężczyznę ale i siebie. Troszkę
    > > chumoru !!!!
    >
    >
    > Właśnie i to jest substytut - zupa z proszku pięknie udekorowana. Nie będę
    > przyozdabiała czegoś, co jest niesnamczne. To samo z facetem. Po co mam mu
    > kadzić. I tak się od tego nie zmieni, co najwyżej jeszcze bardziej sobie
    > polepszy samopoczucie.

    Pewnie masz rację. jeśli ta zupa z proszku ma być synonimem faceta to wolę samą
    pietruszkę. Musi być o co walczyć.
  • goga.74 19.11.02, 15:13
  • pajdeczka 20.11.02, 12:26

    o co?
  • Gość: Mrufka IP: *.abo.wanadoo.fr 20.11.02, 22:44
    pajdeczka napisał:

    > o co?

    Pajdeczka, przeczytaj sobie jeszcze raz swoj pierwszy post, to juz bedziesz
    wiedziala o co. Przeciez ten post mowi sam za siebie.
  • pajdeczka 21.11.02, 10:37
    Gość portalu: Mrufka napisał(a):

    > pajdeczka napisał:
    >
    > > o co?
    >
    > Pajdeczka, przeczytaj sobie jeszcze raz swoj pierwszy post, to juz bedziesz
    > wiedziala o co. Przeciez ten post mowi sam za siebie.


    Wiesz co, czytam i czytam i dalej nic nie wiem. Może Ty mnie oświecisz?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka