Dodaj do ulubionych

Biseksualizm u kobiet

28.02.06, 15:33
Słyszałem ostatnio w telewizji w dyskusji na temat homoseksualizmu wypowiedź
pewnego psychologa, który stwierdził, że u mężczyzn orientacja seksualna jest
bardzo wyraźnie okreslona natomiast wiekszośc kobiet jest w zasadzie
biseksualna choć mało która chce się do tego przyznać nawet sama przed sobą.
Z moich obserwacji życiowych wynika że "jest coś na rzeczy". Wielokrotnie
widziałem jak dwie kobiety się obściskiwały, wycałowywały i w ogole bardzo
gorąco wyrażały uczucia wobec siebie. U facetów coś takiego jest raczej nie
do pomyślenia no może poza bardzo bliską rodziną. Nie chcę przez to
bynajmniej powiedzieć że te obcałowujące sie kobiety to lesbijki. Myślę, że
zdecydowana wiekszość z nich jest heteroseksualna przynajmniej te które znam
takie są. Czy takie ich zachowanie nie świadczy jednak o jakimś ukrytym
biseksualizmie? Kiedy próbowałem o tym rozmawiać z moją dziewczyną bardzo się
oburzyła i stwierdziła że to nieprawda. Nie wiem jednak czy mówiła prawde a
temat ten bardzo mnie interesuje a nawet fascynuje dlatego licze na
wypowiedzi na Forum Kobieta które jest anonimowe i mozna sobie pozwolić na
szczerość. No to jak to w końcu jest dziewczyny kręca was inne kobietki czy
nie? Z góry dziekuję za wszystkie wypowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • mathias_sammer 28.02.06, 15:35
    O tym wiemy juz od dawna, ale niezaprzeczalnie ciekwostka botaniczna sa reakcje
    mezczyzn:)

    M.s.
    --
    Artysta, prawdziwy artysta, a nie przeintelektualizowany młynek mielący
    automatycznie wszystkie możliwe wariacje i perturbacje, nie powinien bać się
    cierpienia. Witkacy
  • nattashaa 28.02.06, 15:36
    mathias_sammer napisał:

    > O tym wiemy juz od dawna, ale niezaprzeczalnie ciekwostka botaniczna sa
    reakcje
    > mezczyzn:)
    >
    > M.s.

    Na ciebie jak reagowali?:) Pytam z ciekawosci:)
  • asiulka81 28.02.06, 17:42
    nie ma sie czym podniecac. normalka.



    --
    Nihil est in intellectu quin prius fuerit in sensu...
  • rtz.rtz 28.02.06, 17:43
    Nie sądzę
  • asiulka81 28.02.06, 17:49
    rtz.rtz napisała:

    > Nie sądzę


    na zajeciach z psychologii co innego mi mowiono.

    --
    Nihil est in intellectu quin prius fuerit in sensu...
  • rtz.rtz 28.02.06, 17:50
    A Ty pewnie wzięłaś sobie mocno do serca:-)
  • asiulka81 28.02.06, 17:54
    rtz.rtz napisała:

    > A Ty pewnie wzięłaś sobie mocno do serca:-)


    co zrobilam z ta wiedza to moja sprawa.

    faktem jest ze duzy odsetek kobiet jest biseksualny.

    --
    Nihil est in intellectu quin prius fuerit in sensu...
  • rtz.rtz 28.02.06, 17:56
    Może wśród Twoich znajomych:-)
  • asiulka81 28.02.06, 17:59
    rtz.rtz napisała:

    > Może wśród Twoich znajomych:-)


    tiaaaa 3 profesorki uniwersyteckie ktore mowily to na wykladach tez na pewno
    lizaly sie z kobietami. jasne.

    zwroc tez uwage na to ze nie zawsze czlowiek przemienia mysli w dzialania.


    --
    Nihil est in intellectu quin prius fuerit in sensu...
  • rtz.rtz 28.02.06, 18:00
    Nie wiem, mnie się nigdy nie marzył seks z kobietą
  • asiulka81 28.02.06, 18:02
    rtz.rtz napisała:

    > Nie wiem, mnie się nigdy nie marzył seks z kobietą


    biseksualizm siedzi tak gleboko w Tobie ze nie zdajesz sobie z niego sprawy. ot
    to.

    --
    Nihil est in intellectu quin prius fuerit in sensu...
  • rtz.rtz 28.02.06, 18:04
    Miałaś kiepski poziom. Wg teorii, kazdy czlowiek jest istota biseksualna, nie
    tylko kobieta (majac na uwadze popendy). Normy społeczne i prawa natury to
    oddzielna kwestia
  • asiulka81 28.02.06, 18:10
    rtz.rtz napisała:

    > Miałaś kiepski poziom. Wg teorii, kazdy czlowiek jest istota biseksualna, nie
    > tylko kobieta (majac na uwadze popendy).


    po pierwsze zgodnie z moim poziomem wiedzy poprawnie pisze sie POPĘDY
    po drugie ten watek nie tyczy sie mezczyzn, dlatego tez nic nie pisalam o
    nich.



    > Normy społeczne i prawa natury to oddzielna kwestia

    przeciez to oczywiste.


    --
    Nihil est in intellectu quin prius fuerit in sensu...
  • rtz.rtz 28.02.06, 18:11
    Dziękuję pani nauczcielko:-)
  • masana 28.02.06, 18:05
    To,że kobiety kręcą kobiety jest faktem absolutnie niezaprzeczalnym.I fajnie:-)
  • rtz.rtz 28.02.06, 18:07
    Zaczynam rozumieć skąd biorą się na forum rozwrzeszczane feministki
  • khaki3 28.02.06, 18:13
    U kobiet i u mezczyzn to normalne. Jednak watek tyczy sie kobiet i bede sie
    trzymac gl. tematu.

    Owszem wiele kobiet odkrywa w sobie biseksualizm, wiele go chce zagluszyc,
    jeszcze wiecej ma go w sobie tak gleboko,ze go nie widzi, a jeszcze inne wiedza
    o tym, przyjmuja to do wiadomosci, jednak wybieraja meski obiekt
    zainteresowania. A jeszcze inne jakis procent biseksualizmu wykorzystuja w
    zyciu codziennym nie wiedzac o tym:)
    --
    Daj przykład – nie bierz, bierz przykład – nie dawaj
  • rtz.rtz 28.02.06, 18:14
    W wątku jest napisane również o mężczyznach, nie wychodz przed orkiestrę, bo
    jak zwykle szukasz zadymy.
  • rtz.rtz 28.02.06, 18:16
    Jest jeszcze cos takiego, jak treść. Wątki z samym tytułem są podobno usuwane.
  • f_emmefatale 28.02.06, 18:20
    Nie z tym samym tytułem i nie tylko wątki-radzę przeczytać Netykietę-z tego co
    widzę będzie to po raz pierwszy,więc skup się trochę na czytaniu.


    Co do tematu wątku...ja się zgadzam-kobiety ponoć rodzą się biseksualne tyle,że
    pociąg do kobiet nie jest tak silny.
    --
    "Zła kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni nigdy nie mają
    dosyć" d_ojrzewalnia
    Manifa 2006
    Manifa Szczecin
  • rtz.rtz 28.02.06, 18:21
    Mnie nie interesuje, czy Ty się z nim zgadzasz, czy nie:-)
  • kryzys_w_zimbabwe 28.02.06, 18:50
    f_emmefatale napisała:

    > Nie z tym samym tytułem i nie tylko wątki-radzę przeczytać Netykietę-z tego co
    > widzę będzie to po raz pierwszy,więc skup się trochę na czytaniu.
    >
    >
    > Co do tematu wątku...ja się zgadzam-kobiety ponoć rodzą się biseksualne
    tyle,że
    > pociąg do kobiet nie jest tak silny.
    Odnosze podobne wrażenie tzn. ogromna wiekszość kobiet preferuje mężczyzn jako
    partnerów seksualnych ale kobiety przynajmniej troche też je pociągają choć nie
    aż tak bardzo. Zresztą seksuolodzy też cos podobnego twierdzą. Zauważcie
    zresztą że kulturowo jest nawet pewne przyzwolenie społeczne na pewne przejawy
    biseksualizmu ze strony kobiet w przeciwieństwie do facetów.
  • khaki3 28.02.06, 18:21
    tresc? oho ciekawe. naprawde? jest jeszcze tresc? jak to dobrze,ze mi zeusie
    powiedziales! tym razemjako bladynka lat 34 mieszkajaca w warszawie! a moze
    jako wandzia? a moze nataszka?
    --
    Daj przykład – nie bierz, bierz przykład – nie dawaj
  • rtz.rtz 28.02.06, 18:21
  • rtz.rtz 28.02.06, 18:22
  • kryzys_w_zimbabwe 28.02.06, 19:04
    khaki3 napisała:

    > U kobiet i u mezczyzn to normalne. Jednak watek tyczy sie kobiet i bede sie
    > trzymac gl. tematu.
    >
    > Owszem wiele kobiet odkrywa w sobie biseksualizm, wiele go chce zagluszyc,
    > jeszcze wiecej ma go w sobie tak gleboko,ze go nie widzi, a jeszcze inne
    wiedza
    >
    > o tym, przyjmuja to do wiadomosci, jednak wybieraja meski obiekt
    > zainteresowania. A jeszcze inne jakis procent biseksualizmu wykorzystuja w
    > zyciu codziennym nie wiedzac o tym:)
    Myślisz że te wszystkie pocałunki, obściskiwania itp. dwóch koleżanek można
    uznać za ukryty przejaw biseksualizmu?
  • mathias_sammer 28.02.06, 19:07
    I obsciskuja sie dalej wiedzac, ze sa kobietami? Fuj!

    M.S.
    --
    Artysta, prawdziwy artysta, a nie przeintelektualizowany młynek mielący
    automatycznie wszystkie możliwe wariacje i perturbacje, nie powinien bać się
    cierpienia. Witkacy
  • f_emmefatale 28.02.06, 19:15
    Myśle,że to nie przejaw biseksualizmu-kobiecie łatwiej przyjdzie uściskać
    przyjaciółkę niż mężczyźni-uściskać klumpla.
    Dlatego kobiety sa bardziej tolerancyjne (to tylko stwierdzenie-nie atak-żeby
    nie było;)..kobieta uściska,pocałuje koleżankę-nie jest uważana za lesbijkę,bo
    wszystkim dookoła wiadomo,że kobiety tak postępują. Natomiast mężczyźni sa
    bardziej skrajni-im nie przyjdzie na myśl ucałować kolegi,bo tak robią 'pedały'
    i albo to tępi albo myśli,że jest gejem.

    Biseksualizm przejawia się w pociągu seksualnym-a zapewniam Was,że to co
    widzicie na chodnikach-przykładowo 2 kobiety dające sobie buzi na
    przywitanie...wcale tym biseksualizmem być nie musi.
    --
    "Zła kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni nigdy nie mają
    dosyć" d_ojrzewalnia
    Manifa 2006
    Manifa Szczecin
  • kryzys_w_zimbabwe 28.02.06, 19:19
    f_emmefatale napisała:

    > Myśle,że to nie przejaw biseksualizmu-kobiecie łatwiej przyjdzie uściskać
    > przyjaciółkę niż mężczyźni-uściskać klumpla.
    > Dlatego kobiety sa bardziej tolerancyjne (to tylko stwierdzenie-nie atak-żeby
    > nie było;)..kobieta uściska,pocałuje koleżankę-nie jest uważana za lesbijkę,bo
    > wszystkim dookoła wiadomo,że kobiety tak postępują. Natomiast mężczyźni sa
    > bardziej skrajni-im nie przyjdzie na myśl ucałować kolegi,bo tak
    robią 'pedały'
    > i albo to tępi albo myśli,że jest gejem.
    >
    > Biseksualizm przejawia się w pociągu seksualnym-a zapewniam Was,że to co
    > widzicie na chodnikach-przykładowo 2 kobiety dające sobie buzi na
    > przywitanie...wcale tym biseksualizmem być nie musi.
    Dziekuję za wyjaśnienie w kwestii pocałunków choć czy nie wydaje ci sie, że
    może to być przynajmniej czasami wynikiem podświadomego biseksualizmu? Co do
    pierwszej części twojej wypowiedzi całkowicie się z toba zgadzam.
  • f_emmefatale 28.02.06, 19:20
    Myśle,że to też może być przejawem tego biseksualizmu...ale tylko pod względem
    otwartości.

    Pozdrawiam :)
    --
    "Zła kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni nigdy nie mają
    dosyć" d_ojrzewalnia
    Manifa 2006
    Manifa Szczecin
  • kryzys_w_zimbabwe 28.02.06, 19:27
    f_emmefatale napisała:

    > Myśle,że to też może być przejawem tego biseksualizmu...ale tylko pod względem
    > otwartości.
    >
    > Pozdrawiam :)
    Wcale sie nie dziwię kobietom, że podobają im sie inne kobiety. Dla mnie piękna
    kobieta to prawdziwy cud natury. Pod względem estetycznym bijecie nas na głowę.
    W sumie to nawet się dziwię co wy w nas facetach widzicie.
  • kiciaruchawka 28.02.06, 18:49
    Jak jest tyle tych biseksualnych kobiet, to dlaczego niemogę nic poderwać?
    --
    a pamiętaj coby Pawełka od maleńkości z granatem oswajać
  • rapsodiagitana 28.02.06, 19:26
    wszyscy ludzie sa biseksualni, tylko "środek ciężkości" jest u nich różnie
    umiejscowiony (tzn. poziom popędu do jednej i drugiej płci). To że kobiety
    częściej się "obściskują" wynika raczej ze społecznego przyzwolenia na takie
    zachowanie i jego braku w przypadku facetów. W różnych kulturach to różnie
    wygląda. Zdaje się, że w krajach muzułmańskich taki "niezobowiązujący" kontakt
    fizyczny między facetami jest na porządku dziennym. Kwestia kulturowa :)
  • ofelia1982 01.03.06, 13:08
    ja mysle, ze tak. kilka razy bedac pijana i bawiac sie dobrze z kolezanka
    mialam ochote ja pocalowac itd..choc zdecydowanie bardziej kreca mnie faceci..
  • mmagi 01.03.06, 14:48
    dwa to my kobiety nie wstydzimy sie okazac ciepłych i przyjacielskich uczuc w
    stosunku do innej kobitki,natomiast chłop sie boi by go nie uwazano za pedała i
    tyle:>
    --
    "...związek z mężczyzną ma być wzbogaceniem życia,a nie jedynym jego sensem".
  • jolaa23 01.03.06, 14:56
    Ja uważam, że większość kobiet marzy o małej przygodzie z duga kobietą ale boją
    sie o tym głośno mówić- ja nie rozmawiałam nawet o tym z mężem i nie ganił mnie
    za to choć chyba niechciałby żeby to wydarzyło się w rzeczywistości. Już
    wielokrotnie miałam takie sny i chyba chciałabym spóbowac.
  • kryzys_w_zimbabwe 10.03.06, 22:07
    Dziękuję wszystkim dziewczynom za ciekawe i szczere wypowiedzi. Zaskoczyło mnie
    troche że w sumie wiekszość z was zgadza sie że większość kobiet ma skłonności
    biseksualne. Spodziewałem sie raczej gorących zaprzeczeń. Jeszcze raz dziekuję
    za wszystkie wypowiedzi i oczywiście jesli znajda sie chętne lub chętni
    zapraszam do dalszej dyskusji.
  • wielo-kropek 11.03.06, 03:41
    No tak, wziales i uwierzyles w te ich brednie. Skoro maja takie
    biseksualne poglady i sklonnosci zarazem, to zapytaj je rowniez, ile z nich
    sypia z innymi kobietami. Jezeli tego nie robia, to moja pierwsza opinia jest
    trafna -sa to brednie, czyli nieprawda co mowia. Ja uwazam ze kobieta
    ogolnie kocha wszystko (w tym tez i inna kobiete, ale nie w sensie by pociagala
    ja seksualnie). Calowanie sie kobiet (lesbijki pomijam) tez nie widze w
    wydaniu biseksualnym. Ktoras tu wczesniej juz wspomniala o mezczyznach
    (szczegolnie mlodych) Arabach, ktorzy na codzien potrafia sie trzymac za
    rece, calowac sie na przewitanie itp. Pasowaloby o nich tez powiedziec ze sa
    biseksualni albo pedaly. Ja tak nie mowie. I jeszcze na koniec zapytam,
    dlaczego kobieta tak bardzo brzydzi sie drugiej kobiety, kiedy jej facet
    zdradzi ja wlasnie z ta inna, druga kobieta? Rozumiem ze brzydzi sie rowniez
    faceta, jego zdrady, ale niezaprzeczalnie brzydzi sie tez drugiej kobiety. Ten
    fakt np. zaprzecza biseksualizmowi kobiet o jakim tu jest mowa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka