• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Chyba Go już nie kocham. Dodaj do ulubionych

  • 14.05.06, 13:36
    Swojego chłopaka, z którym jestem już bardzo długo. Ostatnio poznałam nowego faceta, z którym tylko potańczyłam i porozmawiałam. On chciał się spotkać, chciał nr telefonu. Oczywiście mu nie dałam, bo mam chłopaka. Ale on niestety chyba trochę mi zamieszał w głowie. Teraz sama nie wiem, czy chcę dalej być z moim czy nie. Wydaje mi się, że Go nie kocham, że mi się może wydawało, że tak jest. Wcale się nie cieszę na jego widok. Nudzi mi się w tym związku. Sama nie wiem, co robić. A może na nowo mogłabym Go pokochać? Dodam, że bardzo dużo nas łączy i przez te wszystkie lata było całkiem dobrze. Ale teraz mi takie myśli chodzą po głowie. Co robić?
    Edytor zaawansowany
    • 14.05.06, 14:08
      ochłonac po tancach
      • 14.05.06, 14:15
        Chciałabym. Tylko na tańcach byłam 3 tyg. temu, a ten satn trwa nadal. Jednym z powodów, dla których nie wiem czy mam być z moim chłopakiem jest to, że on własnie nie lubi, nie potrafi, nie chce itp. tańczyć. Nawet na imprezach rzadko tańczy. A ja chciałabym, żeby mój faect lubił tak szależ na parkiecie jak ja...
    • 14.05.06, 14:15
      tez chce namiar na tego malolata!:) Nareszcie jakies wesola, mloda krew na
      forum.

      Przy okazji podziekuj ode mnie mlodziakom za fajna rozrywke. Gdyby wiecej
      mlodych osob pojawialo sie na forum to mijesce mialoby jeszcze sens, a tak...

      Czolko!

      M.S.
      • 14.05.06, 16:21
        mam baaardzo podobny problem ;]
        mój bardzo dobry kolega jest super na parkiecie, chodzilismy razem na kurs,
        uwielbiam tanczyc a moj facet wcale :(
        no i tak czasem mnie ponosi fantazja jakby to bylo z tym kolega... wiadomo -
        taniec zbliza :) ale szybko mi mija,,, na szczescie,,,
        • 14.05.06, 16:52
          A mnie własnie nie chce minąć. Długo już mam taki stan i mój chłopak zaczął się czegoś domyślać. Powiedziałam, że potrzebuję czasu na przemyślenie pewnych spraw. Ale jest ze mną coraz gorzej. Nie wiem, co mam robić.
          • 14.05.06, 17:06
            Pojedź np. do rodziców na kilka dni , albo do jakiejś koleżanki sama i zobacz
            czy tęsknisz za swoim chłopakiem.
            Jeśli nie -spotkaj się z tym nowym kolegą na jakimś neutralnym gruncie. Zobacz
            czy poza tańcem jest coś jeszcze co Cię w nim fascynuje.
            • 14.05.06, 17:16
              "Uwielbiam" takie dziwczyny. Nigdy nie doceniaja tego co maja bo przeciez
              najwazniejsze w zyciu jest by facet dobrze tanczyl. Moze bic zdradzac ale
              tanczyc musi.
              A tak powazniej moja kolezanka tak zmienila jednego faceta na drugiego, z
              drugim potem bylo to samo i zamienila na trzeciego. Trzeci jej zrobic dziecko i
              zostawil. Jest jednak jakas sprawiedliwosc w zyciu.
              • 14.05.06, 17:23
                Niestety (a może stety-nie wiem) temu nowemu nie dałam namiarów na siebie, bo nie potrafiłam się z kimś umówić za plecami chłopaka. A ja poza tym, że wiem jak ona ma na imię, nie mam pojęcia kim jest. Wiem, że ma na imię Damian i wiem w jakim mieście mieszka. To wszystko. Mnie też wydaje się, że moje zachowanie jest dziwne, ale kobiety chyba już są takie po prostu skomplikowane. Ostatnio mam takie dni, że wolę byś po prostu sama niż z nim.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.