Dodaj do ulubionych

jestem o 8 lat starszy

27.06.06, 13:37
od dziewczyny którą ostatnio poznałem (ona 20 lat) i nie mam pojęcia co
zrobić, czy dalej kontynuować tę znajomość czy nie. Co gorsze, jej ta różnica
wieku wogóle nie przeszkadza, przynajmniej tak mówi. Doradźcie coś, może
miałyście już podobne doświadczenia...
Obserwuj wątek
    • ruyter Re: jestem o 8 lat starszy 27.06.06, 13:42
      Widze, ze jednak to roznica przeszkadza, Tobie ( "o gorsze, jej ta roznica w
      ogole...")
      A dlaczego mialaby przeszkadzac, jezeli byloby Wam dobrze?
      Dzizys, takie problemy chcialbym miec na co dzien.

      Nie patrze na innych ludzi , miej na uwazde Wasze sczescie i zycie.

      ( ciekawe, czy ta 20-tka jest powazna kobieta, bo z tym o roznie bywa :/ ;-))
      • cala_w_kwiatkach Re: jestem o 8 lat starszy 27.06.06, 13:59
        jesli napisales tego posta to znaczy ze ty masz obawy, wiec sie zastanow,
        pogadaj z nia na powanie jakie ma oczekiwania wzgledem ciebie, jak widzi wasz
        zwiazek, czy powaznie do tego podchodzi czy chce sie tylko dobrze pobawic? jak
        mialam tyle lat co ona to tez roznica wieku mi nie przeszkadzala (tak mi sie
        tylko wydawalo), bo potem okazywalo sie ze mijamy sie z chlopakiem co do planow
        na przyszlosc, bylismy na zupelnie innych etapach zycia. Ja jezcze sie uczylam,
        imprezy mi w glowie,mieszkanie z matkaa= a on pracowal, dorabial sie, chcial
        sie ustatkowac, myslal o dziecku:/ a mi nie w glowie takie sprawy jeszcze byly,
        wiec spiecia sie rodzily miedzy nami
        ale to oczywiscie zalezy od ludzi, czasem 20latka jest dojrzalsza niz 30latka,
        na razie moze jej roznica nie przeszkadzac, ale kiedy dojdzie do podejmowania
        wspolnych decyzji moga pojawic sie problemy, ktrych wam nie zycze:)
        • xvqqvx Re: jestem o 8 lat starszy 27.06.06, 17:02
          > czasem 20latka jest dojrzalsza niz 30latka
          Znałem 19- i 28-latkę, które zachowywały się i wypowiadały:
          - 19-latka jak rozsądna 30-latka;
          - 28-latka jak nieco dziecinna 18-latka.
    • ela282 Re: jestem o 8 lat starszy 27.06.06, 14:31
      Mój mąż też jest starszy ode mnie o 8 lat. Też miałam 20 gdy się poznaliśmy. I
      już jesteśmy prawie 30 lat po slubie (28.08 minie) Jest normalnie. Nie wiem
      czego sie boisz?
    • onlyju Re: jestem o 8 lat starszy 27.06.06, 14:31
      pytania są tendencyjne.
      jeśli jej mózg (bo zakładam, że do jej fizycznosci nie masz zapewne zastrzeżeń)
      Ci odpowiada i się z nią dogadujesz - nic Ci nie grozi.
      --
      you lie - you die
    • poprostu_basia Re: jestem o 8 lat starszy 27.06.06, 22:52
      na początku sierpnia kończę 20 lat. moj chłopak skończył 28 pod koniec stycznia.
      widzę, ze nieco inaczej podchodzimy do kwestii planow na przyszłość i trochę
      się boję ze w koncu się o to rozbijemy ale jak narazie wszystko jest ok:)
      • czekajac.na.milosc Re: jestem o 8 lat starszy 27.06.06, 23:08
        Jeżeli mężczyzna mi się podoba to żadna rozsądna granica nie bylaby dla mnie
        przeszkodą do poznania Go. Dla mnie rozsądna granica to 10 lat. Granica może
        być umowna, bo jeśli poznam kogoś interesującego, starszego o 11 lat to
        przecież nie skreślę Go na dzien dobry z powodu 11 lat roznicy, a nie 10.
        Najstarszy męzczyzna, z którym się spotykałam był starszy o 9 lat. W ogóle nie
        czułam dzielącej nas różnicy wieku.

        Zacytuję coś Tobie. W pełni się zgadzam z autorką tych słów.

        'Milosci nie zabija róznica wieku ani róznica poglądów.
        Miłośc zabija brak milosci.'
        (Dąbrowska)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka