Dodaj do ulubionych

dwa pytanka... a moze wiecej...

10.08.06, 17:15
pierwsze: czy wierzycie w to, ze "kazda potwora... itd"
drugie: czy dziala to tez wobec facetow?

bo ja to juz zdarzylem zwatpic. niesmialy jestem wiec sprobowalem w internecie. mam konto w jednym z portali randkowych i okazuje sie... ze niby tyle kobiet szukajacych ale jakos zadnej nie odpowiadam. codziennie wysylam jakas wiadomosc, ale brak odzewu. no tak, zeby jeszcze byly wulgarne to ja rozumiem. zaznaczam, ze wierszy tez nie pisze:P no same to juz w ogole nic nie dziewczyny napisza do mnie. tak, przeciez to nawet w internecie nie wypada. zebym byl chociaz odstraszajacy jak shrek, bezrobotny itd.. o ile wyglad to pewnie sprawa gustu, to chyba nieglupi jestem (jakos mgr inz z wyroznieniem sie udalo zrobic), mam swietna prace, czytam ksiazki, uprawiam sport itp... to naprawde za malo?
Edytor zaawansowany
  • more.words 10.08.06, 17:21
    heh .. no tak - przysłowie mądre ;)

    czemu miałoby nie działac w obie strony ?? zreszta ja je zawsze w obie strony
    stosowałam ;P

    czy to co soba reprezentujesz to za mało ??
    widac trafiasz na nie te kobiety co trzeba ;)

    poza tym nie wierz w bajeczki ze dla kobiet wyglad sie nie liczy ;)

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • cerber80 10.08.06, 17:30
    > heh .. no tak - przysłowie mądre ;)
    >
    > czemu miałoby nie działac w obie strony ?? zreszta ja je zawsze w obie strony
    > stosowałam ;P
    >
    > czy to co soba reprezentujesz to za mało ??
    > widac trafiasz na nie te kobiety co trzeba ;)
    >
    > poza tym nie wierz w bajeczki ze dla kobiet wyglad sie nie liczy ;)
    >

    mam 26 lat a nie wiem co to motylki w brzuchu. zaczyna mnie to meczyc. stad moje watpliwosci...

    a na jakie trafiam? takie jakie sa w internecie... nie wiem czego/kogo one szukaja? ksiecia z bajki? przeciez nie ma idealow...

    co do ostatniego to sie zgadzam. boje sie, ze sa nawet bardziej wybredne od facetow... wiesz, brzydki nie jestem (jak mi sie wydaje), zreszta pozostaje mi sie tylko cieszyc z tego, co dala mi natura i dbac o to - co tez czynie...
    ale ile mam jeszcze czekac?
    a moze niesmialosc to taki cholerny gwozdz do trumny? to nie mija niestety na zawolanie i pewnosc siebie nie przychodzi z dnia na dzien. taka wada.
  • mahadeva 10.08.06, 17:34
    gdybys byl niesmialy to bys tu nie pisal :)

    spotkaj sie z jakas i obserwuj sytuacje; zwiazki sa cholernie trudne, ale
    przynajmniej zacznij dzialac
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:36
    a niby skad mam wziac dziewczyne zeby sie z nia spotkac?
  • mahadeva 10.08.06, 17:37
    z netu, tylko wybierz najbardziej odpowiednia
    ja stracilam dziewictwo z gosciem z netu
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:38
    no to przeciez pisze, ze one nawet sie nie odzywaja...
  • more.words 10.08.06, 17:37
    wiesz.. nie trzeba byc nie wiadomo jak przystojnym..
    ale własnie ta niesmiałosc moze stanowic spory problem...

    to wszystko mozna zmienic... kiedys tez byłam niesmiała.. hehe
    a teraz ?? teraz to jest inaczej ;)))

    wystarczy ze uswiadomisz sobie swoja wartosc ;) dojdziesz do tego ile masz
    atutow na ktore leci plec przeciwna.. do tego jakas dobra gadka- bajer ;) i
    dajesz dajesz ;) zycie jest piekne ;))

    a wiadomo - ideałów nie ma - a kto tak mysli to powodzenia .. hehe


    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • cerber80 10.08.06, 17:38
    wiesz, u kobiet to troche inaczej z ta niesmialoscia... nie do nich pierwszy krok nalezy...:/
  • more.words 10.08.06, 17:41
    czasem tak - czasem nie ;)
    zycie jest zbyt krotkie - wiesz jak to jest - poznajesz kogos..czy tez
    widzisz..i musisz miec swiadomosc ze drugi raz mozesz tej osoby nie spotkac...
    wiec jak jakas chemia zaczyna działac... to co...
    kobieta ma czekac.... i co...
    teraz sa takie czasy ze tak samo wypada kobiecie pierwszy krok zrobic jak i
    mezczyznie ;)

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • cerber80 10.08.06, 17:42
    hmmm a gdzie takie sa? bo ja jeszcze nie widzialem:)
  • mahadeva 10.08.06, 17:44
    ja z moim bylym postawilam pierwszy krok
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:47
    jakis z ciebie wyjatek;)
  • more.words 10.08.06, 17:47
    a no - rozejrzyj sie do okoła ;)
    gddzies takie sa ;)

    ja jak podoba mi sie facet - to nie odpuszczam ;))

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • mahadeva 10.08.06, 17:32
    on jest przystojny
    --
    www.di.fm
  • maialina1 10.08.06, 17:30
    Hmmmm, wklej fotke i zobaczymy.
  • cerber80 10.08.06, 17:31
    to chyba nie da mi odpowiedzi na pytanie, czyzby dla kobiet najbardziej liczyl sie ostatnio wyglad? a gdzie bezpieczenstwo? stalosc? wiernosc? uczucie w ogole?
  • mahadeva 10.08.06, 17:35
    zyciorys sie liczy
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:39
    a dokladnie?
  • mahadeva 10.08.06, 17:44
    wiesz, to zalezy od osoby

    ja np. wolalbym miec bankowca

    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:46
    moja branza zawsze na samym koncu;)
  • mahadeva 10.08.06, 17:48
    na jakim koncu? :) po prostu jest inna... ja jestem dumna z mojej, Ty badz ze
    swojej! :) sam mowisz, ze masz fajna prace
    --
    www.di.fm
  • maialina1 10.08.06, 17:47
    cerber80 napisał:

    > to chyba nie da mi odpowiedzi na pytanie, czyzby dla kobiet najbardziej
    liczyl
    > sie ostatnio wyglad? a gdzie bezpieczenstwo? stalosc? wiernosc? uczucie w
    ogole
    > ?


    Drogi cerberku, przez internet raczej ciezko jest wyczuc stalosc, wiernosc,
    bezpieczenstwo, itd. :(
    Jest kontakt, sle sie fotke, i jesli fotka odpowiada to jedziemy dalej:
    patrzymy czy jest z nim o czym gadac, czy ma poczucie humoru, czy sie czyms
    interesuje. Pasuje? to jedziemy dalej: spotkanie: patrzymy teraz na to czy sie
    ladnie porusza, czy ma interesujace glebokie spojrzenie i nie patrzy po
    scianach tylko na mnie, czy potrafi sie zachowac przy ludziach, itp. Pasuje? To
    jedziemy dalej: drugie spotkanie (i kolejne) i tu zaczyna sie zwracac uwage na
    takie rzeczy jak uczucie, poczucie bezpieczenstwa. Pasuje? To teraz juz
    patrzymy tylko na wiernosc, stalosc i podsycanie ognia ktory sie rozpalilo.

    A tobie, Cerberku, chyba sie pomylila cala ta kolejnosc.
  • mahadeva 10.08.06, 17:32
    sluchaj, wybierz sobie odpowiednia dziewczyne, taka, ktora do Ciebie pasuje i
    sprobuj sie zaprzyjaznic :)
    moja zasada jest taka: sens ma tylko zwiazek z kims podobnym, z kims, z kim mam
    cos wspolnego
    najpierw sprecyzuj swoj cel i wez kogos, kto najbardziej odpowiada, jesli tak
    Ci sie spieszy do zwiazku
    i prosze Cie nie chwal sie tak bardzo :) zaslugujesz na tak samo fajna
    dziewczyne, szukaj i wez kogos, kto Ci najbardziej odpowiada
    a czy wczesniej kogos miales?
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:35
    wiesz... wybierz.. jak? kiedy nikt nawet nie odpisuje?

    nie, nie mialem...
  • mahadeva 10.08.06, 17:42
    ktoras z forumowiczek napisala, ze odpisuja... :)

    wiem, to przez te studia na politechnice...

    musisz miec odpowiedni target :)

    przyklad

    wiesz dlaczego np. my nie mozemy byc razem? nie odpowiadaj, tylko tak oceniaj
    poznane dziewczyny, nie trac energii na takie, z ktorymi nic nie ma szans wyjsc
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:45
    chyba musze zmienic portal randkowy, na moim przefiltrowalem juz chyba wszystkie;)

    politechnika... zapewnia dobra praca, uposledza towarzysko - nigy wiecej!
  • agentka00007 10.08.06, 17:32
    W takim razie podaj link do tego portalu randkowego ;)

    A tak poważnie - to mimo wszystko kobiety w znacznie mniejszym stopniu zwracają
    uwagę na wygląd (takie jest moje zdanie). To często mężczyźni bardzo przeciętni
    (i fizycznie i intelektualnie) szukają dziewczyn, które są przepiękne.
    Tutaj głownym Twoim problemem jest nieśmiałość. Na pewno masz znajomych - więc
    gdzieś razem wychodzcie, czy urządzajcie wspólne imprezy - to jest dobra
    szansa na poznanie kobiety. Ja w potrale randkowe jakoś nie wierzę.
  • cerber80 10.08.06, 17:34
    no powiem ci, ze ze znajomymi ostatnio krucho.. powyjezdzali, pozakladali rodziny i nie maja dla mnie czasu. coraz czesciej spedzam weekendy samotnie... ostatni raz poznalem kogos 1.5 roku temu (!)
    no i ta niesmialosc...
  • agentka00007 10.08.06, 18:06
    Niestety tak to jest - człowiek kończy studia i każdy idzie w swoją stronę,
    zaczyna żyć innym życiem.
    Nie jest dobrze spędzać samotnie weekendy, bo człowieka nachodzić mogą
    przygnębiające myśli.
    Może to banalna rada - ale nie zastanawiałeś się np. nad zapisaniem na jakiś
    kurs językowy? Tam przeważnie jest więcej kobiet niż mężczyzn.
  • cerber80 11.08.06, 08:59
    wiesz juz bylem na takim kursie, mam w planach pare innych ale praca mi wszystkie plany krzyzuje poki co;)
  • mahadeva 10.08.06, 17:36
    pomysl szczerze, jaki jest Twoj problem?

    moze nie interesuje Cie na prawde malzenstwo np.?

    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:37
    nie mowie o malzenstwie;) chce miec taka sobie bratnia dusze z widokiem na przyszlosc;)
  • mahadeva 10.08.06, 17:43
    a kobiety w wieku 20+ mysla juz o malzenstwie, moze w tym problem
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:47
    no ja przeciez tez kiedys chce;)
  • sumire 10.08.06, 17:48
    kto myśli, ten myśli :)
    dużo fajnych kobiet chodzi po świecie, tylko trzeba wyjść z 4 ścian.
  • mahadeva 10.08.06, 17:50
    :) gdyby ON chcial, to bym za niego wyszla...
    a skoro nie chce, to ciesze sie singlostwem :)
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 17:52
    to kiedy slub? :P
  • mahadeva 10.08.06, 17:58
    slubu bez milosci nie bedzie

    a milosci, odwazajemnienej pewnie tez nie

    juz mialam dlugi zwiazek i wiem ze cos takiego ma tez duze minusy (problemy,
    zabijanie osobowosci...) i moge sie obyc! :) sama sobie dobrze radze :) nawet
    lepiej

    ale rozumie, ze Ty chcesz sprobowac :)

    ja nie mysle schmatycznie, ze slub musi byc, z kimkolwiek... :)
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 18:00
    znaczy sie dostalem kosza:)
  • mahadeva 10.08.06, 18:01
    ode mnie? ;)

    przeciez wiesz dlaczego nie mozemy byc razem

    100 razy powtarzam, wybierz odpowiednia! :)
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 18:03
    nie jestem bankowcem:P
    a jak zmienie profesje?
  • mahadeva 10.08.06, 18:06
    wiedze, ze jestes tu dla towarzysta, a nie dlatego, ze masz problem :)
    --
    www.di.fm
  • more.words 10.08.06, 17:49
    ja mam 20 + 2 i o hajtaniu się nie mysle... bo to złeeeeeeeeeee :P

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • mahadeva 10.08.06, 17:52
    malzenstwo? :)

    ale Cerber chce, tylko pozniej...

    Cerber, powiem Ci, kobieta chce jak najszybciej, zaakceptuj to, najwyzej sie
    rozwiedziesz, zrob intercyze

    a co pobzykasz to Twoje :)
    --
    www.di.fm
  • more.words 10.08.06, 17:54
    boshhheee,..a nie moze se pobzykac bez małzenstwa...
    jejQ coz to za czasy :/

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • mahadeva 10.08.06, 17:58
    nie wiem czy szanujaca sie panienka, a pewnie takiej chce Cerber, sie zgodzi
    --
    www.di.fm
  • more.words 10.08.06, 18:00
    ciezka dyskusja - czy szanujaca sie panienka nie moze bzykac sie bez slubu ??

    przeciez sex niejest niczym złym - to ludzie go demonizuja ;)

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • mahadeva 10.08.06, 18:03
    Cerber chce slubu, konwencjonalnego zwiazku

    tak to rozumiem

    oczywiscie, ze romanse sa ok, ale nie dla wszystkich

    powiem wiecej, w moim otoczeniu jestem jedynm romansujacym singlem, ciezko z
    tym :) ale ja zawsze bylam inna, wiec jakos sobie radze :)
    --
    www.di.fm
  • more.words 10.08.06, 18:05
    ;)

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • sumire 10.08.06, 18:09
    jedynym?
    rany :/
    ja mam samych takich w otoczeniu. 1 szczęśliwa para (ale dojeżdżają do siebie
    co 2 tygodnie), 1 małżeństwo, reszta się buja :)
  • mahadeva 10.08.06, 18:18
    u mnie ludzie juz dawno po slubie :)

    a ile masz lat? :)

    ps. jestes z Wawy?
    --
    www.di.fm
  • sumire 10.08.06, 18:20
    27, Krakatau ;)
    może to przez to miasto - za dużo pokus ;)
  • mahadeva 10.08.06, 18:21
    no nie, mialam nadzieje, ze Wawa :)
    --
    www.di.fm
  • sumire 10.08.06, 18:22
    wytrzymałam tam tylko pół roku niestety :) tu mi względnie dobrze na razie.
  • mahadeva 10.08.06, 18:18
    chce poznac jakis singli wreszcie :)
    --
    www.di.fm
  • bez.wyksztalcenia 11.08.06, 10:54
    Mahadeva co ty za glupoty wypisujesz???? No chyba sie stane twoja
    fanka..........
    --
    wasz Baranek Forumowy
    przytul mnie
    *** Wir leben alle unter dem gleichen Himmel, aber wir haben nicht alle den
    gleichen Horizont ***
  • dj73 10.08.06, 18:00
    wyjdz z domu - idz tam gdzie są dziewczyny - siłownia z aerobikiem, basen,
    dyskoteka, zajecia tanca towarzyskiego itp, poćwicz urok osobisty i odwage na
    paniach w sklepie, pomóż komus w autobusie itp. ćwicz niezobowiazujace
    kontakty na codzien w kazdej chwili a nabierzesz odwagi. Poćwicz mimike przed
    lustrem ( usmiech ), bąć kontaktowny, zapraszajacy a zobaczysz......sama się
    znajdzie.
  • cerber80 10.08.06, 18:05
    proboje:/ bylem na kursie tanca to jakas bezrobotna sie do mnie zaczela przystawiac... no zeby sie chociaz uczyla:/
    chcialem sie teraz zapisac na dwa kolejne kursy ale praca mi w tym skutecznie przeszkadza... robie co moge... ale dzieki za rade
  • maialina1 10.08.06, 17:54
    cerber80 napisał:

    > to chyba nie da mi odpowiedzi na pytanie, czyzby dla kobiet najbardziej
    liczyl
    > sie ostatnio wyglad? a gdzie bezpieczenstwo? stalosc? wiernosc? uczucie w
    ogole
    > ?


    Drogi cerberku, przez internet raczej ciezko jest wyczuc stalosc, wiernosc,
    bezpieczenstwo, itd. :(
    Jest kontakt, sle sie fotke, i jesli fotka odpowiada to jedziemy dalej:
    patrzymy czy jest z nim o czym gadac, czy ma poczucie humoru, czy sie czyms
    interesuje. Pasuje? to jedziemy dalej: spotkanie: patrzymy teraz na to czy sie
    ladnie porusza, czy ma interesujace glebokie spojrzenie i nie patrzy po
    scianach tylko na mnie, czy potrafi sie zachowac przy ludziach, itp. Pasuje? To
    jedziemy dalej: drugie spotkanie (i kolejne) i tu zaczyna sie zwracac uwage na
    takie rzeczy jak uczucie, poczucie bezpieczenstwa. Pasuje? To teraz juz
    patrzymy tylko na wiernosc, stalosc i podsycanie ognia ktory sie rozpalilo.

    A tobie, Cerberku, chyba sie pomylila cala ta kolejnosc.

  • cerber80 10.08.06, 17:58
    wiesz, powiem tak: wszystkie dziewczyny z internetu, z ktorymi sie do tej spotykalem... z wyjatkiem tej jednej z postu ponizej, same upominaly sie wrecz o kolejne spotkanie... co to oznacza? tyle, ze jednak one srednio mi pasowaly...:/
  • mahadeva 10.08.06, 18:00
    powyzej napisales, ze nikt sie do Ciebie nie odzywa na forach???

    a teraz piszesz, ze dziewczyny chca spotkan???

    to duzy krok do przodu!

    moze jestes zbyt wybredny :)
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 18:02
    te ktore mi sie podobaja sie nie odzywaja, a podoba mi sie wrecz co druga.
    umowmy sie, jakies wymagania trzeba miec, dziewczyny bez studiow, czy po studiach bez pracy i do tego 2x wieksze wszerz ode mnie to odpadaja
  • mahadeva 10.08.06, 18:08

    --
    www.di.fm
  • sumire 10.08.06, 18:10
    dlaczego odpadają te po studiach bez pracy?... mamy kilkunastoprocentowe
    bezrobocie, chciałabym nadmienić ;)
  • cerber80 11.08.06, 09:00
    a ja gdzie sie nie obejrze to widze oferty pracy, mozna przebierac;)
  • sumire 11.08.06, 10:29
    tja...
  • maialina1 10.08.06, 18:03
    To ja juz nie trybie o co ci chodzi.
    Przeciez zaprzeczasz sam sobie. Zobacz, to sa twoje wlasne slowa z powyzej:
    "sprobowalem w internecie. mam konto w jednym z portali randkowych i okazuje
    sie... ze niby tyle kobiet szukajacych ale jakos zadnej nie odpowiadam.
    codziennie wysylam jakas wiadomosc, ale brak odzewu"

    Zadnej nie odpowiadasz ale sie upominaja? Jak sie moga upominac skoro jest brak
    odzewu?
    Cos namieszales.
  • krakoma 10.08.06, 18:14

    -- hehe zadnej nie odpowiada = zadnej sie nie podoba/pasuje :)
    ---
  • cerber80 10.08.06, 17:55
    w sumie to sie przyznam... ide dzisiaj na spotkanie z jedna dziewczyna... o dziwo bardzo ladna, nieglupia... dostala sie na jakas tam aplikacje prawnicza wlasnie...
    spotkanie juz... trzecie? ale czemu mam wrazenie, ze ona robi to z jakas laska? trzyma mnie bardzo na dystans, w zasadzie.. to ciezko nazwac to randkami, bo jak proponuje kolacje, kino itp... to ona mowi, ze moze lepiej spacer... i dzisiaj tak samo... sam nie wiem co o tym myslec... nie wiem na czym stoje...
  • krakoma 10.08.06, 18:05

    -- moze kasy nie ma?
    albo: nie chce sie czuc zobowiazana, jesli ty mialbys placic
    ---
  • maialina1 10.08.06, 18:08
    cerber80 napisał:

    sam nie wiem co o tym myslec... nie wiem na czym stoje...




    No i dobrze, na tym polega poznawanie sie.
    Gdyby wszystkie karty byly od paczatku odkryte, to jaki smak mialyby stosunki
    damsko-meskie?
    Jalowy, nijaki.
  • more.words 10.08.06, 18:09
    <brawo>
    słuszne stwierdzenie ;)

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • mahadeva 10.08.06, 18:10
    jestes w 'lepszej' sytuacji ode mnie, a marudzisz

    trzecie spotkanie???!!! to super!!!

    najwyrazniej sie nie mozesz z nia porozumiec, nie pisz do nas tylko pogadaj z
    nia
    --
    www.di.fm
  • more.words 10.08.06, 18:12
    ee....a moze po prostu kolega jest zbyt wymagający ??

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • mahadeva 10.08.06, 18:13
    tak, prawniczka mu nie odpowiada... szkoda gadac

    zawraca nam glowe :)
    --
    www.di.fm
  • more.words 10.08.06, 18:25
    boshheee...
    to jak inni faceci sa jak on... to juz nikomu nie bede pasowac... prawniczka..a
    feeeeeee

    hihihi

    chociaz nie narzekam ;))
    całe szczescie inni sa roz=wniez wymagajacy ale w zdrowym tego ujeciu ;)

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • cerber80 11.08.06, 08:59
    jak to nie odpowiada? wlasnie odpowiada i to bardzo..
  • mahadeva 10.08.06, 18:05
    Cerber sam mowi, ze panny na niego leca, nie dziwie sie zreszta

    Nie sie skupi i wybierze najlepsza!!!
    --
    www.di.fm
  • cerber80 10.08.06, 18:06
    dobra dziewczyny, dzieki za pomoc, zmykam juz do domu
    pogadamy jutro, milego popoludnia
  • more.words 10.08.06, 18:08
    taa...udanej randki ;))

    --
    I tell you now to come inside - cause you and me - we gotta ticket to ride ;))
  • nieodpowiedzialna 10.08.06, 18:34
    łeee... marudny facet...
  • mahadeva 10.08.06, 18:36
    wiesz, on jest dla mnie objawieniem, po rozmowie z nim inaczej patrze na moje
    sprawy :)))
    --
    www.di.fm
  • cerber80 11.08.06, 08:58
    no tak, kobiety przeciez maja patent na problemy
  • angelust 10.08.06, 18:47
    mysle, ze kazdy czlowiek ma szanse na stworzenie związku
    problem jest wtedy, gdy wymagania, jakie stawiamy, przewyższają nasze własne
    atuty - prowadzi to do frustracji. lub gdy nie jesteśmy swiadomi wlasnych
    atutów i popadamy w kompleksy.

    najbardziej przeszkadza desperacja i niecierpliwość. musisz się przygotować na
    to, ze okazja do poznania partnerki sama przyjdzie z czasem i moze to sie stac
    za tydzien, rok, dziesiec lat...
    nie łam się i nie poddawaj presjom, tylko oddawaj sie swoim pasjom i staraj sie
    cieszyć życiem - to cie jednoczesnie uczyni atrakcyjniejszym
  • mahadeva 10.08.06, 18:49
    a co jesli sie watpi w instytucje zwiazku/malzenstwa?
    --
    www.di.fm
  • angelust 10.08.06, 18:55
    to znaczy, ze ma sie swiadomy lub podswiadomy konflikt wewnętrzny na tle
    seksualnym i zalecana jest psychoterapia seksuologiczna.
  • mahadeva 10.08.06, 18:56
    to chyba taki zarcik :)
    --
    www.di.fm
  • angelust 10.08.06, 18:53
    aha i nie jest to prawdą, ze ogólnie kobiety są bardziej wymagające od mężczyzn.
    tak jest w pewnym wieku - często gdy kobieta jest w miarę ładna i młoda 17-25
    to szuka swojego wydumanego ideału i przebiera w facetach, po przekroczeniu
    tego wieku często rzuca się na pierwszego lepszego, który gwarantuje
    stabilizację i jako taki dobrobyt. Kobiety mają w sobie dużo lęku przed życiem
    i poczucie słabości, dlatego lubią miśków z kasą, mieszkaniem i autem, chociaż
    żadna ci się do tego nie przyzna za diabła.
  • mahadeva 10.08.06, 18:55
    no nie wiem, duzo jest samodzielnych :)
    ja wymagam tylko, zeby ktos byl podobny do mnie :)
    --
    www.di.fm
  • sumire 11.08.06, 12:42
    angelust napisał:

    > aha i nie jest to prawdą, ze ogólnie kobiety są bardziej wymagające od
    mężczyzn
    > .
    > tak jest w pewnym wieku - często gdy kobieta jest w miarę ładna i młoda 17-25
    > to szuka swojego wydumanego ideału i przebiera w facetach, po przekroczeniu
    > tego wieku często rzuca się na pierwszego lepszego, który gwarantuje
    > stabilizację i jako taki dobrobyt. Kobiety mają w sobie dużo lęku przed
    życiem
    > i poczucie słabości, dlatego lubią miśków z kasą, mieszkaniem i autem,
    chociaż
    > żadna ci się do tego nie przyzna za diabła.

    Mam swoją kasę, swoje mieszkanie, auto mi chwilowo zbędne :) czy mogę zapytać,
    skąd Ci się wzięło przekonanie o tej granicy kobiecej atrakcyjności? 25 lat to
    jest strasznie mało.
  • cerber80 11.08.06, 09:02
    dzieki, w gruncie rzeczy to nawet optymistyczne co napisalas
  • uneevidence 10.08.06, 19:30
    ehe chciałabym Cie poznać, też mam pecha...a i juz jestem wolna:)
  • cerber80 11.08.06, 08:57
    to calkiem niewykluczone;)
  • cerber80 11.08.06, 09:05
    no i po trzecim spotkaniu... ja jeszcze bardziej nie wiem na czym stoje... a ona podoba mi sie coraz bardziej:/
    przegadalismy caly wieczor i rozstalismy sie po polnocy...
    poki co zadnych konkretow, gadamy o wszystkim i o niczym ale jest milo
    wstepnie umowilismy sie, ze spotkamy sie znowu w weekend... ale ja caly czas mam wrazenie, ze ona traktuje to raczej po kumplowsku.. jak sie przekonac, ze nie?
  • mahadeva 11.08.06, 09:23
    alez Ty sie spieszysz :)

    to super ze chce sie z Toba spotykac, teraz wszyscy maja malo czasu, a ona
    poswieca go Tobie

    gdybym ja sie tyle spotykala z jakims chlopakiem, to znaczy, ze uwazalabym go
    za boga
    --
    www.di.fm
  • cerber80 11.08.06, 09:29
    no bo mysle o tym co i jak odkad sie obudzilem:/
  • mala_mee 11.08.06, 09:40
    Już to zostało powiedziane - ale może Ty w zły target uderzasz???
    A druga sprawa - zajmij się tą dziewczyną dobrze, niech nabierze zaufania!!!
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • cerber80 11.08.06, 09:44
    aaaaale jak? ile mozna sie spotykac tak.. po przyjacielsku (?)
    nie mam zielonego pojecia jak sie do tego fachowo zabrac, a przeciez trzeba isc do przodu...
  • mala_mee 11.08.06, 10:07
    Po przyjacieslku można się spotykać długo. Nie pokazuj jej, że jesteś
    zsperowany bo uciekni!!!
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • cerber80 11.08.06, 10:09
    no tak, ale w pewnym momencie ona sie moze znudzic.. i tez mi ucieknie:/
  • mala_mee 11.08.06, 10:15
    Może ona czasu potrzebuje???
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • cerber80 11.08.06, 10:21
    rozmawiam z nia na gg... nie moge sie skupic na pracy:/
  • mala_mee 11.08.06, 10:37
    Rusz że się chłopie trochę. Sam gadanie to mało.
    Pytam się co do tej pory zrobiłeś na tych spotkaniach???
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • cerber80 11.08.06, 10:39
    no... bawilem ja rozmowa...
    a o co pytasz?
  • mala_mee 11.08.06, 10:47
    No o jakiegoś wiechcia albo co, do kina nie chciała???
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • cerber80 11.08.06, 10:54
    proponowalem juz kino i kolacje ale nie chciala. mowi, ze poki co woli spacery. ale dala sie namowic na piwo w weekend:)
    uznalem, ze z wiechciem to jeszcze za wczesnie ale planuje na nastepne spotkanie
  • cerber80 11.08.06, 13:13
    a doradz mi jakiego wiechcia na poczatek?
  • mala_mee 11.08.06, 13:18
    Wszystko zależy jaka laska. Niektóre odpłyna jak dasz taki zgrabny bukiecik z
    malutkich kwiatków a inna potrzebuje długiej róży. Alebo różanego bukietu.
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • cerber80 11.08.06, 13:32
    dzieki, ciezko bedzie trafic ale pewnie wybiore ten maly bukiecik;)
  • mala_mee 11.08.06, 13:45
    Po tych trzech razach powinieneś wiedzieć!!!
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • cerber80 11.08.06, 14:04
    nie krzycz na mnie;)
    nie znam sie na kobietach, jest chyba raczej skromna i przesadnie samodzielna... mam wrazenie, ze roza moze ja wystraszyc..
  • sumire 11.08.06, 14:07
    ano :) poza tym róża akurat mnie kojarzy się z czymś przesłodzonym i
    sentymentalnym. i znam też kobiety, które w ogóle ciętych kwiatów nie lubią.
    ale głupio podążać na randkę z doniczką pod pachą, to fakt :)
  • mala_mee 11.08.06, 14:11
    A wyobrażasz sobie dostać chryzantemy w doniczce????
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • sumire 11.08.06, 14:21
    a kto o chryzantemach mówi? :) moja znajoma jest wielką fanką orchidei, ale nie
    toleruje żadnych ciętych kwiatów - szkoda jej ich.
  • mala_mee 11.08.06, 14:27
    Nie, poprostu jakoś pomyślałam o tych doniczkach.
    Pewnie, że donizkowe sa piekne.
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • mala_mee 11.08.06, 14:11
    No własnie o to mi chodziło. Żeby jakieś Twoje własne zdanie wydobyć.
    Nie krzycze.
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • cerber80 11.08.06, 14:42
    ja tu sie tylko o rady pytam;)
    pewnie bede potrzebowal jeszcze niejednej;)
  • mala_mee 11.08.06, 14:59
    Pytaj się, pytaj, przeszkolimy Cię odpowiednio.
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • cerber80 11.08.06, 10:06
    moze jakies porady dziewczyny? nie znam sie na randkowaniu...
  • mala_mee 11.08.06, 10:14
    A co zrobiłeś do tej pory???
    --
    Worteks - moja ulubiona zabawka :)))
  • makuszanka 11.08.06, 10:21
    Hmm zauwazyłam, że zyjac w tych szybkich czasach, miłośc i wszelkie znajomosci
    tez chcemy rozwijac szybko. Nie po 3 randce dowiadujemy sie,ze ta osoba chce z
    nami byc. Jak jej zadasz pytania " chcesz ze mna byc czy nie, bo jak nie to
    sobie juz pojde" to raczej ja wystraszysz. Wszystko ma swoja kolej. Idziesz na
    3 spotkanie tylko pogratulowac i zyczyc powodzenia. Fakt troche nudne łazic ta
    po parku. Zrob cos szalonego:) Park i kolacja w jednym:) Spakuj jakiegos
    dobrego szampana do samochodu, cos na przystawke, dobre czekoladki, jakies
    owoce, tak zeby bylo romantycznie i wywiez ja gdzies za miasto do jakiegos
    fajnego miesca i zrobcie sobie piknik. Oczywiscie ty szampana nie pijesz,bo
    prowadzisz;)
  • cerber80 11.08.06, 10:37
    ooo dzieki za porade, to fajne. ona uwielbia slodycze;)
    w weekend dla odmiany pojdziemy chyba na piwo, sama wspomniala, ze nie jest to zly pomysl
  • juta50 11.08.06, 16:09
    na piwooo??przerąbane.
    Ten piknik to dobry pomysł:)))
  • cerber80 11.08.06, 16:32
    ja watpie czy da sie wyciagnac za miasto, zreszta u mnie pogoda srednia
  • cioccolato_bianco 11.08.06, 14:43
    nie i nie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.