pierwsza rocznica slubu poznan jak?gdzie? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witam,w niedziele mamy pierwsza rocznice slubu z mezulem i chcialam
    dowiedziec sie jak spedzaliscie/spedzacie taka uroczystosc w poznaniu ?
    myslalam o seansie w kinie gdzie sie poznalismy(amarant)i jakiejs kolacyjce w
    romantycznej restauracji przy swiecach we dwoje (do 200zl chce wydac na ta
    kolacje na nas dwojke),czy mozecie polecic jakas mila knajpke na uboczu gdzie
    by sie zaszyla para zakochanych?
    --
    jak po gruzie w kamieniołomach...
    • Ale dlaczego to TY o to pytasz i organizujesz...:(
      Nie daj się, to chłop powinien załtwiać takie "rzeczy"...
      Mężuś łaskawie pozwoli przed sobą położyć talerz z papusianiem i obejrzy
      filmik, który wybrałaś? I jeszcze odwróci wzrok gdy będziesz płacić te 200 zł?
      Wrrrr... :(
      • A co jest w tym złego, że kobieta chce przygotować jakąś niespoziankę na tę
        okazję? Cóż to za dziwne segregacja - chłop jest od tego? A kobieta od czego?
        Od przyjmowania łaskawie hołdów? Jeśli obojgu na sobie zależy, to nawzajem
        przygotują coś miłego dla siebie.



        --
        "Nie twierdzę, że kobiety nie są głupie...Wszak stworzone zostały na
        podobieństwo mężczyzn"
        /G. Elliott/
        • Taaak, ale organizowanie całego wieczoru w rocznicę tradycyjnie nalezy do
          mężczyzny. Kobieta ma ładnie wyglądać, być pachnąca, promienna i może miec
          jakiś uroczy drobiazg dla swojego męzusia. A tak spójrz - role się odwracają -
          uroczy, pachnący i ZASKOCZONY będzie mężuś, ona może (ale niekoniecznie)
          dostanie przy tym stole w restauracji jakiś drobiazg.
          Bo w to, że ona stawia kolację i kino, a on zabiera ją na niespodziankowy drugi
          miesiąc miodowy na Bali nie wierzę:)
          Gdyby tak było - chylę czoła przed mężem i przepraszam za omyłkę. Sądzę jednak,
          że pierwsza wersja jest prawdziwa. Dlatego współczuję faceta, który tak dba o
          żonę i tak o nia zabiega już po roku małżeństwa:(
          • Widzisz, nie znasz sytuacji, a już wydajesz wyrok...Przykre to.
            Ja tam dziękuje za taką "tradycję", że wszystko należy do mężczyzny, a kobieta
            przychodzi na gotowe. Dużo wysiłku z obu stron trzeba, żeby utrzymać związek.
            --
            "Nie twierdzę, że kobiety nie są głupie...Wszak stworzone zostały na
            podobieństwo mężczyzn"
            /G. Elliott/
            • zgadzam sie z toba asiunia311!!!wysilek jest z obu stron ale jak ktos czyta i
              chce szybko wydac wyrok to mu wystarcza szczatkowe informacje jakie podalam w
              pierwszym poscie,moze masz jakies pomysly?masz meza?
              --
              jak po gruzie w kamieniołomach...
              • Nie mam męża, ale jestem w związku od 10 lat, więc to prawie jak mąż:-)

                Powiem Ci szczerze, że nigdy nie przywiązywałam wagi do rocznic - i żadne też
                romantyczne pomysły nie przychodziły mi w tej kwestii do głowy;-) Oczywiście,
                pojęcie "romantyzm" to rzecz względna i różni ludzie będą je różnie pojmować.
                Ważne jest, aby ta Wasza ierwsza rocznica była miłym dla Was obojga
                wydarzeniem. Może to być kolacja przy świecach, ważna jest atmosfera. A
                atmosferę stworzycie Wy:-))
                Pozdrawiam i życzę miłego świętowania!!:-)


                --
                "Nie twierdzę, że kobiety nie są głupie...Wszak stworzone zostały na
                podobieństwo mężczyzn"
                /G. Elliott/
        • ych:( ale trudno,nie uwazam zeby moj maz nadawal sie do takiego zadania,jakby
          on sie zajal organizowaniem tego to bysmy pewnie wyladowali w jakims osrodku
          jezdzac na koniach wiec nie chce mu dawac wolnej reki,wogole ja uwielbiam
          organizowac cokolwiek a on normalnie sie do tego nie nadaje tak uwazam,kasa
          jest wspolna,ja stracilam prace na poczatku maja wiec to jego pieniadze i nie
          skapi na mnie jezeli chodzi o to:)on takze cos napewno przygotuje tym bardziej
          ze rzezbi wiec moge na niego liczyc jezeli chodzi o niespodzianki,prosze o
          wasze doswiadczenia odnosnie spedzania rocznic slubu?a nuz moze cos nam
          podpowiecie...:D
          jak po gruzie w kamieniołomach...
          • Może zamiast siedzieć w knajpie, wyjechalibyście na dzień, dwa za miasto? Może
            nawet gdzies, gdzie są konie, żeby dac mężowi coś poorganizować ;P
            Za 200 zł znajdzie się jakiś miły pensjonacik na dwie noce, a wrażenia na pewno
            większe niż po restauracji. A i na wyjeżdzie można coś przekąsić w romantycznym
            otoczeniu.
            Mogę zapytać, czy to Ty się mężowi oświadczyłaś i wybrałaś termin, miejsce itp
            ślubu?:)
            • moj maz oswiadczyl sie mnie przy moich rodzicach wiec zaskoczenie bylo,termin
              wybieralismy razem chociaz niestety tesciowa maczala i w tym palce ale nie
              warto wspominac,miejsce oczywiscie jak tradycja wskazuje-parafia panny mlodej
              wiec nie jest takim nieudacznikiem jak sugerujesz(mam nadzieje zle odczytalam
              twoje zamiary),co do jakiegos pensjonatu chyba nie wypali bo nie mamy autka a
              prawie wszystkie sa tutaj tak odadlone chociaz zobaczymy,przedyskutujemy,a moze
              jakis bys polecila w okolicach poznania z dobra kuchnia polska(ta uwielbiamy)
              --
              jak po gruzie w kamieniołomach...
    • 24.08.06, 09:38

      --
      jak po gruzie w kamieniołomach...
    • Gdziekolwiek, jakkolwiek, za ckolwiek.... byle zdala od rodzicow i tesciow.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.