Dodaj do ulubionych

Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci

21.01.07, 05:58
Ja i moj partner czujemy sie dziwnie bedac para, ktora nie chce dzieci. Skad
ta powszechna obsesja na punkcie dzieci? Dlaczego osoby, ktore nie moga ich
miec tak bardzo rozpaczaja. Nie przyznajemy sie do naszych pogladow. Tracimy
kontakt ze znajomymi, rodzina, bo bezdzietna para ma malo wspolnego z ludzmi,
ktorych zycie obraca sie wokol dzieci.
Bezdzietne zycie jest spokojniejsze i szczesliwsze.
Obserwuj wątek
                • starybaca Poczekaj 30 lat, zrozumiesz z pewnością 23.01.07, 18:49
                  kereish napisała:
                  > Masz problemy z zaakceptowaniem wlasnej smiertelnosci? Wspolczuje! Chcesz w
                  > postaci potomstwa zachowac czastke siebie w rzeczywistosci?

                  Zaręczam ci, że nie ma nikogo, kto tak naprawdę "zaakceptował wlasną
                  smiertelność".

                  A co do dzieci: każdy, kto "nie rozumie dlaczego ludzie chcą dzieci"
                  nie musi się wcale wysilać, aby to pojąć. Wystarczy poczekać, aż stuknie
                  mu piąty czy szósty krzyżyk, i wszystko zrozumie. Wtedy będzie to jasne jak
                  słońce, ale, jak by to powiedzieć, mleko będzie już rozlane, hehe...

                  A swoją drogą, dziwne pytanie. Sądzę, że autorka tak naprawdę bardzo
                  dobrze wie, dlaczego ludzie pragną dzieci. Jest to jedno z najpowszechniejszych
                  ludzkich pragnień, żadnemu człowiekowi nie obce.
                  • kereish Re: Poczekaj 30 lat, zrozumiesz z pewnością 23.01.07, 21:53
                    Sa ludzie ktorzy nie tylko zaakceptowali ale i robia uzytek z wlasnej
                    smiertelnosci celem rozwiazania problemow zyciowych ;-P

                    > A co do dzieci: każdy, kto "nie rozumie dlaczego ludzie chcą dzieci"
                    > nie musi się wcale wysilać, aby to pojąć. Wystarczy poczekać, aż stuknie
                    > mu piąty czy szósty krzyżyk, i wszystko zrozumie. Wtedy będzie to jasne jak
                    > słońce, ale, jak by to powiedzieć, mleko będzie już rozlane, hehe...
                    Czy w ten sposob wyrazasz swoja nadzieje czy tez pragnienie by Twoje dzieci
                    odwiedzaly Cie w domu starcow czesciej niz inne?

                    Glosisz twierdzenia tak ogole, ze az bledne. Sa ludzie, ktorym pragnienie
                    potomstwa jest obce. Ja na przyklad! ;-P
                  • aniazm Re: Poczekaj 30 lat, zrozumiesz z pewnością 24.01.07, 10:23
                    ...Wystarczy poczekać, aż stuknie
                    > mu piąty czy szósty krzyżyk, i wszystko zrozumie. Wtedy będzie to jasne jak
                    > słońce, ale, jak by to powiedzieć, mleko będzie już rozlane, hehe...

                    mam znajomych, oboje pod 60, bezdzietni, bo nie chcieli. Żadne nie narzeka,
                    realizują się "macierzyńsko" w inny sposób - ona jest nauczycielką rytmiki w
                    przedszkolu, a on aktorem w teatrze dla dzieci. Być może powiecie, że to
                    dlatego, że im dzieci brakowało, nie wiem, nie pytałam. Wiem, że są szczęśliwi,
                    wiodą wygodne życie, nie są uwiązani, mają kaskę na swoje przyjemności (przy
                    takich zarobkach!), dużo podróżują.

                    Mnie osobiście nie przeszkadza, jeśli któraś para nie chce mieć dzieci. Jak
                    widać, ja mam dwójkę i pewnie na tym nie poprzestaniemy :) (dodam, że jesteśmy
                    jedyną parą wśród znajomych posiadającą dzieci, a mamy po 30 lat...)

                    IMO presja na posiadanie dzieci wynika z naszej historii - po wojnie trzeba
                    było odbudować społeczeństwo i tak zostało do dziś.
                    --
                    Pozdrawiam, Ania i Moje chłopaki: Antoś(07/06/2004) i Staś(04/11/2006).
                    • samwieszkimjestem Re: Poczekaj 30 lat, zrozumiesz z pewnością 26.01.07, 21:44
                      > IMO presja na posiadanie dzieci wynika z naszej historii - po wojnie trzeba
                      > było odbudować społeczeństwo i tak zostało do dziś.

                      Chyba warto już przystopowa z tym "odbudowywaniem", bo już mieszkań brakuje, a
                      powoli zacznie brakowa miejsca, żeby je stawiac. Zachowanie naszego gatunku nie
                      zależy już od ilości dzieci, a raczej od zaprzestania prób jądrowych.


                      --
                      Mądry człowiek wie, czego nie wie. Głupi nie wie nawet tego, co wie.
                      • owocoskala Re: Poczekaj 30 lat, zrozumiesz z pewnością 29.01.07, 11:50
                        > Chyba warto już przystopowa z tym "odbudowywaniem", bo już mieszkań brakuje, a
                        >
                        > powoli zacznie brakowa miejsca, żeby je stawiac.
                        Jasne, a za 9 lat ZUS ma zbankrutować bo nie bedzie komyu pracowac na nasze
                        emerytury.... bardzo przystopowalismy ale to dlatego że państwo nie wspiera
                        macierzyństwa a wręcz przeciwnie...
                    • ogia Re: Poczekaj 30 lat, zrozumiesz z pewnością 27.01.07, 14:15
                      no wlasnie takie podejscie lubie :) sama masz dzieci, ale rozumiesz, ze nie
                      kazdy ma taka potrzebe. czujesz sie dobrze ze swoim podejsciem, wiec w Twoim
                      poscie nie ma agresji w stosunku do osob, ktore dokonaly innego wyboru.
                      optymistyczne. ja sama nie czulabym sie dobrze w roli matki, ale uwazam, ze
                      jest mnostwo fajnych rodzin z dziecmi! niestety sa tez i te mniej fajne :( i to
                      jest wlasnie efekt rodzicielstwa bez glebszej refleksji...
                      dzieki za wypowiedz pelna madrej tolerancji!
                      Pozdrawiam serdecznie!
                  • framp Re: Poczekaj 30 lat, zrozumiesz z pewnością 24.01.07, 13:44
                    Dzieci mieć warto ale nie warto liczyć, że na starość coś nam zapewnią, może w
                    najlepszym wypadku, jak ktoś to już tu stwierdził, będą nas odwiedzać często w
                    domu starców:) I nie trzeba czekać 30 lat, wystarczy do 40, kiedy maleją szanse
                    na macierzyństwo, zwłaszcza kobiet, wtedy najczęściej słychać żale bezdzietnych
                    kobiet, faceci pewnie trochę później, ale też ich to dopada. Dzieci są fajne dla
                    nich samych, nie trzeba szukać innych uzasadnień, dzieci do ogromna porcja
                    miłości i życiowa przygoda nie mniejsza od wejścia na Mount Everest i dlatego
                    warto.
            • jackie_brown I od razu pogarda 23.01.07, 14:30
              ... bo ktoś nie chce mieć dzieci. A czy to każdy musi mieć? Nie każdy się
              nadaje i czasami jak ktoś nie czuje potrzeby, ani odpowiedzialności to nie
              powinien mieć.
              • mama.muminka1 Re: I od razu pogarda 24.01.07, 10:11
                Bezdzietnych najczęściej atakują ci, którzy sami nie chcieli mieć dzieci
                ale...WPADLI. To nie bezdzietni, to właśnie ci rodzice z przypadku sa
                najgorszymi frustratami. Dlaczego ktoś ma sobie chodzić wolny i beztroski skoro
                oni mają obowiązek? Osoby które świadomie chcą mieć dzieci i są szczęśliwe nie
                zawracają sobie głowy tym, że ktoś akurat zadecydował inaczej. Zamiast mieć
                pretensje do całego świata cieszą sie swoim dzieckiem. Sama jestem matką, ale
                nie dziwi mnie decyzja bezdzietnych znajomych, oni akurat nie muszą podzielać
                moich potrzeb.
                • pani.herbatka Re: I od razu pogarda 24.01.07, 11:20
                  Racja. Moja koleżanka, która wpadła (i nie jest szczęśliwa z tego powodu)
                  ostatnio stwierdziła, że ja nie znam życia bo żyję sobie jak wolny człowiek i
                  nie mam dziecka. Odpowiedziłam jej- ,,kochana to ty nie znasz życia, bo żyjesz
                  odizolowana od ludzi, nie poszłaś na studia i nigdy nie shańbiłaś się pracą".
                  Nie potrafiła już tego skontrargumentować.
                  Ta koleżanka jeszcze niedawno sama była wielką przeciwniczką macierzyństwa, a
                  teraz ostro atakuje bezdzietnych i wszystkich, którym powiodło sie lepiej niż
                  jej.
                  • owocoskala Re: I od razu pogarda 29.01.07, 11:55
                    Odpowiedziłam jej- ,,kochana to ty nie znasz życia, bo żyjesz
                    > odizolowana od ludzi, nie poszłaś na studia i nigdy nie shańbiłaś się pracą".
                    > Nie potrafiła już tego skontrargumentować.
                    Fajnie się wyzłośliwiać na frustratce?
                • netka6666 Re: I od razu pogarda 24.01.07, 11:58
                  Bez przesady. Skąd taka statystyka? Bezdzietnych atakują wpadkowicze? Nikt
                  nikogo nie atakuje. To tylko dyskusja. Żyjemy w wolnym kraju i niech każdy robi
                  co chce. A tak na marginesie; wpadka w dobie XXI wieku? Śmieszne.

                  -- CO NAS NIE ZABIJE, TO NAS WZMOCNI
                • czousen Re: I od razu pogarda 25.01.07, 15:14
                  zgadzam sie calkowicie z twoja wypowiedzia, wedlug mnie jest tez czesc osob
                  ktora kiedys chciala miec dziecko, ale nie jest to tak rozowe jak im sie
                  wydawalo i dolaczyli do frustratow.
                  • mama.muminka1 do netki666 26.01.07, 10:13
                    Netko na jakim ty świecie żyjesz, skoro piszesz, że wpadka nie jest możliwa w
                    naszych czasach? Połowa znanych mi małżeństw (zwłaszcza tych, które zostały
                    zawarte przez ukończeniem 25 r. zycia) to wynik wpadki. Wiek XXI nie ma nic do
                    tego, że niektórzy nie potrafią lub nie chcą się zabezpieczyć. A czy uważasz ,
                    że te wszystkie samotne nastoletnie mamusie zaplanowały swoje pociechy?
                • arrdena Re: I od razu pogarda 28.01.07, 00:32
                  Popieram całkowicie ;) Wg mnie świadome podejmowanie deyzji o rodzicielstwie
                  jest najważniejsze.Posiadanie dzieci to nie obowiązek,każdy ma prawo wyboru,za
                  to nikt nie ma prawa krytykować świadomych decyzji innych.Odpowiedzialność
                  (trudne słowo ;)) ) zawsze jest lepsza niż podejmowanie decyzji na zasadzie "bo
                  co ludzie powiedzą".
              • romsheff Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 18:51
                zarembski napisał:

                > > bo w naszym społeczeństwie utarło się przekonanie, że bezdzietni=samolubni
                >
                > To tylko mit!
                >
                > Ja znam wiele osób, które pomimo tego że nie mają dzieci, to są wyjątkowo
                > towarzyscy.
                >
                tylko co torwarzyskość ma wspólnego z egoizmem ?
            • krismal1 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 29.01.07, 14:00
              To zależy czy nie chcą czy też nie mogą mieć dzieci. Mam dwie kuzynki które
              długo czekały na dziecko ( kilkanaście lat), ale teraz mają po dwoje .A już
              przypuszczałem że zwlekają bo są wygodni albo się dorabiają ale sie myliłem.
              a tak ze swojego podwórka to mam dwoje dzieci (córek ) .I są one dla mnie
              wielka radościa i pociechą pomimo całych trudów i kosztów ichz wychowania
          • kereish Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 15:47
            Z pierwszym stwierdzeniem sie zgadzam. Brak dzieci -> wiecej kasy i czasu ->
            wieksze szanse na osobisty rozwoj.

            Drugie jest po prostu bledne! Od kiedy to dzieci darza swoich rodzicow stala i
            bezinteresowna miloscia? To sie zmienia od przypadku do pzypadku. Piszesz
            rowniez ze to >>jedyna<< stala i bezinteresowna milosc, a prawda jest, ze
            uczucie miedzy ludzmi niespokrewnionymi rowniez moze byc stale i bezinteresowne.
          • roma_2000 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 17:16
            opieka na potomstwem uniemożliwia osobisty rozwój - zupełnie się nie zgadzam>

            jestem matka dwójki dzieci, spodziewam się trzeciego. Zanim zostałam mamą
            skończylam studia, doktorat zaczęłam, kilkakrotnie awansowalam w pracy,
            naogladałam sie filmów, nasluchałam koncertów, przeczyatłam dużo książek i wiem,
            że nic mnie tak nie rozwinęło jak macierzyństwo. Bycie rodzicem rozwija bardzo
            wiele pokładów ludzkiej psychiki: uczy kochac, uczy cierpliwosci,
            odpowiedzialności itd ... ponadto mozna wciąż się rozwijać - ja np. skończyłam
            dwa kursy "doradcy latacyjnego".
          • artie40 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 19:10
            milet1 napisał:
            > nie zrozumiałyście pytania i to powód dlaczego nie należy mieć dzieci (opieka na potomstwem
            uniemożliwia osobisty rozwój!) a powód dlaczego należy mieć, bo otrzymujesz jedyna stałą i
            bezinteresowną miłość.

            Ale brednie! Posiadanie dzieci właśnie motywuje do większego wysiłku/rozwoju. I to na wielu
            płaszczyznach, przynajmniej u normalnych psychicznie ludzi. Jak w sporcie, więcej ćwiczysz, wyżej
            skaczesz.
      • snow.queen Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 16:43
        kamyk-zielony napisała:

        > > Bezdzietne zycie jest spokojniejsze i szczesliwsze.
        >
        > Kolejna sfrustrowana.

        Nie ma co generalizować. Najbardziej sfrustrowaną osobą jaka znam jest koleś
        któremu urodziła sie córka zamiast upragnionego syna. Okazywał wszystkim swoje
        rozczarowanie, żona popadła w depresję, dla córeczki też mało przyjemny klimat
        dzieciństwa...
        Znam też osoby bezdzietne, żyjace sobie lekko, łatwo i przyjemnie i żadnej
        frustracji nie widać. Wszystko zależy od indywidualnych odczuć. Kazdy powinien
        decydować się na to co mu bardziej odpowiada :-)

        • leim Ewolucja 22.01.07, 18:39
          To proste; osobniki, które nie chcą mieć dzieci, zwykle ich nie mają, wobec
          czego nie przekażą swoich cech młodym.

          Jeśli jakaś cecha wymiera już w pierwszym pokoleniu,
          nie dziwne, że nie jest rozpowszechniona...

        • blackforever Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 23:21
          snow.queen napisała:

          > kamyk-zielony napisała:
          >
          > > > Bezdzietne zycie jest spokojniejsze i szczesliwsze.
          > >
          > > Kolejna sfrustrowana.

          a najbardziej sfrustrowaną osobą jaką znam jest moja znajoma która po przed
          porodem widziała tylko różowego bobaska z reklam, a po porodzie zeszła ,,na
          ziemię". Bo upragniony bobasek kosztuje, płacze, robi kupy i przez niego nie
          może wychodzić na imprezy. A dzidzia była chciana.
          • kajtpazer Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 16:27
            > a najbardziej sfrustrowaną osobą jaką znam jest moja znajoma która po przed
            > porodem widziała tylko różowego bobaska z reklam, a po porodzie zeszła ,,na
            > ziemię". Bo upragniony bobasek kosztuje, płacze, robi kupy i przez niego nie
            > może wychodzić na imprezy. A dzidzia była chciana.

            Twoja znajoma jest po prostu niedojrzała emocjonalnie.
            Ona też kosztuje, płacze, robi kupy (i to pewnie śmierdzące) i zapewne jej
            facet nie może przez nią wychodzić na imprezy, bo jak zostawić taką biedną
            zapłakaną i obsraną kobietę...
        • zarembski Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 15:11
          Nie ma co generalizować. Najbardziej sfrustrowaną osobą jaka znam jest koleś
          któremu urodziła sie córka zamiast upragnionego syna. Okazywał wszystkim swoje
          rozczarowanie, żona popadła w depresję, dla córeczki też mało przyjemny klimat
          dzieciństwa...

          Ja znam człowieka który za wszelką cenę chciał miec córkę, a urodził się
          chłopiec. Wiecie jak sobie później to tłumaczył?

          "Przynajmniej nikt nie będzie pieprzył mojej rodziny".
          :)

          --
          Forum o warszawskich developerach:
          developer.info.pl
          katalog.zarembski.com
        • jimmyjazz Przecież masz 22.01.07, 15:22
          kotkaaaa napisała:

          > zeby wiedziec jakie zycie jest szczesliwsze, musialbys miec dwa, jedno z
          > dziecmi, drugie bez i wtedy wyciagac wnioski

          Nie rodzisz się od razu ze swoim potomstwem.
          Kawał życia żyjesz sam/a a dopiero później pojawiają się dzieci, więc
          porównanie masz bardzo dobre.

          Ja bym założył inny wątek: Jak można nie chcieć mieć dzieci?

          --
          Lenka

          Takie tam forum
              • czousen Re: Przecież masz 25.01.07, 15:22
                kiedys ludzie byli glupsi :P to nie bzdura, doszlismy do poziomy, ze chcemy sami
                decydowac o swojej przyszlosci, a nie pozwalac poprzednim pokoleniom
                decydowac(skoro oni tak robili to my tez powinnismy)
          • kotkaaaa Re: Przecież masz 22.01.07, 17:38
            nie masz racji, spojrzec na to mozna dopiero z perspektywy calego zycia, nie
            porownasz nie chcacej miec dzieci 20latki, bo sie jej moze jeszcze odmienic z
            50latka, ktora juz podjela decyzje i nie ma mozliwosci na zmiane
            • megi.25 Re: Przecież masz 22.01.07, 21:59
              Ale gadasz głupoty powiedz mi ktora matka w wieku 50 lat powie ze załuje ze
              urodzila dzieci zastanow sie.Osoba ktora nie jest stworzona do zycia w
              spoleczenstwie
              • blackforever Re: Przecież masz 22.01.07, 23:27
                megi.25 napisała:

                > Ale gadasz głupoty powiedz mi ktora matka w wieku 50 lat powie ze załuje ze
                > urodzila dzieci zastanow sie.Osoba ktora nie jest stworzona do zycia w
                > spoleczenstwie

                oj znam. matka mojego znajomego. Mówi, że załuje. Urodziła dzieci i wyszła za
                mąż bo nacisk otoczenia. Mogła zrobić karierę, tymczasem zaloży ła rodzine bo
                tak wypadało, i teraz czuje że coś straciła.

                w ogóle uważam, że rodzenie to nie obowiązek. Każdy ma prawo układać sobie
                życie jak chce i nie jest w tym nic cłego. to, że niektóre osoby nie mają
                instynktówm opiekuńczych lub z różnych przyczyn nie chcą się rozmnażac, nie
                znaczy że śa mniej wartościowe czy pozbawione wyższych uczuć. Czy naprawdę
                każdy człowiek musi układać zycie według szablonu: mąż żona + dwójka dzieci?
                • xylorhin Re: Przecież masz 23.01.07, 16:10
                  blackforever napisała:

                  > megi.25 napisała:
                  >
                  > > Ale gadasz głupoty powiedz mi ktora matka w wieku 50 lat powie ze załuje
                  > ze
                  > > urodzila dzieci zastanow sie.Osoba ktora nie jest stworzona do zycia w
                  > > spoleczenstwie
                  >
                  > oj znam. matka mojego znajomego. Mówi, że załuje. Urodziła dzieci i wyszła za
                  > mąż bo nacisk otoczenia. Mogła zrobić karierę, tymczasem zaloży ła rodzine bo
                  > tak wypadało, i teraz czuje że coś straciła.
                  >
                  > w ogóle uważam, że rodzenie to nie obowiązek. Każdy ma prawo układać sobie
                  > życie jak chce i nie jest w tym nic cłego. to, że niektóre osoby nie mają
                  > instynktówm opiekuńczych lub z różnych przyczyn nie chcą się rozmnażac, nie
                  > znaczy że śa mniej wartościowe czy pozbawione wyższych uczuć. Czy naprawdę
                  > każdy człowiek musi układać zycie według szablonu: mąż żona + dwójka dzieci?
                  - Zgadzam się w 100%
          • xylorhin Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 16:17
            megi.25 napisała:

            > dokladnie tak!!!jak można mowic o że bez dzieci jest sie szczesliwszym skoro
            > nie p[oczulo sie miłości do tak niewinnej istotki!!

            -Równie dobrze mógłbym napisać: Jak można mówić, że mając dzieci jest sie
            szczęśliwym? Kiedyś rozmawiałem o tym ze szwagrem. Powiedział:" Masz wybór.
            Albo dzieci, rodzina, dom. Albo życie towarzyskie i wolne." Mnie się wydaje, że
            każdy trochę żałuje. Ci którzy mają dzieci jak również i Ci którzy ich nie
            mają. Jedni nigdy nie będą wiedzieli jakie to uczucie mieć, a drudzy jakie to
            nie mieć dzieci. Ja na razie nie chcę mieć dzieci. Może w przyszłosci mi się
            odmieni, tego nie wiem.
            • goshas3 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 25.01.07, 09:49
              "Mnie się wydaje, że każdy trochę żałuje. Ci którzy mają dzieci jak również i
              Ci którzy ich nie
              mają. Jedni nigdy nie będą wiedzieli jakie to uczucie mieć, a drudzy jakie to
              nie mieć dzieci. Ja na razie nie chcę mieć dzieci. Może w przyszłosci mi się
              odmieni, tego nie wiem."
              Trochę w tym prawdy a trochę to bzdura bo o ile osoby wybierające życie bez
              dzieci nigdy się nie dowiedzą jak jest z nimi o tyle osoby decydujące się na
              dzieci zwykle przeżyły bez nich jakieś 25- 30 lat, więc porównanie mają. I
              oczywiście, nie ma się co oszukiwać, że jak się ma małe dziecko nie tak łatwo
              jest wyskoczyć do kina kiedy akurat ma się na to ochotę, ale nigdy nie ma się
              wszystkiego. Niektórzy nie mają dzieci, ale też pieniędzy na różne atrakcje i
              co? Zawsze są nie szczęśliwi i sfrustrowani? Bez przesady Bez sensu się robią
              te forumowe dyskusje. Bezsensowne próby przekonania obu stron jak jest lepiej,
              z dziećmi czy bez. Niech każdy sobie żyje jak chce, możliwie jak
              najszczęśliwiej:)


              --
              Milczenie jest głupie, jeśli jesteśmy mądrzy, ale mądre, jeśli jesteśmy głupi.
    • malinowy.cycek Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 21.01.07, 10:52
      Zadaj sobie najpierw pytanie o sens swojego życia.

      Czy żyjesz, tylko po to, aby żyć, czy też może pracujesz nad
      tym, aby zostawić coś po sobie, żeby twoje życie miało jakiś
      głębszy sens.

      Często właśnie dzieci są tym, co kochający się ludzie chcą
      zostawić światu po sobie. Poza tym dzieci niosą niesamowitą
      radość życia. Dzięki nim przypominamy sobie nasze lata dzieciństwa.
      Ucząc i poznając je poznajemy też bardziej siebie samych. Często
      bywa tak, że odkrywamy siebie jakby na nowo. Odnajdujemy w sobie
      wspaniałe cechy, które wcześniej były w uśpieniu.

      Dzieci rodziców jako ludzi ulepszają. A przynajmniej powinny.
      To w aspekcie psychologicznym, a jeśli chodzi o biologię to
      każdy zdrowy przedstawiciel danego gatunku dąży do zachowania
      jego ciągłości. Osobniki nie dążące do reprodukcji traktowane
      są przez naturę jako patologia i podlegają unicestwieniu.
      Tak zawsze było, jest i będzie.

      --
      "Life consists not in holding good cards but in playing those you hold well."
      Josh Billings
      • p.s.j Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 13:16

        > Czy żyjesz, tylko po to, aby żyć, czy też może pracujesz nad
        > tym, aby zostawić coś po sobie, żeby twoje życie miało jakiś
        > głębszy sens.

        zostawić można po sobie i książkę, albo fundację dobroczynną. słaby argument,
        bo dzieci nie są jedynym, co po nas pozostaje.


        Do następnego akapitu nie mam żadnych zastrzeżeń, mogę się zgodzić, choć nie
        mam dzieci, więc nie wiem, czy "przypominałbym sobie" dzięki nim "moje lata
        dzieciństwa".

        > Osobniki nie dążące do reprodukcji traktowane
        > są przez naturę jako patologia i podlegają unicestwieniu.
        > Tak zawsze było, jest i będzie.

        Chyba się mylisz. Osobniki reprodukujące i niereprodukujące umierają dokładnie
        w ten sam sposób. Gdyby osoby nie posiadajace dzieci żyły średnio chociaż
        dekadę krócej, może bym i uwierzył.
        --
        --------
        Są wśród nas ludzie mający wszystkie cechy neandertalczyka. To rasa człowieka,
        kiedyś może bardziej rozpowszechniona, ale wciąż istniejąca. Jednego z nich
        widziałem, jak wygłaszał wykład o teorii ewolucji. - P.S.J., ludyczny magister.
        • malinowy.cycek Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 13:50
          > zostawić można po sobie i książkę, albo fundację dobroczynną. słaby argument,
          > bo dzieci nie są jedynym, co po nas pozostaje.

          Zgadza sie. Dlatego napisalem:

          >Często właśnie dzieci< są tym, co kochający się ludzie chcą
          zostawić światu po sobie.

          Czyli nie dotyczy to obligatoryjnie kazdego.

          > Chyba się mylisz. Osobniki reprodukujące i niereprodukujące umierają dokładnie
          > w ten sam sposób. Gdyby osoby nie posiadajace dzieci żyły średnio chociaż
          > dekadę krócej, może bym i uwierzył.

          Oczywiscie chodzilo mi o unicestwienie danej linii genetycznej, a nie
          skrocenie zycia. Niescisle sie tutaj wyrazilem, ale nie chcialem juz poprawiac.
          Mysle ze wiadomo o co chodzi:)

          • p.s.j Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 13:56

            > Oczywiscie chodzilo mi o unicestwienie danej linii genetycznej, a nie
            > skrocenie zycia. Niescisle sie tutaj wyrazilem, ale nie chcialem juz
            poprawiac.
            >
            > Mysle ze wiadomo o co chodzi:)

            No tak, ale w takim razie:
            a) natura nie eliminuje takich _osobników_;
            b) z osobniczego (jednostkowego) punktu widzenia sprawa "linii genetycznej" i
            jej wygaśnięcia jest zupełnie bez znaczenia. Ani nie boli, ani jeść nie woła...
            Wątpię, by jakikolwiek organizm żywy odczuwał fizyczny dyskomfort z powodu
            potencjalnej śmierci przed wydaniem na świat potomstwa.
            --
            --------
            Są wśród nas ludzie mający wszystkie cechy neandertalczyka. To rasa człowieka,
            kiedyś może bardziej rozpowszechniona, ale wciąż istniejąca. Jednego z nich
            widziałem, jak wygłaszał wykład o teorii ewolucji. - P.S.J., ludyczny magister.
            • malinowy.cycek Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 14:06
              Wydaje mi się, że właśnie jest wręcz odwrotnie.

              Bardzo często ludzie zastanawiają się co po nich zostanie,
              co po sobie zostawią. Czy znikną tak po prostu, czy też jakaś
              część nich nadal będzie gdzieś żyła, czy to w innym człowieku,
              czy też w książce, czy rzeźbie. A dzieci są takim podstawowym
              nośnikiem tak rozumianej nieśmiertelności dla przeciętnego zjadacza
              chleba.
              • p.s.j Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 14:12
                Hmm, może. Ja się nie zastanawiam, ale żyję dopiero ćwierć stulecia.
                --
                --------
                Są wśród nas ludzie mający wszystkie cechy neandertalczyka. To rasa człowieka,
                kiedyś może bardziej rozpowszechniona, ale wciąż istniejąca. Jednego z nich
                widziałem, jak wygłaszał wykład o teorii ewolucji. - P.S.J., ludyczny magister.
              • kora.munroe Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 23:01
                malinowy.cycek napisał:

                > Bardzo często ludzie zastanawiają się co po nich zostanie,
                > co po sobie zostawią. Czy znikną tak po prostu, czy też jakaś
                > część nich nadal będzie gdzieś żyła, czy to w innym człowieku,
                > czy też w książce, czy rzeźbie. A dzieci są takim podstawowym
                > nośnikiem tak rozumianej nieśmiertelności dla przeciętnego zjadacza
                > chleba.

                Eeee tam, bzdury. Wielu wybitnych ludzi nie zostawiło po sobie potomstawa.
                Natomiast słabo mi sie robi jak widzę prymitywne wielodzietne rodziny, rodzice
                bezrobotni, na łasce pomocy społecznej robią te dzieci co roku, bo chyba nic
                innego nie potrafią. I takie geny rozpleniają się jak robactwo...

                Najlepszy jest tu złoty srodek, tolerancja i zrozumienie dla tych co chcą i nie
                chcą. Najgorsze obsesyjne czepianie się jednego poglądu :-)


                • myszka.szara Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 12:34
                  kora.munroe napisała:

                  > Natomiast słabo mi sie robi jak widzę prymitywne wielodzietne rodziny,
                  rodzice
                  > bezrobotni, na łasce pomocy społecznej robią te dzieci co roku, bo chyba nic
                  > innego nie potrafią. I takie geny rozpleniają się jak robactwo...

                  A znasz może "nieprymitywne" wielodzietne rodziny? Bo ja znam wiele, sama mam
                  trójkę rodzeństwa i zamierzam mieć więcej niż dwoje dzieci. A dlaczego?
                  Dlatego, że jest o wiele więcej radości wśród licznego rodzeństwa. Gdy moja
                  mama oznajmiła, że jest w czwartej ciąży, nie wyobrażałam sobie tego, jak tak
                  można. A teraz nie potrafię sobie wyobrazić mojej rodziny bez tej małej
                  siostrzyczki. Jest dużo miłości, jeśli masz tyle bliskich do kochania. I chcę
                  dać moim dzieciom równie wiele radości i miłości. W dużej rodzinie uczymy się
                  odpowiedzialności za innych, dzielenia, współistnienia z ludzmi. Nie żeby
                  jedynacy się tego nie uczyli, ale takie są moje doświadczenia.

                  Może to wygląda na propagandę LPR, ale nie jest mi po drodze z Romusiem i
                  resztą.

                  Poza tym, kto by chciał mieć dużo dzieci, w państwie które daje jałmużnę 48PLN
                  na dziecko. Teraz to jest paczka pieluch.
                  Ale tak naprawdę nie o to chodzi, tylko o to, że chcę się z kimś podzielić
                  miłością. A jeśli ktoś tego nie chce, jego wybór.
                  • operatorkoparki bo sie boją 23.01.07, 12:43
                    boją sie że nie wyrobią, że okaża sie kiepskimi rodzicami i dlatego wymyslają
                    że dzieci to prymityw, niemodne, pożerają ciężko wycharowane zasoby.

                    Znam goscia włascisiel najwiekszej firmy w regionie (Duuuuuuuuuuuużo kasy)
                    przychodzi 5.30 wychodzi 21-22 z roboty ma firmę merolka, kupe bajerów ale też
                    ma po 60 tce i ma jeden problem nie ma dzieci - przegapił - on najlepiej by sie
                    tu wypowiedział:)

                    (nie pisze o ludziach którzy nie chcą bo NIE)

                    • czousen dzieci sa modne 25.01.07, 15:27
                      dzieci sa niemodne ?? hehehehe, nie wiesz ze teraz wszystkie gwiazdy w hollywood
                      maja dzieci?? teraz to jest bardzo modne, ale jestesmy juz dosc rozwinieta
                      kultura by nie wymuszac na wszystkich by mieli dzieci, ale sa ludzie ktorzy
                      uwazaja, ze skoro ja chce to wszyscy powinni
              • elring Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 14:18
                Ale można też tę "cząstkę siebie" przechować na świecie w sposób pdychiczny,
                nie fizyczny.
                Czy dziecko, które wychowuję, lub w którego wychowaniu uczestniczę, musi mieć
                koniecznie moje geny? Nie. Na tym polega według mnie różnica między człowiekiem
                a resztą zwierząt. Nasz rozwój jak gatunku zaczął mieć już inny charakter, jest
                nie tylko biologiczny, ale też kulturowy i cywilizacyjny.
                "Cząstkę siebie" mogę przekazać np. młodszemu rodzeństwu, przybranym dzieciom,
                dzieciom któymi się opiekuję jako nauczyciel lub wychowawca, dzieciom
                przyjaciół etc... Wpajając im zasady, które uważam za słuszne.
                Nie uważam, że mam jakiś obowiązek przekazania dalej swoich genów... Ale mogę
                przekazać dalej to, co uważam za ważne w swoim postrzeganiu świata.
            • jimmyjazz Oczywiście że eliminuje 22.01.07, 15:32
              p.s.j napisał:

              > No tak, ale w takim razie:
              > a) natura nie eliminuje takich _osobników_;

              Oczywiście że eliminuje:
              1. ich geny giną wraz z ich śmiercią,
              2. gdy przychodzą późniejsze lata nie ma nikogo kto by się nimi zaopiekował -
              dawniej zginęliby z głodu a dzisiaj lądują w domach starców (o ile zdążą)
              3. ludzie szczęśliwsi żyją dłużej (potwierdzony fakt) - dzieci dają szczęście
              (myślę że to bezsporne) a na starość samotność doskwiera bardziej niż w wieku
              lat 20-30

              > Wątpię, by jakikolwiek organizm żywy odczuwał fizyczny dyskomfort z powodu
              > potencjalnej śmierci przed wydaniem na świat potomstwa.

              Fizyczny może i nie, ale psychiczny napewno, a to chyba jest bardziej szkodliwe
              dla zdrowia.

              --
              Lenka

              Takie tam forum
              • p.s.j Re: Oczywiście że eliminuje 22.01.07, 15:40

                > Oczywiście że eliminuje:
                > 1. ich geny giną wraz z ich śmiercią,

                _osobników_, mówię. Uważasz, że jeśli masz dziecko, to stajesz się
                nieśmiertelny? Obawiam się, że nie, umrzesz tak samo jak bezdzietny. A twoje
                potomstwo nie jest, tak na marginesie, kopią twoich genów. Kopia genów to tzw.
                klon.

                > 2. gdy przychodzą późniejsze lata nie ma nikogo kto by się nimi zaopiekował -
                > dawniej zginęliby z głodu a dzisiaj lądują w domach starców (o ile zdążą)

                Rodzina to nie tylko dzieci. Są jeszcze: partnerzy (żona czy mąż może być
                przecież znacznie młodsza/y), rodzeństwo, dalsza rodzina. Struktury klanowe i
                wspólna opieka nad starszymi też są znane ludzkim społecznościom.

                > 3. ludzie szczęśliwsi żyją dłużej (potwierdzony fakt) - dzieci dają szczęście
                > (myślę że to bezsporne) a na starość samotność doskwiera bardziej niż w wieku
                > lat 20-30

                Sporne, sporne. Myślisz, że stresy, jakie przeżywają obecnie np. rodzice
                chłopców oskarżanych (odłóżmy, czy słusznie, czy nie) o doprowadzenie do
                samobójstwa Ani z Gdańska, przełożą się pozytywnie na zdrowie tychże rodziców?
                A przecież gdyby nie mieli tych dzieci, nie byłoby problemu :)

                > Fizyczny może i nie, ale psychiczny napewno, a to chyba jest bardziej
                szkodliwe
                >
                > dla zdrowia.

                No tak, ale kwestie psychiczne nie poddaja sie już takiemu łatwemu "wyciąganiu
                przed nawias", gdyż psychika (zwłaszcza ludzka) jest bardziej elastyczna niż
                fizyczność. Są ludzie, którzy psychicznie nie odczuwają np. pociągu
                seksualnego, więc u nich np. nie ma dyskomfortu wywołanego w ogóle brakiem
                czynności seksualnych, o rozmnażaniu nie wspominając.
                --
                --------
                Są wśród nas ludzie mający wszystkie cechy neandertalczyka. To rasa człowieka,
                kiedyś może bardziej rozpowszechniona, ale wciąż istniejąca. Jednego z nich
                widziałem, jak wygłaszał wykład o teorii ewolucji. - P.S.J., ludyczny magister.
              • snow.queen Re: Oczywiście że eliminuje 22.01.07, 16:37
                jimmyjazz napisał:
                > 3. ludzie szczęśliwsi żyją dłużej (potwierdzony fakt) - dzieci dają szczęście
                > (myślę że to bezsporne) a na starość samotność doskwiera bardziej niż w wieku
                > lat 20-30

                A jeśli ktoś czuje się szczęśliwszy w bezdzietności to też dłużej żyje. Nie ma
                żadnych potwierdzonych badań, ze dzieciaci żyją dłużej.
              • daria.banasik Re: Oczywiście że eliminuje 22.01.07, 21:46
                >
                > Oczywiście że eliminuje:
                > 1. ich geny giną wraz z ich śmiercią,
                bzdura,mozna miec rodzenstwo ktore czesc genow od wspolnych rodzicow przekazuje
                dalej;)

                > 2. gdy przychodzą późniejsze lata nie ma nikogo kto by się nimi zaopiekował -
                > dawniej zginęliby z głodu a dzisiaj lądują w domach starców (o ile zdążą)
                a czy masz gwarancjeze zaopiekuje sie TOba dziecko ktore postanawia zyc 10tys
                km od Ciebie?? I tak\mozesz trafic do Domu starcow!

                > 3. ludzie szczęśliwsi żyją dłużej (potwierdzony fakt) - dzieci dają szczęście
                > (myślę że to bezsporne) a na starość samotność doskwiera bardziej niż w wieku
                > lat 20-30
                nie wszystkie dzieci daja szczescie,czasem wrecz odwrotnie
                >
                > > Wątpię, by jakikolwiek organizm żywy odczuwał fizyczny dyskomfort z powod
                > u
                > > potencjalnej śmierci przed wydaniem na świat potomstwa.
                >
                > Fizyczny może i nie, ale psychiczny napewno, a to chyba jest bardziej
                szkodliwe
                >
                > dla zdrowia.
                Wiesz,czasemz za duzo probemow min przez dzieci tez moze spowodaowacze ktos
                przedwczesnie umrze;))
                nie powtarzaj frazesow i stereotypow-kazdy ma inne doswiadczenia i
                przemyslenia;)
                >
              • czousen musicie mniec dzieci bo na starosc bedziecie sami 25.01.07, 15:32
                "1. ich geny giną wraz z ich śmiercią,"
                zasikaj do butelki i ja zakop, ktos moze kiedys znajdzie za 100 lat i cie sklonuje

                "2. gdy przychodzą późniejsze lata nie ma nikogo kto by się nimi zaopiekował -
                dawniej zginęliby z głodu a dzisiaj lądują w domach starców (o ile zdążą)"

                uwielbiam slyszec takie bzdury, cale zycie chcesz poswiecic by na starosc nie
                byc samemu? jestes az tak nieodpowiedzialny, ze sobie nie poradzisz sam? pewnie
                wydasz emeryture w jeden dzien i potem masz nadzieje, ze cie dzieci bede
                utrzymywac. W domach stracow laduja ludzie ktorzy maja dzieci, ci ktorzy ich nie
                maja, zyja normalnie na starosc. slyszales jakie sa fajne niektore domy
                starosci? nie bede ci mowil i niszczyl niespodzianki.
        • wj_2000 Jesteś jak anorektyk 22.01.07, 19:34
          p.s.j napisał:
          > Chyba się mylisz. Osobniki reprodukujące i niereprodukujące umierają
          > dokładnie w ten sam sposób. Gdyby osoby nie posiadajace dzieci żyły średnio
          > chociaż dekadę krócej, może bym i uwierzył.

          Nie zrozumiałeś słowa "unicestwiają" poprzednika z którym polemizujesz.

          Nie chodzi o eliminację CIEBIE, ale Twojej postawy indyferencji w stosunku do
          posiadania dzieci. Masz ją w genach. Może w mózgu. Tak, czy inaczej, nie mając
          dzieci, nie przekażesz tej cechy (czy to przez geny, czy przez "memy", czyli
          poglądy). W następnej generacji będą dzieci TYLKO tych, którzy sami chcą miec
          dzieci. Część z nich - tak jak Ty - wskutek błędu natury, nie odziedziczy cech
          swoich rodziców, ale ogromna większość będzie ZDROWA i będzie chciała (tak jak
          Ty chcesz jeść - coś niezrozumiałego dla anorektyków) mieć dzieci.

          O właśnie. Niechęć do dzieci jest jak anoreksja. Normalny człowiek jej nie
          rozumie. Ja nie rozumiem Ciebie. (Ani anorektyków).

          --
          Jak ja nie lubię mieć stale racji!
          • p.s.j Re: Jesteś jak anorektyk 23.01.07, 08:55
            > Nie chodzi o eliminację CIEBIE, ale Twojej postawy indyferencji w stosunku do
            > posiadania dzieci.

            Z twoim zdaniem zgadzam się w 100%, tyle że mój interlokutor mówił bodajże o
            "eliminowaniu takich osobników przez naturę". Natura to może łacno wyeliminować
            osobniki chore fizycznie, albo takie, których braki psychiczne przekładają się
            na ich zdolność przetrwania. O tym, iż brak instynktów rodzicielskich nie jest
            przenoszony z pokolenia na pokolenie, naprawdę nie trzeba mi mówić :)
            --
            --------
            Są wśród nas ludzie mający wszystkie cechy neandertalczyka. To rasa człowieka,
            kiedyś może bardziej rozpowszechniona, ale wciąż istniejąca. Jednego z nich
            widziałem, jak wygłaszał wykład o teorii ewolucji. - P.S.J., ludyczny magister.
            • ango25 Re: Jesteś jak anorektyk 23.01.07, 13:27
              A ja pozwolę sobie się nie zgodzić z tym, że brak instynktów rodzicielskich nie
              jest przenoszony z pokolenia na pokolenie. No przecież musicie się ze mną
              zgodzić, że wielu ludzi, którzy nie chcą mieć dzieci, ma je i jeśli chęć
              posiadania dzieci jest zapisana genetycznie, to oni przekazują to następnemu
              pokoleniu.
              Chęć posiadania dzieci nie jest jedynym warunkiem do tego, żeby te dzieci mieć
              lub nie. Każdy dobrze wie, że jest również mnóstwo ludzi, którzy chcą mieć
              dzieci, a nie mogą i nie przekazują swych genów.
              Tak na marginesie - ja chcę mieć dzieci, mam jedno, myślę nad drugim i nie
              wyobrażam sobie życia bez dzieci. A czemu chcę je mieć? Oprócz względów
              emocjonalnych, dużą rolę odgrywa natura. Po prostu czuję, że nadszedł czas na
              drugie dziecko i koniec.
          • p.s.j Re: Tylko na co komu książka albo fundacja 23.01.07, 08:57
            Wiadomo, prawa biologii zakładają, że populacja en masse będzie się rozmnażać.
            Natomiast osobniki bezdzietne nadal mogą działać dla dobra danej populacji.
            --
            --------
            Są wśród nas ludzie mający wszystkie cechy neandertalczyka. To rasa człowieka,
            kiedyś może bardziej rozpowszechniona, ale wciąż istniejąca. Jednego z nich
            widziałem, jak wygłaszał wykład o teorii ewolucji. - P.S.J., ludyczny magister.
      • gruby_dolar Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 18:17
        malinowy.cycek napisał:
        a jeśli chodzi o biologię to
        > każdy zdrowy przedstawiciel danego gatunku dąży do zachowania
        > jego ciągłości. Osobniki nie dążące do reprodukcji traktowane
        > są przez naturę jako patologia i podlegają unicestwieniu.
        > Tak zawsze było, jest i będzie.

        No właśnie i tu dochodzimy do kwesti że nie jesteśmy jakimś tam wyższym bytem, człowiekiem tylko zwykłym prymitywnym zwierzęciem, kierowanym tym samym co kieruje każdym innym zwierzakie, tylko że zamist kłów, ubarwienia, walki o samice, mamy pieniądze...będąc ludźmi powinniśmy chyba to odrzucić, a dzieci hmm zostawić coś po sobie, co za bzdura, a na cholerę? nie wiesz jak potoczą się losy ani Twoje ani dziecka, więc zostawianie w tej formie czegoś po sobie to jak niezmywalne grafiti na murze, może wyjdzie fajne a może nie, w każdym razie większość ludzi przejdzie obok tego obojętnie kilka osób się zainteresuje, jak chcesz coś zostawić po sobie to zbuduj mur
      • snow.queen Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 21:34
        malinowy.cycek napisał:
        > To w aspekcie psychologicznym, a jeśli chodzi o biologię to
        > każdy zdrowy przedstawiciel danego gatunku dąży do zachowania
        > jego ciągłości. Osobniki nie dążące do reprodukcji traktowane
        > są przez naturę jako patologia i podlegają unicestwieniu.
        > Tak zawsze było, jest i będzie.

        W biologii wiele gatunków zwierząt dąży tak silnie do przekazywania swoich
        genów, że nie dopuszcza do kopulacji konkurentów, a nawet zabija potomstwo
        rywali, żeby nie dopuścić do przetrwania ich genów (np. pawiany)
        Sądziłam, że ewolucyjnie ludzie oddalili się od zwierząt, ale po przeczytaniu
        niektórych zacietrzewionych wypowiedzi o przetrwaniu genów pomyślałam sobie, że
        nie tak znów daleko...
          • romsheff Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 19:02
            echtom napisała:

            > Jest właśnie na odwrót - dzieci nadają sens i zostawiają miejsce na sporo
            > fajnych "uzupełnień".

            Pewnie osoby, które są bezpłodne pewnie powinny się unicestwić, bo ich życie nie
            ma sensu.

            Ile procent ludzi jest dobrymi rodzicami ? Ile tak naprawdę zajmuje się nimi i
            dba o ich rozwój ?
            • echtom Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 19:10
              Nigdy nie wypowiadałam się na temat osób bezpłodnych - rozmawiamy tutaj o
              wyborach. Wydaje mi się, że większość rodziców jest "wystarczająco dobra", by
              wychować normalnych ludzi. Standardy wychowywania dzieci w krajach rozwiniętych
              w XXI wieku są nieco przesadzone.
              --
              Dogs look up to us. Cats look down to us.
              Pigs treat us as equals.
              Winston Churchill
      • tenar2 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 14:45
        'jeśli chodzi o biologię to
        > każdy zdrowy przedstawiciel danego gatunku dąży do zachowania
        > jego ciągłości.'

        litosci! jak sie nie znasz na biologii to sie na jej temat nie wypowiadaj, albo
        doczytaj przed wypowiadaniem. Bo biologowi wlos sie jerzy jak czyta glupoty o
        przedstawicielach gatunku dazacych do przedluzania jego ciaglosci. Myslisz ze
        myszy, niezapominajki i inne zwierzatka i roslinki staraja sie jak moga
        owladniete szczytna idea przedluzenia ciaglosci swoich gatunkow?
        Eh... czego was ucza w tych szkolach :(
    • yukikoneko Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 21.01.07, 10:54
      > Nie przyznajemy sie do naszych pogladow. Tracimy
      > kontakt ze znajomymi, rodzina, bo bezdzietna para ma malo wspolnego z ludzmi,
      > ktorych zycie obraca sie wokol dzieci.

      ja też jestem osobą która dzieci wcale mieć nie chce, nawet więcej - zasadniczo
      dzieci wolę omijać szerokim łukiem, bo mnie przerażają / czuję się nieswojo w
      ich towarzystwie... po prostu nie mam kompletnie podejścia do dzieci - nie
      potrafię z nimi rozmawiać ani sie bawić...

      wszyscy moi znajomi o tym wiedzą, nawet ci co już mają potomków... jeszcze z
      nikim nie straciłam kontaktu przez to, że ta osoba ma dzieci a ja nie... nie
      jest prawdą że jak ktoś ma dziecko to całe jego zycie obraca się tylko i
      wyłącznie wokół niego... niektórzy ludzie są na tyle normalni że wciąż zachowują
      jakieś hobby :)

      > Bezdzietne zycie jest spokojniejsze i szczesliwsze.

      masz całkowitą rację... dziecko jest sporym problemem i ograniczeniem
      wolności... pewnie że są ludzie którym daje radość, ale jest też mnóstwo ludzi,
      którzy mają dzieci przez przypadek, a potem te dzieci cierpią bo są niechciane i
      rodzice się na takim dziecku za to ograniczenie wolności i wszystkie kłopoty
      mszczą... moim zdaniem jeśli nie chcesz mieć dzieci to lepiej nie miej... nic na
      siłę :)

      pozdrawiam

      yu.

      --
      +++ "you came here seeking wisdom? i must disappoint you... we keep no wisdom
      here... only scrolls..." +++
    • ania.silenter Ciekawe, bo ja mam zupełnie odwrotne odczucia 21.01.07, 11:16
      gdzie się nie obejrzę tam większość par ma obsesję na punkcie bezdzietności,
      puka się znacząco w głowę jak widzi moje dwie malutkie córeczki, kąśliwe uwagi
      typu: "To w tym roku trzecie?" są na porządku dziennym.
      Uważam, że dopóki mamy z mężem możliwość utrzymać siebie, nasze córeczki i
      pewnie jeszcze ze troje hipotetycznych;) dzieci to nikomu nic do tego jaki mamy
      model rodziny. Dodam, że najbardziej kręcą głowami panie w wieku ok. 50-60 lat.
      pozdrawiam
      P.S. Mayfair - mnie najlepiej się rozmawia z koleżankami, które nie mają dzieci
      albo mają ale w wieku powyżej 6 lat - bo nie o pieluchach,kupkach,zupkach itp.
      --
      Ania z Oleńką (22.01.2004) i Adunią (28.04.2005)
      Oleńka
      Adusia
      • starybaca Re: Ciekawe, bo ja mam zupełnie odwrotne odczucia 23.01.07, 19:12
        ania.silenter napisała:

        > gdzie się nie obejrzę tam większość par ma obsesję na punkcie bezdzietności,
        > puka się znacząco w głowę jak widzi moje dwie malutkie córeczki, kąśliwe
        uwagi
        > typu: "To w tym roku trzecie?" są na porządku dziennym.

        Dokładnie. Ale nie przejmuj się tym, bo tego rodzaju uwagi są
        przeważnie objawem zazdrości.
        W dzisiejszych czasach niewielu ludzi stać na wychowanie więcej niż
        jednego dziecka (czasami nie stać materialnie, czasami "psychologicznie").
        Posiadanie większej ilości dzieci jest często postrzegane tak samo jak
        np. posiadanie luksusowego samochodu - wielu by chciało, ale tylko
        niektórzy mają.
        Wielodzietna rodzina w dobrej sytuacji materialnej budzi o wiele większą
        zawiść niż bezdzietna para o takim samym statusie ekonomicznym. Stąd
        kąśliwe uwagi. Najlepiej odpowiadaj: "kto pracuje, ten i ma" :-)




    • kohol Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 10:14
      Nie wiem, dlaczego czujecie się dziwnie, demonstrowanie niechęci do posiadania
      dzieci jest ostatnio przecież bardzo popularne i wiele osób tak robi :)
      Dlaczego ludzie chcą mieć dzieci? Cóż, mogę mówić tylko za nas - z egoizmu,
      chęci spróbowania czegoś nowego, otwartości na doświadczenie i skłonności do
      ryzyka. Lubimy zmiany. Tak jak piszesz - bezdzietne życie jest spokojniejsze. A
      my nie chcemy mieć spokojnego życia, lubimy, jak coś się dzieje. Chcemy jeszcze
      raz pojechać w miejsca, w których już byliśmy, chcemy przekazać geny, fajne
      poglądy na życie i całe to dziedzictwo - osobie, którą kochamy. Tak jak mówię,
      egoizm.

      --
      Sex machine!
          • kohol Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 15:07
            Wiem, że to niepoprawne, ale szczere.
            Ludzie po prostu często w pewnym momencie CHCĄ. Nie to, że potrzebują - bo
            przecież równie długo mogą żyć bez dzieci, nie to, że ktoś potrzebuje - bo nie
            sądzę, żeby ktoś decydował się na dzieci dla kogoś innego, nie wiem, dla
            Narodu, dla Kościoła czy po to, żeby dalsza rodzina była szczęśliwa. I przecież
            nie dla tego dziecka, krzywda mu się nie stanie, jak nie zostanie poczęte.

            Robią to dla siebie, dla własnego widzimisię, dla własnej zachcianki (no chyba
            że to wpadka). Po to, żeby poczuć się lepiej, inaczej. Żeby coś zmienić. Żeby
            zaspokoic jakies SWOJE potrzeby. A przeciez to egoizm, nie?

            --
            Nie gniewaj się Waldek
            Ten wątek jest naprawdę Twój
            A reszta moja, moja, moja, moja...
        • vanilaicecream Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 25.01.07, 16:44
          Nie mam pojęcia dlaczego...chcę mieć dziecko! Żyłam spokojnie, bezstresowo,
          miałam dużo wolnego czasu i środki potrzebne do realizacji swoich pomysłów. Oraz
          odchowaną nastoletnią córkę. Wiem, co to znaczy macierzyństwo, wiem że czasem
          nie jest łatwo i przewracam swoje życie do góry nogami! Ale ja zawsze chciałam
          mieć drugie dziecko i inaczej jak instynktem nie umiem tego wyjaśnić. Jestem
          osobą bardzo racjonalną, w dodatku dzieci jako takie nie są obiektem moich
          westchnień. Właściwie mam wszystkie cechy typowej singielki. Ale pragnienie tej
          drugiej ciąży towarzyszyło mi od kilku lat! Rozstałam się z wieloletnim
          narzeczonym (rozwód z mężem juz dawno mam za sobą), związałam z kimś innym,
          rozstałam (tym razem on odszedł), poznałam kogoś nowego...i kiedy usłyszałam, że
          prosi o moją rękę i o to, żebym odstawiła pigułki byłam w 7 niebie!!! Udało się
          pomimo strachu, że to nie takie proste. Naprawdę ciągle nie rozumiem dlaczego
          jestem tak szczęśliwa:-):-):-) I wiem, że przede mną niełatwa droga, bo
          przyzwyczaiłam się do wygody i robienia tego, na co mam ochotę...
      • funia81 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 15:30
        > my nie chcemy mieć spokojnego życia, lubimy, jak coś się dzieje

        Ja tez. Ale dzieci nie sa mi do tego potrzebne :-)))

        > Chcemy jeszcze raz pojechać w miejsca, w których już byliśmy

        I nie moglibyscie tego zrobic bez dzieci? Pewnie nie chodzilibyscie tez bez
        dzieci na spacery, nie taplali sie w kaluzach, nie smiali (i nie plakali) na
        kreskowkach... A to przeciez jest mozliwe. I bardzo fajne. Niektorzy maja
        dziecko w sobie ;-)
        --
        f.
        • kohol Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 15:34
          funia81 napisała:

          > > my nie chcemy mieć spokojnego życia, lubimy, jak coś się dzieje
          > Ja tez. Ale dzieci nie sa mi do tego potrzebne :-)))

          No proszę, ale autorka wątku pisze przecież, że życie bez dzieci jest
          spokojniejsze. Więc ja odpisuję, że wcale nie chcę, by moje życie było
          spokojne.

          > > Chcemy jeszcze raz pojechać w miejsca, w których już byliśmy
          > I nie moglibyscie tego zrobic bez dzieci?

          Moglibyśmy, ale wolimy odkrywac te miejsca z kimś na nowo. To jest coś zupełnie
          innego. Przećwiczyliśmy to z moimi siostrami. Pokazywać je z pewnego rodzaju
          dumą. Nie wiem, czy umiem to wyjaśnić :)

          --
          Spoko, Kiciu Firerku.
    • eyes69 Nie masz racji 22.01.07, 10:34
      Powszechnej obsesji nie ma.
      Wyz demograficzny jest wlasnie w wieku rozrodczym - stad wiecej ciezarnych
      kobiet.
      A poza tym...
      Coraz wiecej par dzieci nie moze miec albo nie chce (np. z powodow
      ekonomicznych).

      Po prostu robisz problem z niczego.
      > Nie przyznajemy sie do naszych pogladow. Tracimy
      > kontakt ze znajomymi, rodzina, bo bezdzietna para ma malo wspolnego z ludzmi,
      > ktorych zycie obraca sie wokol dzieci.

      Sami jestescie winni zaistanialej sytuacj, bo uwazacie, ze Wasze poglady
      sa "zle" i nie potraficie zrozumiec tego, ze dzieci to nie konkurencja.


      > Bezdzietne zycie jest spokojniejsze i szczesliwsze.

      Nie wiesz tego, bo dzieci nie masz.
      Szczescie to sprawa wzgledna i nie podlega uogolnieniom.


      I nie dziw sie, ze ktos, kto dzieci miec nie moze, chce je miec za wszelka
      cene - tak bylo i bedzie.
      Jesli bylabys skazana na cos, z czym sie nie godzisz, tez bys walczyla.

      --
      Ciaza normalniej
    • maksior5 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 10:38
      Koszt wychowania pierwszego dziecka (łącznie z zabawkami, wyżywieniem, nauką, studiami, późniejszą pomocą i wszystkim innym potrzebnym mu do życia) to średnio 300-500 tys. zł. Pomyśl ile nasza gospodarka traci, jeżeli nie urodzi się 1000 dzieci. A jak wiadomo stan gospodarki odbija sie na wszystkich. To tak tylko z aspektu finansowego ;)
      --
      Mój fotoblog:
      www.kociol.fotolog.pl
      Zapraszam!
      • magda7410 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 15:36
        Niech gospodarka traci, mi państwo też nie pomaga,a raczej ubliża, bo mając 33 lata i bedąc bezdzietna i szukając pracy, jestem podejrzewana o to,że jak tylko zostanę zatrudniona, to zajdę w ciążę. Myślę,że zdecydujemy się z mężem na jedno dziecko , gdzieś pewnie ok 35-tki( chyba bardziej mąż chce niż ja ),a ponieważ dla mnie praca jest najważniejsza, dzieckiem zajmie się niania,ale to trudno wytłumaczyć potencjalnemu pracodawcy. Nie uważam bowiem,że na dziecku świat się kończy i jest najważniejsze,dlatego nie zamierzam rezygnować z drogich kremów na rzecz klocków lego. Wścibskim ludzikom zawsze mówię,że bardziej ucieszy mnie Subaru Impreza niż potomek.
        • mielunia Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 16:11
          magda7410 napisała:

          Myślę,że zdecydujemy się z mężem na jed
          > no dziecko , gdzieś pewnie ok 35-tki( chyba bardziej mąż chce niż ja ),a
          poniew
          > aż dla mnie praca jest najważniejsza, dzieckiem zajmie się niania,ale to
          trudno
          > wytłumaczyć potencjalnemu pracodawcy

          bo to faktycznie glupie jest
          jezeli dokladnie tak mowisz pracodawcom to ja sie nie dziwie ze cie nie
          zatrudniaja
          bo ja na ich miejscu pomyslalabym, ze klamiesz albo jestes idiotka
          w kazdym przypadku nie chcialabym cie zatrudnic

          Nie uważam bowiem,że na dziecku świat s
          > ię kończy i jest najważniejsze,dlatego nie zamierzam rezygnować z drogich
          kremó
          > w na rzecz klocków lego. Wścibskim ludzikom zawsze mówię,że bardziej ucieszy
          mn
          > ie Subaru Impreza niż potomek.

          ogromna zdobycza naszych czasow jest skuteczna antykoncepcja
          dzieci mozna miec i rownie dobrze - ba nawet lepiej - mozna ich nie miec
          udowadnianie na sile, ktora frakcja ma racje wieksza, dowodzi nie prawdziwosci
          tez o posiadaniu badz nie posiadaniu potomstwa, a jedynie o niepewnosci wyboru
          jednych badz drugich
          im kto bardziej zapewnia, ze lepiej z dzieckiem lub bez niego tym bardziej
          podejrzewam, ze zazdrosci tym drugim

          chociaz - takie moje prywatne spostrzezenia
          nie znam nikogo, kto zalowalby, ze nie spedzal wiecej czasu w pracy
          znam natomiast kilka kobiet, ktore otwarcie przyznaja ze gdyby mogly czas
          cofnac na pewno mialyby wiecej dzieci
          • magda7410 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 11:33
            Niestety nie zazdroszę innym,że posiadają dzieci. A jeśli chodzio o "nianię", powiedziałam to tylko raz, na pytanie pani,jak sobie poradze z wychowaniem dziecka, skoro mam męża marynarza ( bo niby większość czasu sama siedzę itp.)? Sądzisz,że by mnie zatrudnili, gdybym powiedziała,że pójde na wychowawczy po macierzyńskim? Nie wierzę. Tak w ogóle pytanie to nie powinno padać w czasie rozmów o pracę, bo świadczy o dyskryminacji.
        • lupus76 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 21:32
          300 tysięcy?! cgyba Cie pogięło! to oznacza tysiąc złotych na miesiąc przez 25
          > lat. a co z tysiącami rodzin, które mają 2-3 tysiące i 2-3 dzieci?! i zyją!
          Nie unoś się tak, proszę. Moze 300 tysięcy, to przesada, ale nie jest tak, że
          płacisz tylko ze swojej kasy - popatrz jest szkoła (z naszych podatków, a Ci,
          co mają więcej - dopłacaja), jest służba zdrowia - ta sama śpiewka, co z
          edukacją, są place zabaw i td....
          --
          Raj, to złomowisko dla zużytych ludzi.
      • operatorkoparki Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 23.01.07, 10:35
        wszystko co sie w zyciu robi kosztuje ale 300-500 k zł na dziecko to wyjatkowo
        udana inwestycja, i z przyjemnoscia łoże na moja 2-ke:)
        Poruszane są tu rózne aspekty, których mieszac nie wolno! To jest zły zwiazek i
        dzieci, związek pod naciskiem i dzieci, wpadki itp.
        Ogólnie jest tak (z autopsji): Trzeba dojrzeć, trzeba sie wyszumieć, pojezdzic
        porobic nieodpowiedzialne głupoty, potem już zadko co kręci a głupoty wydaja
        się głupie, nowy wózek tez ma 4 koła i kierownicę, lampowy wzmacniacz i B&W
        graja jak graja i .... wtedy power mała istotka która bez Ciebie zyć nie może i
        wszystko inne zchodzi na dalszy plan.
        Oczywiście jak ktoś nie chce mieć dzieci bo:
        - robi kariere (ala PL 20 H/doba i wyscig szczurów)
        - spłaca więcej kredytów niż mógł wziąść
        - ma niewiele lat
        - boi się
        - ma nieodpowiedzialnego partnera itp
        to niech nie ma dzieci bo z tego będzie problem

        PS kiedyś łapy bym wydrapał za uszkodzenie moich kolumn a teraz dzieci
        powgniatały mi wszystkie soprany i co?... nic to nie jest ważne porosną to
        kupie sobie drugie - to tylko przedmioty
    • lupus76 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 10:46
      Cieszcie się, ze Wy nie chcecie mieć dzieci i oboje jesteście zgodni w swych
      poglądach - mielibyście problem, gdyby jedno z Was chciało, a drugie nie. Taka
      sytuacja jest zresztą możliwa - co pokazuje wiele wątków na tym Forum.
      Ja też mam znajomych, którzy mają małe dzieci - i nie ma to wpływu na
      osłabienie z nimi kontaktów - po prostu są inne tematy do rozmów. Może ja
      mieszkam w jakimś dziwnym miejscu, ae tu nie można mówić o obsesji. Byli wśród
      nas tacy, którzy od zawsze marzyli o dzieciach - i tacy (jak ja - w
      mniejszości), którzy deklarowali i deklarują do dzieci niechęć.
      A chęć posiadania dzieci, to podstawa funkcjonowania gatunku ludzkiego.
      Przecież jesteśmy tylko zwierzętami obdarzonymi rozumem. Zwierzętami
      społecznymi, jak nas trafnie określił Arystoteles :)
    • izabellaz1 Apel do dziwnych osób bezdzietnych 22.01.07, 12:32
      36mayfair napisał:

      > Tracimy kontakt ze znajomymi, rodzina, bo bezdzietna para ma malo wspolnego z
      ludzmi,
      > ktorych zycie obraca sie wokol dzieci.

      Gdzie Wy żyjecie i czy naprawdę tracicie kontakt ze znajomymi bo inni mają
      dzieci????? To współczuję serdecznie. Większość naszych najwspanialszych
      znajomych nie ma jeszcze bądź i jest jedna para, która w góle nie chce mieć
      dzieci. Dogadujemy się wszyscy fantastycznie. Jak wychodzimy ze znajomymi to nie
      wspominamy słowem o córze chyba, że ktoś tam napomknie jak się ma etc. Nie ma
      powodu żeby idąc na imprezę do klubu czy komentując obejrzany film robić
      dygresje odnośnie naszego dziecka.
      Moje życie nie obraca się w okół dzieci! NA litości to mały procent takich osób
      istnieje. Mamy swoje pasje, zajęcia, pracę etc.....
      Dzietni to normalni ludzie...ech

      --
      --------------------
      www.samoobrona.kabaty.prv.pl
    • mysliwy.z.kijem Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 13:46
      A mi sie zdaje , ze szukasz sztucznego problemu.
      Kazdy ma prawo w tym kraju zyc jak chce, w zgodzie z jakimis tam normami
      społecznymi i byle by nie krzywdzil kogos innego. Ja nie mam dzieci, ale w
      przyszlosci chcialbym, moja siostra nie zamierza miec dzieci. nikt do nikogo
      nie ma pretensji itp. znajomi troche sugerujaco prpbuja mnie i ja wkrecic w
      rodzine, ale to tylko tak , ot sobie. nikt nikomu nic nie narzuca na SILĘ.
      --
      /,/,......-Je suis loin de ma predestination......-/,/,
    • netka6666 Re: Dlaczego ludzie tak bardzo chca miec dzieci 22.01.07, 14:12
      Też tak twierdziłam. Okazuje się, że byłam przez 10 lat w błedzie. Nie chodziło
      bowiem o fakt, iż nie chcę miec dzieci ale o to, że nie chciałam miec dzieci z
      tym konkretnym facetem. U niektórych jest tak, iż muszą poznać miłość swojego
      życia i wtedy odrazu chca mieć z nim/z nią dzieci.
      -- CO NAS NIE ZABIJE, TO NAS WZMOCNI