Dodaj do ulubionych

Czy jest Ci potrzebna pomóc.

25.01.07, 22:40
Pytam, jak on na Ciebie patrzy. Jesteś przekonany, że bierzesz zastrzyki,
albo odwrotnie, że on bierze (nauczyłam się tego od niego).
Edytor zaawansowany
  • polla4 25.01.07, 22:50
    ale o co chodzi?
  • kinekkinek 25.01.07, 22:52
    To jest informacja, która ma podłoże natury psychicznej. Mam do czynienia z
    wariatem. Stado jego pupilków ma z nic równiez do czyeninia, ale żadne z nich
    mu tego nie powie, że ma z nim do czynienia, bo jest nie byle kim. Ponawiam
    pytanie- zdaje się, że osoby reagujace są byle kim, nie wiem dlaczego reagują?
  • polla4 25.01.07, 23:03
    Twoj post jest niejasny
  • mahadeva 25.01.07, 23:05
    jakbym czytala Baumana :)
    --
    Trancequlity 36
  • silic 25.01.07, 23:36
    Gdybym wiedział co bierze hieroglif1 to paliłbym pieniędzmi w piecu, ale ona
    jest skryta...
  • hieroglif1 26.01.07, 00:09
    Owczarek, nie łaź za mną. Skończ pogwałcać prawa pracowników. Jak się do mnie
    jeszcze raz zwrócisz oto, że masz problem ze swoimi pracownikami to sprawdź ich
    osobisty paierek lakmusowy.
    Och i czy nie sądzisz, że powinnam włosy przefarbowac na blon,d ponoać ejestem
    przedłuz.eniem Twojej głowy? Tyle że to już będzie łażenie za mną.
    Żałosne. Tyle sie. nade mną musisz ponaznęcać, żeby pokazać mi jaki z Ciebie
    przyjaciel. A ja kocham wszystkich. Bez względu na to co mi robią.
  • liszu 26.01.07, 00:12
    o co tu chdzi?:)
  • hieroglif1 26.01.07, 00:41
    O co chodzi? O co chodzi? O gó.. chodzi, o GÓWNO CHODZI!
    Popie..ny samiec do którego napisałam, nie moze odpuścić mi znajomosci, nie
    umie zabrać tego wszystkiego Z POWROTEM DO SIEBIE, kur wa w domuy muszę walczyć
    o przetrwanie, nie ma na nic pomysłu ALE ZADOWOLONY jest z siebie, dlaczego
    chciałabym wiedzieć? Albo nie, nie chciałabym wiedzieć, ja wiem dlaczego jest z
    siebie zadowolony.
  • liszu 26.01.07, 00:43
    tzn. nie chce zabrac do siebie z powrotem gówna?;)
  • hholy 26.01.07, 00:53
    jeju...teraz jeszcze bardziej nie rozumiem...
  • eluch_a 26.01.07, 00:14
    Mam wrażenie, że hieroglif to moja koleżanka Roza. Jej smsów też nie rozumiem.
    --
    Mężczyzna, którego kocham, upłynął w wiersze. Spotykam go w szybie każdego
    tramwaju...
  • hholy 26.01.07, 00:25
    hieroglif i kinekkinek-dajcie mi numery do Waszych dilerow!
  • hieroglif1 26.01.07, 00:43
    Ja poprosiłabym nie o namiary na dilera ale o numer telefonu do eluch_a które
    rzekomo twierdzi, że jestem jego koleżanka Różą. Do dilera poproszę później,
    jak wyda się, że nie jestem jego koleżanką Różą i kiedy zdam sobie sprawę, że
    mam czeterdzieści lat i jestem lesbijką, pedofilką i ofiarą gwałtu
    psychicznego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka