Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, lubicie nosic stringi?

30.01.07, 22:49
Jak to wlasciwie jest z tym stringami? A moze wolicie nosic pantalony? Czy
czujecie sie bardziej "sexi" noszac stringi? Jakie są plusy, a jakie minusy?

P.S. - dla mnie, jako faceta, stringi u kobiet są okej :)
Edytor zaawansowany
  • 30.01.07, 22:52
    Ja nie lubię i nie noszę. Mam kilka par, kiedyś je kochałam. Ale ostatnio jakoś
    mi w nich niewygodnie.
    Przerzuciłam się na damskie bokserki i ładne figi mocno wycięte, bo jakieś tam
    zakrywające całkiem wszystko są znów mało seksowne :)
  • 30.01.07, 22:55
    co to jest bikini?
  • 30.01.07, 23:51
    noszony przez kobiety, świecący w ciemności, by facet nie miał problemów z
    szukaniem ;)))
  • 30.01.07, 22:53
    jak najbardziej, lubimy nosic stringi; dla mnie nie maja zadnych minusow
  • 30.01.07, 22:57
    Ja nie wiem, bo ich nie mogę mieć!!! Ale jak sobie kupię to Ci na maila
    osobiście wyślę czy sznurek w rowie jest ok:D
  • 30.01.07, 22:57
    Ciesze się, że MÓJ wątek Cię zainspirował:)
  • 30.01.07, 23:09
    Wbrew temu, co piszą niektóre panie, stringi MAJĄ wady, chociażby takie, że jak
    masz ciotę to mozesz używać tylko tamponów, poza tym muszą być dopasowane, żeby
    nigdzie się nie wcinały i nie wyglądały ze spodni górą (nie, to wcale nie jest
    seksowne)
    Poza tym bywają przedmiotem sporów między nastolatkami i ich matkami (patrz:
    serotonina)
    Plusy:
    - Nie widać ich pod obcisłymi spodniami i kieckami,( nie rolują sie jak
    wielgachne reformy, nie mają widocznych szwów)
    - Dobrze dobrane są jak druga skóra, jakby ich nie było.
    Dziękuje Państwu, na dzisiaj to będzie tyle - spotkamy się na następnym
    wykładzie przy sprzyjającym wątku.
  • 30.01.07, 23:01
    scandia napisał:

    > Jak to wlasciwie jest z tym stringami? A moze wolicie nosic pantalony? Czy
    > czujecie sie bardziej "sexi" noszac stringi? Jakie są plusy, a jakie minusy?
    >
    > P.S. - dla mnie, jako faceta, stringi u kobiet są okej :)

    Lubię choć nie tylko stringi. Lubię jeszcze damskie bokserki:D

    --
    --------------------
    www.samoobrona.kabaty.prv.pl
  • 30.01.07, 23:09
    OOOOOO tak, bokserki tez są okej, moga byc nawet meskie u kobiety :) ale
    ogolnie, jak np. idziemy na jakas impreze/prywatke to jak w bokserkach?
    Bokserki, to tylko czsami :) zeby stringi sie nie znudzilyyyyyy :D
  • 30.01.07, 23:12
    jak ide na randke to nie zakladam nic...
  • 30.01.07, 23:54
    to byś zmarzła w końcu zima jest ;)))
  • 30.01.07, 23:11
    Skoro juz jesteśmy w tym temacie - warto zaznaczyć, że stringi to taki rodzaj
    galotów, który bezlitosnie odsłania zbędne kilogramy, cellulity, rozstępy itd,
    więc nie upierajmy sie przy stwierdzeniu, że stringi zawsze i na każdej
    kobiecie wyglądają seksownie ;)
  • 30.01.07, 23:14
    dla kolesi tak, oni widza co chca widziec, nie rozdrabniaja sie dla takich
    szczegolow jak cellulit czy troche kg wiecej...
  • 31.01.07, 10:08
    jezu az takie masz zle zdanie o (wlasnym) ciele???
    cialko jest kochane, wystarczy miec wlasciwy tryb zycia i stosowac peeling
    --
    Trancequlity 36
  • 31.01.07, 10:58
    mahadeva napisała:

    > jezu az takie masz zle zdanie o (wlasnym) ciele???
    > cialko jest kochane, wystarczy miec wlasciwy tryb zycia i stosowac peeling


    O własnym ciele mam jak najlepsze zdanie i uważam, ze mogę spokojnie nosic
    stringi bez obawy, ze ktos mnie pomyli z szynka pakowaną;)
    Chodzi mi raczej o obalenie mitu, ze najwiekszy pasztet zamienia sie w
    piękność, gdy tylko włozy stringi - dotyczy to zresztą każdej innej części
    garderoby. Gdybym miała krzywe nogi, nie założyłabym mini, brak cycków -
    odpadaja głębokie dekolty itd. Trzeba wiedziec, na co można sobie pozwolic i
    nie nosić czegoś za wszelką cenę, bo to jest modne i seksi :)
  • 31.01.07, 11:07
    chyba sie nie zgodze
    czy jesli komus natura cyckow nie dala, to ma rezygnowac z dekoldow itp?
    inna sprawa ze jest wiele niekorzystnych efektow bycia pasztetem i warto o
    siebie dbac, ale tez nie ma co sie wstydzic tego co dostalismy od natury ;)
    --
    Trancequlity 36
  • 31.01.07, 21:43
    >Gdybym miała krzywe nogi, nie założyłabym mini
    Tylko wiele osób nie wie nawet jak wyglądają prawdziwie proste nogi;)
  • 30.01.07, 23:12
    Ja lubie...nawet bardzo:)Noszę stringi i tanga(tak się chyba nazywają takie pól
    bokserki-pół stringi).Stringi są świetne,bo ich nie widać...pod obcisłe rzeczy
    szczególnie te bezszwowe zdają egzamin.
    --
    ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

    ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
  • 30.01.07, 23:14
    prawdę pisząc - wszystko mi jedno. noszę i pantalony, i stringi, chociaż musiałabym się mocno potłuc, żeby uznać te drugie za bardziej wygodne ;) i nie, nie czuję się w nich bardziej sexy, bo to nie od ubrania zależy.
  • 30.01.07, 23:19
    zależy od humoru. generalnie najbardziej lubie szorty, ale w lato specjalnie
    nie nadaja sie do chodzenia ze wzgledow praktycznych - sa za cieple. stringi
    raczej okazyjnie, bo nie lubie jak mi sie pośladki o spodnie czy spodnice
    ocierają :P
    --
    shit happens
  • 30.01.07, 23:53
    Nie noszę. Ja noszę damskie bokserki.
    --
    Mężczyzna, którego kocham, upłynął w wiersze. Spotykam go w szybie każdego
    tramwaju...
  • 30.01.07, 23:55
    plusy ? reformy są cieplejsze!
    plusy? stringi szybciej schną!
    plus? klin łatwiej na bok przesunąć!
    plus? nogawki owłosione uda zasłaniaja?
    jeszcze?

    --
    pa
  • 31.01.07, 00:03

    --
    I like my money right where I can see it: hanging in my closet.
  • 31.01.07, 00:35


    heh :) nie mam ani jednych

    czuej sie dobrze w moich niezlicznych damskich bokserkach ..

    takżę w tych w misie ...

    a ..seksownie to sie nie czuje wcale...ot..porstu mi cipłó :):):)
  • 31.01.07, 02:55
    Wiele z Was pisze, ze nie czuje sie bardziej sexi w stringach, ale z mojego
    meskiego punktu widzenia, jak widze dziewczyne w takich wieeeeeeeelkich gaciach,
    a dziewczyne w stringach, to jakos tak mnie bardziej ciagnie do tej w stringach.
    Wieeeeeeelkie gacie po tacie jakos kojarzą sie "malo sexi" :) to oczywiscie z
    mojego punktu widzenia (faceta = wzrokowca). Jesli chodzi o bokserki, to napewno
    są lepsze od zwyklych gaci :) ale tez nie są takie sexi :)
  • 31.01.07, 10:54
    Tylko to czy kobieta czuje się sexi,nie zależy od tego co ma na sobie:)Tylko od
    JEJ podejscia do samej siebie:)A jeśli ma faceta który ją kocha...to dla niego
    we wszystkim wygląda sexi:)A po licy gdzie oglądają ją inni faceci chodzi
    raczej w spodniach a bielizne ma pod:D

    A jak Ci się dziewczyna podoba to w bokserkach też wgląda sexi...szczególnie w
    Twoich bokserkach i...tylko w bokserkach;)
    --
    ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

    ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
  • 31.01.07, 14:38
    No u mnie to starość nie radość ostatnio, a przysięgam że się nie spasłam! jakoś
    zaczęły mnie drażnić stringi, owszem mam kilka koronkowych mistique na jakieś
    specjalne okazje ale o niebo lepiej czuję się w wygodnych figach a damskie
    szorciki to po prostu rewelacja!!! no i moj chlop też je zachwala....
  • 31.01.07, 09:56
    pewnie ze stringi sa najlepsze.nie nawidze tych wielkich pantelonów które
    kojarzą mi sie ze starymi babciami:)stringi sa wygodne i uwazam ze faceci je
    tez uwielbiaja!!
  • 31.01.07, 10:05
    tak, lubie czuc paseczek miedzy posladkami :D
    --
    Trancequlity 36
  • 31.01.07, 10:46
    Nie wyobrażam sobie noszenia innej bielizny. Koronkowe, śliczne i seksowne
    stringi to obowiązkowa część kobiecego stroju ;)
  • 31.01.07, 11:00
    Noszę, ale głównie latem i to nie zawsze... Koronkowe bokserki też mogą być
    seksowne.
  • 31.01.07, 11:49
    Wieszkosc facetow ma jakas schize na punkcie stringow. Przeciez mozna seksownie
    wygladac w innego rodzaju majtach (oczywiscie nie nazywajac tego majty ;) )

    Nienawidze nosic stringow! sa niewygodne. Jeszcze, zeby na samym srodku
    materialu bylo wiecej, a tu nie. od pasa az do krzyza same sznurki. Preferuje
    figi w wersji High Legs.


    --
    Pozdrawiam
  • 31.01.07, 14:47
    Hmmm ! A tak w ogóle, co to są te stingi ?? Na wszelki wypadek jestem za,
    chociaż podejrzewam , że to coś strasznie śwituszowate :)
    NN
  • 31.01.07, 15:00
    Mój mąż najbardziej lubi (na mnie) szorty :)
    I dobrze mi z tym :)
  • 31.01.07, 23:03
    otoz to! stringi nie sa wygodne, wrzynaja sie w obie dziurki:) bo wlasnie
    zamiast materialu maja sznureczki:) ja mam bardzo wrazliwe cialo i chodzenie (a
    co gorzej siedzenie) caly dzien w sznureczkach powoduje u mnie otarcia.
    najlepeij czuje sie w bawelnianych figach, ladnie dopasowanych z koronkowymi
    wstawkami.
  • 31.01.07, 14:42
    za przeproszeniem w tyłek. Wszystkie które miałam dawno wywaliłam. Lubię takie
    figi jak 2 zszyte trójkąty, czyli z bardzo wąskimi bokami, ładnie biodra
    wyglądają :)
  • 31.01.07, 14:51
    jak jest cienki paseczek to moze sie nie wrzyna, ale na pewno obciera, wiec sie
    nei da nosic codziennie :)
    --
    Trancequlity 36
  • 31.01.07, 20:33
    Lubię i tylko takie noszę. plusy:nie odznaczają się pod dopasowanymi opietymi spodniami. A jeśli ktoś ma problem,że wygląda w nich jak obwiązana sznurkiem szynka to niech kupi odpowiedni rozmiar.
  • 01.02.07, 14:22
    Nie, ja nie lubię. Mam jedną parę i jej nie noszę. Wolę damskie szorty
    bieliźniane, np. z koronką, też ich nie widac pod obcisłymi rzeczami, a stringi
    są niehigieniczne, niewygodne i niezdrowe.
  • 02.02.07, 18:50
    Mam i takie i takie, kwestai przyzwyczajenia. Lubie i te i te (pantalonow nie
    nosze)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.