Dodaj do ulubionych

moj facet traktuje mnie gorzej od swojej siostry!

11.03.07, 22:10
Jestem naprawde wsciekla, rozsierdzona, klebkiem nerwow,smutna i nie wiem
jeszcze jak mozna by tu nazwac moj dzisiajszy stan!
Chodzi o to, ze dzisiaj mam urodziny. Moj chlopak kupil mi...roze. Bez
przybrania, tylko ze sreberkiem na lodydze. Bym to przebolala, gdyby nie
fakt, ze na urodziny swojej siostry w grudniu zeszlego roku kupil pieknego
storczyka z kunsztownym przybraniem, wydal wtedy 38 pl. Wiem bo na drugi
dzien poszlam do tej kwiaaciarni(mieszkamy razem) i zapytalam sie ile takie
cudo kosztuje. A tak nawiasem mowiac to mnie jeszcze oklamal do tego bo niby
20 zl wydal na tego storczyka. Wtedy machnelam reke, bo to przeciez siostra.
Ale w tym momencie czuje sie potraktowana w chamski sposob. Jak ja mam sie
czuc? Wydal na mnie , nie wiem, przypuszczam nedzne 8 zloty...po prostu brak
slow. Podziekowalam, zamkenalem sie pokoju i tak siedze od 5 godzin ,sama.
Wszedl po jakis 2 godzinach i zapytal sie mnie co mi jest to mu
odpowiedzialam, zeby sie domyslil....Przykre...
Edytor zaawansowany
  • maretina 11.03.07, 22:11
    goraczkujesz prawda?
    --
    Prawie jak Queen

    Czerwony układ
  • nutopia 11.03.07, 22:13
    maretina napisała:

    > goraczkujesz prawda?


    o jezu POGOTOWIE!!! POGOTOWIE!!!!!
  • cala_w_kwiatkach 11.03.07, 22:14
    to sie usmialam, dzieki:)
  • rekinka_84 11.03.07, 22:13
    Prosze?
  • maretina 11.03.07, 22:15
    panadol extra polecam.
    --
    Prawie jak Queen

    Czerwony układ
  • to-ja6 11.03.07, 22:16
    Ale róże to symbol miłości, a storczyk nie...
  • maretina 11.03.07, 22:17
    to-ja6 napisała:

    > Ale róże to symbol miłości, a storczyk nie...
    ale dla niej symbol milosci to waluta pln;D


    --
    Prawie jak Queen

    Czerwony układ
  • rekinka_84 11.03.07, 22:17
    Wredna jestes, robisz sobie jaja na czyims smutku.
  • maretina 11.03.07, 22:17
    rekinka_84 napisała:

    > Wredna jestes, robisz sobie jaja na czyims smutku.
    jaki problem, takie porady. buziaczki.

    --
    Prawie jak Queen

    Czerwony układ
  • nutopia 11.03.07, 22:18
    rekinka_84 napisała:

    > Wredna jestes, robisz sobie jaja na czyims smutku.

    ja chciałam tylko zauważyć że jaja to się na boczku robi ....
  • cala_w_kwiatkach 11.03.07, 22:17
    takiej wariatce to na jego miejscu nic bym nie kupila
    ciesz sie, ze dostalas cokolwiek, bo bym sie nie zdziwila jakby takiej zolzie
    nic nie kupil i udawal, ze zapomnial o swiecie;p
  • qw994 11.03.07, 22:28
    To chyba podpucha, niemożliwe, żebyś była taka głupia. A może zrobić ci przelew
    na 38 złotych? Niech będzie moja strata.
    --
    Super radyjko :)
  • nutopia 11.03.07, 22:29
    qw994 napisał:

    > To chyba podpucha, niemożliwe, żebyś była taka głupia. A może zrobić ci
    przelew
    >
    > na 38 złotych? Niech będzie moja strata.


    aaaaaaaaaaaaaaaa hahahahhahah poległam:D
  • niunka77 11.03.07, 22:41
    rozumiem ciebie bo tez kiedys mialam taki problem. moj byly facet za bardzo
    wielbil swoja siostrunie i mamusie. siostra najlepiej autem jezdzila, najlepiej
    sie uczyla.... klocilismy sie o to i w koncu rozstalismy. nie mialam siely i
    checi rywalizowac z 2 babami dla ktorych on wszystko robil na skinienie palcem.
    nie wyobrazam sobie zeby moj obecny facet dal mi tylko kwiaty na urodziny. nie
    lubie skner ktore oszczedzaja na wlasnej kobiecie. a w woim przypadku daja
    lepszy prezent siostrze. powiedz mu to w prost ze jest ci przez to przykro. i
    ze powinien sie bardziej postarac a nie kupowac banalne oklepane roze
  • silic 12.03.07, 10:15
    > nie wyobrazam sobie zeby moj obecny facet dal mi tylko kwiaty na urodziny. nie
    > lubie skner ktore oszczedzaja na wlasnej kobiecie. a w woim przypadku daja

    ha ha ha ha
    masz listę z prezentami dopuszczonymi do podarowania ci ?
    nie dziwię się gościowi że puścił cię kantem - komu by się chciało z pijawką żyć...

    --
    Oh my God
    How can you deny the blood
    That's flowing through you
  • kaatrin 11.03.07, 22:41
    Widocznie nie zasluzylas.
  • chmurka.bez.ogorka 11.03.07, 22:48
    przynajmniej wiesz na jakim miejscu jesteś w hierarchii ważności u faceta...dla
    niego siostrunia jest ważniejsza od dziewczyny, więc pewnie nie jest zbyt
    zakochany...przykra prawda, ale on może mieć problem z priorytetami. może
    dorośnie, ale takie podejście źle wróży :/ tylko się niskiego poczucia wartości
    nabawisz
  • tracer81 11.03.07, 23:00
    Ahahaha-ten wątek to prowokacja. I jeszcze te sprawdzanie cen w kwiaciarniach...
    --
    Muay thai
  • chmurka.bez.ogorka 11.03.07, 23:19
    no co TY, jaka prowokacja, trzeba się liczyć z kwiaciarzami bo to oni przecież
    wywołują różne wypadki, żeby ludzie kwiatki kupowali na groby i interes dalej
    się kręcił, nie wiedziałaś?????
  • poopka 11.03.07, 23:02
    No nie wierze . Az mnei zatkało nie wiem czy to jakas prowokacja czy prawda bo
    jesli tak to chciałabym bardzo zeby Twopj chłopak zobaczyl ten post i przekonał
    sie z kim ma doczynienia. dziewczyno Ty jestes materialistka w najgorszym
    wydaniu!!!! licza sie dla ciebie drogie kwiatki a nie sam gest ze facet ci
    kupił kwiaty bo co tam nie wydał majatku. Wspolczuje chłopakowi mam nadzieje ze
    kiedys sie przekona z kim jest . Az mi ise cisnienie podnosi jak czytam takie
    rzeczy. Radze sie zastanowic co liczy sie dla ciebie bardziej czy uczucie czy
    jakies drogie bzdety bo jak narazie widac ze tylko to drugie . Dobrze ktos
    napisał ciesz sie ze cos dostałas za takie zachowanie.
  • izabellaz1 11.03.07, 23:21
    ...w przeciwnym razie będzie mi szkoda słów na skomentowanie Twojego zachowania.
  • 22kociara 11.03.07, 23:48
    Ja wole dostac kwiaty albo cos skromnego, a nie drogi, nietrafiony prezent,
    ktory doprowadza mnie do lez, ale musze udawac, ze jestem zachwycona, bo
    inaczej to jestem okropna, niewdzieczna, a ja myslalam, ze ktos kto mnie dobrze
    zna wie, co lubie.
  • deodyma 12.03.07, 10:07
    moze nie jestes dla niego az tak wazna, jak Ci sie wydawalo? no a siostra to w
    koncu siostra. siostre bedzie mial jedna cale zycie. a dziewczyne moze zawsze
    zmienic na inna...
  • dzikoozka 12.03.07, 10:29
    Powinnas mieć nick "pirania".
    --
    "-Gdybyś nie był takim dupkiem, byłbyś niezłym facetem!
    - Gdybyś nie była takim facetem, byłabyś niezłą dupą!"
  • taka-sobie-mysz 12.03.07, 10:43
    Poniekąd Cię rozumiem, bo gdy dowiedziałam się, że mój mąż ma kochankę, to
    -oprócz ogromnego żalu, poczucia krzywdy, wściekłości itd- czułam też gniew, że
    my nigdzie nie chodziliśmy, bo ciągle było szkoda pieniędzy, a ją do hotelu
    zabierał, prezenty kupował etc. Na nią nie było mu szkoda pieniędzy.

    Ale jednak siostra to nie to samo co kochanka, mogłabyś trochę wyluzować,
    zwłaszcza, że taka sytuacja zdarzyła się chyba pierwszy raz. Twój chłopak mógł
    mieć np. w tym miesiącu mało kasy, albo po prostu zobaczył tę róże w kwiaciarni
    i bardzo mu się spodobała, pomyślał, że jest dla Ciebie idealna.

    I nie obrażaj się na niego o takie bzdury.
  • kala_t 12.03.07, 12:56
    dzieki _mysz. przywracasz mi wiarę w ludzi:) czy nie mozna w ten sposób
    odpowiadać trochę hmmm.. mniej rozgarniętym ososbom?:)pozdrawiam
  • dziewczynka_dla_murzynka 12.03.07, 12:57
    przykra to Ty jestes
  • tereza11 12.03.07, 14:13
    Mnie ostatnio takie róże ze sreberkiem
    z grobu na cmentarzu ukradli.
    Myślę, że to zrobił Twój chłopak bo
    nie chciał się wykosztowywać na Ciebie.
  • e1982 12.03.07, 17:20
    ciesz się, że żywego kwiatka dostałaś ;)
    ja kiedyś dostałam dosłownie wiechcie sztucznych róż na jednym zakręconym
    badylu + żarówkę (używaną) + 1 (słownie: jedno) kadzidełko z jego pudełka (!) :)
  • wildorchid 12.03.07, 17:54
    a po co zarowke:P? w ogole dosc niekonwencjonalny zestaw:P

    do autorki-chyba przesadzasz,w koncu roze to ladne kwiaty.jakby nic nie dal to
    by bylo gorzej.a pozatym jak zaczynasz rywalizacje z jego rodzina o jego
    wzgledy to ja cienko widze wasz zwiazek
  • sir.vimes 12.03.07, 18:36
    Jeżeli to prawda - to dwie rzeczy wydają mi się złowróżebne. To, że chłopak
    okłamał cię co do ceny wiechcia i to, że poszłaś go sprawdzić. Dlaczego??????

    A co do ceny prezentu - raz się kupuje za 100 zł , a raz za 10 - przecież nie
    chodzi o cenę. Czasem też kupuje sie prezent droższy by coś udowodnić lub w
    rewanżu (ciekawe co dostał od siostry ostatnim razem - może mu po prostu nie
    wypadało wydać mniej?) A jeżeli Ci przykro, że róża nie przybrana to trzeba było
    to jakoś żartem skomentować , następnym razem dostałabyś przybraną.

    Poza tym w "języku kwiatów" samotna czerwona róża to wyznanie miłości - może o
    to chodziło?
  • news21 12.03.07, 21:09
    Zgodziłabym się z myszą i sir vimes.
  • hholy 12.03.07, 21:30
    gdyby nie Twoje pojscie do kwiaciarni i sprawdzenie ceny kwiatka dla siostry,i
    w ogole gdyby nie to operowanie pzez Ciebie cenami-to nawet bym Ci wspolczula
    bo co jak co,ale ZAKOCHANI mezczyzni sa naprawde hojni!
    --
    usmiechnij sie-jutro mozesz nie miec zebow
  • hholy 12.03.07, 21:31
    probowalam sie powstrzymac,ale jednak musze zadac Ci to pytanie: a wylizal Cie
    chociaz?
    --
    usmiechnij sie-jutro mozesz nie miec zebow
  • movisz 13.03.07, 01:01
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
    Nie przejmuj sie tym tak bardzo bo szkoda tak pieknego dnia.
    Procz tego rozumiem cie i wcale ci sie nie dziwie ze jestes wkurzona.
    Jezeli to byla jedna roza i nic wiecej to rzeczywiscie nie grzeszy fantazja i
    rozrzutnoscia.
    Jezeli teraz jako jego dziewczyna dostajesz na urodziny tylko jedna roze byle
    jak przybrana kiedy tak pieknie potrafia przybrac nawet jeden kwiatek w
    kwiaciarni, to wedlug mnie nie rokuje to nic dobrego na przyszlosc. I nie wierz
    ze on nie rozumial twojego niezadowolenia jak sie zamknelas w pokoju na 2
    godziny. Po prostu tak bylo wygodnie dla niego.
    Zgadzam sie ze mozesz sie czuc zlekcewazona. Tez tak bym sie czula.
    Masz racje szanuj sie i nie zadawalaj sie byle czym bo jak przejdzie z tym do
    porzadku rzeczy to pozniej tylko bedzie gorzej.
    Ja bym to odebrala ze potraktowal cie jak kogos kogo mozna zbyc byle czym.
    Nie przejmuj sie na swiecie jest wiele fajnych chlopakow ktorzy wiedza jak sie
    zachowac.
  • poopka 13.03.07, 09:38
    Boszzzz czytam i nie wierze kolejna zapatrzona w drogie prezenty lalunia a
    gdzie uczucie pytam sie ?? czy myslisz ze drogi prezent swiadczy o uczuciu nie
    sadze. Niektórzy sa strasznie niedojrzali i wszystko na kase przeliczaja ;/
  • crunch4 15.03.07, 01:40
    tobie by sms wystarczyl, iektore dziewczyny szanuja sie i wiedza ze uczucie nie
    polega na tym zeby dac zdechla roze i tyle, jak ktos kocha to chce ten dzien
    jakos uczcic sprawic przyjemnosc ukochanej, nawet za male pieniadze mozna cos
    zrobic, ale coz jak nie ma checi to brak kasy idealna wymowka
  • ewagerman 13.03.07, 10:56
    To nie chodzi o porownanie z siostrą.

    Ale powinien Cie szanować, i co z tymi urodzinami, róża i tyle?
  • niunka77 13.03.07, 11:51
    nie jestem materialistka ale nie lubie kiedy moj facet na mnie oszczedza.
    mieszkamy razem i razem zarzadzamy budzetem domowym i zawsze stac nas na drogi
    prezent dla siebie na urodziny swieta itp. wole kupic mu lub on mi cos
    pozadnego niz jakas tania pie.. ktora sie nam nie przyda, kwiatow nie lubie
    wiec ich nie dostaje. ostatnio zrobilismy sobie wspolny prezent i pojechalismy
    do tajlandii. nie wyobrazam sobie dostac roze za 10zl brrrrr
  • niunka77 13.03.07, 11:52
    acha facet jak kocha to wszystko zrobi i moj taki jest i ja tez :-))))) trzeba
    zanc swoja wartosc
  • anulex 13.03.07, 20:32
    Ekhm, tylko nie wiem, czy tą wartość trzeba obliczać w PLN.

    ---
    Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
  • bupu 13.03.07, 23:08
    Nie wiedziałam, doprawdy, że szacunek ze strony faceta mierzy się ceną
    nabywanych przezeń prezentów...
    --
    "...nawet najnormalniejszy człowiek zaledwie wisi na śliskim sznurze
    normalności. Obwody normalności wbudowano w ludzkie zwierzę wyjątkowo niedbale."
    Stephen King

    waathewitch.blox.pl
  • emotional_en 13.03.07, 12:23
    Nie uważam, żebyś była materialistką zapatrzoną w prezenciki. Prezenty to też
    forma pokazania drugiemu człowiekowi, jak bardzo się go kocha. Nie wyobrażam
    sobie, żebym dostała od chłopaka na urodziny różę. Jedną. I nic. Ktośtam wyżej
    napisał, że liczy się gest. W tym wypadku niestety gestu nie widzę. Od mojego
    faceta zawsze dostawałam prezenty. Nie chodzi o to, żeby było drogie, ale żeby
    było przemyślane, żebym się z nich szczerze cieszyła:) Poza tym są okazje ważne
    i wazniejsze... Facet powinien wiedzieć.
  • poopka 13.03.07, 12:43
    Tak to powiedzcie mi wy powyzej co sie wpisałyscie co by było gdyby wasz
    ukochany nie miał duzo kasy i nie było by go stac na drogie prezenty wiadomo
    jak jest z praca ewentualnie gdyby był studentem . I co powiesz wtedy ze nie
    stac go na Tajlandie??? albo jedyne na co moze sobie pozwolic to własnie ta
    roza. Pewnie nawet byscie sie z takim nie zwiazaly. Materializm to sie nazywa .
    I naprawde nie iwem od kiedy wartosc prezentu jest przelicznikiem jak mocno
    kocha druga osoba chyba bardziej liczy sie co moze ona dla was zrobic ale nie w
    sensie materialnym . I niestety chyba takim zachowaniem co poniektorych
    panienek faceci w wiekszosci wyrobili sobie zdanie ze babki to materialistki
  • kaktusica6 13.03.07, 12:48
    Nie wartość, ale POMYSŁ się liczy. I trafienie w gusta ukochanej osoby.
  • niunka77 13.03.07, 12:58
    na tajlendie razem zarobilismy. obydwoje pracujemy i stac nas na prezenty. tez
    jestem studentka i niemalao place za studia. jezeli nie mialby kasy na prezent
    to w nastepnym miesiacu by go kupil, proste. razem mieszkamy wiec sie
    dogadujemy. a zreszta student czy nie zawsze dorobic moze tylko trzeba chciec
  • crunch4 15.03.07, 01:45
    MOgl np.zrobic kolacje , kupic bilety do kina(chyba kazdego stac , zwlaszcza
    ze wie sie o urodzinach i mozna zaoszczedzic te 20 zl w ciagu roku na ten
    cel?), koncert itp. , kupic cos niedrogiego ale pomyslowego , mozliwosci jest
    pelno
  • autsider 13.03.07, 23:43
    no tak... zgadzam sie, jesli facet kupuje TYLKO roze to jest to na odpier..l
    sie. I niech tu Cie wszyscy oskarzaja o materializm, ale nie maja racji, bo
    materializm jest po stronie faceta.. jak kólfa kupuje TYLKO roze na urodziny,
    ktore sa RAZ DO ROKU. Masz jak najbardziej prawo do tego zeby czuc sie urazona!

    Zycze Ci zebys spotkala kogos lepszego jednak, bo to nie wrózy dobrze na przyszlosc
  • bupu 14.03.07, 19:46
    Ależ skąd. Staranne przeliczanie czy kwiatek dla siostry nie jest aby droższy
    niż kwiatek otrzymany przez wątkodawczynię wcale a wcale nie jest materializmem.
    No skąąąąąd.
    --
    "...nawet najnormalniejszy człowiek zaledwie wisi na śliskim sznurze
    normalności. Obwody normalności wbudowano w ludzkie zwierzę wyjątkowo niedbale."
    Stephen King

    waathewitch.blox.pl
  • crunch4 15.03.07, 01:49
    nie jest materializmem, to jest sygnał ze ten facet to burak

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.