Dodaj do ulubionych

NIE lubie SLAZAKOW !!!!!

23.05.03, 20:50
mam same negatywne doswiadczenia ze Slazakami !! Nie raz na obczyznie pytajac
kogos, czy jest Polakiem, ten odpowiadal mi, ze "nie, jestem Slazakiem". W
dodatku poznani Slazacy-mezczyzni byli beznadziejni, prosci az do bolu !! Nie
jestem jakas nazistka, wole trzymac ze swoimi, ale czemu Slazacy separuja sie
od reszty rodakow i jeszcze wywyzszaja, nie potrafiac w dodatku poslugiwac
sie polszczyzna ?? A moze wypowie sie tu jakis Slazak ??
Obserwuj wątek
    • moniorek1 Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 23.05.03, 20:54
      Ty pewnie jestes z warszawy!
      Co do tego ,ze slazacy sa prosci to kogo masz na mysli? Starych czy mlodych?
      Starzy nie mieli czasu na konczenie szkol bo wojna byla ,jesli ci chodzi o
      mlodych mezczyzn to trafiaja sie takie same prostaki w warszawie ,krakowie czy
      poznaniu.

      --
      "Gdyby ludzie mowili tylko madre rzeczy,wielu zapomnialoby mowic"
    • plesser Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 23.05.03, 21:40
      Nie raz na obczyznie pytajac kogos, czy jest Polakiem, ten odpowiadal mi,
      ze "nie, jestem Slazakiem".
      No i? Jeśli czuje się Slazakiem, to co ma innego odpowiedziec? Polskie sady
      nie uznaja istnienia Slazakow? Hihi, tym gorzej dla polskich sadow.

      Ja tez odpowiadam, ze jestem Gornoslazak tyle, ze się do rozmowcy usmiecham :))

      Jeśli ktos się separuje w sposób ostentacyjnie-wywyzszajacy, to pewnie masz
      racje- ma ze soba jakis problem (nie zawsze, może chcieć po prostu opanowac
      miejscowy jezyk i nie mowic po polsku), ale abstrahujac od tego, uwielbianie
      Polski, uwazanie jej za Ojczyzne, a Polakow za rodakow naprawde nie sa
      niezbednymi przymiotami porzadnego czlowieka.

      nie potrafiac w dodatku poslugiwac sie polszczyzna ??

      Oberschlesien
      Wir können alles
      Außer Hochdeutsch

      Gorny Slask
      dajemy sobie rade ze wszystkim
      oprocz literackiej polszczyzny

      Pyrsk,
      Plesser

      --
      Zawsze waro byc czlowiekiem, choc tak latwo zejsc na koty.
    • mario2 Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 23.05.03, 22:20
      Ty synek mosz jakis pieronski problym z samym sobom! Kompleksy niy bolom, ale
      twoja gupota musi ci pieronym zawodzac! Byc szczynsliwy, ze ta twoja gupota
      furgac niy poradzi. Jo je dumny z tego, ze jo jest Slonzok, co wcale nie
      zawodzo mi byc dobrym Polokiem. A ta obczyzna cos o nij pisol to kaj jest? We
      faterlandzie? Jak tam pieronski gizdzie siedzisz, tos abo azylant, abo
      volksdeutsch. I jedne i drugie honoru ci niy przinosi- ino sama ganba!
      --
      ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
      • plesser Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 23.05.03, 22:51
        Slonzok s Ciebie padosz? To chyba zes zapomniou, co u nos we heimacie- czynsto
        we jedny famili- jedyn je Polok, drugi Slonzok, czeci Nimiec i zodyn drugiemu
        niy wadzi. Jo nikomu niy godom jak on sie mo czuc, ale tysz zodnymu nic do
        tego jak jo sie czuja. Ty zes je Slonzok i Polok, jo je Slonzok i Federalny
        Ouropeiczyk. Juzes zapomniou u nos sie zowsze liczylo najsamierw jak kiery
        swojo robota szanuje?

        W Nimcach jo jest Jurastudynt, bo sam moga zdoc egzamin PANSTWOWY na Anwalta
        nowet jak moj Vater i Opa niy beli Anwaltami. Za to zech je Nimcom wdzinczny i
        tyn kraj szanuja.

        Plesser

        Ps. Teksty o Volksdeutschach i azylantach to je Volksverhezung-nienawistno
        gotka do obcych- niy byda tego komentowou. Swoim postem zes ino udowodniu, co
        ta frelka mo recht o niekierych Slonzokach...


        --
        Zawsze waro byc czlowiekiem, choc tak latwo zejsc na koty.
          • plesser Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 24.05.03, 09:05
            Aber solche Teksten, die das Thema des
            Gespraeches sind wecken beim mir die Alarmglocken!

            Ich war nicht sicher, an wen dein Beitrag gerichtet war und dachte Du hattest
            ein Problem damit, dass es Menschen, die sich als ‚Oberschlesier Punkt’
            beschreiben gibt.
            Tia, mir gehen solche Texte auch auf dem Wecker. Dies ist die 50-jährige
            Propaganda und die Gleichschaltung aller PRL-Bürger- alle müssen gleich
            wohnen, gleich aussehen, gleich fühlen, gleich denken und gleich reden.
            Deswegen ist das Polentum viel ärmer geworden. Viele Polen müssen sich jetzt
            an die Gedanke gewöhnen, dass sie nicht allein sind und, dass es nach dem EU-
            Beitritt viele nicht- polnische Nachbahren geben wird.

            --
            Zawsze waro byc czlowiekiem, choc tak latwo zejsc na koty.
      • Gość: wikul Lubię SLAZAKOW !!!!! Takich jak mario2 ... IP: *.acn.waw.pl 25.05.03, 01:16
        ..., dumnych ze swojej odrębności , która nie przeszkadza im w patriotyzmie .

        mario2 napisał:

        > Ty synek mosz jakis pieronski problym z samym sobom! Kompleksy niy bolom, ale
        > twoja gupota musi ci pieronym zawodzac! Byc szczynsliwy, ze ta twoja gupota
        > furgac niy poradzi. Jo je dumny z tego, ze jo jest Slonzok, co wcale nie
        > zawodzo mi byc dobrym Polokiem. A ta obczyzna cos o nij pisol to kaj jest? We
        > faterlandzie? Jak tam pieronski gizdzie siedzisz, tos abo azylant, abo
        > volksdeutsch. I jedne i drugie honoru ci niy przinosi- ino sama ganba!


        Masz rację mario , pyrsk !
      • vika411 Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 25.05.03, 01:32
        mario2 napisał:

        > Ty synek mosz jakis pieronski problym z samym sobom! Kompleksy niy bolom, ale
        > twoja gupota musi ci pieronym zawodzac! Byc szczynsliwy, ze ta twoja gupota
        > furgac niy poradzi. Jo je dumny z tego, ze jo jest Slonzok, co wcale nie
        > zawodzo mi byc dobrym Polokiem. A ta obczyzna cos o nij pisol to kaj jest? We
        > faterlandzie? Jak tam pieronski gizdzie siedzisz, tos abo azylant, abo
        > volksdeutsch. I jedne i drugie honoru ci niy przinosi- ino sama ganba!

        WLASNIE!:-)
        A Slazacy maja pretensje do Polski glownie o to,ze krwawiace powstania slaskie
        zostawila bez pomocy.A przeciez Slazacy chcieli do POLSKI i zostawiono ich
        wlasnemu losowi w graniocach owczesnych Niemiec.Jakos "godojacy"slazacy sa
        Polakami a,ze kochaja Slask...Ten brudny,zadymiony Slask ma w sobie cos
        takiego,ze jak czlowiek sie tam urodzi i musi mieszkac gdzie indziej to za nim
        teskni straszliwie...Najszczesliwsza czulabym sie w Polsce ale na SLASKU.WIEM
        COS O TYM!
        Vika -Hanyska z Katowic.
    • anahella uwielbiam slaska gware 23.05.03, 23:46
      Ludzie na Slasku sa jak w innych czesciach Polski jedni tacy inni siacy a
      jeszcze inni owacy. Szanuje ich za to ze nie pozwolili umrzec swojej gwarze.
      Ich poczucie odrebnosci narodowej nie jest dla nas zle. Jak sie czuja innym
      narodem to ich prawo. Kiedys na sile z Lemkow, Karaimow i innych narodow peerel
      zrobil Polakami. I co z tego wyszlo? Krzywda ludzka i niesmak. Jednak nikt na
      glos o tym nie smie mowic, bo przeciez Polacy to taki szlachetny narod - nie
      mozna glosno mowic ze stlamsilismy stare kultury. Jakby ktos sie pytal to nie
      jestem ze Slaska tylko z Warszawy.


      --
      Jak na gorze, tak na dole
      zapraszam
    • pilarka Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 24.05.03, 00:10
      Nie wiem. Nie moge sie wypowiadac jako Slazaczka, bo sie Slazaczka nie czuje,
      nie znam tego jezyka i nie znam kultury, chociaz urodzilam sie i mieszkam na
      Ślasku. Ale nigdy nie spotkalam sie z czyms takim, co najwyzej czytalam w
      gazetach.

      Pozdrowinia ze Slaska
      Pilar
      • Gość: krystyna Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! IP: 213.17.236.* 24.05.03, 00:16
        pilarka napisała:

        > Nie wiem. Nie moge sie wypowiadac jako Slazaczka, bo sie Slazaczka nie czuje,
        > nie znam tego jezyka i nie znam kultury, chociaz urodzilam sie i mieszkam na
        > Ślasku. Ale nigdy nie spotkalam sie z czyms takim, co najwyzej czytalam w
        > gazetach.
        >
        > Pozdrowinia ze Slaska
        > Pilar
        jestem ślązaczką i dobrze mi z tym.....
    • Gość: Charissa Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 24.05.03, 10:14
      zanim przeczytam co napisali ppoprzednicy napisze ci cos o Slazakach.
      sama pochodze ze Slaska, z dziada pradziada. Nie jestem tzw gorolem, czyli
      przyjezdnym z "Polski" za chlebem na kopalnie.
      Napisalas, ze slazacy sa prosci. Sa! Ale gdzie taki chlop - gornik sie mial
      nauczyc umizgiwania, gladkich slowek itd. Kiedys mi to bardzo przeszkadzalo!
      Mialam nawet takiego niby chlopaka, ktory nie otwieral drzi do samochodu,
      rzadko przepuszcal w drzwach itd. Ni i dlatego nie zostal moim prawdziwym
      chlopakiem. Takie niegentelmanskie zachowanie przeszkadza mi dalej.
      Jednak w swej prostocie sa Slazacy ludzmi bardzo uczciwymi! Szczerze mowiac nie
      znam prawdziwego Slazaka, ktory by swoja zone robil w bambuko. Co z tego ze
      przynosil by kwiaty i prezenciki, kiedy by mial na boczku inna. U "goroli"
      spotykane :(

      Inna cecha Slazakow cenna w oczach boskich aczkolwiek niewiele warta w
      dzisiejszych czasach to skromnosc. Gorol sie chwali czego to on nie umie -
      czesto umiejac bardzo niewiele, a Slazak ma watpliwosci czy to co on umie jest
      naprawde duzo warte i siedzi cicho i sie nie przynaje ze wie. Gorole maja gadke
      na swoj temat, na temat swojej rodziny (maz dzieci) niesamowita. Opowiadac
      potrafia duzo i dlugo. Dlatego gorole siedza na wysokich stolkach, bo
      naopowiadali jeszcze waznejszym jacy to oni sa wspaniale,a Slazacy robia cicho
      swoja robote. Bo nie umieja sie chwalic i "sprzedac" siebie........



      gorole, nie mylic z góralami!!! Górale to ludzie z gor!!
      • Gość: wikul Lubie ŚLAZAKOW,nie lubię sepratystów śląskich IP: *.acn.waw.pl 25.05.03, 01:32
        Gość portalu: Charissa napisał(a):

        > zanim przeczytam co napisali ppoprzednicy napisze ci cos o Slazakach.
        > sama pochodze ze Slaska, z dziada pradziada. Nie jestem tzw gorolem, czyli
        > przyjezdnym z "Polski" za chlebem na kopalnie.
        > Napisalas, ze slazacy sa prosci. Sa! Ale gdzie taki chlop - gornik sie mial
        > nauczyc umizgiwania, gladkich slowek itd. Kiedys mi to bardzo przeszkadzalo!
        > Mialam nawet takiego niby chlopaka, ktory nie otwieral drzi do samochodu,
        > rzadko przepuszcal w drzwach itd. Ni i dlatego nie zostal moim prawdziwym
        > chlopakiem. Takie niegentelmanskie zachowanie przeszkadza mi dalej.
        > Jednak w swej prostocie sa Slazacy ludzmi bardzo uczciwymi! Szczerze mowiac
        nie
        >
        > znam prawdziwego Slazaka, ktory by swoja zone robil w bambuko. Co z tego ze
        > przynosil by kwiaty i prezenciki, kiedy by mial na boczku inna. U "goroli"
        > spotykane :(
        >
        > Inna cecha Slazakow cenna w oczach boskich aczkolwiek niewiele warta w
        > dzisiejszych czasach to skromnosc. Gorol sie chwali czego to on nie umie -
        > czesto umiejac bardzo niewiele, a Slazak ma watpliwosci czy to co on umie
        jest
        >
        > naprawde duzo warte i siedzi cicho i sie nie przynaje ze wie. Gorole maja
        gadke
        >
        > na swoj temat, na temat swojej rodziny (maz dzieci) niesamowita. Opowiadac
        > potrafia duzo i dlugo. Dlatego gorole siedza na wysokich stolkach, bo
        > naopowiadali jeszcze waznejszym jacy to oni sa wspaniale,a Slazacy robia
        cicho
        > swoja robote. Bo nie umieja sie chwalic i "sprzedac" siebie........

        > gorole, nie mylic z góralami!!! Górale to ludzie z gor!!


        Nie przesadzaj z tą skromnością . W każdym razie plesser tego nie potwierdza .
        • plesser Re: Lubie ŚLAZAKOW,nie lubię sepratystów śląskich 25.05.03, 10:23
          Ha, ha, ha, separatysta. Na jakiej podstawie to wywnioskowales? Post po
          niemiecku? napisalem, ze czuje sie Slazakiem? Taki paternalizm jaki
          zaprezentowales, ‘oczywiscie, ze jestescie Polakami, ale jako ideologicznie
          podejrzani musicie wykazywac 120% oddanie’, był esencja polityki wladz wobec
          Slazakow po 1945. Wywoluje to naprawde skutek przeciwny do zamierzonego. W
          ogole materia jest na tyle skomplikowana i wielowymiarowa, ze nie powinni do
          niej z Warszawy wsadzac palcow ludzie, ktorzy o niej nie maja zielonego
          pojecia.

          Naprawde mnie rozbawiles. Zeby zmacic troche Twoje przekonanie o posiadaniu
          legitymacji do podzialu obywateli tego kraju na tych cacy i tych be, powiem
          tylko ‘Do zobaczenia przy urnie 7-8 czerwca'. Twój i mój glos maja przy urnie
          taka sama wage, czy Ci sie to podoba, czy nie. Kazdy znas oddajac glos robi to
          z uwzglednieniem wlasnych koncepcji, interesow i przekonan.


          --
          Zawsze waro byc czlowiekiem, choc tak latwo zejsc na koty.
          • Gość: wikul Re: Lubie ŚLAZAKOW,nie lubię sepratystów śląskich IP: *.acn.waw.pl 26.05.03, 00:39
            plesser napisał:

            > Ha, ha, ha, separatysta. Na jakiej podstawie to wywnioskowales? Post po
            > niemiecku? napisalem, ze czuje sie Slazakiem? Taki paternalizm jaki
            > zaprezentowales, ‘oczywiscie, ze jestescie Polakami, ale jako ideologiczn
            > ie
            > podejrzani musicie wykazywac 120% oddanie’, był esencja polityki wladz wo
            > bec
            > Slazakow po 1945. Wywoluje to naprawde skutek przeciwny do zamierzonego. W
            > ogole materia jest na tyle skomplikowana i wielowymiarowa, ze nie powinni do
            > niej z Warszawy wsadzac palcow ludzie, ktorzy o niej nie maja zielonego
            > pojecia.


            Trafiłeś jak kulą w płot . Znam Śląsk może lepiej od ciebie i to w czasach
            kiedy prawdopodobnie ciebie nie było na świecie . Do tej pory mieszka w Zabrzu
            mój wuj-brat mojej matki , mieszkał do smierci dziadek , jakis czas mieszkał
            brat a ja 2 lata podstawówki i 5 lat szkoły średniej kończyłem w Gliwicach .
            Język niemiecki nie ma też tutaj nic do rzeczy , mój syn kończy studia w
            Niemczech , więc nie mam do tego języka uprzedzeń . Tak więc doskonale zdaję
            sobie sprawę że materia jest skomplikowana . Twoja uwaga o Warszawie jest więc
            co najmniej niestosowna .


            > Naprawde mnie rozbawiles. Zeby zmacic troche Twoje przekonanie o posiadaniu
            > legitymacji do podzialu obywateli tego kraju na tych cacy i tych be, powiem
            > tylko ‘Do zobaczenia przy urnie 7-8 czerwca'. Twój i mój glos maja przy u
            > rnie
            > taka sama wage, czy Ci sie to podoba, czy nie. Kazdy znas oddajac glos robi
            to
            > z uwzglednieniem wlasnych koncepcji, interesow i przekonan.


            A w którym to miejscu dokonałem podziału na tych cacy i tych be ?
            Gdzie napisałem że mój głos jest lepszy ? Wyraziłem tylko SWOJE sympatie
            i antypatie . Więc powtórzę : lubię Ślązaków , nie lubię seperatystów-
            frustratów np.z R.A.Ś , którym marzy się oderwanie Śląska od Polski lub bliżej
            nieokreślona autonomia a w konsekwencji być może "bałkanizacja" tego regionu .
            Ciekawe co oznacza twoja deklaracja że jesteś Ślązakiem i Ouropejczykiem
            federalnym(?!) .
            Pzdr.
            • plesser Re: Lubie ŚLAZAKOW,nie lubię sepratystów śląskich 26.05.03, 08:14
              Trafiłeś jak kulą w płot .
              ------ To się ciesze, ze wiemy, o czym mowimy. Przyznasz jednak, ze czesto
              jest tak, ze ludzie, którzy maja ambicje w ramach scentralizowanego panstwa
              podejmowac decyzje strategiczne dla tego (innych zreszta tez) regionu nie maja
              o nim zielonego pojecia.

              Wyraziłem tylko SWOJE sympatie i antypatie .
              ------ Ach, no to bardzo ciekawe dla innych forumowiczow. Dobrze, ze się
              podzieliles tymi sympatiami i antypatiami, szkoda, ze nie wiecej mowiacymi
              faktami, czy ich interpretacjami, z których się owe sympatie i antypatie
              biora.

              Ciekawe co oznacza twoja deklaracja że jesteś Ślązakiem i Ouropejczykiem
              federalnym(?!) .
              ------ Ze poddoba mi się niemiecka wizja federalizacji Europy, na która Polska
              reaguje jak diabel na swiecona wode powtarzajac haslo ‘Europa ojczyzn’,
              którego to konceptu w PL albo nie zrozumiano, lub nie chce się rozumiec, bo
              nie ma on nic wspolnego z umacnianiem scentralizowanych panstw narodowych. W
              takiej federalnej, na wzor BRD, EU chciałbym już umierac z ta roznica, ze role
              landow powinny bardziej grac regiony, niż panstwa czlonkowskie.

              Oznacza to tez, ze nie mogę się doczekac kiedy powrocimy do normalnosci tzn.
              stanu kiedy mieszkancow Wodzislawia wiecej będzie laczylo z mieszkancami
              Ostrawy, niż Suwalk. Mam tez cicha nadzieje, ze w dlugofalowej perspektywie
              czlonkostwo w EU doprowadzi do prawdziwej decentralizacji w Polsce- nie tylko
              decentralizacji niewygodnych zadan bez decentralizacji srodkow. Poki co
              niestety, brak przygotowania polskiej administracji sprawil, ze Bruksela
              musiala się zgodzic na skupienie kompetencji finansowych w centrum przez kilka
              pierwszych lat po akcesji, bo w przeciwnym razie projekty z Polski nie mialyby
              szansy w wyscigu po europejskie dotacja.

              Oznacza to wreszcie, ze jestem zadowolony ze sposobu w jaki funkcjonuje
              samorzad w moim miescie, które od 1990 przezywa autentyczny rozkwit. Mysle, ze
              rownie skutecznie mogloby być wykonywanych wiele innych zadan, które sa w
              gestii wojewody lub administracji rzadowej. W recznym sterowaniu upatruje
              zagrozenie i po jego skutkach niczego dobrego się nie spodziewam, niezaleznie,
              czy chodzi o zarzadzanie regionalna telewizja, czy skladkami na ubezpieczenie
              zdrowotne.

              To z grubsza takie przemyslenia i wizje. Oddajac glos w wyborach staram się
              glosowac tak, by przyblizyc ich realizacje nawet jeśli obecnie to jeszcze
              bardzo odlegle sprawy w miejscu, które tonie pod ciezarem afery rywina i w
              którym wazniejsze decyzje podejmuja dr. Kulczyk i pan Gudzowaty. Wiec, jak
              zaznaczylem, niech każdy glosuje tak, jak mu pasuje.
              Każdy kocha tak, jak chce, jak spiewala pewna kapela z Tych :-)

              --
              Zawsze warto byc czlowiekiem, choc tak latwo zejsc na koty.
              • Gość: wikul Re: Lubie ŚLAZAKOW,nie lubię sepratystów śląskich IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 03:03
                plesser napisał:

                > Trafiłeś jak kulą w płot .
                > ------ To się ciesze, ze wiemy, o czym mowimy. Przyznasz jednak, ze czesto
                > jest tak, ze ludzie, którzy maja ambicje w ramach scentralizowanego panstwa
                > podejmowac decyzje strategiczne dla tego (innych zreszta tez) regionu nie
                maja
                > o nim zielonego pojecia.
                >
                > Wyraziłem tylko SWOJE sympatie i antypatie .
                > ------ Ach, no to bardzo ciekawe dla innych forumowiczow. Dobrze, ze się
                > podzieliles tymi sympatiami i antypatiami, szkoda, ze nie wiecej mowiacymi
                > faktami, czy ich interpretacjami, z których się owe sympatie i antypatie
                > biora.
                >
                > Ciekawe co oznacza twoja deklaracja że jesteś Ślązakiem i Ouropejczykiem
                > federalnym(?!) .
                > ------ Ze poddoba mi się niemiecka wizja federalizacji Europy, na która
                Polska
                > reaguje jak diabel na swiecona wode powtarzajac haslo ‘Europa ojczyznR
                > 17;,
                > którego to konceptu w PL albo nie zrozumiano, lub nie chce się rozumiec, bo
                > nie ma on nic wspolnego z umacnianiem scentralizowanych panstw narodowych. W
                > takiej federalnej, na wzor BRD, EU chciałbym już umierac z ta roznica, ze
                role
                > landow powinny bardziej grac regiony, niż panstwa czlonkowskie.
                >
                > Oznacza to tez, ze nie mogę się doczekac kiedy powrocimy do normalnosci tzn.
                > stanu kiedy mieszkancow Wodzislawia wiecej będzie laczylo z mieszkancami
                > Ostrawy, niż Suwalk. Mam tez cicha nadzieje, ze w dlugofalowej perspektywie
                > czlonkostwo w EU doprowadzi do prawdziwej decentralizacji w Polsce- nie
                tylko
                > decentralizacji niewygodnych zadan bez decentralizacji srodkow. Poki co
                > niestety, brak przygotowania polskiej administracji sprawil, ze Bruksela
                > musiala się zgodzic na skupienie kompetencji finansowych w centrum przez
                kilka
                > pierwszych lat po akcesji, bo w przeciwnym razie projekty z Polski nie
                mialyby
                > szansy w wyscigu po europejskie dotacja.
                >
                > Oznacza to wreszcie, ze jestem zadowolony ze sposobu w jaki funkcjonuje
                > samorzad w moim miescie, które od 1990 przezywa autentyczny rozkwit. Mysle,
                ze
                > rownie skutecznie mogloby być wykonywanych wiele innych zadan, które sa w
                > gestii wojewody lub administracji rzadowej. W recznym sterowaniu upatruje
                > zagrozenie i po jego skutkach niczego dobrego się nie spodziewam,
                niezaleznie,
                > czy chodzi o zarzadzanie regionalna telewizja, czy skladkami na
                ubezpieczenie
                > zdrowotne.
                >
                > To z grubsza takie przemyslenia i wizje. Oddajac glos w wyborach staram się
                > glosowac tak, by przyblizyc ich realizacje nawet jeśli obecnie to jeszcze
                > bardzo odlegle sprawy w miejscu, które tonie pod ciezarem afery rywina i w
                > którym wazniejsze decyzje podejmuja dr. Kulczyk i pan Gudzowaty. Wiec, jak
                > zaznaczylem, niech każdy glosuje tak, jak mu pasuje.
                > Każdy kocha tak, jak chce, jak spiewala pewna kapela z Tych :-)


                Dobrze jest sobie pewne sprawy wyjaśnić . Ja nie jestem
                zwolennikiem "regionalizacji" Polski , w każdym razie jeszce nie teraz .
                Taki system w niezbyt zamożnym kraju jest trudny do zrealizowania bo mógłby
                doprowadzic do jeszcze większych różnic w rozwoju . Myślę że również Ślązacy
                w dużej części nie byli entuzjastami takiego rozwiązania . Mam na myśli
                Ślązaków opolskich w trakcie tzw.reformy administracyjnej . Zamiast optować za
                dużymi i silnymi województwami woleli wykroić małe i slabe woj. opolskie .
                Pzdr.
                • plesser Re: Lubie ŚLAZAKOW,nie lubię sepratystów śląskich 27.05.03, 08:56
                  Dobrze jest sobie pewne sprawy wyjaśnić . Ja nie jestem
                  zwolennikiem "regionalizacji" Polski , w każdym razie jeszce nie teraz . Taki
                  system w niezbyt zamożnym kraju jest trudny do zrealizowania bo mógłby
                  doprowadzic do jeszcze większych różnic w rozwoju .

                  To przynajmniej jest argument, cos wiecej niż koncepty racje stanu,
                  nienaruszalnosci terytorialne i inni separatysci (przypominaja mi sie rosyjscy
                  mundurowi i strefy zamkniete dla obcokrajowcow w Rosji).

                  A obecnie nie ma roznic? Wschod Niemiec tez jest biedny, ale nikomu by nie
                  przyszlo na mysl polaczyc tamtejsze landy w ‘sprawnie’ zarzadzany odgornie
                  konglomerat. Co mysle o takim ‘sprawnym’ zarzadzaniu w obecnym polskim wydaniu
                  już wspomnialem- można te same srodki wykorzystac lepiej i tymi samymi
                  sprawami zarzadzac lepiej.

                  Porozmawiaj ze swoim synem, powie Ci, ze roznorodnosc regionalna w BRD jest
                  silnie rozwinieta. Wielu ludzi czuje się zwiazana ze swoimi regionami i
                  upatruja w tym wetyl bezpieczenstwa przed ogolnoniemieckim naconalizmem.
                  Instytucje samorzadu sie szanuje. Na scenie politycznej i w prawie
                  konstytucyjnym sa na porzadku dziennym debaty bardziej federalistycznie i
                  bardziej regionalistycznie nastawionych i nikomu by nie przyszlo do glowy
                  rozpatrywac to w kategoriach innych niż spoleczenstwo obywatelskie. Ostatnio
                  Federalny Trybunal Kons wydal orzeczenie w ktorym podkreslil, ze Bund sie
                  troche zagalopowal w akumulacji kompetencji prawodawczych i przypomnial, ze
                  tam gdzie to jest mozliwe, powinny z nich robic uzytek landy.

                  Przypomina mi sie taka historia Polaka, który wiele lat mieszkal na
                  nadrenskiej prowincji. Kiedy postanowil wrocic do Polski i poszedl pozegnac
                  się z sasiadami, uslyszal taki bardzo mily i bardzo jednoczesnie znaczcy
                  tekst: „Dlaczego wyjezdzasz? Mieszkasz tu już tak dlugo, zapusciles korzenie,
                  stales się Rheinlandczykiem.” Obcokrajowcowi latwiej zostac Rheinlandczykiem,
                  niż Niemcem...

                  "Myślę że również Ślązacy
                  w dużej części nie byli entuzjastami takiego rozwiązania . Mam na myśli
                  Ślązaków opolskich w trakcie tzw.reformy administracyjnej . Zamiast optować za
                  dużymi i silnymi województwami woleli wykroić małe i slabe woj. opolskie."

                  To prawda, ale OKOP rozkrecily miejscowe elity, ktore poczuly sie zagrozone.
                  Niemcy opolscy mieli w tym duzy udzial, bo jest faktem, ze w woj. opolkim
                  pociagaja za sznurki. Ci sami ludzie jednak po 2 latach stwierdzili, ze - jak
                  napisales- to byla "reforma" samorzadowa, nie reforma. Co z tego, ze sa silni
                  i maja kontrole nad woj. opolskim, skoro to woj. jest slabe.
                  Wejscie do EU wymusi zreszta koniecznosc zmian a przynajmniej scislej
                  wspolpracy, bo male opolskie i osobne katowickie w boju o fundusze i
                  forsowanie interesow osobno niewiele zdzialaja.

                  --
                  Zawsze warto byc czlowiekiem, choc tak latwo zejsc na koty.
    • Gość: mok-ka Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! IP: 195.245.213.* 24.05.03, 10:34
      widzisz, u nas czyli na Śląsku towarzystwo jest mieszane.
      tzn. są prostacy, chamy, alkoholicy, ale również ludzie wykształceni,
      kulturalni, światli. chyba, jak widać ten region kraju nie różni się niczym od
      innych regionów. jeśli chodzi o starsze, miejscowe pokolenie, to cechuje je
      uczciwość, pracowitość i przedwojenna prawość. przymioty tak cenne i
      rzadkie.niestety ślązacy są mało przebojowi i skromni. nie rozpychają się
      łokciami. a teraz są inne czasy...
      • plesser Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 24.05.03, 11:22
        Duzo w tym prawdy. Jednoczesnie jednak warunkiem sie gua non slaskosci jest
        dla mnie etos pracy- sumiennosc, czerpanie satysfakcji zyciowej z tego, ze
        jest sie dobrym w tym, co sie robi. Na taka postawe sa zawsze dobre czasy i
        zawsze jest ona predzej lub pozniej doceniana.
        Na onego to sie moga zowsze spuscic :-)

        --
        Zawsze waro byc czlowiekiem, choc tak latwo zejsc na koty.
        • Gość: mok-ka Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! IP: 195.245.213.* 24.05.03, 11:37
          uczciwość i sumienność to wartości, które wynosimy z domów.
          myślę, że nie wystarczy być śląskim rodzicem, żeby nasze dzieci doceniały te
          wartości.trzeba żyć wg tych zasad.
          niestety, nie każdy pracodawca zauważy i doceni uczciwego pracownika. wtedy
          pozostaje jedynie satysfakcja z dobrze wykonanej roboty.
          bo w dzisiejszych czasach nikt przez swoją uczciwość nie zrobi kariery. życie
          pokazuje, że jedynie cwaniactwo popłaca.
          pewnie dlatego nigdy nie zrobię kariery...
    • clairejoanna Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 24.05.03, 14:15
      cardamon napisał:

      > mam same negatywne doswiadczenia ze Slazakami !! Nie
      raz na obczyznie pytajac
      > kogos, czy jest Polakiem, ten odpowiadal mi, ze "nie,
      jestem Slazakiem". W
      > dodatku poznani Slazacy-mezczyzni byli beznadziejni,
      prosci az do bolu !! Nie
      > jestem jakas nazistka, wole trzymac ze swoimi, ale
      czemu Slazacy separuja sie
      > od reszty rodakow i jeszcze wywyzszaja, nie potrafiac w
      dodatku poslugiwac
      > sie polszczyzna ?? A moze wypowie sie tu jakis Slazak ??



      Opowiem Tobie moja historie:
      Ja sie urodzilam w Bawarii i jak mialam 12 lat
      przeprowadzilismy sie do Norwegii.
      Moi rodzice sa z Wroclawia, rodzina Mamy z Kielc, rodzina
      Ojca z Poznania i z Kresow. Ze Slazkiem malo mialam do
      tej pory do czynienia, tylko tyle, ze raz bylam w Bytomiu
      i od niedawna mam przyjaciela Slazaka. Czlowiek wie,
      czlowiek slyszal o Slazakach, ale czym sie toto rozni ode
      mnie? Czy to w ogole wazna?
      W Niemczech jest bardzo wazne, z ktorej czesci Niemiec
      jestes. Bawarczyk bardzo sie roznii od Ostfriesse. Wiec
      moze to takie roznice, Pan Bog wie.
      Wazny byl moment, kiedy przyjechalismy do Norwegii.
      Slyszalas o Laponczykach? To jest odrebny narod, ktory
      przywedrowal z Uralu przez polnoc Skandynawii do
      Norwegii. W Norwegii sie ich bardzo zle traktowalo do nie
      dawna. Nie wolno im bylo mowic w swoim jezyku, uczyc sie
      swojego jezyka, a ich religia zaginela. Laponczycy nie sa
      tacy najgorsi. Moja bliska kolezanka jest Laponka, wiec
      wiem od zirodla.
      Co mi sie u Norwegow nie podoba, to to, ze sie w ogle nie
      interesuja kultura Lapontyczkow. Bardziej sie przejmoja
      gettami muzumanskimi niz tym, ze nie ma nauczycieli do
      laponskiego.
      Widzac Norwegow, jak traktuja Laponczkow zobaczylam
      siebie i moj stosunek do Slazakow.
      Probowalam sie zainteresowac Slazakami, ich gwara,
      kultura. Niestety jest to bardzo trudne. Nikt z naszych
      znajomych nie ma ksiazek o Slazku, w internecie tez nic
      nie mozna znalesc. W biblotece miedzynarodowej w Oslo sa
      ksiazki najwyzej o Dolnym Slasku, ale nic o Gornym. I
      wydaje mi sie, ze to juz jest znak, ze cos tutaj jest nie
      w porzadku.

      Pzdr.,

      MJ

      --
      "Es war einmal ein Musiker, der heiss Meyn, und wenn er
      nicht gestorben ist, lebt er heute noch und blaest wieder
      wunderschoen Trompete."- Guenter Grass "Die Blechtrommel"
      • Gość: zachwycony Wyjasnijmy cos ! IP: *.vline.pl 25.05.03, 11:47
        Slask w Polsce to tak jak Polska bylaby w Bialorusi...kompletny upadek
        cywilizacyjny. A ojczyzna Slazakow jest RFN.
        Slazacy to nie Polacy to mieszanka niemiecko-slowianska nalezaca kulturowo i
        historycznie do nacji niemieckiej.
        Slazacy nie chca Polski i Polakow,chca Niemiec.
          • Gość: wikul Re: Wyjasnijmy cos ! IP: *.acn.waw.pl 26.05.03, 00:04
            Gość portalu: mok-ka napisał(a):

            > gościu chywa żartujesz albo coś ci się pomyliło...
            > znasz osobiście Ślązaka, który gada takie głupstwa, czy sam na to wpadłeś?


            Nie przejmuj się osobnikiem z IP vline.pl , podpisanym tutaj "zachwycony" . To
            kolejna brednia których nie szczędzi nam od dawna na forum GW . Ostatnio na
            Aktualnościach podpisuje się jako "skromny"(!).
        • muszek0 Re: Wyjasnijmy cos ! 26.05.03, 10:50
          Gość portalu: zachwycony napisał(a):

          > Slask w Polsce to tak jak Polska bylaby w Bialorusi...kompletny upadek
          > cywilizacyjny. A ojczyzna Slazakow jest RFN.
          > Slazacy to nie Polacy to mieszanka niemiecko-slowianska nalezaca kulturowo i
          > historycznie do nacji niemieckiej.
          > Slazacy nie chca Polski i Polakow,chca Niemiec.


          -fabryka 'opla' w gliwicach
          -fabryka silników wysokopręznych 'isusu' w tychach
          -browar książęczy w tychach
          -drukarnia 'agory' - 'gazeta wyborcza' w tychach
          -fabryka 'fiata' w tychach
          -centrum chorób serca - zabrze - prof.religa
          - I i II klinika kardiochirurgii śl.a.m. w katowicach-ochojcu, jedna z lepszych
          w europie - prof.bochenek.
          -olbrzymi uniwersytet śląski w katowicach, politechnika śląska w gliwicach,
          akademia ekonomiczna w katowicach, śląska akademia medyczna.

          to tak wymienione z marszu
          a propos 'kompletnego upadku cywilizacyjnego'
          • julla Re: Wyjasnijmy cos ! 26.05.03, 10:55
            Zdziwilibyście się, ilu rodowitych Ślązaków jest świetnie wykształconych.
            Znam nawet takich co porobili studia i doktoraty w Niemczech, wrócili
            i pracują w Polsce.
            I mówią gwarą i wszyscy mają ich za głupków:(
            Ale Ślązacy nigdy nie zrezygnują ze swojej gwary, bardzo ją pielegnują.
            --
            *I*
            • Gość: skromny Re: Wyjasnijmy cos ! IP: *.vline.pl 26.05.03, 11:15
              Do kogo nalezal Slask przed zaborami Polski w XVIII wieku ?
              I do kogo przed II WS w 90% ?
              I dlaczego ponad 95% Slazakow nie popierala Polski i walki aby Slask sie
              znalazl w Polsce podczas powstan slaskich ?
              ps. Slazacy to czesc narodu niemieckiego,dlatego min. mogli i moga miec
              obywatelstwo Niemiec za samo pochodzenie.
              To pol-slowianie ( nie polscy ) i pol-germanie z niemieckim szlifem
              cywilizacyjnym.
              ps.2. gdzie to niby mieszkali Ci Polacy przed wojna w takich miastach jak :
              Opole,Bytom,Wroclaw itp. ? he,he,he,he
            • muszek0 Re: Wyjasnijmy cos ! 26.05.03, 11:16
              i zapomniałem dodać
              dosyć elitarny wydział jazzu na akademii muzycznej w katowicach.
              teraz w dobie integracji europejskiej, wydaje mi się, że własnie takie
              kultywowanie lokalnych tradycji, małych ojczyzn ma ogromne znaczenie. kultura
              sląska, kultura góralska...przecież w zunifikowanej europie właśnie takie
              rzeczy dają ludziom pewną indywidualność, poczucie odrębności, dumę z
              przynależności do pewnego regionu.
              spójrzcie na bawarię. pewnie myślicie, że dobrze władacie niemieckim? to
              posłuchajcie bawarczyka i ciekawe co z tego zrozumiecie. sami niemcy lekko
              napieprzają sie z tego ich jodłowania, śmiesznych spodenek, tradycji. ale w
              gruncie rzeczy szanują ich za poczucie pewnej odrębności. a sama bawaria jest
              jednym z najbogatszych landów.
            • mario2 Re: Wyjasnijmy cos ! 26.05.03, 11:17
              To tak jak jo. Urodzony na Slasku, przez 13 lat ksztalcilem sie i pracowalem w
              Niemczech a teraz... coz zwiazany jestem z Warszawa. Hi hi niezla mieszanka,
              co? Slazakiem jednak zawsze zostane, bo naprawde nie ma sie czego wstydzic.
              --
              ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
            • clairejoanna Re: Wyjasnijmy cos ! 26.05.03, 13:25
              julla napisała:

              > Zdziwilibyście się, ilu rodowitych Ślązaków jest
              świetnie wykształconych.
              > Znam nawet takich co porobili studia i doktoraty w
              Niemczech, wrócili
              > i pracują w Polsce.
              > I mówią gwarą i wszyscy mają ich za głupków:(
              > Ale Ślązacy nigdy nie zrezygnują ze swojej gwary,
              bardzo ją pielegnują.


              ---> A o tej gwarze gdzies cos mozna sobie poczytac, tak
              z punktu lingwistycznego?

              Pzdr.,

              MJ

              --
              "Es war einmal ein Musiker, der heiss Meyn, und wenn er
              nicht gestorben ist, lebt er heute noch und blaest wieder
              wunderschoen Trompete."- Guenter Grass "Die Blechtrommel"
        • Gość: gienek Re: Wyjasnijmy cos ! IP: 217.8.188.* 26.05.03, 12:51
          Gość portalu: zachwycony napisał(a):

          > Slask w Polsce to tak jak Polska bylaby w Bialorusi...

          No kiedyś była, i było to czasy dobre
          A ojczyzna Slazakow jest RFN.
          > Slazacy to nie Polacy to mieszanka niemiecko-slowianska nalezaca kulturowo i
          > historycznie do nacji niemieckiej.
          > Slazacy nie chca Polski i Polakow,chca Niemiec.
          Piredolisz, mów za siebie. Znam wielu, którch ojcowie czy dziadkowie zaliczyli
          wszsstko podczas wojny, tzn. AK, wermacht, Armie czerwoną czy wojsko
          polskieeee. i sa to Polacy. A owszem, w granicach slaska , ktore były przed II
          wojna swiatowa w granicach rzeszy było duzo niemców, i oni geeeneralni e
          wyjechali do eefu.
        • clairejoanna A to zle byc niemcem? 26.05.03, 13:29
          Ja jestem polbawakra i polwroclawianka i zyje. I mi
          dobrze z tym. A to zle?

          pzdr.,

          MJ

          --
          "Es war einmal ein Musiker, der heiss Meyn, und wenn er
          nicht gestorben ist, lebt er heute noch und blaest wieder
          wunderschoen Trompete."- Guenter Grass "Die Blechtrommel"
        • Gość: Charissa Re: Wyjasnijmy cos ! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 16:47
          jak juz wczesniej napisalam jestem slazaczka z dziada pradziada. I ni w huhu
          nie umiem sie nauczyc niemieckiego, a podobno szybko lapie jezyki i akcent. z
          akcentem niemieckim nie mialabym problemu, bo mam swoj slaski. ale slowka, za
          nic mi do glowy nie wchodza. tak wiec raczej nie moglabym mieszkac w niemczech.
          nie uwazam , ze slask powinien nalezec do niemiec a nie do polski. choc z
          drugiej strony.... moja wiekowa babcia zawsze powtarza, ze tak jak bylo za
          niemca (dobrze) to nigdy na slasku nie bylo
    • ana_75 Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 25.05.03, 20:13
      Jestem Polką i Ślązaczką.
      Gdybys zainteresowała się trochę historią Polski i w szczególności Śląska
      wiedziałabys skad się bierze takie przywiązanie do sląskości. Górny Śląsk to
      tereny, które wielokrotnie zmieniały swoich "włascicieli". Raz były tam Niemcy,
      innym razem Polska. Przez cały czas i Niemcy i Polska walczyły o te tereny i o
      dusze mieszkających tam ludzi. I często Ci prości ludzie nie czuli żadnego
      przywiązania do konkretnego państwa, tylko do swojego rodzinnego miasta, do
      gwary którą się posługiwali, do śląskiego jedzenia i kultury. Dlatego wielu
      ludzi czuje się własnie Ślązakami, a nie Polakami czy Niemcami.
      A kwestia prostoty.... Zapewne ludźmi których spotkałaś za granicą byli rózni
      robotnicy zarabiający na utrzymanie swoich rodzin w Polsce. A do prac
      fizycznych w dzisiejszych czasach wyjeżdżają na ogół ludzie słabo wykształceni
      i prości.
      Nie powinnać tak uogólniać że wszyscy Ślązacy są źli. Akurat od kilku lat
      mieszkam w Krakowie i spotkałam tu wielu ludzi z różnych rejonów Polski. Moje
      obserwacje są wręćz przeciwne do Twoich. Ślązacy to bardzo uczciwi i porządni
      ludzie (choć oczywiście zdarzają się wyjątki - jak wszędzie). Ja pomimo tego ze
      zawsze przedstawiam się jako Polka to w głębi duszy zawsze zostanę Ślązaczką.
      Pzozdrawiam :)

      PS. Mam wyższe wykształcenie... pewnie bardzo cię to dziwi u Ślązaczki ;)
      • julla Re: Też nie przepadam, ale szczęśliwie.... 26.05.03, 10:07
        Trudno sie dziwić, ze ślązacy i reszta Polski nie przepadają za sobą, bo
        mentalnościowo to zupełnie różne galaktyki. Nie wiem, czy jeszcze gdzieś w
        Polsce ojcowie mówią do dzieci "synek, pamiętaj, że najważniejsza w życiu jest
        robota". W śląskich rodzinach to normalne. Ślązacy gdy widzą jak pracują Polacy
        to od razu dostają "hercklekotu", nie mogą na to patrzeć. Mieszkałam lata całe
        w bardzo mocno ślaskiej dzielnicy i jak się wprowadzali jacyś "gorole"(Polacy)
        to od razu leżały pety na schodach, śmieci walały się koło kontenera, zaczynały
        się włamania do piwnic itd. Ślązacy dostawali od razu białej gorączki. Bo na
        Śląsku wszystko musi być 'uszanowane'. Jak Ślązak widzi 'hadziajstwo' to jest
        chory.
        Mieszkając wśród ślązaków człowiek nabiera do nich szacunku, bo wszystko jest
        czyste i rzetelne, nie ma żadnego 'kombinowania', wszędzie jest porządek i
        logika. I wcale tak się nie kocha tych Niemców, bo też oni nigdy Ślązaków nie
        kochali i starsi to pamiętają. Polska też traktuje ich jak niechciane dzieci.
        A Ślązacy są na ogół surowi, arbitralni i nie bawią sie w żadne ceregiele,
        toteż naprawdę trzeba ich dobrze poznać, żeby docenić
        A śląską gwarą mówi sie wspaniale, jak człowiek przechodzi "na polski" to ma
        się wrażenie, że język się zaraz połamie. Z moimi koleżankami z podstawówki to
        ja nigdy nie mówię, ino godom z niemi. Poobrażałyby się na mnie, jakbym im po
        polsku pojechała;-)bo od razu by miały wrażenie, że ja się "mam za lepszą",
        no bo Ślazacy mają też dużo kompleksów, słysząc od wszystkich wokoło, że są
        gorsi, głupsi, ino do roboty. I od Niemców, i od Polaków...
        --
        *I*
    • muszek0 Re: NIE lubie SLAZAKOW !!!!! 26.05.03, 11:01
      zależy z iloma ślązakami miałaś negatywne doświadczenia.
      pięcioma, siedmioma...
      a może liczyć w setki?
      wiesz, to takie proste:
      nie lubię żydów
      pedałów
      murzynów
      arabów
      proste a jednocześnie beznadziejnie głupie.
    • mario2 No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 11:22
      wzajemnego respektowania sie Hanysow i goroli pod patronatem Lyska z pokladu
      Idy i Janka Muzykanta. Przekonywac bedziemy goroli do hanysow i vice versa :)
      --
      ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
        • mario2 Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 11:33
          tam wody juz nie ma. To co plynie to chloropektynian sodu, a wlasciwie cala
          tablica mendelejewa.
          Ale z drugiej strony; to moi najlepsi przyjaciele mieszkaja z tej drugiej
          strony - czyli w Czeladzi. Jakos ani mnie, ani im nie przeszkadaz, ze wywodzimy
          sie teoretycznie z 2 roznych swiatow. :)
          --
          ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
      • julla Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 11:32
        Zauważyłam, że gorole uprzedzają się do hanysów, bo ich gwara "kole w uszy".
        Mieszkając na Śląsku gwara brzmi zupełnie inaczej. Zresztą na górnym godaja
        inaczej, na opolszczyźnie inaczej, w Rybniku inaczej, na Halembie inaczej...
        Nie wiem czy wiecie, że śląska gwara to staropolski język z naleciałościami
        niemieckimi i czeskimi. Gdyby te zapożyczenia usunąć, to możecie się dowiedzieć
        jak w średniowieczu mówili wszyscy Polacy. Ślązacy przez to że byli przez wieki
        idizolowani od Polski zachowali język staropolski w prawie nienaruszonym
        stanie.
        Mało kto o tym wie.

        --
        *I*
        • mario2 Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 11:34
          Pani Miodek. Jedno pytanie- jak godajom na Halymbie? :)))
          Kurde jestem tam dosyc czesto, ale jakichs wiekszych roznic miedzy Halemba a
          np. Pawlowem nie zauwazylem :)
          --
          ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
            • mario2 Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 11:40
              w Niemczech mialem kilku znajomych ze Slaska Opolskiego ; cytuje:
              jou chop z Opoulam
              bieram setam i pierdoulam :)

              I nie przyrownuj mi Pawlowa do Halemby! :)))
              --
              ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
                • mario2 Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 11:49
                  pewnie, ze idzie. Dyc to ino zalezy jaki mosz tym szlojder :)
                  Jerronie dziolcha, niy godej, zes byla tyz z tym szlojdrem na Pawlowie... To
                  juz wiem, fto mi ostatnio szyba wytrzaskol! Wyzywom Cie na ubito ziymia za
                  hasiokiem. !
                  --
                  ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
                    • mario2 Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 12:02
                      Prawda jest taka, ze w pismie nie mozna dokladnie oddac zawilosci naszej gwary.
                      Nie ma regul co i jak powinno sie pisac. Trzeba wy skonsultowac brzmienie
                      wypowiadanego slowa "szlojder". Poza tym moze mnie oswiecisz gdzie sie
                      mowi "ślojder"?

                      Nie boj sie dziolcha isc z chopem za hasiok. A jak sie boisz to wez ze sia
                      nudelkula :)
                      --
                      ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
                      • julla Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 12:19
                        >"ślojder" to sie goda kole Gliwic, choć wiadomo, że powinno byc "szlojder"
                        Tu sie troche "zmiękcza", im dalej w strone Katowic, tym twardziej sie goda<

                        Jak żeś taki rojber, to wezna ta nudelkula!

                        a tak w ogóle to czytałeś może Janoscha "Cholonek czyli dobry Pan Bóg z gliny?"
                        --
                        *I*
                        • mario2 Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 12:37
                          Jako rodowity zabrzanin musialem to przeczytac :)
                          Kole Gliwic, to moze byc wszystko- od Rudzinca po Labedy :)

                          Nudel kula wez na wszelki wypadek, ale nojpewni po to, by sie gupoty z gowy
                          wybic!
                          --
                          ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
                            • mario2 Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 12:58
                              Podziwiam Twoj patriotyzm lokalny, ale musze powiedzec, ze wiele na swiecie
                              jest miejsc pieknych. Dla kazdego jednak miejsce urodzenia zawsze bedzie
                              owiane poewnym sentymentem.
                              Nie rozumiem tylko tych, ktorzy nie znajac ludzi, historii, realiow tak latwo
                              osadzaja innych tylko dlatego, ze sa Slazakami, Goralami, czy Kaszubami.

                              A jak sie znerwuja, to wezna sie od Helmuta ze Piosnik kolo na borg i
                              przypendaluja pod Glywice :)
                              --
                              ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
                              • julla Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 13:14
                                Nie wiem, czy to jest patriotyzm lokalny, bo są takie miejsca na Śląsku, że
                                pękają oczy z tej brzydoty i ciężko jest czasem przejechać przez np.
                                Świętochłowice albo Bobrek żeby nie załapać deprechy... Ale jak człowiek
                                wychował się wśród Ślązaków, otrzaskał z tą gwarą, to naprawdę aż się nóż
                                otwiera, jak się słucha głupot pod ich adresem, bo niczym na nie
                                nie zasłużyli.
                                Ludzie jak inni.
                                A jak mosz chęć przypendalować na kole, to moja okolica nadaje sie do tego jak
                                żadna. Dla ułatwienia dodam: "Pocysterski Park Krajobrazowy". Znasz?:))
                                Ja tu ino na kole pendaluję!!
                                --
                                *I*
                                • mario2 Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 13:21
                                  Te-m patrz- tego parku krajobrazowego to jo niy znom :( Byda sie musiol
                                  podszkolic w tym tymacie :)

                                  ale jak Ty tam pyndalujesz s tom nudelkulom, to musi tam byc pieronym
                                  niybezpiecznie. Mozno od razu wezna ze sia jakis kobyr abo kryka od ułpy?
                                  --
                                  ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
                                    • mario2 Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 13:36
                                      Kaj som Glywice to jo wiem. To taki maly siedlong kolo Zabrza. Druga na
                                      Raciborz tyz znojda. Ale mozno naprzod pojada sie tam autym na rekonesans. Jak
                                      tam za duzo chacharow z krykami lotac bydzie, to na kolo obstawa ze sobom byda
                                      musiol zabrac :)
                                      --
                                      ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
                                      • plesser Re: No to zalozmy towarzystwo 26.05.03, 14:04
                                        Mario, tyn park mosz wedle Rauden/ Rud Raciborskich. Sie mogiesz bez niedziela
                                        na massa po nimiecku pusc, jak mosz tako poczeba, i potym no colkie popoludnie
                                        szpaciergang srobic. Polecom, bo to tom ganz pikne tereny i co sie cowiek luftu
                                        nadycho, to je jego no colki ftydzien.

                                        A ta ksionszka to musza sie kupic...
                                        Glueck auf,
                                        Plesser

                                        --
                                        Zawsze warto byc czlowiekiem, choc tak latwo zejsc na koty.
                                        • plesser Mom roznica! 26.05.03, 14:22
                                          Roznica janzykowo kiera u nos w chaupie bela tematym ostatnio to je "dyc"
                                          i "toc". Moja mutra je se Swientochlowitz, chowali my sie w Rybniku. Moi bracik
                                          sie znojd dzioucha s wioski pod Raciborzym. Tam sie godo tyc. I uon tysz
                                          teroski tak godo i nos pieron zaczon poprowiac z dyc na toc i my sie tak do
                                          szpasu wadzili o te dyc i toc :-)


                                          --
                                          Zawsze warto byc czlowiekiem, choc tak latwo zejsc na koty.
                                          • mario2 Re: Mom roznica! 26.05.03, 14:28
                                            A wejrzyj sie jako wielko roznica w godce jest m.in. w godce tych ze
                                            Swietochlowic, a tymi z Bytomia, abo Radzionkowa. A to ino pora km roznicy!
                                            --
                                            ...to podlosc. Jest pan zerem, panie posle!
        • Gość: wikul Re: No to zalozmy towarzystwo IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 03:12
          julla napisała:

          > Zauważyłam, że gorole uprzedzają się do hanysów, bo ich gwara "kole w uszy".
          > Mieszkając na Śląsku gwara brzmi zupełnie inaczej. Zresztą na górnym godaja
          > inaczej, na opolszczyźnie inaczej, w Rybniku inaczej, na Halembie inaczej...
          > Nie wiem czy wiecie, że śląska gwara to staropolski język z naleciałościami
          > niemieckimi i czeskimi. Gdyby te zapożyczenia usunąć, to możecie się
          dowiedzieć
          >
          > jak w średniowieczu mówili wszyscy Polacy. Ślązacy przez to że byli przez
          wieki
          >
          > idizolowani od Polski zachowali język staropolski w prawie nienaruszonym
          > stanie.
          > Mało kto o tym wie.


          Masz rację . Podzielam twoje trafne spostrzeżenia .
          >

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka