• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

czy kobieta w ciąży może pic alkohol? Dodaj do ulubionych

  • 30.07.07, 09:33
    przed chwilą czytałam artykuł w którym dominujące było stwierdzenie że nawet
    jedna lampka wina wypita podczas calej ciazy może dziecku zaszkodzić i
    spowodować trwałe urazy
    znam jednak ciężarne którym lekarz ginekolog zalecał wypicie raz na jakis
    czas lampkę czerwonego wina

    jakie macie zdanie nt ?

    Edytor zaawansowany
    • 30.07.07, 09:39
      www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79334,3675865.html
      to dla przeciwwagi. Ja tam od czasu do czasu wypiłam kielicha. A moja mama
      praktycznie przez całą ciążę popijała czerwone wino na anemię (zalecenie
      lekarza), ani ja ani brat nie jesteśmy w żaden sposób obciążeni.
      --
      Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
      • 30.07.07, 09:43
        czasem jest tak że kobieta przelezy calą ciaże dmuchając na siebie i chuchając
        i urodzi chore dziecko
        a alkoholiczki, palaczki rodza w 15 minut zdrowe bobasy - zatem pewnie wszystko
        zalezy od organizmu matki i dziecka

        z drugiej strony - czasem pijesz nie wiedząc że jestes w ciązy ;)
        • 30.07.07, 09:58
          przez pierwsze trzy tygodnie ciąży alkohol nie szkodzi ciąży.
          --
          Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
          • 30.07.07, 10:36
            A to ciekawe, czyli twierdzisz że wtedy gdy rozwijają się podstawowe organy i
            narządy to nie szkodzi? W te 1 tygodnie wszystko szkodzi NAJBARDZIEJ.
            • 30.07.07, 10:40
              ciekawe, więc to, co widuję u swojego ginekologa na planszy, że pierwsze trzy
              tygodnie to okres niewrażliwości na warunki zewnętrzne to kłamstwo?
              Myślisz, że przedsiębiorstwa farmaceutyczne wprowadzają celowo kobiety w błąd?
              --
              Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
              • 30.07.07, 10:43
                A co to jest ta niewrażliwość?:)) Myślę że źle przeczytałaś albo źle
                interpretujesz "warunki zewnętrzne". Ja od zawsze czytałam że pierwsze tygodnie
                ciązy sa bardzo wazne, potem gdy organizm już jest ukształtowany jest mniej
                wrażliwy, co jest w sumie logiczne. Wszystko co matka pije, je, i jej stan
                psychiczny oraz fizyczny ma wpływ na dziecko. Ono pije, je i czuje to samo.
            • 30.07.07, 10:41
              No właśnie. Pierszy trymestr jt podstawą, bo wtedy wykształcają się zarówno
              narządy jak i układy: m.in. nerwowy czyli też mózg.

              Ale gadamy, jakby w okresie ciąży był okres , kiedy można sobie popijać. Te 9
              miesięcy plus kilka, kiedy się karmi, to chyba nie jt aż taka katorga bez
              alkoholu w krwiobiegu?;)
              --
              opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
    • 30.07.07, 09:41
      Nie pić.
      zdrowie.onet.pl/1426750,2041,,,,z_fas_trygowane_dzieci,psychologia.html
      To chyba nie jt wielkie "poświęcenie"?

      Choć czasem patrząc na kobiety, które nie dbają o siebie i dziecko w czasie
      ciąży, jak należałoby i rodzą zdrowe dzieci...
      Ja wolałabym jednak nie ryzykować.;)
      --
      opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
      • 30.07.07, 09:45
        ten własnie artykuł czytałam ;-/
        • 30.07.07, 09:57
          Ja też. I dodatkowo ostatnio jt jakby wysyp pijących albo narkotyzujących się
          kobiet w ciąży.
          A ileż to ja widziałam ciężarnych kobiet palaczek??? Pijanych albo naćpanych -
          nie.

          To, jakie urodzi się dziecko, zależy w głównej mierze od genów (które de facto
          dziedziczy się po połowie od obojga rodziców). Ale głupotą jt niedocenianie
          wpływu matki na zdrowie dziecka. A to z kolei ma wpływ na zdrowie przez całe
          życie dziecka.
          --
          opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
    • 30.07.07, 10:12
      Ja bym nie wypiła ani kropli alkoholu w ciąży.
      --
      Pomóż zwierzętom
      • 30.07.07, 10:19
        wystarczy, że będziesz miała grzybicę w czasie ciąży i jadła słodycze i już masz
        alkohol w organiźmie... Ale o tym się oczywiście nie mówi.
        --
        Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
        • 30.07.07, 10:52
          No tak, ale chyba nie 0,2 promila?
          --
          Pomóż zwierzętom
    • 30.07.07, 10:23
      ja przez pierwszy miesiac nie bylam swiadoma ciazy, wiec pilam w sobotnie
      wieczory kilka kieliszkow wodki.Strasznie sie balam i potem przez cala ciaze
      nie wzielam nawet kropli alkoholu do ust.W USA jest calkowity zakaz picia
      alkoholu w ciazy, w WB ostatnio tez lekarze przestzegaja.Lepiej dmuchac na
      zimne...
    • 30.07.07, 11:04
      Mieszkam w Irlandii i teraz bardzo duzo sie mowi o FAS...
      ciesze sie, ze w Polsce tez!!
      Ja nie jestem w ciazy i w najblizszych latach tez nie planuje dzidzi ale jak
      bede to napewno nie bede pila, w koncu tu chodzi o zdrowie mojego dziecka i nie
      uwazam zeby picie bylo wazniejsze od zdrowia mojego przyszlego malucha.
      Sasiadka pila w czasie ciazy, nie ze jakas alkoholiczka ale pila...teraz jej syn
      na tym cierpi...z twarzy widac ze jest dzieckiem z FAS...

      --
      Mężczyznę można "wykastrować" jednym zdaniem: Wolę, abyś był moim przyjacielem
      niż kochankiem.
      — Woody Allen
      • 30.07.07, 11:21
        Myślę,że jednak o FAS mówi się w Polsce za mało,ten wątek jest dobrym
        dowodem.Moi adoptowani bracia ta no cierpią.Bardzo nieciekawa sprawa.
        --
        "Mój mózg,to mój drugi ulubiony organ".
        (Woody Allen)
    • 30.07.07, 11:18
      Jest to nawwet wskazane ku lepszemu rozwojowi.
    • 30.07.07, 11:28
      Ze cztery razy zdarzyło mi się wypić kieliszek czerwonego wina:)
      Aha no i jeden raz miałam straaaszną ochotę na piwo i wypiłam ze 150 ml:)


      --
      --------------------
      Si vis pacem, para bellum
    • 30.07.07, 12:46
      kiosk.onet.pl/charaktery/1426918,1253,artykul.html
      kruche_ciacho napisała:

      > przed chwilą czytałam artykuł w którym dominujące było stwierdzenie że nawet
      > jedna lampka wina wypita podczas calej ciazy może dziecku zaszkodzić i
      > spowodować trwałe urazy
      > znam jednak ciężarne którym lekarz ginekolog zalecał wypicie raz na jakis
      > czas lampkę czerwonego wina
      >
      > jakie macie zdanie nt ?
      >
      • 30.07.07, 13:48
        hm.....pod koniec ciązy ( 8 m-c)piłam co 2 dzień lampkę czerwonego wina. na
        tydzień przed cc wypiłam na balu 4 margerity. córka całkowicie zdrowa. na
        początku ciązy owszem - nie brałam do ust nawet kropli alkoholu i tępiłam
        palaczy ale chodziałam na solarium . nie mozna dać się zwariować;)
        • 30.07.07, 17:45
          W jakim wieku masz dziecko? Z artykułu wynika, że dziecka z FAS raczej nie urodziłąś, ale za to mogłaś z tymi wymienionymi pochodnymi fas. Fas dotyczy kobiet pijących dużo, Bądź dość systematycznie, więc skoro tak nie piłaś to fas nie będzie, ale to ARND może być. Tyle, że napisane jest, ż eto jest trudne do zdiagnozowania, więc "po twarzy" nie zobaczysz "dowodów" że to fas, ale w przyszłości możesz zobaczyć że dziecko ma trudności w nauce w nawiązywaniu kontaktów społecznych...
          NIe życzę tego...
          Co dziwne mam wrażenie, że najwięcej osób mówiących że alkohol nie szkodzi w ciąży to osoby, które w pewnych ilościach go piły- więc reakcja jest strachem, że zaszkodziły? Najlepsza obroną atak? Jak pisał ktoś powyżej w US i w Anglii mówi się już bardzo dużo o tym że nie wolno pić w ciąży, u nas dopiero się zaczyna mówić, lekarze są niedoinformowani, jak ktoś pisze zalecają nawet picie- ja bym zwiałą od takiego ginekologa. Jesteśmy obawiam się z niektórymi sprawami daleko w tyle.
          Nawiasem mówiąc z ADHD, dysleksją też tak było- dziecko be bo nie chce się uczyć, nie potrafi sie skoncentrować- be. Dopiero teraz dociera do nas że wielu ludzi źle postępowało ze swoimi dziećmi, uczniami, może teraz też wielu lekarzy źle postępuje- z braku wiedzy i poleca alkohol.
    • 30.07.07, 17:08
      Ja alkoholu nie pije, nie jestem alkoholiczka zebym miala problem z
      abstynencja. Nie rozumiem jak sie ma leczenie anemi do picia alkoholu,ale
      kiedys wstawiali w ramach leczenia do pieca na 3 zdrowaski,wiec pewnie stad
      te "kwiatki". Jak sie ma anemie to trzeba zaczac sie lepiej odzywiac,albo brac
      preparaty zelaza,a nie popijac wino. Teoretycznie ciezarna moze robic wszystko
      pic,palic,brac amfe albo dawac w zyle. Jej to nie zaszkodzi,a z dzieckiem to
      juz roznie bywa. Jest szansa,ze urodzi sie zdrowe albo przynajmniej na takie
      wyglada.
      Wracajac do tematu kiedy alkohol nie szkodzi tak bardzo, to sa to dni od
      poczecia do terminu wystapienia miesiaczki. Natura tak to zorganizowala zeby
      kobiety nieswiadome tego,ze juz sa w ciazy nie byly w stanie poprzez spozywanie
      szkodliwych substancji uszkodzic plodu. W tym czasie jest on samowystarczalny i
      niczego nie pobiera z organizmu matki. Po tym czasie nastepuje rozwoj
      najwazniejszych organow i byloby lepiej zeby nic nie zazywac ani nie popijac.
    • 30.07.07, 17:51
      Do tych co są za piciem w ciąży(oczywiście niewielkich ilości):
      dałybyście dziecku 3-4 letniemu piwko do wypicia? a lampkę wina?
      a dziecku 2-1 dłybyście piwko? winko- tylko lampeczkę?
      a niemowlakowi- 8 miesięcy na przykład? albo 2 miesiące- jedno piweczko, jedna lampeczka?

      jeśli nie (a mam nadzieje ze nie!) to po co tłumaczycie ciężarne, które piją?? to dziecko dopiero rozwija się, ma niedojrzały mózg, rozwijają się jego narządy i układ nerwowy.
      NIe widać dziecka to można?
      Trochę logiki proponuję...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.