Dodaj do ulubionych

Zostałam wykorzystana i upokorzona, jak się zemści

11.08.07, 09:10
Zostałam wykorzystana i upokorzona, jak się zemścić?
Spotkałam (wydawało się) fajnego faceta, miło spędziliśmy wieczór, a ze on
bardzo mi się podobał poszliśmy do mnie i noc tez spędziliśmy razem. Było
cudownie. On wstał rano przede mną, ubrał się i chciał wyjść, wtedy ja
zapytałam, kiedy znowu się spotkamy, na co on tylko cynicznie się uśmiechnął,
wyciągnął portfel i rzucił 100zł na łózko, po czym bez słowa wyszedł. Chyba
nie muszę pisać jak się wtedy poczułam. Zrobił ze mnie szmatę i panienkę
lekkich obyczajów, przez tego dupka przepłakałam cały dzień. Ale nie podaruję
mu tego, upokorzę go tak samo jak on mnie albo i bardziej. Macie jakieś
pomysły jak to zrobić? Nie pozwolę aby uszło mu to płazem!!!
Edytor zaawansowany
  • kotkaaaa 11.08.07, 09:15
    sex na pierwszej randce?
    nie rozsmieszaj mnie, zrobisz mu to samo,czyli tez zaplacisz?;)
  • zwroclawianka 11.08.07, 09:16
    a obiecywał Ci coś? miałaś fajny seks, jeszcze kasę dostałaś, a
    teraz się nie podoba.. normalnie nie rozumiem kobiet :)
  • fille91 11.08.07, 09:16
    Rzeczywiście okropna sytuacja, ale troche winy jest też po Twojej
    stronie i tu chyba nie zaprzeczysz...Jak mozna isc z chłopakiem do
    łóżka na pierwszym spotkaniu,boze...Niezaprzeczalnie zachowal się
    jak ostatni dupek, znasz go wogóle? Wiesz jak się z nim skontaktowac?
  • 0agataa 11.08.07, 09:35
    dlaczego mnie krytykujecie? Facet wydawał się naprawdę fajny, przystojny,
    szarmancki, inteligentny, oczytany... Można sie zakochać, od razu go polubiłam,
    myślałam, ze on mnie też. Ale po tym co zrobił nienawidzę go. Spotkałam go
    pierwszy raz, ale mamy wspólnego znajomego, więc mogła bym się z nim
    skontaktować. Tak tez zamierzam, tylko zanim to zrobię, muszę już mieć jakiś
    plan. Jeszcze nikt mnie tak nie upokorzył, odpłacę mu tym samym.
  • seth.destructor 11.08.07, 18:21
    coś za emocjonalna jesteś.
    --
    Seth Destructor

    ---stay frosty---
  • sybilla777 11.08.07, 09:35
    Ludzie, ale Wy jesteście ograniczeni (moim zdaniem! Nie może kobieta
    uprawiac seksu na pierwszej randce, przecież też ma swoje potrzeby i
    pragnienia i musi byc pruderyjna i udawac, że nie chce, żeby potem
    nie było takich idiotycznych komentarzy na jej temat.Jokoś o facecie
    nikt nie powiedział słowa, choc on też w tym uczestniczył na
    pierwszej randce! Trafiłaś rzeczywiście na strasznego chama!Mam
    jedną radę - nie pozwól, żeby taki idiota zajmował Ci dłużej
    myśli.Nie warto się nim przejmowac.
    Pozdrawiam!
    --
    "Statkom w porcie nic nie grozi, ale nie po to je zbudowano" J. Shedd
  • kotkaaaa 11.08.07, 09:38
    moze uprawiac sex na pierwszej randce, tylko niech potem nie ma
    pretensji ze trafila na dupka, ktory potraktowal ja jak... tak sie
    dzieje jak sie z nieznajomym idzie do lozka
  • fille91 11.08.07, 09:44
    sybilla777 napisała:

    > Ludzie, ale Wy jesteście ograniczeni (moim zdaniem! Nie może
    kobieta
    > uprawiac seksu na pierwszej randce, przecież też ma swoje potrzeby
    i
    > pragnienia i musi byc pruderyjna i udawac, że nie chce, żeby potem
    > nie było takich idiotycznych komentarzy na jej temat.Jokoś o
    facecie
    > nikt nie powiedział słowa, choc on też w tym uczestniczył na
    > pierwszej randce! Trafiłaś rzeczywiście na strasznego chama!Mam
    > jedną radę - nie pozwól, żeby taki idiota zajmował Ci dłużej
    > myśli.Nie warto się nim przejmowac.
    > Pozdrawiam!
    Czyli ze ona jest święta i niewinna? A co mógł sobie ten chłopak
    pomyslec? "łatwa laska na jedną noc, czemu nie" Która mądra wskakuje
    do łóżka na pierwszej randce, przeciez to chore, nie dziwie sie ze
    tak ją potraktowal. Co oczywiście nie znaczy ze nie jest chamem, ale
    zachciało mu się seksu,spotkał dziewczynę która nawet się nie
    opierała to o co chodzi?? Nikt Cie dziewczyno tu nie krytykuje tylko
    wyraza opinie.
  • avital84 11.08.07, 09:40
    Poznalam kiedys bardzo madra dziewczyne. Byla inteligentna, ale
    skrzywdzona przez zycie i troche zagubiona. Dlatego srednio jej sie
    ukladalo i nadal tak jest w mniemaniu wiekszosci osob.
    Duzo sie od niej nauczylam o facetach, ale sama widze, ze trzeb asie
    uczyc na wlasnych bledach. Powiedziala mi, ze facet jezeli juz
    dostanie to czego chcial zaczyna kobiete traktowac zupelnie inaczej.
    Albo traci do niej szacunek i przestaje sie starac albo traktuje ja
    juz tylko jako obiekt seksualny i przestaje go interesowac cokolwiek
    innego w niej. Dlatego kazala mi czekac jak dlugo moge aby faceta
    sprawdzic. To moze troche moherowate, ale ona miala chyba niestety
    racje. Ja raz zrobilam blad. Moze nie blad, ale cos niezgodengo ze
    mna. Nie sadzilam jednak, ze bedzie tak jak ona mowila. Bylo.
    Jest teraz moda na kompletne wyzwolenei, robienie tego na co mamy
    ochote w danej chwili, ale czasem aby czuc sie w porzadku z samym
    soba trzeba potrafic sie powstrzymac.
    A co do tego faceta...nie warto sobie nim glowy zawracac. Skoro jest
    takim palantem olej go. Sprobuj zapomniec. Zemsta Ci w niczym nie
    pomoze. Sprawi tylko, ze bedziesz jeszcze bardziej sie koncentrowala
    na przykrym wspomnieniu. Wznies sie ponad niego.
    Trzymaj sie.:)
  • kotkaaaa 11.08.07, 09:45
    madrze gadasz, trzeba ci dac wodki;)

    nasluchalyscie sie o wyzwoleniu, XXI wieku, potrzebach sexualnych,
    facet jest sku... bez dwoch zdan, ale madrej dziewczyny by nie
    skrzywdzil, bo by mu na to nie pozwolila
  • avital84 11.08.07, 09:47
    Czasem i madrym ludziom trafiaja sie niemadre momenty. Dlatego nie
    ma co oceniac. Chyba na miejscu tej dziewczyny powinno sie to
    przyjac jako niezla szkole zycia i nauczke na przyszlosc.
    A jego olac cieplym moczem, ze tak powiem. nie jest warty myslenia o
    nim.
  • zwroclawianka 11.08.07, 09:50
    > facet jest sku... bez dwoch zdan, ale madrej dziewczyny by nie
    > skrzywdzil, bo by mu na to nie pozwolila

    dlaczego sku..? on był chętny, ona była chętna, nigdzie nie jest
    powiedziane, że po wspólnym seksie obowiązkowa jest wspólna
    przyszłość.. tylko z tą kasą trochę dziwnie, jakby chciał ją
    upokorzyć. może jakaś dziewczyna mu dosrała i odgrywa się na całym
    żeńskim rodzie.
  • seth.destructor 11.08.07, 18:23
    Jakby nie chciał się dłużej z nią widywać. A przecież łatwe się
    wykorzystuje do końca.
    --
    Seth Destructor

    ---stay frosty---
  • qw994 11.08.07, 09:52
    Wyślij mu przekazem 200 złotych :)
    --
    Pomóż zwierzętom
  • frying.pan 11.08.07, 11:12
    Z dopiskiem "za usługi seksualne" ;)
  • tracja4 11.08.07, 18:04
    Nooo, to się chłopina dopiero ucieszy, nie dość że bez wysiłku sobie
    poużywał, to jeszcze kasę dostał. Naśle na nią swooich kumpli. Co za
    debilny pomysł.
  • qw994 11.08.07, 18:37
    No to inaczej. Przekaz, ale na 101 zł :) Czyli dziewczyna zwraca
    stówę, a złotówka jest za seks dla niego, bo tyle był wart :)
    --
    Pomóż zwierzętom
  • fergie18 11.08.07, 18:22
    ja proponuje 10zl z dopiskiem "za marne usługi" - datek dla potrzebujących lub
    coś w tym stylu:P
  • qw994 11.08.07, 18:38
    O, mniej więcej na to samo wpadłam :)
    --
    Pomóż zwierzętom
  • polska_potega_swiatowa 11.08.07, 10:03
    No to ja ci odpowiem tak samo jak odpowiadzialy mi kobiety gdy
    napisalem o tym jak moja ex mnie wykorzystala;

    Pewnie jakis facet ciebie wykorzystal? Frustratka jestes i zalosna.

    No i co przyjemnie?
    --
    "Kolejna psychiczna baba na stanowisku. W mojego kumpla podobny
    babsztyl rzucił kubkiem. Babsztyl jest ponoć przebojowy, dynamiczny
    i robiący błyskotliwą karierę." - Corgan1
  • qw994 11.08.07, 10:11
    Twój egocentryzm jest chorobliwy. Nawet w czyimś wątku piszesz o
    sobie. Idź do specjalisty, człowieku.
    --
    Pomóż zwierzętom
  • lopi1 11.08.07, 10:22
    Masz racje 100 zl to zdecydowanie za malo.
    U ciebie mial pelny wypas, chate, picie, jedzenie, cala noc.
    Tysiaczek jak nic sie nalezal.
  • feenstra 11.08.07, 10:34
    Facet zachował się skandalicznie, bez dwóch zdań. Ale szczerze
    mówiąc wskakiwanie do łóżka na pierwszej randce niesie ze sobą duże
    ryzyko, musiałaś być tego świadoma. Zakochałaś się po pierwszym
    spotkaniu? No popatrz, mi potrzeba na to wiele tygodni. Po pierwszym
    spotkaniu to mogę kogoś polubić, a gdybym chodziła do łóżka z każdym
    kogo lubię czasu by mi zabrakło.
    PS: Mam nadzieję że przynajmniej się zabezpieczyliście. Może facet
    mści się za to że jakaś panna czymś go zaraziła? To podobno dosyć
    częste
  • frying.pan 11.08.07, 11:11
    Jak mnie denerwują takie teksty, że to ONA mu wskoczyła do łózka. Przecież to
    dorośli ludzie, mogła to być znajomość na jedną noc albo na kilka nocy, ale to
    nie upoważnia nikogo do bycia chamem. Moim zdaniem, to ten gościu zachował się
    jak szmata: nie dość, że jest łatwy i idzie z jakąś obcą kobietą do łózka na
    pierwszej randce, to potem jeszcze robi z siebie idiote pokazując, że przez całe
    życie MUSIAŁ płacić za seks (z kwoty wynika, że chodził na TANIE dzi.wki) - i
    stąd ten przykry nawyk zostawiania pieniędzy:)
  • qw994 11.08.07, 11:14
    > to potem jeszcze robi z siebie idiote pokazując, że przez cał
    > e
    > życie MUSIAŁ płacić za seks (z kwoty wynika, że chodził na TANIE
    dzi.wki) - i
    > stąd ten przykry nawyk zostawiania pieniędzy:)

    O, i ten motyw można wykorzystać do zemsty ;) Napisać jakiś liścik z
    przypiętą stówą i tym komentarzem :) I że kiepski był, he he :)
    --
    Pomóż zwierzętom
  • tomilidzons 11.08.07, 12:07
    ha ha, dobry tekst :) niestety świat się dzieli na zdobywanych i zdobywających,
    skoro on był zdobywca to dostał ją bardzo szybko, może to go wkurzyło, ze za
    szybko? :) A jeśli ona tez jest zdobywcą to chyba nie ma tematu, bo dostała
    dobry seks, czym się więc przejmuje?
  • rozowa_papuga 11.08.07, 11:28
    Oczywiste jest, ze po seksie na pierwszej randce nie nalezy sie
    niczego spodziewac. Jak chcesz zatrzymac mezczyzne musisz odwlekac
    moment zblizenia jak najdluzej, jesli ci nie zalezy na kontynuacji
    to przezywasz jednonocna przygode i tak to traktujesz.Facet jednak
    musi miec jakies kompleksy (musial zostac kiedys zraniony przez
    kobiete), albo to zwyczajny cham, ktory odgrywa role macho. Rzucajac
    te 100 zl pokazal, ze jednak nie warto bylo czekac, bo ktos kto jest
    zdolny w taki perfidny sposob upokorzyc kobiete musi byc
    niedowartosciowanym szowinista. Nie mozna go w zaden sposob
    usprawiedliwic. Mozesz byc teraz pewna ze narobi ci plotek.
  • tomilidzons 11.08.07, 12:05
    Jeśli to było na jedną noc, to dostałaś co chciałaś, sama piszesz, ze było
    fajnie. A jak planowałaś z nim mieć dzieci, to po co wskakiwałaś do łózka na
    pierwszej randce? Ja wiem, ze faceci są różni, ale mało kto chce mieć dzieci z
    cichodajką czy inna łatwą panienką. Po prostu potraktował Cię jak dziewczynę na
    jedną noc i to wszystko, więcej raczej go nie zobaczysz więc szkoda sobie tym
    głowę zajmować.
  • krakoma 11.08.07, 12:09
    kup sobie za to szminke czy cos i zapomnij chama
  • jace_k00 11.08.07, 12:18
    Robił dokładnie to samo, tylko, ze jego hobby było upokarzanie tzw. silnych
    kobiet. Jak tylko słyszał jakiś feministyczny tekst, o tym jak to kobieta
    silna, samowystarczalna, ze faceta potrzebuje tylko do łózka, to od razu się
    za taką brał. Czasami wystarczyły 3 dni, czasami 3 tygodnie, ale po tym jak
    zaliczyl panienkę rzucał kasę, panienka zalewała się łzami a on wychodził.
    Chyba sprawiało mu przyjemność udowadnianie sobie i innym, ze silne kobiety
    nie sa takie silne. Chora mentalnośc, ale takie typy też sie trafiają ;))

    P.S.
    Pomimo tego, ze ów kolega był macho i bardzo się przechwalał, to nawet on nie
    zaciągnał panienki na pierwszym spotkaniu do łóżka ;)))

    Rada:
    zapomnij, bo takiemu nic nie zrobisz
  • baba67 11.08.07, 12:38
    Jak koniecznie chcesz sie odegrac, to mam pomysl-facet jesli jest miejscowy
    pojawi sie w tym samym miejscu. Kiedy sie juz pojawi-a na pewno z panienka, to
    przysiadz sie z do nich z tekstem sugerujacym co juz tam chcesz.Moze byc-do
    dziewczyny-mily ale malo placi czy cos w tym rodzaju.
    --
    Wszechświat i glupota ludzka są nieskończone. Chociaż nie jestem pewien co do
    tego pierwszego.

    Albert Einstein
  • mrs.solis 11.08.07, 16:24
    Mialam prawie ten sam pomysl:)
    Gdybym spotkala go z jakas laska to bym powiedziala sluchaj frajerze
    lecisz mi jeszcze dwie stowy. Nie wiem skad wytrzasnales ta cene ale
    stowe to biora bulgarskie k....y na autostradzie. I wez sie
    zbadaj ,bo mnie syfem zraziles.
  • lacido 11.08.07, 16:43
    tekst świetny :)))
    --
    Kochanie czemu szepczesz, mozemy byś spokojni, opuśćmy ręce
  • yagiennka 11.08.07, 14:40
    Ku przestrodze dla zwolenniczek wskakiwania facetowi do łóżka na 1 randce. Dalej
    wam się to podoba?:) Przeciętny facet własnie tak myśli o takiej kobiecie.
    A co zrobić? Nic, już po ptakach.
  • tomilidzons 11.08.07, 14:53
    nie przesadzaj, jak chce to niech wskakuje, nie wiem tylko czego od niego
    oczekiwała i po co to głupie pytanie kiedy znowu się spotkają? :)) Chyba
    oczywiste, ze nigdy, był seks, było fajnie i to tyle, bo jak się chce zdobyć
    faceta na stałe, to nie polecam zbyt szybkiego rozchylania nóżek, ciężko być z
    kimś kogo się nie szanuje, albo przynajmniej traktuje się go tak samo jak te
    wszystkie poprzednie panienki na jeden raz. Może to trochę przeczy wizji
    "równouprawnionego" świata, ale tak jest i już. Z jednymi paniami chce się
    seksić, a z tymi porządnymi żenić i mieć dzieci, proste :)))
  • yagiennka 11.08.07, 17:21
    Ja wcale nie przesadzam, mało ci przykładu?:) Można sobie wskakiwać ale mieć
    świadomośc tego ze to będzie skok jednorazowy :)) Więc po co pytać głupio kiedy
    się spotkają?
    To proste, facet myśli że skoro dziewczyna z nim wskoczyła do łóżka na 1 ranbdce
    to robi tak z każdym, a który facet chce miec żonę latawicę?
  • pole83 11.08.07, 17:31
    yagiennka napisała:

    > To proste, facet myśli że skoro dziewczyna z nim wskoczyła do łóżka na 1 ranbdc
    > e
    > to robi tak z każdym, a który facet chce miec żonę latawicę?

    Ja wlasnie tak mysle : )))
  • kotek1239 11.08.07, 15:41
    a co sie dziwisz skoro od razu wskoczyłas z nim do lozka
  • summerwine 12.08.07, 12:12
    oj chyba wiele takich osob jak Ty jest tutaj, ja tez bylam wykorzystana ale
    uczuciowo nie poszlam a nim do lozka, ale zerwalam dlugoletni zw dla tego
    palanta czego bardzo zaluje, a najgorsze to ze spotykam go bardzo czesto i przez
    to nie moge zapomniec, a zemscic juz sie nie chce wiem ze kara wczesniej czy
    pozniej i tak go spotka, powiedzial mi ze chcialby zebym byla jego zona taka
    wlasnie chcialby miec ale jeszcze nie teraz i przebiera w pannach do dzis majac
    juz po 30
  • sabriel 11.08.07, 15:59
    Trudno chyba oczekiwać ,że seks po pierwszej randce przerodzi sie nagle w coś
    trwałego.To raczej przygoda jednorazowa i tak należy do tego podchodzić(choć
    mogą oczywiście zdarzyć się wyjątki).
    Zostawiając ci jednak forsę facet zachował się jak świnia i pokazał, że nie ma
    klasy.Zamiast mścić się, potraktowałabym to jako nauczkę i lekcję na przyszłość.
  • dr.rocco 11.08.07, 16:13
    Potraktowal cie tak , jak mu pozwolilas , dostalas to na co
    zapracowalas , a teraz to przelknij.
  • syriana 11.08.07, 16:49
    upokorzenie jeszcze jestem w stanie zrozumieć - w końcu pierwszą lepszą, co to z
    nieznajomym za kasę wskakuje do łóżka nie jesteś, prawda...?

    ale gdzie tu wykorzystanie?


    --
    Nina
  • tercetegzotik 11.08.07, 16:51
    no coz...lepiej nie chodzic do lozka z kims kogo sie nie zna, bo
    wydawac sie moze wiele, ze taki/a wspanialy/a. a jesli ktos chce to
    nazwac puszczalstwem to obustronnym. znam takiego puszczalskiego
    faceta,troche to smieszna a troche straszne. ale to tylko moje
    zdanie, rozni sa ludzie, rozne potrzeby ;)
  • syriana 11.08.07, 16:59
    wiesz, puszczalstwo jako sposób na seks, to jest jakaś droga wyboru dla
    dorosłych, świadomych swoich potrzeb, uczuć i emocji ludzi
    mają do tego prawo

    ale robienie z puszczalstwa czegoś więcej, dorabianie do tego ideologii by na
    końcu wielkie rozczarowanie na forum opisać: "bo jak on mnie potraktował, ja
    przecież taka nie jestem", jest naiwnością, głupotą i tchórzostwem przed samym sobą


    --
    Nina
  • baba67 11.08.07, 17:04
    W sumie ja tez nie bylabym zainteresowana facetem, ktory po pierwszym spotkaniu
    wyraza chec pojscia do mnie poznym wieczorem i wiadomo o co mu chodzi.
    Dziwkarz i tyle, lowca okazji...profesjonalistce wiecej by musial wybulic.
    --
    Wszechświat i glupota ludzka są nieskończone. Chociaż nie jestem pewien co do
    tego pierwszego.

    Albert Einstein
  • baba67 11.08.07, 17:05
    No wlasnie-to JAKA jest-porzadna, bo idzie tylko z tymi co jej sie podobaja, a
    nie z pierwszym z brzegu ?
    --
    Wszechświat i glupota ludzka są nieskończone. Chociaż nie jestem pewien co do
    tego pierwszego.

    Albert Einstein
  • kalina.tt 11.08.07, 17:58
    Był tu niedawno wątek o tym po jakim czasie wypada pójść z facetem do łóżka.
    Odezwało się tam kilka dziewczyn, które szły z, teraz już swoimi, facetami do
    łóżka na pierwszej randce więc czasem to działa.
    Ten facet nie szukał dziewczyny i uczuć tylko dupy do zerżnięcia, zachował się
    tragicznie na koniec i tyle. Też bym chciała się za takie upokorzenie zemścić,
    ale nie sądzę, żebys miała okazję do tego. Gdyby jeszcze kiedys chciał się z
    Tobą spotkać, skontaktować moglabyś mu zagrać na nosie, ale po tym co zrobił
    raczej już nigdy się nie spotkacie. Kup sobie cos za te 100 i zapomnij o tym jak
    najszybciej.
  • syriana 11.08.07, 19:58
    > Ten facet nie szukał dziewczyny i uczuć tylko dupy do zerżnięcia,

    a dziewczyna szukała szarmanckiego dżentelmena przez wielkie "DŻ", który po
    wspólnie spędzonej nocy, poprosi by urodziła mu syna na jego pięknej hacjendzie..?

    jak się autorka wątku za takie zabawy dla dorosłych bierze, to niech się nie
    zachowuje teraz jak dziewczynka, której w brzydki sposób zabrano lizaka


    --
    Britain! Britain! Britain!
  • tracja4 11.08.07, 18:02
    Po pierwsze takie są skutki jak się kobieta nie szanuje.

    Nie wiem ile masz lat, ale jak więcej niż 16, to powinnas wiedzieć,
    że to że facet jest szarmancki i kulturalny na pierwszym spotkaniu o
    niczym nie świadczy.

    Skoro tak bardzo chcesz się zemścić, to wpisz jego numer tel. do
    ogłoszeń gejowskich na paru portalach i paru gazetach (chociaz może
    nawet nie dał Ci prawdziwego numeru). Możesz mu spuścic powietrze z
    opon, możesz nasłać na jego firmę PIP. Możesz znaleźc go na randkach
    w necie, na naszej klasie i wpisać że ma małego. Namalowac sprayem
    cos na jego klatce schodowej. Ale to wszystko są czyny huligańskie i
    jak Cię złapią, to za 24 godziny będzie z Tobą nietęgo, więc
    odradzam.

    Oddaj stówę na dom dziecka albo daj jakiejś biednej staruszcze co
    cały dzień kwiatki sprzedaje i idź na dyskotekę się wyżyć. Co się
    stało to się nie odstanie.
  • avatar85 11.08.07, 18:15
    Jego zachowane z daniem pieniędzy było poniżej krytyki, ale teraz
    dziewczyny powinny wreszcie zapamiętać, że nie da się złapać faceta
    na seks, bo to że sie poszło z kimś do łózka nie znaczy, że ten ktoś
    ma być z tą osobą już na zawsze.


    Swoją drogą ja nie chciałbym się spotykać na stałe z dziewczyną, u
    której występuje ryzyko, że gdy na pierwszej lepszej delegacji czy
    służbowej kolacji spotka fajnego, przystojnego, szarmanckiego,
    inteligentnego i oczytanego faceta, to pójdzie z nim do łóżka (w
    końcu sama wymieniłaś te cechy jako przesądzające sprawę).
  • kalina.tt 11.08.07, 18:28
    avatar85 napisał:

    >
    > Swoją drogą ja nie chciałbym się spotykać na stałe z dziewczyną, u
    > której występuje ryzyko, że gdy na pierwszej lepszej delegacji czy
    > służbowej kolacji spotka fajnego, przystojnego, szarmanckiego,
    > inteligentnego i oczytanego faceta, to pójdzie z nim do łóżka (w
    > końcu sama wymieniłaś te cechy jako przesądzające sprawę).

    Co za idiotyczne uzasadnienie. Nie rozumiem co ma pójście z facetem do łóżka na
    pierwszej randce do zdrady.
  • kotecek22 11.08.07, 18:32
    To ze skoro poszla z nim, to moze pojsc z kazdym innym ktory otworzy
    przed nia drzwi.
  • lacido 11.08.07, 22:26
    a jesli zdradzi faceta po 3 spotkaniach z innym to robi to jakaś różniecę?
    --
    dzien dobry kocham Cię to zapyziałe miasto niech o tym wie
  • yagiennka 12.08.07, 22:21
    O proszę, czyli potwierdza się moje zdanie :) Żaden facet nie chce miec
    dziewczyny, która wskakuje do wyra kazdemu kto ma na nią chęć.
  • cingle.shaker 12.08.07, 23:57
    A to ciekawe... widzisz, ja też nie chciałabym mieć faceta który wskakuje do
    łóżka każdej albo prawie każdej dopiero co poznanej dziewczynie.
  • seth.destructor 11.08.07, 18:20
    Coś w tobie było takiego, że uznał cię za dziwkę:^/
    --
    Seth Destructor

    ---stay frosty---
  • alpepe 11.08.07, 19:21
    nie przejmuj się zarzutami, że się nie szanujesz. Podobał ci się facet, miałaś
    prawo się z nim przespać. Lepiej byś się czuła, gdyby ci cynicznie powiedział
    coś w stylu, że dziwki są na jedną noc? Rzucił forsą, to znaczy, ze coś z nim
    jest nie tak, może się mści za wszystkie inne kobiety, które go wyśmiały, może
    jest zwykłym psychopatą. Nie mścij się, tylko ciesz, że tak szybko poznałaś, z
    kim się chciałaś zadać
    --
    Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
  • syriana 11.08.07, 19:55
    psychopata bo forsą rzuca...?
    hmm.. ciekawe co na to psychologia..

    --
    Nina
  • kalina.tt 11.08.07, 21:08
    syriana napisała:

    > psychopata bo forsą rzuca...?
    > hmm.. ciekawe co na to psychologia..
    >

    Ja jestem ciekawa co psychologia powiedziałaby na taką czepialską jak ty.
    Zachowujesz się jakby ten facet był twoim mężem a ty oszalałą z zazdrości żoną.
  • pole83 11.08.07, 21:14
    kalina.tt napisała:

    > syriana napisała:
    >
    > > psychopata bo forsą rzuca...?
    > > hmm.. ciekawe co na to psychologia..
    > >
    >
    > Ja jestem ciekawa co psychologia powiedziałaby na taką czepialską jak ty.
    > Zachowujesz się jakby ten facet był twoim mężem a ty oszalałą z zazdrości żoną.



    LOL
  • syriana 11.08.07, 21:15
    rech rech

    zachowuje się tak, gdyż mym pragnieniem jest poznanie motywacji i oczekiwań
    takich dziewcząt jak autorka wątku i dowiedzenie się, gdzie przebiegają granice
    naiwności i głupoty, prowadzące do tak niskiego (nomen omen) prowadzenia się


    --
    problem z murzynkiem
  • kalina.tt 11.08.07, 21:25
    > zachowuje się tak, gdyż mym pragnieniem jest poznanie motywacji i oczekiwań
    > takich dziewcząt jak autorka wątku

    Aha, to może prościej byłoby założyć wątek pt Co wami kieruje kiedy wskakujecie
    facetom do łóżka na pierwszej randce. Wtedy może poznałabyś motywację,
    aczkolwiek wystarczy odrobina empatii, żeby umieć odpowiedzieć sobie na to pytanie

    Nie zadałaś takiego pytania. I nadal nie rozumiem co chcesz osiagnąć wytykając
    w kilku miejscach dziewczynie jej błąd.


    >dowiedzenie się, gdzie przebiegają granice
    > naiwności i głupoty, prowadzące do tak niskiego (nomen omen) >prowadzenia się

    To na której randce wg ciebie można z facetem pójść do łóżka, żeby nie zoastać
    posądzoną o złe prowadzenie się?

    Przypimiał mi się taki kawał:

    Chłopak do dziewczyny:
    -Ruchasz się, czy trzeba z tobą pochodzić.
  • syriana 11.08.07, 21:35
    > Aha, to może prościej byłoby założyć wątek pt Co wami kieruje kiedy
    > wskakujecie
    > facetom do łóżka na pierwszej randce.

    nie, moim zdaniem o wiele prościej jest ulokować się w już istniejącym wątku na
    interesujący nas temat i drążyć problem, niż trudzić się zakładaniem własnego

    > I nadal nie rozumiem co chcesz osiagnąć wytykając
    > w kilku miejscach dziewczynie jej błąd.

    a może prościej byłoby Ci zrozumieć, gdybyś odpowiedni wątek na ten temat
    założyła i zapytała w nim mnie i wszystkich innych wypowiadających się tutaj (bo
    zauważ, że ocena postępowania Oaagaty jednak jest jednoznaczna w tym gronie), co
    chcemy osiągnąć wytykając dziewczynie jej błąd..?

    > To na której randce wg ciebie można z facetem pójść do łóżka, żeby > nie zoastać
    > posądzoną o złe prowadzenie się?

    absolutnie nie uważam, by w tej delikatnej materii istniały jakiekolwiek reguły
    aczkolwiek moje własne doświadczenie życiowe i zdrowy rozsądek, którym
    szczęśliwie zostałam obdarowana przez matkę naturę, podpowiada mi, że tak
    poważne kroki, lepiej podejmować później niż wcześniej

    a w przypadku podjęcia ich wcześniej, liczyć się z lekkim tąpnięciem
    emocjonalnym, jakie spotkało naszą bohaterkę i wiedzieć, że nie zawsze piękne
    zewnętrzne obiektu naszych uczuć niskich (np. seksualnych), przekłada się na
    szlachetne wnętrze

    > Przypimiał mi się taki kawał:

    kawał bardzo apropos rozważanej tutaj sytuacji
    zaryzykowałabym nawet hipotezę, że autorka wątku to z tych, z którymi nie trzeba
    chodzić

    --
    problem z murzynkiem
  • breblebrox 11.08.07, 21:37
    Tak jest, na stos z nią, może się dziewczyna nauczy na przyszłość dawać dopiero po ślubie!

    Moheroooooweeeee pole rośnie wokół mnie...

    Do 0agataa: daj spokój, facet prymityw, niewart wspominania, to jak się zachował świadczy o nim, nie o Tobie.
    Nie dawaj mu satysfakcji traktując go jak coś więcej niż przygodę na jedną noc.

    --
    - Dzisiaj będę potworny. Opowiem Wam dowcip.
    - Ten o gąsce Balbince? Ależ Wodzu, co wódz...
    - A to ja przepraszam.
  • syriana 11.08.07, 21:39

    > Tak jest, na stos z nią, może się dziewczyna nauczy na przyszłość
    > dawać dopiero po ślubie!

    ależ Boże ją broń
    niech korzysta ile wlezie z tego co ma

    ale niech zdaje sobie sprawę z tego, że takie poranki mogą się zdarzać i nie
    każdy pan umie ładnie się zachować

    --
    Britain! Britain! Britain!
  • kalina.tt 11.08.07, 21:41
    syriana napisała:


    >
    > ale niech zdaje sobie sprawę z tego, że takie poranki mogą się zdarzać i nie
    > każdy pan umie ładnie się zachować
    >

    Problem w tym, że ona już o tym wie. A ty dziesiąty raz w tym wątku jej to
    wytykasz. Po co?
  • syriana 11.08.07, 21:45
    ależ Kalino - obrończyni zhańbionych, jednonocnych kobiet!

    ja nie wytykam tego autorce wątku
    tylko wyraźnie odniosłam się (przez zacytowanie) do wypowiedzi Breblebrox, która
    moim skromnym zdaniem, nie zrozumiała zupełnie mojego i paru jeszcze innych osób
    w tym wątku, punktu widzenia całej sprawy

    --
    Levi's
  • kalina.tt 11.08.07, 21:49
    Tu wszyscy rozumieją twój punkt widzenia, ale jest tu kilka osób które mają inne
    poglądy i mają INNY punkt widzenia.

  • syriana 11.08.07, 21:53
    zieeww..

    słuchaj, mogę sobie pisać co tylko mi pod klawiaturę podejdzie w tym i innych
    wątkach
    możesz się ze mną nie zgadzać, ale rób to z sensem i merytorycznie

    bo póki co, nie wiem zupełnie o co Ci chodzi
    dziewczyna opisała sytuację na publicznym forum, pod publiczną debatę, oczekując
    publicznych opinii

    moje poglądy są jednymi z tych "publicznych" i dlatego, przestrzegając
    regulaminu i netykiety, będę je sobie wypisywać gdzie i w takiej ilości jaka mi
    się podoba

    a co Ty sobie o tym myślisz, to średnio mnie interesuje

    --
    problem z murzynkiem
  • breblebrox 11.08.07, 21:53
    syriana napisała:
    "takich dziewcząt jak autorka wątku i dowiedzenie się, gdzie przebiegają granice
    naiwności i głupoty, prowadzące do tak niskiego (nomen omen) prowadzenia się"

    No cóż, może mi wytłumacz w takim razie jeszcze raz czego nie wytykasz tej dziewczynie?!?

    --
    - Dzisiaj będę potworny. Opowiem Wam dowcip.
    - Ten o gąsce Balbince? Ależ Wodzu, co wódz...
    - A to ja przepraszam.
  • syriana 11.08.07, 21:55
    no wybacz, ale ja tu z kagankiem oświaty wśród mających problem z wtórnym
    analfabetyzmem, nie pojawiam się na gościnnych występach


    --
    Levi's
  • breblebrox 11.08.07, 22:03
    <rotfl>
    Rozumiem, że to Twoja jedyna odpowiedź na zadane przeze mnie pytanie?

    --
    - Dzisiaj będę potworny. Opowiem Wam dowcip.
    - Ten o gąsce Balbince? Ależ Wodzu, co wódz...
    - A to ja przepraszam.
  • breblebrox 11.08.07, 21:49
    Hmmmm, tą lekcję ma już za sobą. I...?

    --
    - Dzisiaj będę potworny. Opowiem Wam dowcip.
    - Ten o gąsce Balbince? Ależ Wodzu, co wódz...
    - A to ja przepraszam.
  • mmaupa 11.08.07, 21:43
    Krotki liscik: "Kochanie, mamy AIDS".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.