Dodaj do ulubionych

Bezczelność

01.09.07, 16:27
Siedziałam z kumplem na ławce na Rynku. On palił peta. Nagle dosiadł sie do
nas jakiś gó..arz i zarządał, żeby zgasić papierosa bo mu śmierdzi! Jak od
roku nie paliłam to zapaliłam i chamsko chuchałam w jego stronę. Ja rozumiem,
jest nagonka na palaczy ale to było po prostu chammsto.
Edytor zaawansowany
  • alpepe 01.09.07, 16:32
    figgin, to prowokacja, prawda?
    Ta ławka nie była Wasza, to była przestrzeń publiczna. Fakt, chamstwo... z
    Waszej strony.
    --
    Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
  • mini_kks 01.09.07, 16:39
    Zgadzam się, nic tak nie denerwuje, jak palące nad głową
    prostactwo...
    --
    A może już widziałeś mnie
    Na plaży albo w barze,
    Kiedy tańczyłam tango
    W objęciach marynarzy...
  • figgin1 01.09.07, 16:42
    Gdybyśmy to my dosiedli sie do niego, albo zapalili kiedy on już tam siedział,
    ok, miał prawo zwrócić uwagę. Ale widział tego papierosa zanim usiadł. To tak,
    jakby usiąść blisko kogoś a potem kazać mu się odsunąć bo się nie lubi tłoku. To
    było chamstwo z jego stromy a jeśli tego nie widzisz to niestety, nie najlepiej
    świadczy o twoim wychowaniu.
  • alpepe 01.09.07, 16:45
    prawo stanowi, że w miejscach publicznych palenie jest zakazane. To raz. Ławka
    to miejsce/przestrzeń publiczna i nie jest Waszą własnością, to dwa. Moje
    wychowanie może i nie jest najlepsze, ale Twoje, jak widać par exellence nie
    umywa się do Twego.
    No, może nie jesteś źle wychowana, tylko zwyczajną ignorantką, ale żeby nadal
    się upierać przy swoim złym zachowaniu, jak Cię ktoś próbuje wyprowadzić z błędu?
    --
    Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
  • alpepe 01.09.07, 16:47
    errata:
    > (...) ale Twoje, jak widać par exellence nie
    > umywa się do mego.
    >
  • figgin1 01.09.07, 17:06
    Ale używanie "trudnych" słów nie zrobi z ciebie kulturalnej osoby.
  • trusia29 01.09.07, 17:12
    Podobnie jak z ciebie nie robi kulturalnej osoby złosliwe i chamskie
    palenie papierosa "na złość" osobie, która poprosila grzecznie o nie
    palenie (które zresztą jest niezgodne z prawej jesli odbywa się w
    miejscach publicznych). Ta lawka nie była twoja własnością i nie
    znajdowała się twoim prywatnym ogródku i każdy mógl na niej usiąść i
    poprosić, aby przestrzegano prawa i szanowano jego zdrowie.
  • alpepe 01.09.07, 17:17
    trudnych?
    Przepraszam, to mój normalny słownik. Wyraziłam się dostatecznie jasno. A jeśli
    masz problem z definicją przestrzeni publicznej czy znaczeniem innych użytych
    przeze mnie wyrażeń, to polecam www.google.pl i wrzucenie nieznanych ci słówek w
    wyszukiwarkę, na pewno znajdziesz satysfakcjonujące Cię objaśnienia.

    --
    Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
  • figgin1 01.09.07, 17:21
    No, niestety nie wystarczy wrzucić w google słowa "cudzysłów" zeby poznać jego
    znaczenie. Poczucia ironirównież nie nabędziesz w ten sposób. Pozostaje ci sie
    pocieszać, że nie każdy musi sprawnie posługiwać sie językiem.
  • alpepe 01.09.07, 18:02
    figgin1 napisała:

    > No, niestety nie wystarczy wrzucić w google słowa "cudzysłów" zeby poznać jego
    > znaczenie. Poczucia ironirównież nie nabędziesz w ten sposób. Pozostaje ci sie
    > pocieszać, że nie każdy musi sprawnie posługiwać sie językiem.
    Och, nie byłam ironiczna, no, może tyci, tyci :-).
    A co do tego, że niezbyt sprawnie posługujesz się językiem polskim, to jako
    filolog Cię pocieszę, jeśli będziesz dużo nad sobą pracować, to przybędzie Ci
    biegłości w posługiwaniu się ładną polszczyzną.

    --
    Jede Wahrheit braucht einen Mutigen, der sie ausspricht.
  • fiolator 01.09.07, 18:07
    O, szacuneczek. Jednak zajrzałaś w googla. Jako filolog powinnaś więcej
    przykładać się do trudnej sztuki czytania ze zrozumieniem :)
  • xtrin 01.09.07, 19:29
    alpepe napisała:
    > prawo stanowi, że w miejscach publicznych palenie jest zakazane.

    Tak z ciekawości - jakie prawo zakazuje palenia na ławce?

    --
    Before we can repent, we have to sin.
  • pustynna_roza 01.09.07, 19:38
    Kurcze przelecialam wszystkie wpisy i bardzo ciesze sie ze jest tu
    tyle osob ktorym przeszkadzaja palacze....dla mnie nie ma nic
    bardziej obrzydliwego niz wdychanie smierdzacego dymu ktory ktos
    obcy wypuszcza z buzi.....brrr...po prostu nie moge sie doczekac az
    wejdize w zycie ten projekt ustawy zabraniajacej palenia w moejscach
    pulicznych....
  • lacido 01.09.07, 19:38
    radni miasta mogą coś takiego uchwalić z tego co wiem,
    znalazałam tylko:
    Zakaz palenia tytoniu w obiektach zamkniętych zakładów pracy oraz innych
    obiektach użyteczności publicznej przewiduje art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9
    listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i
    wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55, z późn. zm. oraz z 1999 r.
    Nr 96, poz. 1107).

    --
    bo chodzi o to by od siebie nie upaść za daleko, jak te dwa łyse kamienie nad
    rzeką, chodzi o to by pierwsze chciało słuchać co to drugie powiedzieć chce do ucha
  • xtrin 01.09.07, 19:41
    lacido napisała:
    > radni miasta mogą coś takiego uchwalić z tego co wiem

    Autorka nie sprecyzowała o jaki "Rynek" chodzi, nie ma więc podstaw by uznawać,
    że w owym akurat mieście coś takiego uchwalono. Być może w niektórych tak, nie w
    większości.

    > Zakaz palenia tytoniu w obiektach zamkniętych zakładów pracy oraz innych
    > obiektach użyteczności publicznej przewiduje art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9

    Ławka nie jest ani zamkniętym zakładem pracy ani obiektem użyteczności publicznej.
    Odgórnego zakazu palenia na ulicy póki co u nas nie ma.

    --
    By Grabthar's hammer, by the sons of Worvan, you shall be avenged.
  • qw994 01.09.07, 16:40
    Jak od
    > roku nie paliłam to zapaliłam i chamsko chuchałam w jego stronę.

    I kogo nazywasz chamem?
    --
    Pomóż zwierzętom
  • figgin1 01.09.07, 16:43
    Do chama trzeba w jego języku.
  • qw994 01.09.07, 17:10
    To może trzeba go było jeszcze opluć?
    --
    Pomóż zwierzętom
  • karcia85 01.09.07, 17:14
    ...I kopnąc z półobrotu ;D
    --
    Sraczek
    czyli cóóóra
    "Boże: zabierz włosy, zabierz zęby, ale zostaw poczucie humoru." by glonik
  • trusia29 01.09.07, 17:14
    figgin1 napisała:

    > Do chama trzeba w jego języku.

    hehehehe, no to wlasnie dalas przyklad swojej kultury
    są ludzie, którzy na chamstwo chamstwem nie reaguja, bo nie mają go -
    w przeciwienstwie do ciebie - we krwi
  • figgin1 01.09.07, 17:28
    Nie kazdy ma odwagę sprzeciwić się chamstwu. Mozesz spokojnie udawać, ze nic nie
    widzisz.
  • trusia29 01.09.07, 17:32
    Sprzeciwam się twojemu chamstwu, bo za chamskie uważam twoje
    zachowanie a nie tej osoby, która poprosila o zgaszenie papierosa.
    Niejednokrotnie zwracałam także uwage palacym w miejscach
    publicznych, np, na przystanku czy w tramwaju, tak więc nie pozostje
    na to chamstwo nieczula. Zawsze jednak prosze grzecznie o zgaszenie
    papierosa, bo według mnie wiele spraw można zalatwic kulturalnie,
    nie zniżając sie do poziomu 0.
  • ewik_75 01.09.07, 19:24
    figgin1 napisała:

    > Nie kazdy ma odwagę sprzeciwić się chamstwu. Mozesz spokojnie
    > udawać, ze nic nie widzisz.

    Aaaaa - rozumiem.
    Nie wystarczy zwrócić uwagę i poprosić.
    Trzeba podejść, wyrwać papierocha z gęby, zgasić na kurtce i włożyć
    gościowi peta do kieszeni.
    To by bylo cos...
  • nadinka_nadinka 01.09.07, 17:52
    chamsko to ty sie zachowałas.


    --
    ***
    "Women need to be twice as good as men to be considered equal; fortunately, it's
    not that difficult."
  • wesi 01.09.07, 18:05
    Bezczelnosc to palenie w miejscu publicznym i nie reagowanie na
    prosbe o zgaszenie papierosa. A najlepsze, to miec jeszcze pretensje
    i na forum je wypisywac.
  • fiolator 01.09.07, 18:11
    Czego sie spodziewałaś? Nagonka na palaczy jest trendy i żadna panna tutaj nie
    stanie po twojej stronie. A chłopak faktycznie bezczelny. Dobrze, ze nie dałaś
    sie terroryzowac. Szkoda tylko, że zapaliłaś. To jednak paskudny nałóg.
  • iberia.pl 01.09.07, 18:17
    fiolator napisał:

    > Czego sie spodziewałaś? Nagonka na palaczy jest trendy

    nie osmieszaj sie takimi stwierdzeniami.

    > i żadna panna tutaj nie stanie po twojej stronie.

    wybacz ale solidarnosc jajnikow jak widac jest wymyslem facetow.

    > A chłopak faktycznie bezczelny. Dobrze, ze nie dałaś
    > sie terroryzowac. Szkoda tylko, że zapaliłaś. To jednak paskudny
    nałóg.

    eee tam paskudny nalog, palenie jest cool i jazzy.
    --
    www.fauna.rsl.pl/
    www.parkujesz-zdrapujesz.org/
    nowa wersja forum BETA jest do doopy!
  • qw994 01.09.07, 18:22
    Nagonka na palaczy jest trendy i żadna panna tutaj nie
    > stanie po twojej stronie.

    Śmieszne. Sama popalam.
    --
    Pomóż zwierzętom
  • iberia.pl 01.09.07, 18:24
    qw994 napisała:


    Sama popalam.

    No to sie po kolezance nie spodziewalam :-), ale witaj w klubie ;-)


    --
    www.fauna.rsl.pl/
    www.parkujesz-zdrapujesz.org/
    nowa wersja forum BETA jest do doopy!
  • qw994 01.09.07, 18:25
    Ciekawe, dlaczego się nie spodziewałaś :) Jednak ten internet
    zadziwiający jest z budowaniem sobie w głowie czyjegoś wizerunku :)
    --
    Pomóż zwierzętom
  • izabellaz1 01.09.07, 18:28
    qw994 napisała:

    > Ciekawe, dlaczego się nie spodziewałaś :) Jednak ten internet
    > zadziwiający jest z budowaniem sobie w głowie czyjegoś wizerunku :)

    E tam...Ty od początku wydawałaś mi sie przesympatyczną babką z jajami i tak
    jest:))) No może masz małego...ale to już pretensje do natury trzeba zgłaszać;P


    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • qw994 01.09.07, 18:30
    Ha ha ha! :)
    Cmok :)
    --
    Pomóż zwierzętom
  • iberia.pl 01.09.07, 18:36
    izabellaz1 napisała:


    > E tam...Ty od początku wydawałaś mi sie przesympatyczną babką z
    jajami i tak jest:)))

    Iza wiesz, ze jestes ewenementem?Rzadko kiedy kobieta kobiecie powie
    taka mila prawde :-)

    >No może masz małego...

    znaczy autko masz na mysli? :-)


    --
    www.fauna.rsl.pl/
    www.parkujesz-zdrapujesz.org/
    nowa wersja forum BETA jest do doopy!
  • qw994 01.09.07, 18:43
    > Iza wiesz, ze jestes ewenementem?Rzadko kiedy kobieta kobiecie
    powie
    > taka mila prawde :-)

    Iza w ogóle jest super :)



    > znaczy autko masz na mysli? :-)

    He he, też :) Ale kiedyś był taki wątek, co ktoś mnie wziął za
    faceta, więc napisałam, że mam małego :)
    --
    Pomóż zwierzętom
  • iberia.pl 01.09.07, 19:57
    qw994 napisała:

    > Iza w ogóle jest super :)

    mam nadzieje, ze kiedys bedzie mi dane przekonac sie o tym
    osobiscie :-)
    --
    www.fauna.rsl.pl/
    www.parkujesz-zdrapujesz.org/
    nowa wersja forum BETA jest do doopy!
  • iberia.pl 01.09.07, 18:34
    qw994 napisała:

    > Ciekawe, dlaczego się nie spodziewałaś :)

    a tak jakos, po prostu :-)Moze dlatego, ze obracam sie w srodowisku
    niepalacym?

    > Jednak ten internet zadziwiający jest z budowaniem sobie w głowie
    czyjegoś wizerunku :)

    dokladnie :-)
    --
    www.fauna.rsl.pl/
    www.parkujesz-zdrapujesz.org/
    nowa wersja forum BETA jest do doopy!
  • trusia29 01.09.07, 18:31
    no ja tez popalam, choc tylko przy alkoholu, ale nie przyszłoby mi
    do glowy dmuchac komuś dymem w twarz...
  • iberia.pl 01.09.07, 18:37
    dokladnie, sporadyczne popalanie to jedno, a dmuchanie komus dymem
    to inna bajka, taki MALY objaw braku kultury....
    --
    www.fauna.rsl.pl/
    www.parkujesz-zdrapujesz.org/
    nowa wersja forum BETA jest do doopy!
  • trusia29 01.09.07, 18:40
    powiedziałabym raczej, że spory objaw chamstwa...
  • izabellaz1 01.09.07, 18:27
    figgin1 napisała:

    > Jak od roku nie paliłam to zapaliłam i chamsko chuchałam w jego
    > stronę. Ja rozumiem, jest nagonka na palaczy ale to było po prostu > chammsto.

    Ja za to zachowałabym się bardzo kulturalnie...zgasiłabym Ci tego fajka na Twoim
    czole:/



    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • mini_kks 01.09.07, 18:34
    Ja chyba też...
    --
    A może już widziałeś mnie
    Na plaży albo w barze,
    Kiedy tańczyłam tango
    W objęciach marynarzy...
  • azazela 01.09.07, 19:00
    mam lepszy pomysl to autorka watku, po dmuchamiu chlopakow dymem w twarz powinna zgasic papierosa na JEGO czele, zeby sie cham troche kultury nauczyl
    --
    Coffe, chocolate, men. Some things are better rich.
  • dr.verte 01.09.07, 18:52
    Wolno mi palic jak ide ulica czy siedze na lawce w parku.

    A najgorsze to sa takie mlode matki ktorym sie wydaje ze jak
    urodzily dzidzi to im wszystko wolno,zwracac uwage kategorycznym
    tonem itp.Te potrafia byc dopiero chamskie.

    Siedze na lawce i jaram a przychodzi taka z wozkiem i mowi zebym
    zgasil,jak dalej sa inne wolne lawki porozstawiane co 15 metrow.

    Wiem ze takiemu chamstwu nalezy sie przeciwstawiac godnosciom i
    kulturom osobistom ale jak mnie taka atakuje to ja tez potrafie
    byc niemily i chamski.


    Nie ma przepisow ktore mi zabraniaja jarac na wolnym powietrzu.
  • evalicos 01.09.07, 19:17
    > Wiem ze takiemu chamstwu nalezy sie przeciwstawiac godnosciom i
    > kulturom osobistom ale jak mnie taka atakuje to ja tez potrafie
    > byc niemily i chamski.


    Swoją godnościOM i kulturOM osobistOM to Ty mnie po prostu
    rozwaliłeś...

    >
    > Nie ma przepisow ktore mi zabraniaja jarac na wolnym powietrzu.

    No rzeczywiście jeszcze, niestety, nie ma. Żeby nie palić, kiedy to
    może komuś przeszkadzać, zwłaszcza przy małym dziecku, trzeba się po
    prostu wykazać godnością i kulturą osobistą...




  • dr.verte 01.09.07, 19:20
    >
    > Swoją godnościOM i kulturOM osobistOM to Ty mnie po prostu
    > rozwaliłeś...


    glupcze,przeciez specjalnie napisalem w ten sposób,to byl cytat
  • evalicos 01.09.07, 19:24
    "Głupcze"?
    Twoja kultura osobista jest naprawdę powalająca.
  • xtrin 01.09.07, 19:37
    evalicos napisała:
    > No rzeczywiście jeszcze, niestety, nie ma.

    Na szczęście jeszcze nie ma.

    > Żeby nie palić, kiedy to może komuś przeszkadzać, zwłaszcza przy małym
    > dziecku, trzeba się po prostu wykazać godnością i kulturą osobistą...

    Tak, bo to rzeczywiście straszną krzywdę zrobi jeden papieros w naszych
    zasmrodzonych spalinami miastach...

    --
    Incredible... it's even worse than I thought it would be.
  • evalicos 01.09.07, 19:44

    >
    > Na szczęście jeszcze nie ma.

    Zdecydowanie jeszcze NIESTETY nie ma. I w tym "niestety" utwierdza
    mnie postawa właśnie takich osób - palaczy, którzy nie chcą
    zrozumieć, że smród papierochów może komuś w miejscu publicznym
    przeszkadzać.


  • dr.verte 01.09.07, 19:56

    zarządaj jeszcze zeby auta nie jezdzily bo emituja spaliny
    a ludzie zeby mowili szeptem czy halas czynią
  • xtrin 01.09.07, 20:02
    Sprecyzujmy może o jakie miejsca chodzi.
    Jestem jak najbardziej za zakazem palenia we wszelakich budynkach publicznych w
    stylu urzędy, szpitale (choć tutaj można by palarnie wydzielać), sklepy, zakłady
    pracy (pracodawca może, nie musi palarnię urządzić), etc. Tak samo na
    przystankach, stacjach kolejowych czy parkach. Zresztą takie zakazy często już
    istnieją (ich respektowanie to insza inszość).

    Jestem natomiast przeciwna odgórnemu zakazowi palenia w barach czy pubach. To do
    właściciela lokalu należy decyzja co mu się bardziej kalkuluje, a klienci niech
    zagłosują nogami czy chcą zakazu czy nie. Jakkolwiek nie byłoby od rzeczy
    wprowadzenie pewnych praw regulujących to, np. nakaz oznaczania lokali, w
    których przyzwala się na palenie czy nawet coś w rodzaju licencji na palenie.

    Natomiast zakaz palenia na ulicach to czysty absurd.

    --
    Genuine People Personalities. I'm a personality prototype. You can tell, can't
    you...?
  • aniorek 01.09.07, 20:33
    Przeciez jak bedzie zakaz palenia w knajpach, to wlasciciele lokali beda mieli
    mozliwosc umieszczenia zamknietych pomieszczen do palenia w knajpach, ale bez
    miejsc siedzacych. Tak to funkcjonuje tutaj, w Finlandii i, mimo, ze sama
    popalam od czasu do czasu i to do spolki z alkoholem, uwazam, ze pomysl jest
    swietny. Dzieki temu praktycznie zaprzestalam palenia, wlosy mi nie smierdza po
    powrocie z klabingu. ;). Same plusy. To nie przypadek, ze ten przepis wchodzi
    powoli w zycie w cywilizowanych krajach europejskich. Cos w tym madrego musi byc...
  • xtrin 01.09.07, 21:27
    aniorek napisała:
    > Przeciez jak bedzie zakaz palenia w knajpach, to wlasciciele lokali beda
    > mieli mozliwosc umieszczenia zamknietych pomieszczen do palenia
    > w knajpach, ale bez miejsc siedzacych.

    Co dalej? Właściciele będą mieli prawo urządzić lokal jak chcą, pod warunkiem,
    że ściany będą różowe, a stoliki trójkątne?

    > Dzieki temu praktycznie zaprzestalam palenia, wlosy mi
    > nie smierdza po powrocie z klabingu. ;). Same plusy.

    Zraz... czyli będziemy innym zabraniać rozkoszowania się papieroskiem przy
    piwku, bo Ty i Tobie podobni nie potrafią sobie wybrać lokalu, który im odpowiada?
    Nie lubisz zadymionych knajp - nie chodź do takich! Jakież to banalnie proste...

    --
    By Grabthar's hammer, by the sons of Worvan, you shall be avenged.
  • trusia29 01.09.07, 20:39
    xtrin napisała:

    > Tak, bo to rzeczywiście straszną krzywdę zrobi jeden papieros w
    naszych
    > zasmrodzonych spalinami miastach...


    Nie ma znaczenia czy zrobi szkodę czy nie (chociaż zgodnie z
    badaniami jednak robi). Ktos ma prawo nie lubic zapachu dymu i nie
    musi wdychać go bo ty tak chcesz. Lubisz palic, pal w domu albo w
    swoim ogródku.
  • xtrin 01.09.07, 21:32
    trusia29 napisała:
    > Ktos ma prawo nie lubic zapachu dymu i nie musi wdychać go bo ty tak chcesz.
    > Lubisz palic, pal w domu albo w swoim ogródku.

    Ktoś ma prawo nie lubić zapachu spalin i nie musi go wdychać dlatego, że inni
    muszą wozić cztery litery własnymi czterema kółkami. Lubisz prowadzić? Prowadź
    na własnej działce.

    --
    Before we can repent, we have to sin.
  • trusia29 01.09.07, 21:45
    tylko bez komunikacji samochodowej zyc sie nie da w obecnej
    rzeczywistości, a bez fajek jak najbardziej

    poprosze o bardziej rozsadne argumenty, dlaczego ktos kto dymu nie
    lubi musi wachać go bo ty chcesz sie truc?
  • xtrin 01.09.07, 22:18
    trusia29 napisała:
    > tylko bez komunikacji samochodowej zyc sie nie da w obecnej rzeczywistości

    Ależ oczywiście, że się da. Są autobusy, tramwaje, metro, pociągi... samochody
    prywatne natomiast to już wygoda i przyjemność obywateli, która nas truje na potęgę.

    > poprosze o bardziej rozsadne argumenty, dlaczego ktos kto dymu
    > nie lubi musi wachać go bo ty chcesz sie truc?

    Ależ nie musi. Nie ma przymusu chodzenia do lokali, w których się pali, prawda?
    Nie ma przymusu dosiadania się do ławki, na której ktoś pali, nie ma przymusu
    podchodzenia do palaczy na ulicy. A papierosy póki co są legalne.

    --
    Genuine People Personalities. I'm a personality prototype. You can tell, can't
    you...?
  • trusia29 01.09.07, 22:26
    Nie ma przymusu chodzenia do lokali w których sie pali??? A to
    ciekawe. Wystarczy że 1 osoba na 30 zapali w takim lokalu i co?
    reszta ma wyjść?
  • xtrin 01.09.07, 22:32
    trusia29 napisała:
    > Nie ma przymusu chodzenia do lokali w których sie pali???
    > A to ciekawe. Wystarczy że 1 osoba na 30 zapali w takim
    > lokalu i co? reszta ma wyjść?

    Wystarczy wybierać takie lokale, w których wisi tabliczka "ZAKAZ PALENIA".
    Jeżeli takowa wisi, a jakaś osoba zapali to należy zwrócić się do obsługi, by
    zainterweniowała.

    --
    Before we can repent, we have to sin.
  • trusia29 01.09.07, 22:58
    Mam nadzieję, ze zakaz palenia będzie już we wszytskich pubach i
    restauracjach.
    I dla jasnosci - sama tez popalam, ale nie oznacza to, ze cala moje
    otoczenie dym musi wdychac. Po prostu mam szacunek dla innych.
  • xtrin 01.09.07, 23:36
    trusia29 napisała:
    > Mam nadzieję, ze zakaz palenia będzie już we
    > wszytskich pubach i restauracjach.

    Jeżeli będzie wprowadzony przez właścicieli lokali, bo tak im się bardziej to
    opłaci - nie ma sprawy, prawo rynku. Natomiast nie odgórnym przepisem!
    Nie wolno obywateli traktować jak dzieci, tam gdzie można im pozostawić wolny
    wybór tam pozostawiać się go powinno.

    > I dla jasnosci - sama tez popalam, ale nie oznacza to, ze cala moje
    > otoczenie dym musi wdychac. Po prostu mam szacunek dla innych.

    Szacunek dla innych oznacza też szacunek dla ich wyborów, nawet, jeżeli nam się
    one nie podobają. Nie palę na przystankach, nie palę w cudzych mieszkaniach czy
    gdziekolwiek tam, gdzie palić się nie powinno. Ale we własnym mieszkaniu czy
    tam, gdzie palić wolno będę sobie palić do woli, jeżeli ktoś już tam dobrowolnie
    przylazł to wyraził zgodę na bycie zadymianym.

    --
    Cancel the kitchen scraps for lepers and orphans, no more merciful beheadings,
    and call off Christmas.
  • xtrin 01.09.07, 19:34
    Jeżeli w tym miejscu nie było zakazu palenia to facet zachował się bezczelnie.
    Ale i Twoja reakcja była dziecinna.
    Nie daj się chamowi sprowokować - zniży Cię do swojego poziomu i pokona
    doświadczeniem.

    --
    One of the drawbacks to being a martyr is that you have to die.
  • friday133 01.09.07, 21:15
    A ja cię poprę. Skoro wy tam siedzieliście i on się dosiadł, i nie
    było zakazu palenia, to gnojek był bezczelny.
    Bezczelne są też typy, które domagają się zaprzestania palenia w
    knajpach, gdzie wolno to robić. Jak się nie podoba, to niech pójdzie
    gdzie indziej - są miejsca z całkowitym zakazem palenia i proszę
    bardzo.
    Mnie wqrwia na maksa agresja ze strony niepalących, która z każdtm
    dniem narasta. Mam obowiązek nie palić tam, gdzie nie wolno. I nie
    palę. Nie palę też w mieszkaniach niepalących znajomych, nawet jak
    pozwalają.
    Ale na dworze? Może mi jeszcze we własnym domu zabronią?
  • pianazludzen 01.09.07, 20:46
    chamscy to jestescie ty z kolega.
    --
    my munich
  • hahaheeeiii 01.09.07, 21:19
    dzis w mojej obecnosci na przystanku tramwajowym podjechala suka policyjna i
    zwineli taka okolo 50 lat babke za to ze palila papierosa!
    Ona powiedziala ze nie zaplaci mandatu bo nie ma oznaczen na przystankach ze nie
    wolno palic a oni na to ze media o tym mowily ze jest zakaz i to wystarczy
    .Zazadali 200zl mandatu!!!Nie chciala zaplacić kazali jej wsiasc do samochodu
    Wsiadkla i nie wiem co bylo dalej bo przyjechal tramwaj
    Od jakiegos czasu jest zakaz palenia na przystankach i mnie matka z malym
    dzieckiem tez kiedys zwrocila uwage na to zeby zgasic papierosa!
  • friday133 01.09.07, 21:20
    W jakim mieście to było?
  • hahaheeeiii 01.09.07, 21:21
    w Gdyni
  • xtrin 01.09.07, 21:35
    Na przystankach zakaz ma jak najbardziej sens. Sama nigdy na przystanku nie
    palę, bez względu na ewentualne zakazy czy ich brak.
    Ale ławeczka wspominana przez autorkę wątku chyba nie była na przystanku :).

    --
    Incredible... it's even worse than I thought it would be.
  • vandikia 01.09.07, 21:41
    w tym co napisalas nie podoba mi sie glownie to, ze zapalilas po
    roku niepalenia!

    co do meritum.. w sumie to ja Ci przyznam racje.. niech się pienią,
    ciekawe czy do 2 dresów ten gosc tez by sie dosiadl.. dosiada sie do
    ławki i odrazu wymaga.. wrażliwiec hehe

    tez mialam niedawno taka akcje nad morzem. tzn. jak byla knajpa na
    zewnatrz, i stoliki blisko siebie, to mimo popielniczek wychodzilam
    z "odrodka" i palilam z daleka od ludzi, ale raz przyszlismy do
    knajpy, 2 stoliki palily, obok nas bezposrednio nie bylo nikogo,
    wiec stwierdzilam ze tez sobie zapale. no i odrazu wlasciwie
    napatoczyl sie jakis koles i najpierw ostentacyjnie zatykal nos, a
    pozniej zwrocil mi uwage. mial do wyboru kilka stolikow, usiadl przy
    mnie jak juz palilam. no i kto tu jest nie OK?
    a w Polsce z tego co wiem, to poki co palenie w miejscach
    publicznych jest dozwolone, szczegolnie tam, gdzie jest
    tabliczka "tu można palic", ale tez w parkach, na ulicach itd..


    --
    nie obawiaj się śmierci,
    obawiaj się niespełnionego życia
  • hahaheeeiii 01.09.07, 22:53
    Mowie Wam uwazajcie z tym paleniem na przystankach bo ta ''przyjemność ''
    kosztuje 200zl!! szoook!!
  • xtrin 01.09.07, 22:54
    hahaheeeiii napisała:
    > Mowie Wam uwazajcie z tym paleniem na przystankach
    > bo ta ''przyjemność '' kosztuje 200zl!! szoook!!

    Nie wiem, czy to jest ogólnokrajowe, raczej lokalne.
    Mnie to zresztą wsjo rawno, na przystankach nie palę :).

    --
    Before we can repent, we have to sin.
  • hahaheeeiii 01.09.07, 23:14
    Tez nie wiem .Ale kiedys bktos mi mowil ze teraz policja sama nie ustala kwoty
    mandatow tylko jest to okreslone prawem ile za dane wykroczenie w jakiej
    wysokosci ma byc mandat
    Pozdr dobranoc
  • vandikia 02.09.07, 00:12
    na przystankach nie pale, ale nie ze wzgledu na mandaty, a na innych
    ludzi

    --
    nie obawiaj się śmierci,
    obawiaj się niespełnionego życia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka