Dodaj do ulubionych

Jak radzicie sobie ze stresem ?

03.09.07, 23:04
Czeka mnie kilka trudnych tygodni, pełnych bieganiny i nerwów, przewiduję nieprzewidziane komplikacje a także spodziewam się niespodziewanych niespozianek. Jak sobie radzicie w sytuacjach przewlekłego stresu? Dodam, że piwko na rozluźnienie odpada.
Edytor zaawansowany
  • avital84 03.09.07, 23:07
    Mnie na szczęście takie sytucacje mobilizują i dodają tylko powera. Stres jest
    dla mnie twórczy i pozytywny...ale tylko wtedy, gdy nie mam czasu o nim myśleć.
    Sposób, więc to maksymalne skoncentrowanie się na tym co się robi i nie robienie
    sobie przerw na myślenie w tym czasie.;)
    --
    www.youtube.com/watch?v=zxPcmi1U25g
  • fanaberia84 04.09.07, 23:42
    Przykład: sesja. Czym bliżej egzamin, tym większa moja wydajność :)
  • agaduch 03.09.07, 23:16
    ok, jak jestem w ruchu to działam i jest dobrze, ale przyszłam do domu i padłam, rozbolała mnie głowa. A tak nie może być, że jestem nie do życia.
  • beata825 04.09.07, 00:00
    hej, a mi zawsze i tylko pomaga sport ale nie jakies tak
    podskakiwanie tylko porzadny wycik!
  • spacecoyote 04.09.07, 13:58
    > hej, a mi zawsze i tylko pomaga sport ale nie jakies tak
    > podskakiwanie tylko porzadny wycik!

    Mnie tez! nie ma to jak sie porzadnie zmeczyc!

    A jak jestem maksymalnie wsciekla, to dopiero zasuwam na basenie!
    niczym odrzutowiec! :)
  • menk.a 04.09.07, 00:03
    agaduch napisała:

    > Czeka mnie kilka trudnych tygodni, pełnych bieganiny i nerwów,
    przewiduję niepr
    > zewidziane komplikacje a także spodziewam się niespodziewanych
    niespozianek. Ja
    > k sobie radzicie w sytuacjach przewlekłego stresu? Dodam, że piwko
    na rozluźnie
    > nie odpada.

    Stres bywa pożądany. Ale w zbyt dużej ilości i zbyt przewlekły jt
    niepożądany.
    Na stres najlepsza jt aktywność fizyczna i urlop, odpoczynek,
    wyjazd, zmiana otoczenia - w zależności od możliwości.
    ;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • trypel 04.09.07, 07:36
    Stres mnie motywuje. Sprawia ze jestem wydajnieszy i sprawniejszy. Jak nie mam
    stresa to wpadam w dołek lenistwa i rozmemłania :)
    --
    Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia.
  • modliszka24 04.09.07, 13:40
    pije melise i lykam leki uspokajajace bo po co sie meczyc
    --
    Spa w Polsce
    Wellness&SPA
  • ala-38 04.09.07, 13:43
    wyjsc na spacer ,do ludzi a nie siedziec prze monitorem To nie jest lekastwo na
    zle dni!
  • izabellaz1 04.09.07, 13:50
    agaduch napisała:

    > Czeka mnie kilka trudnych tygodni, pełnych bieganiny i nerwów,
    > przewiduję niepr
    > zewidziane komplikacje a także spodziewam się niespodziewanych
    > niespozianek.

    Jessssuuuuu oddaj mi taki tydzień!!! Błagam Cię!!!



    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • polla.k 04.09.07, 14:03
    po powrocie do domu włączam głośno jakąś fajną, energetyczna muzykę,
    chodząc po domu śpiewam, tańczę i odreagowuję :)
    --
    Everybody lies, but it doesn't matter because nobody listens.
  • agaduch 04.09.07, 22:31
    problem w tym, że to nie jest taki stres motywujący, taki dający power'a, niestety. Przychodzę do domu z huczącą głową i zamykam się w sypaialni. Sport taki ostry nie ale spacer to dobry sposób. Może jakieś jeszcze pomysły?
  • fanaberia84 04.09.07, 23:39
    Pobiłam sie z laptopem... Dopiero co się pogodziliśmy ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.