Do zdziecinniałych dorosłych nie trafia wizerunek dojrzałej, świadomej swojej seksualności kobiety. Japońskie nastolatki wcale nie chcą wyglądać na dorosłe i takie właśnie się podobają; lolitki zatrzymane w raju dzieciństwa. Tekst Joanny Bator
> Co do dziecinności to cóż dziwnego w tym, że podobają się nam
> dziewczyny młode, a nie stare.
> Czemu większość fajnych dziewczyn jest młoda i ładna, a
> większość feministek stara i brzydka? A to poczucie, że trzeba
> zmienić świat. Może to żal za utraconą młodością, za młodym
> ciałem i czasami, kiedy kobieta się podobała.
a czemu takie bzdurki piszesz??? wiekszosc kobiet jest wytresowana przez system
kroliczkow i nie maja wyksztalconego krytycyzmu w stosunku do kultury, w ktorej
zyja. dopiero z wiekiem przychodzi refleksja nad zyciem, nad tym co zrobily w
zyciu i do czego doszly. co w tym dziwnego??? wiele kobiet po czterdzistce
uswiadamia soebie w jakie krzywe rogi daly sie zaciagnac jak byly mlode.
te kobiety, ktore dzieki edukacji maja szerszy poglad na swiat, w ktorym zyja
staja sie feministkami w mlodym wieku. nie oznacza to wcale, ze sa brzydkie.
oznacza to, ze rozumieja, ze w zyciu nie mozna sie opierac na mezczyznie i
trzeba miec wlasne pieniadze aby byc naparwde szczesliwa, a nie byc pseudo
dorosla kobieta, ktora nic nie czuje, bo jest uzalezniona od meza.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.