Do zdziecinniałych dorosłych nie trafia wizerunek dojrzałej, świadomej swojej seksualności kobiety. Japońskie nastolatki wcale nie chcą wyglądać na dorosłe i takie właśnie się podobają; lolitki zatrzymane w raju dzieciństwa. Tekst Joanny Bator
> No mam - on ma mnie..A moze wlasnie sie zdobywamy...
> Ja to tak odbieram.. Wybacz -nie wiem czy wiejsko ale nie
> lubie twierdzic ze kogos mam.. Lubie wiedziec ze to jego
> aktualny wybor.....
No tak, ja też nie lubię określenia: mam.
Np. mam dziewczynę, domek z białymi sztachetkami i psa. - Jak to w ogóle brzmi.
Sądzę, że ludzie nie tyle się zdobywają ile poznają. No a poznanie Japonki to
zadanie na całe zycie, więc nigdy nie będzie nudno...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.