Do zdziecinniałych dorosłych nie trafia wizerunek dojrzałej, świadomej swojej seksualności kobiety. Japońskie nastolatki wcale nie chcą wyglądać na dorosłe i takie właśnie się podobają; lolitki zatrzymane w raju dzieciństwa. Tekst Joanny Bator
a czy facetom nie wolno komentować durnych artykułów w "wysokich
obcasach"? Bo to broszurka dla kobiet, a kobiety mają prawo
wypisywać głupoty w gazecie ogólnokrajowej, jeśli chodzi o
dziwnie pojmowaną obronę tzw. praw kobiet?
Czytając artykuł pani Bator możnaby odnieść wrażenie, że
Japończycy są cofniętym w rozwoju narodem zboczeńców. Czy Pani
trafiła do Japonii za karę? Obraża Pani tych ludzi, podpierając
się wyssanymi z palca argumentami o feminizmie. W czym Pani
zdaniem zachodnie pojęcie o seksualności kobiety jest lepsze od
japońskiego? Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego dla kobiety jest
dobrze, kiedy na ulicy nosi minispódniczki, spod których
wyzierają podwiązki albo prześwitują stringi; natomiast źle dla
niej kiedy nosi krótką kraciastą spódniczkę? Czy my -Zachód-
jesteśmy lepsi od Japonii, bo u nas małe (nawet 9-letnie)
dziewczynki malują się do szkoły i noszą seksowne ubrania, a
tam - kobiety noszą dziewczęce ubrania żeby podobać się
mężczyznom? Co jest gorsze - dorosła kobieta, która wbija się w
obowiązujący wśród mężczyzn stereotyp seksowności? Czy mała
dziewczynka, która za przyzwoleniem rodziców próbuje naśladować
wątpliwej wartości wzorce dorosłości narzucone jej przez
telewizję? Po co mała dziewczynka ma nosić stringi? Żeby zwracać
uwagę potencjalnych gwałcicieli? Kto tutaj jest ofiarą systemu
politycznego i mediów?
Kobiety na zachodzie też chcą się podobać mężczyznom i ich
środki osiągania tego celu nie są moim zdaniem lepsze niż te
używane przez Japonki. Uważam, że dla dojrzałej kobiety jest
dokładnie tak samo uwłaczające noszenie prześwitującej
minispódniczki jak kusego marynarskiego mundurka. I oba służą do
tego samego celu, więc nie widzę powodu żeby potępiać
kogokolwiek.. W końcu jeśli zdobycie mężczyzny jest dla nich
takie ważne, to ich sprawa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.