Dodaj do ulubionych

Mój mąż ciągle daje się oszukać i nie jest zaradny

20.01.08, 14:45
Chciałabym podzielić się pewnym problemem. Może ktoś z was ma
podobny - napiszcie jak sobie radzicie z tym.
Mój mąż jest dobrym człowiekiem, ale naiwnym. Ma już 47 lat i
uważam że w tym wieku facet już może twardo stać na nogach. Przez
cały czas zamykałam na to oczy - sama jestem osobą która zarabia
wystarczająco żeby utrzymać rodzinę, więc nie robiłam z tego
kłopotu, ale ostatnio, kiedy syn jest już prawie odchowany, widze że
mogłabym pozwolić sobie to i owo pod warunkiem że zarabialibyśmy na
zycie obydwoje.
Kilka przykładów z życia. 8 lat temu, ja siedzę z bobasem,
mąż "zarabia na życie". Próbuje w ubezpieczeniach - długo pracuje
nad klientem, przyjeżdża jego konkurent, jedna rozmowa - i klient
jest jego. Próbuje sprzedawać kredyty - bez skutku, pracuje w
firmie - firma pada. Prowadzi kawiarenkę internetową - interes się
nie kręci. Nie mamy pieniędzy. W końcu decydujemy że mąż opiekuje
się synem a ja zarabiam.
Teraz mąz zarabia, robiąc remonty. Jest dobra konjuktura a on ma
złote rece, ale znowu - ten nie zapłacił, tamten zapłaci wkrótce...
Nie prowadzi firmy bo trudno jemu nawet prowadzić konto na allegro.
Ja mam działalnośc edukacyjną więc w razie potrzeby wystawiam dla
niego faktury, ale to nic nie pomaga. Ostatnio dobiło mnie ze zrobił
remont siostrze, dokładając do tego swoich 2 tys. plus robota za
darmo. Mówię mu że zabrał te pieniądze synowi, którego za te 2 tys.
moglibyśmy zabrać nad morze. Oczywiście, trzeba pomagać ale ta
siostra robi sobie studia, odnawia mieszkanie, wiec nie jest taka
potrzebująca.
Napiszcie co o tym myślicie - do jakiego stopnia można się z tym
godzić?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka