Dodaj do ulubionych

dziecko z banku spermy?

03.03.08, 16:03
Mam 38 lat. Rozwiodłam się 4 lata temu i od tamtego czasu nie udało
mi się stworzyć związku w którym mogłoby pojawić się dziecko.
Obecnie jestem sama. Nie chciałabym przegapić momentu na urodzenie
własnego dziecka a czas nieubłaganie mija. Ostatnio zaczęłam
zastanawiać się nad bankiem spermy. Co myślicie o tym? Czy któraś
może podzielić się swoimi doświadczeniami? Jak potem powiedzieć o
tym dziecku?
Edytor zaawansowany
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 03.03.08, 16:26
    a dlaczego chcesz mieć dziecko?
  • menk.a 03.03.08, 16:29
    ksieni_smutnego_pierdofonu napisała:

    > a dlaczego chcesz mieć dziecko?

    Z tego samego może powodu, co inne kobiety, które chcą zostać
    matkami.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 03.03.08, 16:33
    tzn.?
  • menk.a 03.03.08, 16:36
    Tzn. chce/-ą zostać matkami.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 03.03.08, 16:38
    ale why?
  • menk.a 03.03.08, 16:40
    Właśnie dlatego: chce zostać matką. ;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 03.03.08, 16:43
    aaaaa, rozumię! chcesz mieć dziecko, tzn. wszystkie kobiety, które chcą zostać
    matkami, chcą mieć dziecko, aby móc zostać matką, a chcą zostać matkami, aby móc
    mieć dziecko! genialne wprost w swojej prostocie! oraz wcale nie tautologiczne
  • menk.a 03.03.08, 16:47
    Chcą mieć dziecko, bo chcą być matką. Trudno, nie mając dziecka, być
    matką. Tak to mnie się niewprawnej w tych sprawach wydaje. ;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 03.03.08, 16:50
    dziękuję uprzejmię za wypowiedź
  • menk.a 04.03.08, 12:27
    ksieni_smutnego_pierdofonu napisała:

    > dziękuję uprzejmię za wypowiedź

    Jest za co.;
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ansag 03.03.08, 22:54
    NIE ma takiego słowa, jak ROZUMIĘ!
    Ludzie, czego Was w tej podstawówce uczyli?!

    --
    Legionowo na luzie
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 03.03.08, 22:58
    kobieto... trochę luzu i umiejętności wychwytywania wypowiedzi z ;-)
    nie ma również takiego słowa jak "uprzejmię" oraz fstyt, i wielu innych
  • ewelina23-20 04.03.08, 06:34
    ksieni_smutnego_pierdofonu napisała:

    > aaaaa, rozumię! chcesz mieć dziecko, tzn. wszystkie kobiety, które
    chcą zostać
    > matkami, chcą mieć dziecko, aby móc zostać matką, a chcą zostać
    matkami, aby mó
    > c
    > mieć dziecko! genialne wprost w swojej prostocie! oraz wcale nie
    tautologiczne


    -- taaa zrozum


    Jeśli przygarniesz zdychajacego z głodu psa i zapewnisz mu dobrobyt,
    nigdy cię nie ugryzie.Oto naczelna różnica miedzy psem i człowiekiem.
    M.T
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 04.03.08, 11:58
    kolejna ćwierć...
  • menk.a 04.03.08, 12:01
    ksieni_smutnego_pierdofonu napisała:

    > kolejna ćwierć...

    Jakie szczęście, że Ty tu jesteś.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 04.03.08, 12:20
    menko droga, ja wprowadzam wątki humorystyczno-terapeutyczne i boleję nad tym,
    że ktoś takich oczywistych oczywistości raczy nie chwycić
  • menk.a 04.03.08, 12:27
    Cóż, zważ na różnice w poczuciu humoru. A ponadto: leczenie tylko w
    wyjątkowych przypadkach jest obowiązkowe. Medice,...;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 04.03.08, 12:29
    zważać pocznę :-) a "apropos" (czyt. apropos) medice - jużeśmy się
    psychiatrycznie w trybie pilnym podleczyły
  • menk.a 04.03.08, 12:31
    Z psychiatrią nie ma nic wspólnego. Tak z jednej, jak i drugiej
    strony.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 04.03.08, 12:34
    nie znasz dnia ani godziny ;-)
  • menk.a 04.03.08, 12:37
    ksieni_smutnego_pierdofonu napisała:

    > nie znasz dnia ani godziny ;-)

    Na szczęście Ty też nie.;
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 04.03.08, 12:39
    nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki
  • menk.a 04.03.08, 12:47
    ksieni_smutnego_pierdofonu napisała:

    > nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki

    Owszem.
    Więc jak się to ma do 'nie znasz dnia...'?;
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • ksieni_smutnego_pierdofonu 04.03.08, 12:50
    rzeka odnosi się do mnie (jako że ja już jestem psychiatrycznie w porządku)
    natomiast dzień i godzina do cię :-)
  • widokzmarsa 03.03.08, 16:36
    robisz sobie dziecko z banku spermy. Potem sprawdzasz kto był dawcą. Nie wiem
    czy w Polsce(ze względu na to by w przyszłości rodzeństwo nie robiło dzieci) ale
    są już kraje gdzie jest obowiązkowe zostawianie danych o sobie. Potem podajesz
    dawcę do sądu o alimenty(też już były wyroki skazujące na płacenie - gdzie,
    poszukaj w necie). Frajer płaci ci alimenty, dziecko ma ojca a ty masz dziecko.
    A do tego ojciec będzie obcokrajowiec więc kasa większa i szpan dla dziecka
    później...
  • menk.a 03.03.08, 16:49
    Opatentuj to, bo inni Cię wyprzedzą i jeszcze nie daj Panie zarobią
    na tym :P
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • widokzmarsa 04.03.08, 00:02
    nie muszę patentować, już były pierwsze wyroki gdzieś w unii, nie chce mi się
    sprawdzać teraz gdzie, i zostały przyznane alimenty kobiecie zapłodnionej z
    banku spermy, przez faceta który nie był jak się okazało anonimowym dawcą. W
    Anglii nie będzie już można być anonimowym, po ostatnich odkryciach że
    adoptowane przez różne rodziny rodzeństwo pobrało się co może nastąpić gdy
    dawca spermy zapłodni wiele kobiet.
  • menk.a 03.03.08, 16:53
    Niech autorka poszuka przez wyszukiwarkę treści wątków o podobnych
    tematach i przekona się koleżanka, iż wkłada kij w mrowisko.
    Tu się dzieci może chcieć mieć tylko z powodów nieegoistycznych.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • izabellaz1 03.03.08, 22:47
    menk.a napisała:

    > Tu się dzieci może chcieć mieć tylko z powodów nieegoistycznych.;)

    Szit! No to muszę pakować manatki i znikać z FK jak najszybciej!:D


    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • menk.a 04.03.08, 08:27
    izabellaz1 napisała:

    > menk.a napisała:
    >
    > > Tu się dzieci może chcieć mieć tylko z powodów
    nieegoistycznych.;)
    >
    > Szit! No to muszę pakować manatki i znikać z FK jak najszybciej!:D
    >
    >

    Bella, ja już na tę okoliczność jestem przygotowana. Waliza jest,
    one way ticket też. Jak zacznie się rozpierdziucha to znikam:D
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • modliszka24 03.03.08, 18:14
    ja bym tak nie mogla no wlasnie co bys powiedziala dziecku przeciez to dla niego
    byl by wielki szok nawet mogacy skonczyc sie wizytami u psychoterapeuty
    --
    Spa w Polsce
    Wellness&SPA
  • renia_38 03.03.08, 22:43
    przeczytajcie tutaj...
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48731&w=74685548&v=2&s=0
    może wcale nie byłoby to aż takie traumatyczne dla dziecka, moze
    zależy jak się taką wiadomość jemu przekarze. Jest przecież wiele
    kobiet samotnie wychowujących dzieci.....
  • papistka 03.03.08, 22:53
    Może lepiej weź sobie chomika? Albo psa z azylu? Po jakiego grzyba Ci to dziecko?
  • lynnl 03.03.08, 23:25
    Według obowiązującego polskiego prawa bank spermy nie świadczy swoich usług dla
    osoby samotnej. Jedynie dla małżeństw.
  • cartahena 03.03.08, 23:50
    a skad ta informacja?
  • eleni80 04.03.08, 00:06
    a ten chomik ma być dawcą? ;P
  • reniatoja 04.03.08, 08:46
    super rada - chcesz miec dziecko, wez se chomika. Faktycznie roznica
    zadna, no poza ta, ze koszty znacznie mniejsze. Ze tez ja na to nie
    wpadlam, tylko urodzilam dwoje dzieci. moglam se wziac dwa chomiki,
    kolezanka miala siedem do rozdania, to ja nie, bo ze dziecko.
  • znowuwzyciuminiewyszlo 04.03.08, 11:06
    papistka napisała:

    > Może lepiej weź sobie chomika? Albo psa z azylu? Po jakiego grzyba Ci to dzieck
    > o?

    Pomijam fakt, ze to co napisalas jest glupie - kazdy ma prawo piasc gupoty. Ale
    Twoja odpowiedz jest przede wszystkim chamska, a chamstwo trzeba pietnowac.
  • skorpionica11 04.03.08, 07:08
    heh ja sie smieje ze jak do pewnego wieku dziecka nie bede
    miec ,topojde do takigo banku spermy ;)

    a jak o tym powiedziec mysle ze najlepiej pojsc do psychologa i sie
    spytac jak w przyszlosci rozwiazc ten problem

  • lew_arek 04.03.08, 08:37
    > heh ja sie smieje ze jak do pewnego wieku dziecka nie bede
    > miec ,topojde do takigo banku spermy ;)
    >
    > a jak o tym powiedziec mysle ze najlepiej pojsc do psychologa i
    sie spytac jak w przyszlosci rozwiazc ten problem
    >
    Czy pobierając nasienie z b.s. można podawać jakieś kryteria, czy
    kupuje się "jak leci"
  • martucha90 04.03.08, 09:17
    Jeśli pytasz poważnie, to ja Ci poważnie odpowiem. A raczej podam
    kilka zagadnień, które warto przemyśleć.

    Przede wszystkim, czy z Tobą ginekologicznie wszystko w porządku?
    Czy wiesz, czy masz hormony w normie, drożne jajowody, wartościowe
    owulacje, jak często masz owulacje? (Podpowiadam, że w tym wieku
    co cykl na pewno nie). Czy wiesz, jak będziesz znosić stymulacje,
    czy jesteś wystarczająco zdrowa?

    Druga sprawa to in vitro. Jeden program kosztuje 8-12 tys. zł.
    Rzadko się udaje za pierwszym razem. Ile lat chcesz o tę ciążę
    walczyć?

    Spory odsetek to ciąże bliźniacze, nikły odetek - ciąże trojacze.
    Chcesz być samotną czterdziestką z bliźniakami po wydatku
    kilkunastu tysięcy?
    --
    Marta
  • maretina 04.03.08, 09:22
    jesli tego pragniesz, to do dziela.
    --
    Blue Angels 2006
    Jedynym sprawnym organem jest organ pana prezydenta.-Nelly Rokita.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 11:09
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bura.kocica 04.03.08, 12:17
    samotna matka z wyboru? ok, ale dlaczego już na starcie pozbawiać
    dziecko ojca?
    --
    koty górą
  • menk.a 04.03.08, 12:20
    3.14-czy-klak napisała:

    > a czy dziecko nie potrzebuje ojca do prawidłowego rozwoju, takiego
    > ojca na codzień?

    Oczywiście, że potrzebuje. I najlepiej gdyby miało takiego ojca. Czy
    każde ma ?;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • bura.kocica 04.03.08, 12:30
    lepiej być efektem czyjegoś, nawet chwilowego uniesienia niż
    zaplanowanego zabiegu z kupionym nasieniem
    --
    koty górą
  • menk.a 04.03.08, 12:33
    bura.kocica napisała:

    > lepiej być efektem czyjegoś, nawet chwilowego uniesienia niż
    > zaplanowanego zabiegu z kupionym nasieniem

    Skutek jest ten sam, czy kobieta zostanie zapłodniona w gabinecie
    lekarskim, czy doprowadzi do zapłodnienia z jakimś wybranym
    mężczyzną nie będącym jej partnerem, czy (co się zdarza) rozstanie
    się z partnerem po tym, jak zajdzie w ciążę, tudzież urodzi dziecko.
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • bura.kocica 04.03.08, 12:43
    skutek tak, ale nie wiemy jak to wpłynie chociażby na poczucie
    własnej tożsamości tego dziecka.
    bank spermy- jak to brzmi!
    nie, ja nigdy nie zdecydowałabym sie na coś takiego.

    --
    koty górą
  • menk.a 04.03.08, 12:46
    bura.kocica napisała:

    > skutek tak, ale nie wiemy jak to wpłynie chociażby na poczucie
    > własnej tożsamości tego dziecka.

    Na tożsamość dziecka wpływa zdecydowanie więcej i bardziej
    skomplikowanych czynników niż to, iż plemniki pochodzą ze słoika.

    > bank spermy- jak to brzmi!

    Jak zwał tak zwał. Możemy go nazywać np. ogrodem nasionek :D

    > nie, ja nigdy nie zdecydowałabym sie na coś takiego.
    >

    Cóż, decyzja w tej sprawie zapewne nie jest łatwa. Ale każdy
    podejmuje ją sam.
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • dita.von.teese 04.03.08, 12:50
    Ja akurat bym sie nie zdecydowala na taka droge(bank spermy). Dla mnie to
    bezosobowe, zimne. Ale nie bylabym taka pewna w odbieraniu komus innemu prawa do
    tego..
    --
    mm..pl.youtube.com/watch?v=i3CMDlKjf9I
  • bura.kocica 04.03.08, 13:08
    prawo do zrobienia samej sobie dziecka
    skoro samotna kobieta może się zapłodnić to powinna mieć również
    prawo do adopcji
    --
    koty górą
  • menk.a 04.03.08, 13:14
    bura.kocica napisała:

    > prawo do zrobienia samej sobie dziecka
    > skoro samotna kobieta może się zapłodnić to powinna mieć również
    > prawo do adopcji

    Powinna mieć. Tak samo jak mężczyzna. Mam na myśli adopcję.
    Prawo adopcyjne mamy takie jakie mamy.
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 12:57
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 13:04
    3.14-czy-klak napisała:

    > nie kazde ma i chyab nie mozna dziecka tego prawa pozbawiac bo
    tyka
    > zegar czy ona tak chce

    W tym wypadku decyduje sama matka. Jest sama. Nie ma męża, partnera,
    czy kogoś takiego. Od początku zakłada, ze zostanie samodzielną
    matką. Można potępiać i nazywać egoistką.
    Jednak (szerzej traktując temat dzieci wychowywanych bez ojców) dużą
    rolę w odbieraniu dzieciom ojców odgrywają... sami ojcowie.
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • bura.kocica 04.03.08, 13:17
    pytanie dlaczego chce tego dziecka? instynkt macierzyński? ale on
    chyba pojawia sie w ciąży, strach przed samotnościa na starość?
    nie wiem, nie oceniam, ale napewno różne kobiety robia to z różnych
    powodów

    --
    koty górą
  • menk.a 04.03.08, 14:02
    bura.kocica napisała:

    > pytanie dlaczego chce tego dziecka? instynkt macierzyński? ale on
    > chyba pojawia sie w ciąży,

    Nieprawda.

    > strach przed samotnościa na starość?
    > nie wiem, nie oceniam, ale napewno różne kobiety robia to z
    różnych
    > powodów
    >

    Owszem. Hmm ale z jakich powodów zachodzą w ciążę kobiety, będące w
    związkach?
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 13:18
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bura.kocica 04.03.08, 13:29
    a gdybanie, ze może i tak by ja zostawił jest bez sensu
    może niedługo wszyscy będą single, będzie tylko wymiana plemników,
    jajeczek, skup sprzedaż..
    --
    koty górą
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 13:36
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bura.kocica 04.03.08, 13:42
    orgazm to sposób na prokreację, bo gdyby pierwszy etap rozmnażania
    się nie był taki przyjemny, nie było by nas tyle milionów
    --
    koty górą
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 13:45
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bura.kocica 04.03.08, 13:56
    ale my przeciez wiemy dlaczego muchy jedzą g...o
    dokonując wyboru kierujemy sie wiedzą a nie checią nalezenia do
    większości

    --
    koty górą
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 13:58
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bura.kocica 04.03.08, 14:03
    nie o tym miało być moje dzisiejsze popoludnie, ale cóż:)
    robota nie zając, dzięęęęki za miłą rozmowę
    --
    koty górą
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:08
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 14:10
    3.14-czy-klak napisała:

    > i ja też pisałem zeby kierowac się posiadana wiedzą a nie chęcią
    > posiadania dziecka

    Prócz umysłu, rozumu mamy serca (że tak się wyrażę), emocje,
    instynkty,... Owszem, można próbować kierować się wyłącznie wiedzą,
    doświadczeniem, rozumem.
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:14
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 14:20
    Dlaczego? Dlaczego trzeba wybrać między sercem i umysłem i trzymać
    się tylko jednego? Dlaczego trzeba żyć z przekonaniem, że tylko
    umysł ma patent na właściwy, najlepszy wybór opcji? I jeszcze jedna
    kwestia: czyim interesm należy się kierowac dokonując wyboru (czy to
    za pomocą serca, czy to za pomocą umysłu)?
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:27
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 14:30
    Od wyzbycia się emocji zależy czy jestem odpowiedzialna????
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:32
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 14:40
    A czy przy innym, może mniej ważnym podejmowaniu decyzji, kierowanie
    się emocjami jest na miejscu i nie świadczy o nieodpowiedzialności?
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:53
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 15:01
    Nie zapominajmy o tych wszystkich, którzy łóżą na służbę zdrowia
    leczącą choroby wynikające z niewłaściwego sposobu odżywiania.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 15:31
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 15:33
    Choroby nie grożą?;))
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 15:39
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 15:42
    Ale pamiętaj, że ci na Titanicu też byli zdrowi;)
    Emocjami się wtedy kieruj i 101 chwytem karate: nogi za pas.;P
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 15:50
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 16:01
    Choroby zawieźli do Nowego Świata już trochę wcześniej.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 16:48
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:10
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 14:11
    dita.von.teese napisała:

    > Przypomnial mi sie motyw z Lejdis;]

    Który?;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • menk.a 04.03.08, 14:30
    Dita, nie bądź wredna. Tam nie wejdę. Opowiedz, bo nie mogę
    obejrzeć;P
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • dita.von.teese 04.03.08, 14:36
    jestem chaotyczna w streszczaniu akcji filmow, ale chodzi o ta scenke(na pewno
    pamietasz, jesli ogladalas film)jak jedna z nich z determinacja walczy o
    efektywne wykorzystanie swoich plodnych dni dzieki wlasnie poznanemu w barze
    facetowi(Szyc), wypytujac go o jakosc jego genow itp;)
    --
    mm..pl.youtube.com/watch?v=i3CMDlKjf9I
  • menk.a 04.03.08, 14:41
    Pamiętam.
    Szyc potem pokazał jej zdjęcia swojego brata. A ona później,
    energicznie wymachując rękami, tłumaczyła koleżankom, jak wyglądał
    ów brat. ;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • menk.a 04.03.08, 14:06
    Ja się zgadzam. Pełna rodzina, zdrowa rodzina jest najlepszym
    środowiskiem dla rozwoju zdrowego człowieka.
    Życzyczyłabym sobie i innym, by każde dziecko mogło się w takiej
    wychować. Ale jak wiemy życie to nie jest koncert życzeń.
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:09
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 14:10
    3.14-czy-klak napisała:

    > to skąd tyle oburzenia na adopcję przez homoseksualne pary?

    Pytaj tych, którzy się oburzają.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:15
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • menk.a 04.03.08, 14:21
    A ja nie. Chociaż odpowiedź na tę kwestię nie zawiera się w jednym
    słowie. Jednak to inna już bajka. Inny koncert.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bura.kocica 04.03.08, 14:25
    skoro ktoś jest w związku homoseksualnym, taka jest jego natura, nie
    powinien oczekiwac rzeczy, które w tym zwiazku sa niemożliwe (do
    poczęcia dziecka jak wiemy trzeba dwóch osobników przeciwnej płci)
    więc dlaczego mieliby miec prawo do adopcji?
    nie jestem homofobem
    --
    koty górą
  • menk.a 04.03.08, 14:28
    Skoro ktoś nie może począć dziecka w tradycyjny sposób, to jakim
    prawem próbuje zostać matką i ojcem za pomocą in vitro albo nawet
    adoptując?
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • bura.kocica 04.03.08, 14:33
    powodem niemozliwości poczecia w sposób naturalny dziecka u pary
    hetero moze byc choroba itp, u pary homoseksualnej nie pozwala na to
    natura, fizjonomia, od poczatku jest to niemozliwe fizycznie
    --
    koty górą
  • menk.a 04.03.08, 14:43
    Skoro para nie może mieć dzieci z powodu niepłodności, a to z kolei
    sprawiła natura, a przecież dzieci można mieć tylko zgodnie z
    naturą...
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • 3.14-czy-klak 04.03.08, 14:30
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • valerie_valerie 04.03.08, 14:26
    Wkurzające są te wszystkie głupie komentarze jakie tu padły.
    Odpowiadajcie dziewczynie na temat, a nie głupoty pie..ycie.
    Moje zdanie jest takie:
    Na zachodzie jest wielu ludzi poczętych za pomocą spermy z banku
    spermy i nie stanowi to dla nich jakiegoś wielkiego problemu.
    Jednakowoż jak wiesz Polska to ciemnogród. Zresztą lepiej dla
    dziecka żeby miało ojca.
    Są mężczyźni, któzy chcą być ojcami nawet bez tworzenia rodziny.
    Widzą się poprostu w tej roli. Co myślisz o daniu ogłoszenia np na
    Sympatii, czy innym portalu towarzyskim, że szukasz mężczyzny, któy
    chciałby zostać ojcem bez zobowiązań finansowych. Podpisałabyś z nim
    umowę notarialną, że nie wystąpisz o alimenty.
    Może mógłby to np być jakiś starszy Pan, który
    życie "przekombinował" , bo nie chciał się angażować emocjonalnie,
    starość przyszła, dzieci nie ma, porfel za cienki na to żeby mieć
    młodszą partnerkę... wielu takich po ziemi chodzi.
    Myślę, że gdybyś dobrze poszukała znalazłabyś kogoś.
    A propos, czy w takich bankach spermy badają ją na obecność wirusa
    HIV?
    Wiesz przyszedł mi do głowy pomysł genialny w swej prostocie...
    Wielu gejów chce być ojcami. Daj ogłoszenie na www.gejowo.pl w
    swojej sprawie, może zgłoszą się jakieś miłe pary. Przebadasz faceta
    na HIV raz, potem po 3 miesiącach drugi, jak będzie minus to
    kolega "odda" spermę do próbówki i do dzieła... :-)
    Ja bym tak zrobiła. Geje to często przemili, wykształceni ludzie,
    którzy nadają się na ojców.
    Pozdrawiam i powodzenia :-)
  • martucha90 04.03.08, 15:58
    > Wkurzające są te wszystkie głupie komentarze jakie tu padły.

    Twój nawet nie jest wkurzający, tylko strasznie g_pi.

    > Odpowiadajcie dziewczynie na temat, a nie głupoty pie..ycie.

    Jedna z Twoich głupot to np.:

    > Podpisałabyś z nim umowę notarialną, że nie wystąpisz o alimenty.

    Umowa, której punkty są niezgodne z obowiązującym prawem, jest
    nieważna.

    > Co myślisz o daniu ogłoszenia np na Sympatii, czy innym portalu
    > towarzyskim [ciach]
    > Daj ogłoszenie na www.gejowo.pl [ciach]
    > Geje to często przemili, wykształceni ludzie, którzy nadają się
    > na ojców. [ciach]

    Kretyńskie rady.

    > Ja bym tak zrobiła.

    Nie wątpię, widać, że jesteś straszliwie g_pia.
    --
    Marta
  • valerie_valerie 04.03.08, 16:19
    Jasne że najlepiej jest mieć dziecko z kochającym mężczyzną, z
    którym stworzy się fajną, stabilną rodzinę.
    Jednak z maila koleżanki wynika, że ona już na to nie liczy (czy
    też mniej liczy) do tego stopnia, że chce skorzystać z banku spermy.
    Co jest lepsze: bank spermy, czy dziecko z mężczyzną, który pragnie
    mieć dzieci i będzie dobrym, zaangażowanym ojcem?
    Tu chodzi o wybranie mniejszego zła.
    Równie dobrze mogłabym jej poradzić, żeby się zalogowała na
    Sympatię, w celu znalezienia partnera życiowego, męża. Czy tą radę
    akceptujesz, czy też nie?... Jeśli nie to powiem Ci że nie masz
    racji. Bardzo wiele kobiet tam znalazło partnera życiwego na stałe.
  • renia_38 05.03.08, 14:05
    Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Rezczywiście nie szukam na siłę
    męża/ojca moich dzieci, nie o to mi chodzi. Od rozwodu poznałam
    kilku mężczyzn, jednak jakoś tak się składa że nic z tego nie
    wychodzi. Dookoła mnie jest wiele samotnych kobiet a wolnych facetów
    jak na lekarstwo. Znaleźć jeszcze jakiegoś sensownego który by na
    dodatek odwzajemniał moje uczucia i był gotowy na coś poważnego to
    prawie nierealne. Zastanawiam się czy my samotne kobiety mamy
    rezygnować z macierzyństwa bo nam się życie tak a nie inaczej
    ułożyło? Jeśli nie bank spermy to co innego pozostaje? Wierzę że
    dziecko nadałoby większy sens mojemu życiu. Mam znajomych, rodzinę,
    a jednak coraz częściej czuję się samotna. Jak każdy chciałabym
    kochać i być kochana.
  • menk.a 05.03.08, 14:10
    renia_38 napisała:

    > Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Rezczywiście nie szukam na siłę
    > męża/ojca moich dzieci, nie o to mi chodzi. Od rozwodu poznałam
    > kilku mężczyzn, jednak jakoś tak się składa że nic z tego nie
    > wychodzi. Dookoła mnie jest wiele samotnych kobiet a wolnych
    facetów
    > jak na lekarstwo. Znaleźć jeszcze jakiegoś sensownego który by na
    > dodatek odwzajemniał moje uczucia i był gotowy na coś poważnego to
    > prawie nierealne. Zastanawiam się czy my samotne kobiety mamy
    > rezygnować z macierzyństwa bo nam się życie tak a nie inaczej
    > ułożyło? Jeśli nie bank spermy to co innego pozostaje? Wierzę że
    > dziecko nadałoby większy sens mojemu życiu. Mam znajomych,
    rodzinę,
    > a jednak coraz częściej czuję się samotna. Jak każdy chciałabym
    > kochać i być kochana.

    Ale dziecko to nie lekarstwo na samotność i na problemy. Traktowanie
    małego człowieka w ten sposób ubezwłasnowolni go. I oby nie wyrosła
    z Ciebie nadopiekuńcza matka.
    Babka sąsiadka moja kiedyś powiedziała: urodziłam 3 synów, z tymże 2
    pozwoliłam iść w świat, ale najmłodszego urodziłam dla siebie. I
    rzeczywiście tamci są samodzielni daleko od apodyktycznej mamci, a
    najmłodszy to pipa nie facet. Rozwala swoje małżeństwo, żeby być na
    każde skinienie mamusi. Bo ta potrzebuje towarzysza.
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka