Dodaj do ulubionych

Jacy są wasi teściowie?

17.05.08, 17:34
Myślałam, że moi są inni niż Ci z opowiadań czy dowcipów, ale moi są
identyczni. Niby chcą dobrze dla swojego synka, ale tak naprawdę robią mu
krzywdę chcą by nawet mając np te 40 lat słuchał nadal ich i wszystko z nimi
konsultował. Chore to wszystko i przykre dla synowej.
Obserwuj wątek
    • bluemartini Re: Jacy są wasi teściowie? 17.05.08, 17:54
      narazie mam chlopaka wiec o tesciach nie moge nic powiedziec ale
      jego rodzice sa dla mnie bardzo mili czasem to az mi glupio bo ja
      pierwsza dostaje sniadanie obiad mnie pierwsza pytaja o zdanie w
      sumie to jego mama taka jest ale tata tez mnie lubi, i nie ma tez
      czegos takiego ze moj chlopak jest jakos gorzej traktowany nie on
      sie cieszy z tego
    • vandikia Re: Jacy są wasi teściowie? 17.05.08, 18:01
      Tesc jest ok, chociaz mam do niego zal, ze nie bral udzialu w
      wychowaniu swojego syna - ale to juz inna sprawa i nie do konca od
      niego zalezna. W pewnym sensie facet poszedl w zyciu na łatwiznę.
      Tesciowa - hm ogolnie ok, chociaz zdarzaja sie mniejsze i wieksze
      spiecia na linii. No a poza tym synek moze "kupe w majtki zrobic i
      rozetrzec po pokoju" a ona przyklaśnie i posprząta.
      --
      ups :)
    • listekklonu Re: Jacy są wasi teściowie? 17.05.08, 18:16
      Moi zostaną teściami dopiero za trzy tygodnie, ale myślę, że teściowa będzie
      super (tak jak teraz), a teść będzie taki sobie (też tak jak teraz). Czasem mam
      wrażenie, że łatwiej mi się dogadać z przyszłą teściową, niż z własną mamą ;))
    • zoofka Re: Jacy są wasi teściowie? 17.05.08, 20:47
      zamknięci w sobie, niekontaktowi, materialiści o zatwardziałych poglądach
      moheru. Niestety moi teściowie nie zmienią się nigdy, więc z dnia na dzien mur
      pomiędzy nami się powiększa. Nie potrafię pokochać rodziców męża. Niestety mąż
      też nie ma z nimi zbyt dobrego kontaktu. Działa to na zasadzie: szanujemy
      rodziców bo tak trzeba, tak należy, itp.
      --
      ------------------
      • dzuliana27 Re: Jacy są wasi teściowie? 17.05.08, 21:12
        Moi teściowie sa do rany przyłóż. Zawsze moge na nich liczyć, dodam
        że po ślubie jesteśmy 4 lata. Jak byłam w zagrożonej ciąży to
        teściowa zaproponowała przeprowadzke do nich żeby mogła się mną
        opiekować i po porodzie też duzo mi pomagała. Teraz jak tylko
        potrzebuje gdzieś jechać bo my nie mamy samochodu Ona zawsze ze mną
        jedzie. Tak moge różnych przykładów wymieniać, a wymieniać. Chyba
        jestem wyjątkiem :):):):):):)
    • lilian101 Och juz nawet sie gadac nie chce! 17.05.08, 21:03
      Normalnie mam dosyc! Jestem taka wsciekla, nie wiem, na kogo
      bardziej. Wiedzialam ze tesc jest ciezki, ze ma niespelnione ambicje
      wzgledem synka. Najgorsze jest to,ze u nich mieszkamy. Wydaje mi
      sie , ze wykorzystal fakt, ze nie mielismy gdzie mieszkac, zrobil
      nam tu mieszkanie, ale tylko po to, zeby pilnowac mu wlosci. Wielki
      pan biznesmen.Wszystko robimy zle, cokolwiek by to nie bylo, zawsze
      sie przyczepi. Ostatnio przegiol, stwierdzil, ze mamy za malo
      ruchu!!! No masakra. Poniewaz sam nie ma wplywu na swojego syna,
      zajechalby go robota fizycza, a potem krytykowalby go tak, ze szok.
      Znalazl inny sposob. Prosi mnie zebym poszla cos tam zalatwic to moj
      maz to zrobi. Wcale nie konsultuje tego z moim mezem. Robi tak,,
      zeby wyszlo ze to ja daje jakies nakazy, bo mnie poslucha. I
      codziennie znajduje sobie jakies zaecia, chyba zeby nam pokazac jacy
      jestesmy niewdzieczni i nic kolo domu nie robimy. Caly tydzien
      pracujemy, mamy chyba prawo przyjsc w piatek posiedziec przy TV. W
      weekendy prasuje i piore i sprzatam. I wcale nie mam ochoty mu
      pomoc, juz nie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka