• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

kabina prysznicowa Dodaj do ulubionych

  • 24.06.08, 19:51
    nie wiem czy taki temat może być na tym forum jeśli nie to po prostu nie
    odpowiadajcie ale sobie pomyślałam ze skoro są tu kobiety to mi pomogą :-)
    budujemy z mężem dom i tera mam wybrać kabinę prysznicową. Nie wiem czy wybrać
    przezroczystą czy matową. Ładniejsza jest przezroczysta ale jak się ją czyści?
    Czy bardziej widać zacieki? podobno na tej matowej nie widać właśnie tych
    zacieków.
    Nigdy nie miałam prysznica (ani mój mąż) a co za tym idzie kabiny prysznicowej
    więc proszę o radę :-)

    --
    suwaczki.waszslub.pl/img-2006051300400430.png""
    target="_blank">suwaczki.waszslub.pl/img-2006051300400430.png"</a> alt="ślub,
    wesele" border="0"></a>
    Zaawansowany formularz
    • 24.06.08, 19:56
      Jesli wezmiesz przezroczysta, ktora jest ladniejsza, musisz sie
      starac aby po kazdym prysznicu wytrzec szybe. Czesto do kabiny
      dostaje sie tez odpwiednio uksztaltowany sciagasz do wody.. Gdy cos
      zajdzie kamieniem to rozpuszczasz kwasek cytrynoway w cieplej wodzie
      i tym to myjesz.
      • 24.06.08, 20:14
        czyli jakby był ten ściągacz do wody to nie byłoby tak źle...
        dzieki za odpowiedź
        --
        suwaczki.waszslub.pl/img-2006051300400430.png""
        target="_blank">suwaczki.waszslub.pl/img-2006051300400430.png"</a> alt="ślub,
        wesele" border="0"></a>
        • 24.06.08, 20:16
          Mozesz tez sama kupic sciagacz.. byle byl obly a nie prosty :)
      • 24.06.08, 20:25
        To była prawda wiele lat temu. Później przyszły czasy (ponad 5 lat temu) kiedy
        za sporą dopłatą można było kupić szklane kabiny przeźroczyste pokryte
        niewidoczną warstwą zapobiegającą pozostawaniu kropel i tworzenia się osadu. Od
        dawna ta dopłata jest już niewielka. Są też preparaty, którymi zwykłą szklaną
        kabinę wystarczy przetrzeć od czasu do czasu. Od lat mam kabinę przeźroczystą i
        nie wycieram, nie ściągam i lśni. Na dodatek ściana między kabiną w łazience, a
        sypialnią też jest przeźroczysta chociaż nieco pofalowana. Kapitalny efekt ;-)).
        A do kolejnych pytań polecam fora specjalistyczne:
        Kuchnie i łazienki, Budowa i remont itp:
        forum.gazeta.pl/forum/0,80312,4083031.html?x=1281346
        • 24.06.08, 20:28
          A jak sie nazywaja te srodki? Bo moja tez czyms jest pokryta, ale i
          tak trzeba o nia zadbac...
          • 24.06.08, 20:43
            Najlepiej oczywiście mieć zabezpieczenie fabryczne. Np:
            RAVAK AntiCalc® to molekularna, wiązana chemicznie warstwa odpychająca wodę,
            pełniąca dwie zasadnicze funkcje.
            * Na odpychającej wodę powierzchni nie mogą się utrzymać krople wody, które
            natychmiast zsuwają się w dół, nie pozostawiając osadu.
            * Mniejsze krople, którym uda się utrzymać na powierzchni szkła, zostawią
            wprawdzie po zaschnięciu osad, ale nie wchodzi on w reakcję chemiczną z szybą i
            można go bez trudu usunąć za pomocą wilgotnej szmatki.
            www.ravak.pl/?page=anticalc
            Podobną rolę ale mniej trwale spełniają rózne anticalc conditionery. wbrew
            nazwie nie służące tylko bezpośrednio walce z wapniem.
            Np.:
            www.ravak.pl/?page=pp1
            • 25.06.08, 09:23
              Jan-w, a gdzie to można kupić?
              • 25.06.08, 11:04
                feminasapiens napisała:
                > Jan-w, a gdzie to można kupić?
                Zabezpieczoną kabinę? W sklepach z wyposażeniem łazienek.
                Emulsję zabezpieczającą? W tych samych sklepach, albo przez internet.
                www.google.pl/search?q=ravak+anticalc+conditioner&ie=utf-8&oe=utf-8
                To jest tak wydajne i rzadko konieczne do powtórnego użycia, że już nie pamiętam
                gdzie kupowałem. Chyba w Gen-bud Bartycka/Puławska Warszawa.
                • 25.06.08, 11:28
                  reklamujesz firme, wytnij się
                  --
                  nie lubię facetów malujacych sie na czerwono,
                  swoje kompleksy leczą przy pomocy wirtualnej siły bo nie stać ich na
                  nic innego
                  • 25.06.08, 11:29
                    Sam się wytnij.
      • 25.06.08, 07:30
        kontik_71 napisał:

        Gdy cos
        > zajdzie kamieniem to rozpuszczasz kwasek cytrynoway w cieplej wodzie
        > i tym to myjesz.

        Kontik brawo. Jakby wiecej ludzi myslało jak Ty to nie byłoby tylu problemów z
        zżartymi przez kwasy z cilltów i cifów kabinami, bateriami i innym osprzętem. Na
        kamień jeszcze nic lepszego od kwasku cytrynowego nie wymyslono.
        A co do wszelkiego rodzaju powłok czy to w Ravaku czy w Kole czy w Villeroyu to
        owszem, pomagają... trochę. Ale jak woda ma twardość powyżej 22 to żadna warstwa
        nie pomoże i i tak zostaną zacieki. Wtedy tylko ściągaczka i raz na tydzień woda
        z kwaskiem albo jakiś płyn oparty na kwasie cytrynowym :)


        --
        If everything seems under control, you're just not going fast enough
    • 24.06.08, 21:54
      dobre szkło z powłoka sie nie brudzi - a wygląda super
      tylko czyste szkło bez wzorków i paseczków
      mam od 8 lat i jest super
    • 24.06.08, 22:15
      Nigdy nie miałam prysznica (ani mój mąż) a co za tym idzie kabiny
      prysznicowej więc proszę o radę :-)

      skoro tyle lat przeżyłaś z mężem w zdrowiu, to wybuduj dowolną
      kabinę i używaj prysznica jak dotąd. Każda zmiana niesie za sobą
      ryzyko porażki. Zresztą po co kabina? Widziałem łazienki z
      prysznicem bez kabiny. Czy dużą macie mieć łazienkę? A rozważałaś
      zasłonę?
      • 24.06.08, 22:28
        ale ja nigdy dotąd nie używałam prysznica w domu więc nie mogę "używać go jak
        dotąd" a moje pytanie dotyczyło nie tyle samego używania tej kabiny co jej
        czyszczenia.
        Tez widziałam łazienki z prysznicem bez kabiny ale ja będę się jednak upierała
        przy tej kabinie, nie chcę mieć wody na podłodze w całej łazience :-)
        Łazienek będziemy mieć parę, jedna z nich będzie duża.
        A co do zasłony to według mnie jest nieładna a po drugie mokra zasłona przyciaga
        się do mokrego ciała - niefajnie się wtedy myje.

        I chciałam podziękowac ze wszystkie odpowiedzi, będziemy mieć teraz znacznie
        łatwiej :-)
        pozdrawiam
        --
        suwaczki.waszslub.pl/img-2006051300400430.png""
        target="_blank">suwaczki.waszslub.pl/img-2006051300400430.png"</a> alt="ślub,
        wesele" border="0"></a>
        • 24.06.08, 22:36
          Podstawowa sprawa przy wyborze kabiny: rozmiar.
          W bardzo małych trudno się zmieścić. Zwłaszcza we dwoje. Albo jeżeli któreś z
          was jest dobrze zbudowane. Moim zdaniem, nie ma sensu kabina mniejsza niż 90 cm,
          lepiej 100 cm. Są też różne kształty. Zresztą:
          www.muratordom.pl/lazienki/wanny-i-natryski/wybieramy-kabine-prysznicowa,6484_284.htm
          www.budujemydom.pl/component/option,com_content/task,specialblogcategory/act,view/id,992/Itemid,200/

          Prysznic bez kabiny to modny ale niepraktyczny pomysł. W rodzaju mieszkania bez
          drzwi wewnętrznych. Problem się pojawia np z dziećmi.
          • 24.06.08, 22:38
            mamy juz brodziki właśnie na 90 cm :-))

            dziękuję za bardzo fachowe porady :-)
            --
            suwaczki.waszslub.pl/img-2006051300400430.png""
            target="_blank">suwaczki.waszslub.pl/img-2006051300400430.png"</a> alt="ślub,
            wesele" border="0"></a>
            • 24.06.08, 23:18

              Hmm ok, to może ja się wypowiem, bo właśnie od roku użytkuję kabinę
              szklaną, gładkie szkło, bez żadnych matów i nadruków. Jestem bardzo
              zadowolona.

              Jeśli chodzi o pielęgnację, to ja czyszczę ją raz na tydzień
              cilitem, nie myję po każdej kąpieli, bo chyba bym się wściekła. ;-)
              Kropelki wody zostają i wysychają, ale raczej nie ma śladów, takich
              które by mnie bardzo raziły. Gruntowne mycie (z zebraniem wody
              ściągaczem) wystarcza raz na tydzień.

              Ja mam kabinę taką jak w linku poniżej. Wklejam link do drzwi,
              oddzielnie musiałabyś wyszukać ściankę z tego zestawu. Kupowałam
              właśnie w tym sklepie, który generalnie polecam (pomijając to, że
              raz wysłali mi towar pod inny adres :-/).

              Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania to śmiało. :-)

              www.mizar.pl/Aquaform/11663
              --
              Bo Ty tak pięknie pachniesz... Kiedy przechodzisz pod oknem.
              Śmiejesz się w głos. Nie obchodzi Cię to, czy ustoję czy upadnę.
          • 24.06.08, 22:38
            A co mają dzieci wspólnego z brakiem kabiny i obecnością prysznica?
            • 24.06.08, 22:43
              Może za bardzo skróciłem.
              Brak drzwi wewnętrznych w mieszkaniu jest modny, ale kiedy pojawią się dzieci,
              korzystanie z sypialni może być niewygodne.
              Podobnie modnym, ale zupełnie niepraktycznym rozwiązaniem jest kabina
              prysznicowa w całej łazience (czyli tzw brak kabiny).
              Oba te pomysły są bardzo dobre do sesji zdjęciowych dla czasopism, ale nie do życia.
            • 24.06.08, 22:43
              lubisz się myć pod prysznicem, gdy ktoś się Tobie przygląda i zadaje durackie
              pytania albo seksić się pod prysznicem w łazience, w której nie ma drzwi ani kabiny?
              --
              Here I lay...
              Hell Yeah!!!
              • 24.06.08, 22:47
                Podobno dzieci trzeba oswajać z nagością. ;D
                • 24.06.08, 23:00
                  Podobno świstak siedzi :D
                  --
                  Here I lay...
                  Hell Yeah!!!
                  • 24.06.08, 23:21
                    Pewien góral wynajął pokój pisarzowi, który całymi nocami pracował. A, że góral
                    był chytry, to wkurzało go takie marnowanie prądu. Poszedł więc rozmówić się z
                    pisarzem. A pisarz mu na to powiedział, że przy świetle to się znacznie lepiej
                    robi te rzeczy. Następnej nocy w pokoju górali świeciło się całą noc.
                    Rankiem pisarz pyta górala:
                    - No i jak baco, lepiej przy świetle?
                    A góral na to:
                    - Gdzie tam lepiej. Ino dzieciska miały ubaw.
                    • 24.06.08, 23:28
                      Góralskie dzieci muszą być twarde ;-)
                • 24.06.08, 23:18
                  Z nagością oczywiście. Ale widok kochających się rodziców, to zupełnie osobna
                  sprawa.
                  • 24.06.08, 23:28
                    Nie jestem pewna czy uprawianie seksu, kiedy dzieci są za ścianą to jest
                    najlepszy pomysł. Przecież i tak wszystko słychać i w każdej chwili mogą czegoś
                    chcieć.
                    • 25.06.08, 07:49
                      no jakos przez dziesieciolecia ludzie mieszkajacy w M3 lub M4 dawali rade...
                      • 25.06.08, 08:00
                        Nie zgodze sie że w sexie chodzi o to żeby tylko "dawać rade"
                        --
                        If everything seems under control, you're just not going fast enough
                • 25.06.08, 10:04
                  bertrada napisała:

                  > Podobno dzieci trzeba oswajać z nagością. ;D

                  Np. w Szwecji od dawien dawna nie mają takich problemów:)
              • 25.06.08, 10:03
                Drzwi chyba są. Można je zamknąć. Godnym rozważenia jest łazienka z
                dużą panoramiczą szklaną ścianą, połączona z sypialnią, albo salonem!
        • 25.06.08, 09:57
          > ale ja nigdy dotąd nie używałam prysznica w domu więc nie
          mogę "używać go jak dotąd" a moje pytanie dotyczyło nie tyle samego
          używania tej kabiny co jej czyszczenia.

          Tak, ale czyszczenie jest pochodną używania...

          > Tez widziałam łazienki z prysznicem bez kabiny ale ja będę się
          jednak upierała przy tej kabinie, nie chcę mieć wody na podłodze w
          całej łazience :-)

          Wodę w całej łazience będziesz miała tylko wtedy, gdy będziecie
          polewać się wodą po całej łazience. Fajna zabawa :)

          > Łazienek będziemy mieć parę, jedna z nich będzie duża.
          > A co do zasłony to według mnie jest nieładna a po drugie mokra
          zasłona przyciaga się do mokrego ciała - niefajnie się wtedy myje.

          To zależy od materiału. Widziałem ładne, co wiecej ciepłe, miłe w
          dotyku i nie lepiące sie zasłonki. Zresztą z zasłonką stykasz sie w
          małej kabince. Mokre kafelki też są nieprzyjemne:) No i wejścia do
          kabin sa zwykle wąskie. Brak komfortu, na który zasługujesz :)
          >
          > I chciałam podziękowac ze wszystkie odpowiedzi, będziemy mieć
          teraz znacznie łatwiej :-)

          proszę :)
          • 25.06.08, 09:59
            Dodam: nie zapomnij o założeniu deszczowni, nie rezygnując z
            prysznica. Kibelek też z prysznicem do umycia tyłeczka :)
          • 25.06.08, 11:28
            lew_arek napisał:
            > Mokre kafelki też są nieprzyjemne:)
            > No i wejścia do kabin sa zwykle wąskie.
            Ani z jednym ani z drugim nie mogę się zgodzić.
            Zobacz moją kabinę:
            www.mosaico.lublin.pl/ikatalog/pliki/kabiny/huppe/8_jettejoop.pdf
            Strona 19, pierwsza z prawej, 100 na 100 cm ;-)
            Każdy wygodnie wejdzie i wyjdzie.
            Brodzik Murano z konglomeratu jest zawsze ciepły.
            • 25.06.08, 12:27
              jan-w napisał:

              > lew_arek napisał:
              > > Mokre kafelki też są nieprzyjemne:)
              > > No i wejścia do kabin sa zwykle wąskie.
              > Ani z jednym ani z drugim nie mogę się zgodzić.
              > Zobacz moją kabinę:
              > www.mosaico.lublin.pl/ikatalog/pliki/kabiny/huppe/8_jettejoop.pdf
              > Strona 19, pierwsza z prawej, 100 na 100 cm ;-)
              > Każdy wygodnie wejdzie i wyjdzie.
              > Brodzik Murano z konglomeratu jest zawsze ciepły.

              Dokument 15o stronicowy otwiera się.
              • 25.06.08, 12:37
                lew_arek napisał:
                > Dokument 15o stronicowy otwiera się.
                Dokładniej: 15 arkuszy po 2 strony. Chodzi o stronę o numerze 21 na 11 parze z 15.
    • 24.06.08, 23:13
      wneka i szklane drzwi, albo cos w tym stylu jesli macie wiecej
      miejsca
      • 24.06.08, 23:55
        zapytam jeszcze raz: a po co drzwi? jeśli mają dużo miejsca to wszystko się robi
        bez drzwi, tylko podłogę trzeba dobrze wyprofilować. Wiem co mówię pukałem dobrą
        architekt...
        --
        Kury głosowały za Unią w zamian za nakaz stawiania ich dziobem do drzwi klatki
        • 24.06.08, 23:59
          A pukałeś w kabinie?
        • 25.06.08, 00:05

          Wiem co mówię pukałem dobr
          > ą
          > architekt...

          W tym czasie, kiedy byłeś architektem z wieloletnim stażem? ;-)

          --
          Zawsze będę już tym, który do powiedzenia nie ma tu nic.
          :-)
          • 25.06.08, 07:35
            Widok to już chyba był wszystkim. ;)
            Prawie jak ja. ;D
            • 25.06.08, 10:08
              avital84 napisała:

              > Widok to już chyba był wszystkim. ;)
              > Prawie jak ja. ;D

              Jak było po wszystkim, wziął i ożenił się z nią
              • 25.06.08, 11:34
                > Jak było po wszystkim, wziął i ożenił się z nią

                z kabiną i to bez drzwi?
      • 25.06.08, 09:15
        mahadeva napisała:

        > wneka i szklane drzwi, albo cos w tym stylu jesli macie wiecej
        > miejsca

        wymyslila pseudospecjalistka od segmentow buhahahahah


        --
        Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
        www.fauna.rsl.pl/
      • 25.06.08, 10:01
        szklanye drzwi to też forma " kobiny" bo tu nie chodzi oształt tylko materiał a
        czy 1 strona czy 2 ?
    • 25.06.08, 07:39
      Wszyscy piszą, że lepsze jest chyba przezroczysta kabina, ale z drugiej strony
      może lepiej żeby to miejsce było nieco bardziej zakryte i intymne. Nie sugeruj
      się, bo ja pewnie jestem nieco pruderyjna, ale czasem może być tak, że ktoś
      niepożądany przez przypadek na przykład wejdzie. Jakiś gość, dziecko, no
      ktokolwiek.
      • 25.06.08, 07:42
        pewnie nieco jesteś :)
        nieprzezroczysta kabina w małej łazience pomniejsza pomieszczenie
        --
        If everything seems under control, you're just not going fast enough
        • 25.06.08, 07:47
          Może ominęłam w tekście to, że łazienka jest mała. :)
          Ja ostatnio stawiam na funkcjonalność przede wszystkim.
          No bo po cóż łazienka ma wyglądać na dużą? :) Ważne by spełniała
          jak najlepiej wszystkie swoje funkcje i była fajnym, jak również bezstresowym (
          matowa kabina;)) miejscem spędzania czasu. ;)

          No z doświadczenia czyszczenia takiego szkła to na przezroczystym robią się
          jednak niezłe smugi, które ciężko się usuwa. Trzeba być bardzo systematycznym w
          czyszczeniu kabiny.
          • 25.06.08, 07:52
            Fajne miejsce jest przestronne. Jeżeli nie może być naprawdę, to przynajmniej
            optycznie. Ciasnota jest nieprzyjemna. Brzydota także.
            • 25.06.08, 07:59
              Nie no wiesz, każdy sam definiuje sobie fajne miejsce. Są osoby, które lubią
              małe, zagracone, przytulne przestrzenie i są takie, które uwielbiają mega
              przestrzenie jak w loftach.
          • 25.06.08, 07:52
            ja tylko piszę że nieprzezroczysta ogranicza przestrzeń i przezroczysta wyglada
            lepiej. A ponieważ jednak większości (chyba)nie przeszkadza to że ich widać zza
            drzwi kabiny prysznicowej (zwłaszcza że i tak muszą z niej kiedys wyjść i to
            zazwyczaj nago) to jednak przezroczyste to jakies 70-80% sprzedaży
            --
            If everything seems under control, you're just not going fast enough
            • 25.06.08, 07:58
              No może i tak. ;)
              Jak sama będę montowała kabinę prysznicową to się zwrócę do Ciebie po poradę.
              Może mój moherowy beret spadnie mi z głowy. ;D
              • 25.06.08, 08:01
                to nie najlepszy pomysł... musiałby spaść strasznie nisko bo ja mam również
                szklane drzwi do łazienki :)
                --
                If everything seems under control, you're just not going fast enough
                • 25.06.08, 08:03
                  No tak. To rzeczywiście nie na moje nerwy. ;)
      • 25.06.08, 07:50
        Przez przypadek może ci ktoś wejść do nieprzeźroczystej kabiny, do ubikacji i do
        sypialni kiedy będziesz rozebrana. Ale o czym to ma świadczyć? Jeżeli nie
        będziesz zamykać na zamek drzwi od łazienki, a nie chcesz żeby ktoś wszedł,
        nieistotne jest czy kabina będzie przeźroczysta, czy nie.
        • 25.06.08, 08:01
          No ok. Ja wybrałabym pewnie i tak matową ze względu na te smugi. ;)
          • 25.06.08, 08:24
            Ale smugi to legenda. Mam taką od lat i żadnych smug nigdy nie widziałem. Może
            zdarzają się w bardzo starych i kompletnie zapuszczonych kabinach. Od czasu do
            czasu myć trzeba każdą.
            • 25.06.08, 08:31
              To nie kwestia kabiny i powłoki (one pomagają w niewielkim stopniu) tylko
              twardosci wody jak napisałem wyżej do Kontika.
              --
              If everything seems under control, you're just not going fast enough
              • 25.06.08, 09:08
                Większość ludzi nie mieszka jednak w Pammukale. Dla nich wystarczą powłoki które
                są w normalnej sytuacji bardzo skuteczne.
                • 25.06.08, 09:14
                  Nie wystarczą. W Warszawie w niektróych regionach twardość wody przekracza 24
                  stopnie, standard to 20. Zadna powłoka tu nie wystarczy. I mówie to nie ze
                  swojego doswiaczenia tylko z punktu widzenia 10 lat pracy własnie w tej branży :)
                  --
                  If everything seems under control, you're just not going fast enough
      • 25.06.08, 10:10
        avital84 napisała:

        > Wszyscy piszą, że lepsze jest chyba przezroczysta kabina, ale z
        drugiej strony
        > może lepiej żeby to miejsce było nieco bardziej zakryte i intymne.
        Nie sugeruj
        > się, bo ja pewnie jestem nieco pruderyjna, ale czasem może być
        tak, że ktoś
        > niepożądany przez przypadek na przykład wejdzie. Jakiś gość,
        dziecko, no ktokolwiek.

        Albo listonosz, czy akwizytor i zobaczy coś nagiego:DD
    • 25.06.08, 11:31
      Według mnie najlepsza jest zasłonka. Kabina to nie tylko szkło, na którym
      osadzają się lub nie osadzają smugi. To również szyny i wszelakie zakamarki, w
      których osadza się brud i trzeba to szorować. A zasłonkę wystarczy spłukać
      prysznicem albo wrzucić do pralki albo wymienić na nową.
      • 25.06.08, 11:36
        nie masz racji ja mam szkło - 2 strony prostych tafli - malutkie zawiasy i ...
        wszystko
        nie ma żadnych zakamarków - wygląda rewelacyjnie - jakby nic nie było
        - mycie raz na 10-14 dni choc używane 2-3 razy dziennie

        poprostu dobre materiały
        • 25.06.08, 11:39
          Ale ja jestem leniwa i nawet raz na dwa tygodnie by mi się nie chciało.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.