Dodaj do ulubionych

ile poswiecacie czasu dla partnera gdy...

01.07.08, 15:23
a) studiujecie dziennie i ew dorabiacie
b) studiujecie zaocznie i pracujecie

pytam z ciekawosci bo zamierzamy isc razem na studia i ew dorabiac(w moim
rzypadku jesli nie dziennie to
zaocznie i praca tygodniowa). choc nie ukrywam ze ciezko bedzie przy dziennych
isc do pracy.

moj stwierdzil ze jak bedzie zajety caly dzien to zostaje nocka.a to mnie
oburzylo.i sie zapytalam jego czy ja jestem ku.. za pieniadze na nocki? i
gdzie tu czas na zakupy (w nocy?) spacery (w nocy?)i wypad chocby do kina( w
nocy?)

idzie to pogodzic? studia -> praca-> facet/kobieta ?

--
zrob cos dla mnie
1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
2) Ogólnopolska akcja "IDŹTA W CH.JA"
Edytor zaawansowany
  • marzenie_ciapatego 01.07.08, 15:24
    idzie jak najbardziej, pozostaja rowniez wolne weekendy, poza tym
    nie cale dni spedza sie na uczelni. No i 3 miesiace wakacji masz,
    plus swieta itp. Jeszcze go bedziesz miala dosc. Wierzmi ;)
    --
    "...Jak mawiali pradawni slowianie... kto nie ma złota ni miedzi ten
    płaci tym na czym siedzi..." :))))...
  • agiee1988 01.07.08, 15:26
    tak, a jesli on tez na weekend postanowi pojsc do pracy? a w wakacje wyjedzie ;) ?
    --
    zrob cos dla mnie
    1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
    2) Ogólnopolska akcja "IDŹTA W CH.JA"
  • tygrysio_misio 01.07.08, 15:27
    to trzeba go zostawic i zostac stara panna...bo widzisz...w zyciu nie ma tak,ze
    caly czas ma sie wolne...
  • marzenie_ciapatego 01.07.08, 15:27
    to sobie odpoczniesz od niego :)
    --
    "...Jak mawiali pradawni slowianie... kto nie ma złota ni miedzi ten
    płaci tym na czym siedzi..." :))))...
  • tygrysio_misio 01.07.08, 15:26
    to samo zycie jest...juz nigdy nie bedzie tyle czasu co w podstawowce..
  • ciaew 01.07.08, 15:28
    tygrysio_misio napisała:

    > to samo zycie jest...juz nigdy nie bedzie tyle czasu co w podstawowce..

    dokładnie
    --
    hej kobieto, po co ten płacz
  • ciaew 01.07.08, 15:26
    nie wiem w czym tu problem. dorośli ludzie mają na głowie różne obowiązki i jak
    mają czas, to wspólnie go spędzają. niezależnie czy to noc, dzień czy skoro świt.
    jak dla mnie to pora dorosnąć, a nie problemy piętrzyć :)
    --
    hej kobieto, po co ten płacz
  • agiee1988 01.07.08, 15:28
    no widzisz :) ja nie chce dorosnac z powodu tego wlasnie :)
    my sie obecnie codziennie spotykamy. a pozatym nie wiem czy moj rodzic ze zwoli
    na wypady nocne i tu jest tez problem spotykania sie w nocy, a pozatym co nam
    zostaje w nocy oprocz spania i seksu? ;)
    --
    zrob cos dla mnie
    1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
    2) Ogólnopolska akcja "IDŹTA W CH.JA"
  • ciaew 01.07.08, 15:31
    agiee1988 napisała:

    > no widzisz :) ja nie chce dorosnac z powodu tego wlasnie :)

    jak dla mnie sama sobie doskonale odpowiedziałaś na swój problem.
    nie chcesz dorastać, nie chcesz odpowiedzialnego związku. ja wiem, że fajnie
    jest cały czas mieć czas wolny i na spacerach za rączkę się trzymać, ale życie
    nie tylko na tym polega.
    dla mnie jak dwoje ludzi się kocha, to choć dużym utrudnieniem jest
    nagromadzenie obowiązków i po brzegi wypełniony harmonogram dnia. dużym
    utrudnieniem, a nie problemem :)
    --
    hej kobieto, po co ten płacz
  • femme-fatale 01.07.08, 18:26
    OMG, rodzic nie pozwala Ci na nocne wypady, a na seks Ci pozwala?!?
  • ansag 01.07.08, 19:59
    Pewnie nic o seksie nie wie :)

    --
    Jestem robo-królem i w ogóle. Mam moc, mam moc.
  • nekomimimode 01.07.08, 18:30
    bieganie nago po osiedlu
    --
    Chcecie żeby wasi synowie wyrośli na ludzi? Wychowujcie ich na baby
    =D
  • idasierpniowa28 01.07.08, 15:31
    Dla chcącego nic trudnego, wszystko da się pogodzić. Ani na
    uczelni ani w pracy nie będziecie przecież spędzać 24h Jasne, że
    będzie trochę trudniej ale przy odrobinie dobrej woli da się
    wygospodarować czas dla siebie.
    Znam pary co pracują w różnych miastach, widują się tylko w weekendy
    i jakoś dają radę. Głowa do góry! :)
    --
    Budzi się we mnie zwierzę. Ale to chyba leniwiec;)
  • trocineczka 01.07.08, 18:13
    Da sie to pogodzic bez najmniejszego problemu. Ja i moj Mezczyzna godzilismy od
    3 roku studiow (dziennych + praca) i stwierdzam, ze to zaden klopot. No chyba,
    ze ktos nie chce, ale wtedy problem nie lezy ani w studiach ani w pracy.
    --
    trocinka.pinger.pl/
  • prom_do_szwecji 01.07.08, 18:39
    my akurat zakupy robimy po północy. Po coś sa sklepy całodobowe. A
    jaki luz jest wtedy ;)
  • ansag 01.07.08, 19:47
    Ale to Ty na dwa etaty będziesz pracować?
    A poza tym przy zaocznych co drugi weekend jest wolny.

    Nie widzę problemu.

    --
    Jestem robo-królem i w ogóle. Mam moc, mam moc.
  • agiee1988 01.07.08, 20:33
    czepiam sie juz, bo jestem porzed okresem :P i mi strzyka w pupie jak sobie
    pomysle jak to pogodzimy :)

    np dzisiaj rozmawialismy i powiedzialam jak bedziesz pracowal jak bedziesz mial
    dziury w planie zajec. a on no to wyskocze np na 2 godzinki na kase do marketu i
    wroce na zajecia :)
    --
    zrob cos dla mnie
    1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
    2) Ogólnopolska akcja "IDŹTA W CH.JA"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka