Sprawa Madeleine McCann raz jeszcze

Sprawa Madeleine McCann raz jeszcze

Dzisiaj przeczytalam, ze portugalska policja umorzyla sledztwo w
sprawie zaginiecia Madeleine McCann, z braku wystarczajacych dowodow
nie postawiono jej rodzicow w stan oskarzenia. Pamietam, ze jak
pierwszy raz sie dowiedzialam o tym, ze jej rodzice moga byc w to
zamieszani, to odrzucilam te teorie nawet sie nad tym glebiej nie
zastanawiajac. Jednak z uplywem czasu, kiedy nowe fakty zaczely
wychodzic na jaw, mialam coraz wiecej watpliwosci. No i skonczylo
sie na tym, ze sadze, iz rzeczywiscie Maddie wcale nie zaginela...
Naprawde, opowiadam sie za hipoteza, ze rodzice lekarze, zmeczeni
nadpobudliwoscia dziewczynki, chcieli sobie spokojnie wyjsc na
kolacje z przyjaciolmi i podali jej cos na sen - co sie juz
wczesniej z reszta zdarzalo. Teraz natomiast zdarzyl sie tragiczny
wypadek - dziewczynka zmarla, a spanikowane towarzystwo ustalilo, iz
aby uniknac kary za (nieumyslne) spowodowanie smierci, powie sie, ze
dziewczynke porwano i szlus.
Mysle, ze McCannowie mogli juz tak dalece zabrnac w klamstwo, ze
praktycznie sami uwierzyli, ze Maddie rzeczywiscie zostala
porwana... Gdyby nawet zechcieli w pewnym momencie to odkrecic, bo
nie mogli zniesc tego ciezaru, to i tak by juz bylo za pozno, bo
skazaliby sie nie tylko na znaaaaaacznie wiekszy wymiar kary, ale i
na ogolnoswiatowy ostracyzm...

Takie sa moje rozwazania, ciekawa jestem, czy ktoras ma podobne
odczucia? Czy bezkrytycznie wierzycie w 'tajemniczego mezczyzne',
ktory wyniosl sobie Maddie z apartamentu i sluch o nim zaginal?
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.