• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

masturbacja u faceta Dodaj do ulubionych

  • 03.07.08, 20:27
    Czesc Dziewczyny .

    Powidzcie mi prosze co byscie zrobily w takiej sytuacji.
    Jestescie z facetem, odpowiedzialnym, inteligentnym, przystojnym,wrazliwym... macie znim dziecko. Czlowiek ten na poczatku mowil ze was kocha(nie jestescie malzenstwem) lecz po jakims czasie(ciazy) jego milosc jakby zgasla. Owszem dba o was , troszczy sie o dziecko ,lecz wiecie ze nie kocha, i trzepie k*rwa konia przy laskach z internetu. Dodam ze wtej chwilijestem od niego zalezna ,ale mam tego dosc. prosil mnie bym zostala i mowil ze tos ie nie powtorzy,ale stracilam do niego zufanie . gdy siedzi w nicy przed kompem to zastanawim sie czy w danej chwili sie nie zadowala. dodam jezeli chodzi o seks to chetnie i zawsze. Lubie sie kochac. Po ciazy moja samoocena zmalala drastycznie, ale czy to o to chodzi?
    Edytor zaawansowany
    • 03.07.08, 20:31
      nie no znowu O______o
      to nie jest forum na takie tematy! nie stresujcie mnie >:/
      --
      Chcecie żeby wasi synowie wyrośli na ludzi? Wychowujcie ich na baby
      =D
    • 03.07.08, 20:33
      Wszyscy faceci się masturbują tylko nie wszyscy robią to publicznie. Jak cię to
      drażni to powiedz mu, żeby masturbował się tak, żebyś tego nie widziała.
      A jak spadła jakość waszego współżycia to wybierzcie się do seksuologa.
      Najlepiej niech od razu specjalista zajmie się waszymi problemami.
      • 03.07.08, 20:41
        bertrada napisała:
        > Wszyscy faceci się masturbują tylko nie wszyscy robią to
        publicznie.

        wszyscy????

        publicznie????
        • 03.07.08, 20:42
          A nie widzialas niemowlakow marszczacych freda? masturbacja jest
          czescia zycia i nauki wlasnego ciala.. A "publicznie" = nie
          samotnie...
      • 03.07.08, 20:42
        nie korzystam z uslug szarlatanow, mysle ze cos sie miedzy nami wypalilo . tyle ,ze nie mogew , nie chce sie od niego wyprowadzic.
        W pewnym sensie ciagle go kocham.Ostatnio zrobilam mu awanture o 3 w nocy spakowalam sie i chcialam wyjsc. Wlasciwie nie byla to klotnia bo nigdy nie podnosze glosu, ale.. nigdy sie znim nie klocilam, jestesmy ze soba 4 lata mamy 9 miesiecznego synka, wspolne zaiteresowania , ale on mnie jnie kocha i wtym tkwi problem
        • 03.07.08, 20:43
          Ale co ma do tego masturbacja? Ty wez sie skoncentruj na prawdziwych
          problemach a nie bzdurach
        • 03.07.08, 21:39
          Seksuolog to nie szarlatan, to lekarz medycyny, który ma specjalizację z
          seksuologii.
          • 03.07.08, 21:40
            hahaha.. mysle, ze wszelkie tlumaczenie staje sie niepotrzebne.. :)
        • 04.07.08, 12:56
          luzuwiecej napisała:

          Ostatnio zrobilam mu awanture o 3 w nocy sp
          > akowalam sie i chcialam wyjsc.

          mamy 9 m
          > iesiecznego synka,

          i co chciałaś z takim małym dzieckiem włóczyc sie po nocy??....
          Dlatego że facet popuścił wodze fantazji??
          Wiesz co?... WIĘCEJ-LUZU ;))
          Też ten temat kiedys przerabiałam ze swoim facetem. Ale to w żaden sposób nie
          wpłynęło na to co robi ze mną w łóżku. Owszem, nie jestem zwolenniczką takich
          praktyk, dlatego jak chce to robić, to tak, żebym nie wiedziała o tym.
          I ok. Ja obsesyjnie potrafie oglądac polskie komedie, on za nimi nie przepada,
          dlatego oglądam jak jego nie ma. I wszyscy zadowoleni.. ;)))
    • 03.07.08, 20:35
      To nie jest dobry temat :(( od razu mam wizje i sie pobudzam niepotrzebnie
    • 03.07.08, 20:35
      a jestes mulatka?
      bo mnie takie interesuja,a malo ich chodzi po ulicy
      --
      www.youtube.com/watch?v=D0bIQyMsK9Q
      • 03.07.08, 21:16
        no nie wiem czy takie to normalne , bylam w trzch ziazkach . ZAden z moich wczesniejszych facetow nie trzepal konia przed kompem, mozerto zew mna jestcos nie tak . waze tyle ile przed ciaza, ale moze rozstewpy na tylku i biuscie powoduja ze nie jestem juz tak atrakcjna. dodam ze ma 25 lat. Kiesdys mysle ze nie stanowilo by to dla mnie wioekszego problemu , ale teraz... coz.
        • 04.07.08, 09:25
          > ZAden z moich w
          > czesniejszych facetow nie trzepal konia przed kompem

          A skąd wiesz? Z iloma mieszkałaś na stałe? :D

          Ale masz problem, normalnie... CO Ci nie leży tak na prawdę? To że robi to sam, czy to, że ogląda pornosy? Po kija z tym walczyć - obejrzyj z nim i poszelejcie przy tym?

          A tak ogolnie facet do monogamii NIE JEST STWORZONY. Po dwoch latach zwiazku spada nawet poziom testosteronu i wszystko na ten temat. Okazyjny pornos to jest wlasnie przejaw tego ciagu na inne. Ciesz sie kobieto, ze tylko tak mu sie to objawia, zamiast marudzic.
    • 03.07.08, 21:20
      luzuwiecej napisała:
      jezeli chodzi o seks to chetnie i zawsze. Lubie
      > sie kochac. Po ciazy moja samoocena zmalala drastycznie, ale czy
      to o to chod
      > zi?

      Jego ocena też zmalała mocno. Musisz popracować nad sobą. To, że
      lubisz, to trochę za mało...:)
    • 03.07.08, 21:21
      A co masturbacja ma wspólnego z zaufaniem?
      --
      Everybody lies, but it doesn't matter because nobody listens.
      • 03.07.08, 21:22
        No przeciez facet ZDRADZA autorke z dlonia.. nie rozumiesz??? :P
        • 03.07.08, 21:24
          ależ ze mnie niedomyślna blondynka :P
          --
          Everybody lies, but it doesn't matter because nobody listens.
          • 03.07.08, 21:29
            No widzisz :P jak mozna zyc w takiej nieswiadomosci :(?
    • 03.07.08, 21:34
      A skąd wiesz, że juz Cie nie kocha? Powiedział Ci to? Zauważasz to w
      jego zachowaniu? Czy to Twoj wniosek tylko po tym, że facet
      onanizuje się przed komputerem?
      I jeszcze jedno pytanie-kogo nazywasz szarlatanem? Seksuologa?
    • 03.07.08, 22:23
    • 04.07.08, 01:30
    • 04.07.08, 09:03
      Ale chodzi o to, że nie podoba Ci się sam fakt masturbacji czy dodatkowo nie
      chce z Tobą seksu uprawiać?

      --
      --------------------
      Si vis pacem, para bellum
      • 04.07.08, 12:46
        ja rece rozlozylam.

        a autorka nie wie ze to na porzadku dziennym u mezczyzn?

        to jakis ciemnogrod. normalnie, nie ma innego wytlumaczenia

        moj to chetnie robi, ale bez komputera.pornosy jego nie kreca.
        --
        zrob cos dla mnie
        1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
        2) Ogólnopolska akcja "IDŹTA W CH.JA"
    • 04.07.08, 12:53
      ...gdzies Ty sie wychowala? W Koziej Wolce?

      No chyba, ze tu sie jakis trollik przyplatal i nasz podpuszcza, bo wierzyc mi
      sie nie chce w te bzdurki!
      • 04.07.08, 12:55
        Pornosy nie kręcą Twojego faceta???

        Oj... coś nie tak albo ktoś tu nie chce się przyzanć do pewnych
        rzeczy ....
        • 04.07.08, 21:55
          poporstu jest innym facetem.
          mowil mi ze nie uprawial seksu na dyskotece, a jak byl na powaznie z partnerka,
          nie lubi anala , nie lubi konczyc w swojej partnerce(nie wiem czy konczyl w
          innej, ale we mnie nie chce), brzydzi sie sperma - powod dlaczego nie konczy w
          ustach- pozniej musial by je calowac :P

          a jesli chodzi ci ze mnie zdradza... ojj nie stwierdzilabym tego.. sprawdzilam
          raz jego biling telefoniczny przy nim (smial sie ze mnie).wiekszosc byl do
          koelgow, do ktorych ja mam kontakt. 4 telefony zaledwie niezidentyfikowane:P
          codziennie sie widujemy... bylabym w glebokim szoku gdyby mial kogos na boku :P


          --
          zrob cos dla mnie
          1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
          2) Ogólnopolska akcja "IDŹTA W CH.JA"
      • 04.07.08, 12:55
        Niektórzy czasem dziwią się rzeczom oczywistym :)
        --
        Everybody lies, but it doesn't matter because nobody listens.
      • 04.07.08, 13:06
        Dlaczego? Przeciez ma 25 lat i ja jestem w stanie jej uwierzyć, że ma właśnie
        takie problemy.
        Niektórzy w tym wieku juz z tego wychodzą ale widać jej to zajmie znacznie.
        znacznie, znacznie więcej czasu.....
    • 04.07.08, 20:20
      Masturbacja to nic złego. To seks z osoba, którą się kocha ;)
      • 04.07.08, 21:39
        A Ty się nie możesz masturbować? Wtedy będzie sprawiedliwie.
        • 06.07.08, 13:43
          83kimi napisała:

          > A Ty się nie możesz masturbować? Wtedy będzie sprawiedliwie.

          Usiądźcie naprzeciw siebie, albo swych monitorów i zacznijcie! :))
    • 04.07.08, 21:52
      kiedyś słyszałam wypowiedz seksuologa Lwa-Starowicza, który mówił że KAZDY facet
      to robi.

      Nie wiem czy to dla Ciebie pociecha, ale w sumie nie wiem co Ci doradzić.
    • 06.07.08, 13:35
      ja bym sie do niego przylaczyla....czy ty myslisz, ze on sie
      onanizuje z milosci do lasek z internetu? NIE !!!robisz problem
      zupelnie z niczego ,przyjmij do wiadomosci i zaakcetuj masturbacje
      mezczyzn jako cos naturalnego-ja , te ich slabosc, wykorzystuje dla
      wlasnych celow i wlasnej przyjemnosci- zycie jest duzo
      latwiejsze,gdy posiada sie umiejetnosc zamiany slabosci w sile...ich
      slabosci w nasza sile..he,he...nie rob scen kochana, nawet przy
      najbardziej kochanej kobiecie i niezwykle udanym pozyciu seksualnym
      mezczyzni lubia sie sami rozladowac, jesli jemu nie udaje sie tego
      robic w jakiej-takiej tajemnicy, to udaj, ze nic nie zauwazylas, to
      sie nazywa takt i dyskrecja,chociaz bywa i tak,ze w skrajnych
      przypadkach,razem wziete to hipokryzja...no, coz czyz nie lepiej sie
      po prostu przylaczyc...?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.