Dodaj do ulubionych

Apel do czytujących lub sporadycznie piszacych....

26.07.08, 19:50
Ponieważ na forum ostatnio zrobił sie fetor w związku z moderacja i nikt już
nie wie czego chce oraz czy ciąć czy nie ciąć...chciałabym rozpocząć debatę

Sprawa tyczy sie osób TYLKO czytających, lub SPORADYCZNIE piszących...takich,
które lubią/lubiły to forum i chciałaby nadal podpatrywać

Sęk w tym zebysmy wiedzieli ile takich osob jest.

Czego od forum oczekują...czy podoba im sytuacja liberalizacji w stosunku do
grupy mocno zapoznanej (wiec dopuszczającej sie coraz bardziej prywatnych
rozmów)...czy może gubią się w tym/onieśmiela je to do pisania i chciałaby
ostrzejszego ciecia.

UWAGA!!

Ponieważ watek jest, aby poznać opinie i liczbę osób z poza "stałej
paczki"...aby ten watek nie zamienił sie w kolejna 200-postową rozmowę/kłótnie
oraz aby nie zboczył na inne tematy...wypowiedzi osób z "stałej paczki" będą
wycinane...zrozumcie,że to dlatego aby głosy nowych osób były słyszalne i nie
pogubiły sie w tłumie
Edytor zaawansowany
  • ofelia1982 26.07.08, 20:54
    Milo, ze pytasz. Forum znam od kilku lat, w zaleznosci od okresu w
    zyciu wpadam mniej lub bardziej regularnie, zazwyczaj tylko
    poczytuję, ale czasami zabieram tez glos. Jednak od kilku miesięcy
    coraz bardziej irytuje mnie moze nie tylko rozbudowane off topics w
    roznych watkach (choc to tez jest wkurzajace jak pytasz o cos, a 20
    odpowiedzi jest tak naparwde tylko jakimis zarcikami/odpowiedziami
    na zarciki), ale coraz wyzszy poziom cynizmu. Przyklad: dzisiejszy
    watek z pytaniem "problem, moja siostra jest aktorka porno" i w
    odpowiedzi przesmiewczo zakladane watki "moj sasiad jest aktorem
    porno, chce pozyczyc srubokret" etc. Ja rozumiem, ze czesc watkow to
    dzielo trolli i wyszydzenie ich to jakby obrona przez trollingiem,
    ale coraz czesciej ofiarami cynizmu forumowego padaja osoby
    zakladajace normalne watki o swoich problemach. Jesli zas chodzi o
    zżycie sie forumowiczek/ów, no coz - czasami mozna sie czuc troche
    obco czytajac offtopics wyzej wymienionych, ale takie ich prawo, ze
    sie mogą "kumac":) mnie coraz czesciej do forum zniechęca glownie
    to, ze wszystko jest tu żartem, z im większą nutką ironii - tym
    lepiej (czesto tez oblesnym) i trudno szukac jest tu juz pomocy
    jesli ma sie jakis problem, bo najpewniej zostanie on wysmiany. Mam
    tez wrazenie, ze polowa nickow to ludzie zatrudnieni przez gazete
    lub trolle, bo nie znam normalnych ludzi, ktorzy pisza po 100 postow
    dziennie, tylko po to, by sie z czegos ponabijac, albo "poczatowac".
    Z mojej perspektywy forum sie bardzo pogorszylo na przestrzeni
    ostatnich 6-7 m-cy i coraz czesciej albo juz tu nie wchodze, albo
    wchodze i nawet nie wypowiadam sie w watkach, bo i tak moj post
    zginie w gąszczu zartow miedzy kitkiem i funny:) (z cala sympatia
    dla wyzej wymienionych:) jestem zwolenniczka demokracji, ale
    calkowity brak kontroli nad forum czyni z niegdys naprawde fajnego
    miejsca - chaotyczną lożę szyderców.
  • nouba 26.07.08, 21:03
    A ja lubie Grupe Trzymajaca Wladze i jestem tu ze wzgledu na ludzi.

    A na powaznie to mozna sie radzic u psychologa, a nie na forum
    internetowym.

  • tupp 28.07.08, 19:56
    nouba napisała:

    > A ja lubie Grupe Trzymajaca Wladze i jestem tu ze wzgledu na ludzi.
    >
    > A na powaznie to mozna sie radzic u psychologa, a nie na forum
    > internetowym.

    Zgadzam się. Przynajmniej jest wesoło.
  • kitek_maly 26.07.08, 21:06

    bo i tak moj post
    > zginie w gąszczu zartow miedzy kitkiem i funny:) (z cala sympatia
    > dla wyzej wymienionych:)

    Z całą sympatią, ale jednak chciałabym się do tego odnieść.
    Po tym jak Nextartelescope zwróciła mi uwagę, na to, że za często offtopuję
    wątki innych - bardzo uważam, na to żeby tego nie robić. Jeśli mi się zdarza, to
    w typowych wątkach o d. Maryni.

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • margarita86 26.07.08, 22:15
    Ja tu wchodze od dawna, czytam czesto to forum ale rzadko sie
    udzialem, zresztą moje zdanie i tak nikogo nie interesuję :-D Wiecej
    pisze na innych forach gazety.pl bo nie sa one tak zdominowane
    przez "paczke stałych bywalców". Ogólnie mi to nie przeszkadzało.Ale
    musze przyznac , że coraz bardziej denerwuja mnie wątki np. o tym że
    jedna spała u drugiej i teraz musi sie tym pochwalic całemu forum,
    lub to że 2 osoby dyskutuja o sprawie zrozumiałkj , tylko dla
    nich.Matko przeciez od tego jest gg..:-)
    kitek_maly napisała:

    > w typowych wątkach o d. Maryni

    Moim zdaniem to sa wątki o d.Maryni...

    Poza tym czesto wątki nowych osób sa po prostu obśiewane.
  • kitek_maly 26.07.08, 22:19

    > > w typowych wątkach o d. Maryni
    >
    > Moim zdaniem to sa wątki o d.Maryni...

    Dlatego też mówię, że jeśli piszę o d. Maryni to właśnie w wątkach jakie opisałaś.

    > Ja tu wchodze od dawna, czytam czesto to forum ale rzadko sie
    > udzialem, zresztą moje zdanie i tak nikogo nie interesuję :-D

    Dziwne podejście.
    W ogóle nie bardzo rozumiem ten mechanizm - nie będę się wypowiadać, bo nikt
    tego nie zauważy? Ja czytam odpowiedzi różnych ludzi, nie tylko tych, których
    znam dobrze. Faktem jest, że rzadko na nie odpisuję - zwyczajnie nie wiem na ile
    mogę sobie pozwolić, a posiadam specyficzne poczucie humoru. ;-)

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • margarita86 26.07.08, 22:22
    kitek_maly napisała
    > > Moim zdaniem to sa wątki o d.Maryni...
    >
    > Dlatego też mówię, że jeśli piszę o d. Maryni to właśnie w wątkach
    jakie opisał


    Ale sa osoby, które mają inne podejście niż Ty i wtrynią swoje
    rozmówki wszedzie! I o to mi chodzi.
  • rafi-nka 27.07.08, 10:19
    kitek_maly napisała:

    Ja czytam odpowiedzi różnych ludzi, nie tylko tych, których
    > znam dobrze. Faktem jest, że rzadko na nie odpisuję ...

    właśnie kitku o to chodzi dokładnie o to, odpisywanie: tylko na
    wątki znanych osób, pisanie dla siebie o sobie i tylko dla swoich.
  • menk.a 27.07.08, 10:26
    rafi-nka napisała:

    > kitek_maly napisała:
    >
    > Ja czytam odpowiedzi różnych ludzi, nie tylko tych, których
    > > znam dobrze. Faktem jest, że rzadko na nie odpisuję ...
    >
    > właśnie kitku o to chodzi dokładnie o to, odpisywanie: tylko na
    > wątki znanych osób, pisanie dla siebie o sobie i tylko dla swoich.

    No chwileczkę. To jest obowiązek jakiś odpisywania?
    Piszesz tam gdzie chcesz, do kogo chcesz i kiedy chcesz.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • kitek_maly 27.07.08, 10:35

    > właśnie kitku o to chodzi dokładnie o to, odpisywanie: tylko na
    > wątki znanych osób, pisanie dla siebie o sobie i tylko dla swoich.

    Wiesz niżej też piszę o tym, że ciężko mi zaufać nowym nickom. Coraz więcej mam
    'fanów', którzy mnie zwyczajnie obrażają. Nie wszyscy tu są uczciwi, jest wiele
    osób, które wypowiada się pod różnymi nickami. To mnie raczej zniechęca do
    zawierania nowych znajomości.

    Zresztą nie jest to żadna moja zasada - bywa różnie, jeśli ktoś mnie szczególnie
    zaciekawi/ zbulwersuje/ rozśmieszy, to odpisuje.

    Ehh czytam te wypowiedzi i jak grochem o ścianę - 'forum jest nudne i ma niski
    poziom'. Zatem zapraszam do zakładania ciekawych wątków. Najlepiej siedzieć z
    założonymi rękoma i krytykować. :-/

    PS. Ktoś niżej proponuje, żeby forum przekształcić w blog Tygrysia. A czymże by
    się to różniło od 'blogu paru osób', czyli tego co jest teraz? Zresztą Tygrysio
    od dawna traktuje FK jak swoje podwórko, nie wiem czemu teraz stoi w opozycji do
    tzw. TWA - wątki o tym, że zobaczyła zająca i podskoczyła, z puentą jaka to jest
    super niesamowita; wątki o muzyce; 5 milionów wątków o jej samcu; wątek o fizyku...

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • pianazludzen 26.07.08, 20:59
    Ja pisze rzadko raczej, podczytuje czesciej. Nie mam nic przeciwko zartom ani
    ironii, ni absurdalnym watkom. Ale jak widze 100 postowy watek w ktorym sie
    udzielaja tylko dwie osoby to mi sie nawet tego czytac nie chce i po prostu to
    olewam;) a osoby ktore mi dzialaja na nerwy wygaszam sobie w ustawieniach forum
    i problem z glowy. wiec z mojej strony - kazdy niech sobie pisze co chce.
    --
    www.youtube.com/watch?v=fFOW8sB4qm8&feature=related
  • mijo81 26.07.08, 21:02
    Znowu próby ograniczania wolności słowa
  • agusia79-dwa 26.07.08, 21:24
    mijo81 napisał:

    > Znowu próby ograniczania wolności słowa

    nie- tylko nikt nowy nie napisze bo zostanie zaraz wyśmiany
    --
    Marysia- moje szczęście (2.05.2007,30tc,860gram)
    MYSIA ;-)
  • menk.a 26.07.08, 21:28
    agusia79-dwa napisała:

    > mijo81 napisał:
    >
    > > Znowu próby ograniczania wolności słowa
    >
    > nie- tylko nikt nowy nie napisze bo zostanie zaraz wyśmiany

    Bez przesadyzmu. Forumowicze to nie jest stała, skostniała masa. Cały czas
    pojawiają się nowi. Cały czas ktoś odchodzi. Jednym słowem wcale nie jest tak
    źle , jak niektórzy próbują to przedstawiać. Mamy do czynienia ze stałą wędrówką
    ludów.
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • kitek_maly 26.07.08, 21:30

    > nie- tylko nikt nowy nie napisze bo zostanie zaraz wyśmiany

    Każdy z nas kiedyś był nowym nickiem...
    A to, że ktoś może się nie zgadzać z Twoimi poglądami, to tak jak w dyskusji w
    życiu..

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • eressea 26.07.08, 21:17
    Czytuję i lubię tu zaglądać. Jak rozmowy są typowo prywatne i nic nie wnoszące
    do tematu to zazwyczaj je omijam. Jestem zwolennikiem liberalnej moderacji :-)


    --
    Żaden człowiek nie rozumie nigdy w zupełności swoich własnych, chytrych wykrętów
    mających na celu ucieczkę od ponurego cienia samowiedzy.
  • mijo81 26.07.08, 21:19
    Tak się rodził faszyzm....
  • eressea 26.07.08, 22:02
    mijo81 napisał:

    > Tak się rodził faszyzm....

    ? W taki sposób, żeby usuwać jak najmniej i pomyśleć 3 razy zanim się naciśnie
    "skasuj"? Nie sądzę :-)


    --
    Żaden człowiek nie rozumie nigdy w zupełności swoich własnych, chytrych wykrętów
    mających na celu ucieczkę od ponurego cienia samowiedzy.
  • bertrada 26.07.08, 21:18
    A ja się też wypowiem. Jako osoba względnie nowa na tym forum. Jestem tu wszakże
    dopiero od 4 miesięcy. ;P Jak weszłam na to forum to faktycznie z początku
    onieśmieliła mnie ilość prywatnych rozmów we wszystkich wątkach i dość chłodne
    odnoszenie się do nowych osób. Ale, że ze mnie jest gruboskórny cham, to wiele
    się tym nie przejęłam i jakoś wtopiłam sie w klimat.

    A w FKu właśnie spodobała mi się luźna, knajpiana atmosfera. W końcu to nie jest
    forum poradnikowe ( bo takich na gazecie jest od cholery), więc głupotą jest
    szukać tutaj porad, zwłaszcza takich z serii 'napisz do Kasi'. Na FKu ludzie
    mieli możliwość odreagować stresy dnia codziennego i powygłupiać się. I to było
    fajne i w głównej mierze właśnie to przyciągało tu najwięcej forumowiczów.
    Wystarczy odkurzyć stary wątek na temat dlaczego siedzicie na FK.
  • kiddo 26.07.08, 21:36
    ja forum podczytuję od kilku lat, piszę sporadycznie. Jeśli kogoś interesuje moja opinia, to przyznam, że irytuje mnie Kółko Wzajemnej Adoracji i ich prywatne rozmowy o niczym. Zauważyłam, że to z tej grupy rekrutują się osoby, które notorycznie zakladają kretyńskie wątki w typie "ojoj źle połknęłam tabletkę i teraz mam zgagę" albo "gralam w kręgle i bolą mnie plecy, niech mi je ktos rozmasuje" i inne takie służące chyba tylko i wyłącznie zwróceniu uwagi innych na autorkę. Tych kilka dziewczyn nie ma chyba w ogóle żadnego życia poza udzielaniem się na forum... tak przynajmniej może się wydawać, sądząc po ich aktywności tutaj, obecności w każdym niemal wątku, gdzie dorzucają swoje 3 grosze... Uważam, że na forum, ktore nie jest prywatne, coś takiego nie może mieć miejsca.

    Aha, i jestem w szoku, że moderatorem tego forum zostal (jakim cudem??) koleś, który jest mizoginem :o
  • kitek_maly 26.07.08, 21:51

    zakladają kretyńskie wątki w typie "ojoj źle połknęłam tabletkę i tera
    > z mam zgagę" albo "gralam w kręgle i bolą mnie plecy, niech mi je ktos rozmasuj
    > e" i inne takie służące chyba tylko i wyłącznie zwróceniu uwagi innych na autor
    > kę.

    A czy musisz je czytać?

    Tych kilka dziewczyn nie ma chyba w ogóle żadnego życia poza udzielaniem si
    > ę na forum... tak przynajmniej może się wydawać, sądząc po ich aktywności tutaj
    > , obecności w każdym niemal wątku, gdzie dorzucają swoje 3 grosze...

    Czy to jest w ogóle jakikolwiek argument w tej dyskusji?

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • kiddo 26.07.08, 22:27
    >
    > A czy musisz je czytać?
    >

    nie oczywiście, że nie muszę, tylko że nie zawsze po tytule wątku można osądzić, czy jest w nim coś sensownego, czy to tylko kolejne bzdury w stylu że którejś złamał się paznokieć, a korytarzem przeszedl przystojny kolega grafik i ojejciu, co ja mam teraz zrobic

    hehe, skąd wiedzialam, że sie zaraz któraś z rzeczonych przypieprzy
  • kitek_maly 26.07.08, 22:31

    > hehe, skąd wiedzialam, że sie zaraz któraś z rzeczonych przypieprzy

    Dlaczego uważasz, że się przypieprzam?...
    Czepiasz się mojego kretyńskiego wątku, więc dziwne by było, żebym siedziałam
    założonymi rękami, nie uważasz? Chyba mogę coś powiedzieć na swoją obronę, czy
    wg Ciebie nie?

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • menk.a 26.07.08, 22:57
    kiddo napisała:

    >
    > hehe, skąd wiedzialam, że sie zaraz któraś z rzeczonych przypieprzy

    No nie mów, że wróżką jesteś i przewidujesz przyszłość. Wzywasz do tablicy, to
    się zgłaszamy. To chyba nic nadzwyczajnego.;)
    --
    opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy /O.W.
  • beata.1968 26.07.08, 21:53
    zaglądam na to forum od paru miesiecy i zdarza mi sie sporadycznie coś
    napisać.przyznam się że na początku miałam nadzieję na nawiązanie znajomosci
    które mogłyby sie przenieść do realnego życia.ale szybko mi przeszło.irytowało
    mnie zwłaszcza jak w ciekawym (dla mnie) wątku 80% wypowiedzi to jakieś żarciki
    kompletnie nie na temat.punktem zwrotnym był post jakiegoś faceta ze zdjęciem
    tyłka jego żony/dziewczyny.pomyślałam sobie :kobieto co ty robisz?siedzisz przed
    komputerem i ogladasz zdjęcie tyłka jakiejś baby.wyjdż do ludzi poznaj
    kogoś,zajmij się prawdziwym życiem.i tak zrobiłam.
  • czarna.porzeczka 26.07.08, 21:39
    Od lat podczytuje FK, czasem sie wypowiadam choc ostatnio z rzadka, to
    moje pierwsze forum na Gazecie na ktorym kiedys pod innym nickiem
    lalam lzy rozpaczy po nieudanej milosci... Jestem przywiazana i nie
    chce zeby zostalo zamkniete. Bylo open bo jest bardzo ogolne i jesli
    powoli tworzy sie grupka, to moze niech ta wlasnie grupka zalozy
    kobiete1 i tam sie zamknie tylko dla VIPow, a FK pozostawi dla
    wszystkich.
    Pozdrawiam
  • speedymika 26.07.08, 21:54
    wspomnienia

    jestem z FK od poczatkow istnienia. kiedys jeszcze na innym nicku, pozniej juz
    na tym.

    czasem tylko czytam, czasem robie sobie dluzszy paromiesieczny odwyk, czasem się
    udzielam

    tak juz bylo kiedys, pamietam
    zaczelo sie tez od problemow z moderacja. i tez byly pretensje ze jest TWA
    (calkiem inne wtedy...)
    zdaje sie ze wtedy skonczylo się to na utworzeniu forum 'pogaduszki' do tych
    plotek codziennych :) ktos to dokladniej pamieta?

    deja vu?

    moze to po prostu normalny cykl zycia forum, ktore w koncu jest jakas
    spolecznoscia?

    co chcecie uporzadkowac?
    ilosc postow off top w watku? jakis limit sie nałoży, można tylko 3 np?
    Forum to twór żywy i wszelkie operacje na nim sa mocno ryzykowne.

    lepsze jest wrogiem dobrego, pamietajmy o tym :)

    pozdrawiam

    --
    Oleńka
  • golfstrom 26.07.08, 21:47
    Czytam często, piszę nie zawsze często. Pierszy raz zaczęłam czytać
    to forum w styczniu, kiedy miałam mnóstwo czasu. Potem przestałam i
    zaczęłam czytac znowu jakoś miesiąc temu. Nie zauważam drastycznej
    różnicy między tamtym okresem a teraz.

    Prawdą jest, że często to forum przypomina czat na onecie. Ale też
    prawdą jest, że nazwa "Forum Kobieta" nei zobowiązuje do jakiegoś
    reżimu tematycznego. Ostatecznie, jak na to zwróciła ostatnio uwagę
    Avi, co to niby jest tematyka kobieca? Miesiączka i zdrada?

    Więc mnie nie przeszkadza ani GTW, ani żartobliwy ton. Jeśli
    zauważam, że forum mnie drażni, to robię sobie przerwę.

    Uważam, że radykalne podejście Jana (akcja zakrojona na skalę
    oczyszczania stajni Augiasza) jest błędem. Każde forum potrzebuje
    moderacji, ale prowadzenie moderacji w stylu zamordyzmu jakoś nie
    przynosi pozytywnych skutków.

    Jeszcze co do GTW. Swego czasu często czytałam forum Praca w
    Wielkiej Brytanii i Irlandii. Była tam dość dobrze trzymająca się
    społeczność, która co prawda nie zawsze rozmawiała na temat pracy
    czy pracy w WG i Irl, po prawdzie dużo było o dla śmiechu, choć i na
    noże też czasem szło. Ilość nowych wątków i postów dziennie była
    bardzo duża. Potem Gazeta wprowadziła politykę rozmnażania forów
    przez pączkowanie, co przekładało się na sposób moderacji. Bo jeśli
    coś nie było na temat pracy, to wylatywało albo do Życia w Wielkiej
    Brytanii, albo do Życia w Irlandii, albo do Z dzieckiem na
    emigracji, albo jeszcze gdzie indziej. W efekcie tamtejsza GTW -
    która mimo że nikogo po głóce nie głaskała lecz była dość pomocna -
    zaczęła się rozsypywać. Ilość nowych wątków/postów jest znikoma,
    forum praktycznie wygasa.
    Więc - tu morał - puryzm moderacyjny nikomu ani niczemu nie wychodzi
    na dobre.
    Howgh.
    --
    mmr.blox.pl/html Mój człowiek w Anglii

    caloroczna.blox.pl O muzyce, przypadkowo
  • nelly87 26.07.08, 22:02
    Dosc dlugo tu jestem, a czesciej udzielam sie odkad mam duzo wolnego
    czasu (wakacje). Generalnie jest ok, ale:
    - duzo watkow jest nie na temat
    - zdarzaja sie watki denne, bezsensowne, na ktore naprawde szkoda
    czasu
    - no i wspomnaine juz off-topics, nie moge tego zdzierzyc!Ale tutaj
    juz kroluje stala ekipa;/
    - kilka osob najzwyczajniej wywalilabym z tego forum, tak mnie
    irytuja...(przepraszam, ale musialam to z serducha wyrzucic:))

    Tygrysio.misio, zawsze myslalam ze jestes facetem :D




    --
    Per aspera ad astra...
  • amhali 26.07.08, 22:06
    Dla ciekawosci sprawdzilam sobie zasady
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=36708616 - dosc wyrazie napisane
    ze rozmawiac mozna o czym sie chce z malymi wyjatkami jak moda/uroda/zdrowie/sex
    - wiec albo wypadaloby zmienic te wytyczne albo nie czepiac sie...;)

    Co do prywat w watkach albo smiechowych watkach jak te dzisiejsze mnozace sie o
    porno gwiazdach ;) kazdy ma wolny wybor czy czyta czy nie, czasem mozna sie
    posmiac, czasem wtracic albo nie czytac - co kto lubi :) Zawsze na forach o
    luznej tematyce pojawiaja sie bardziej aktywne osoby ktore tworza male
    "spolecznosci", czasem sklad sie zmienia, czasem niektorzy wystepuja latami :)

    Generalnie wg mnie nie ma nic zlego w tym ze raz sie rozmawia o problemach
    mniejszych lub wiekszych , raz zartuje a raz marudzi na forum ;)Wg mnie
    ostrzejsze ciecia glownie zaszkodza ;]
  • dziewice 26.07.08, 22:06
    a czy to wazne :) swiat sie zmienia, nigdy nic nie bedzie takie samo jak
    wczesniej trzeba sie uczyc zyc w zmieniajacym sie srodowisku :)
  • ansag 26.07.08, 22:13
    Szczerze mówiąc, to trochę irytują mnie prywatne rozmowy ;)
    Szczególnie, kiedy są do nich zakładane oddzielne wątki.

    --
    Jestem robo-królem i w ogóle. Mam moc, mam moc.
  • indygo-only 26.07.08, 22:22
    A tak na temat, to ktoś wyżej napisał, że wszystkiego czytać nie musimy i owszem
    zgadzam się. Może czasem (ale rzadko) denerwują mnie mnożące się wątki o niczym,
    ale przecież nie muszę ich czytać, albo sama mogę takie zakładać :D
    Generalnie to tu jest faaajnie :D
    --
    „Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.”
  • kitek_maly 26.07.08, 22:57

    Nie wiem czemu wszyscy się tego czepiają...
    Może najpierw zwróćcie proszę uwagę na to, że Gazeta udostępniając użytkownikom
    narzędzie w postaci listy przyjaciół daje możliwość 'afiszowania się' ze swoimi
    sympatiami. Także już samo zżywanie się i tworzenie grupek jest jak najbardziej
    przez Gazetę akceptowane.

    Zresztą to chyba logiczne, że w dużych społecznościach tworzą się bardziej lub
    mniej 'stałe' grupki.

    Jeśli chodzi o offtopowanie, to rozumiem rozgoryczenie niektórych. Natomiast nie
    wiem po co ktoś, kogo to denerwuje - to czyta. Chyba żadnym problemem nie jest
    ominięcie - wystarczy nie klikać. Poza tym administracja forum pozwala każdemu z
    nas wyrazić dezaprobatę jeśli chodzi o to czy wątki (czy też gałęzie) powinny
    być na forum czy nie - służy do tego przycisk KOSZ. :-) Często korzystam -
    polecam. :-)

    I jeszcze dwie kwestie.
    Jeśli chodzi o kretyńskie wątki, durne wątki itd - nie zapominajcie, że forum
    tworzymy my wszyscy. W tym wątku wypowiadają się głównie mniej piszący. Jeśli
    tematyka forum Wam nie odpowiada, na tyle, że na nią tak narzekacie, nic nie
    stoi na przeszkodzie, żebyście sami wątki zakładali.

    I ostatnia sprawa - każdy z nas kiedyś był nowym nickiem. Ja przez pierwsze pół
    roku forum czytałam. Nieco czułam się onieśmielona tym, że ludzie się tak dobrze
    znają i dogadują i faktycznie obawiałam się krytyki. Jednak założyłam jakiś
    luźny wątek [bodajże o tym czy kobieta powinna umieć gotować ;-)] i nie
    pamiętam, żeby ktokolwiek się ze mnie śmiał. Tak czytam te krytyczne opinie i
    mam pewną teorię na ten temat, ale nie będę rozwijać, bo nie chcę wsadzać kija w
    mrowisko. :-)

    Acha, jeśli kogoś w jakiś sposób irytuje moja działalność na forum to naprawdę
    prosiłabym, żeby mi o tym napisać (tylko w sposób powszechnie uważany za
    kulturalny). :-) Na pewno wezmę to sobie do serca i wyciągnę wnioski. :-)

    Pozdrawiam.

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • forumowicz_pospolity 26.07.08, 22:28
    ja oczekuje żeby admini interweniowali tylko kiedy jest to naprawde
    konieczne a w wycince zachowywali logikę a nie wycinali post X a post Y
    zostawiali choc tez sie kwalifikuje do wycinki
    --
    "Po przerwie mróz nie zelżał, a wręcz przeciwnie, wiatr nie osłabł" - Szpaku
  • ziel.ona 26.07.08, 22:42
    ja podczytuję co jakiś czas i podoba mi sie tu :) Watki o niczym lub prawie
    prywatne pomijam. I jest oki :)
    --
    zawsze podążaj za swoją gwiazdą
  • akkknes 26.07.08, 22:42
    nic o nas bez nas ;]

    nie wiem czy ktos ze starej ekipy ;) jeszcze pamieta moj slynny
    watek ktorym sie poznalismy :) ale mysle ze jest to dobry przyklad -
    ja zaczelam tu wtedy regularnie pisac. mialam problem, nie
    wiedzialam co z tym robic, a tak naprawde musialam po prostu sie
    przegadac w tym temacie. i oczywiscie, dla mnie jako zalozycielki
    watku bylo koszmarem kiedy nagle w moj problem wcinaly sie rozmowy
    prywatne, nie dotyczace mnie.
    ale potem wgryzlam sie w forum, poznalam zwyczaje, blablabla, i
    teraz po prostu jak sobie zrobie drzewko i widze galazke dwoch osob
    to wiem ze to pewnie jakas prywata, wiec ten kawalek czytam
    pobieznie.
    jak nie chce mi sie czegos czytac to po prostu nie klikam.
    pewnie, wkurzajace jest to, ze niektorzy maja po milion kont i robia
    sobie najwzyczajniej w swiecie jaja - tak jak dzis np z tym porno.
    mnie nie wkurzaja prywatne watki, tematy o bolacych plecach jak
    podal ktos wyzej w przykladzie. wkurza mnie to, ze czasami jest tak,
    ze naprawde kogos cos gryzie i jestem tego przykladem - nawet z
    najlepszym przyjacielem nie da sie juz na temat tego czegos gadac,
    trzeba to po prostu wygadac z siebie - i moze po prostu darujmy
    sobie podsmiewanie, wezmy pod uwage czyjes ewentualne uczucia
    (wyjatek: troling) i po prostu badzmy sami przed soba troche
    bardziej odpowiedzialni.
    grupki grupkami, admini adminami, ale jasna cholera, za chwile z
    tego forum bedzie druga kafeteria!!
    mozemy sie przeniesc na fora prywatne, ale nie zdziwie sie jak za
    jakis czas i tam bedzie smietnik...

    no to z mojej strony tyle umoralniania, lubie sobie poczytac,
    popisac czasami czasu brak, a czasem nawet i prywata sie karmie i
    zrywam boki ze smiechu :) forum wciaga :)
    mozemy zrobic nagonke, bunt i obraze - ale co to nam da??
  • sundry 26.07.08, 22:54
    Nie piszę znowu aż tak sporadycznie,ale twa ani mnie ziębi,ani parzy.Nie czytam
    po prostu postów zakrawających na czat.
    --
    "Mój mózg,to mój drugi ulubiony organ".
    (Woody Allen)
  • gwen75 26.07.08, 23:08
    Żyjemy w wolnym kraju, im mniej cenzury tym lepiej. Posty off-topic nie drażnią mnie, podobnie jak prywatne rozmowy - często bardzo sympatyczne. Stali bywalcy dużo wnoszą do tego forum i często poruszają ciekawe tematy, więc myślę, że pomysł, aby stosować wobec nich jakieś restrykcje jest kiepski...
  • puszysta_gimnazjalistka 27.07.08, 00:07
    Zgadzam się, zamiast cenzury zdecydowanie lepiej sprawdza się ostracyzm
    społeczny, lub jak kto woli prawo popytu-podaży.
    Ilość osób czytających i piszących na forum w dłuższej perspektywie czasowej
    jest jego najlepszą oceną.
    Jestem czytelnikiem tego forum od roku i dzięki jego stałym bywalcom udało mi
    się je poznać i polubić, dzięki nim ma ludzką twarz, nie jest bezosobowe.
    Faktem jednak jest, że problemy niektórych osób piszących po raz pierwszy czasem
    są obśmiewane lub bagatelizowane, co nie jest dla nich z pewnością ani fajne ani
    miłe.
    --
    Niebo gwiaździste nade mną, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
  • jagoda_pl 26.07.08, 23:16
    Czuję się - że się tak po nie po polsku wyrażę - angesprochen...
    Poczytuję sobie fora gazety od jakiegoś czasu, udzielam na kilku, ale FK mnie jakoś onieśmiela... Moje uwagi?
    1. Forum ma "Kobieta" w nazwie, a tematyka... no właśnie... odbiegająca:)
    2. GTW mogłaby się czasem na jakieś forum prywatne przenieść-prywatne dyskusje nadają forom cieplejszy charakter, ale mam wrażenie, że to co tu się odstawia jest przesadą.
    3. Czasem, aż się przykro robi jaki jakaś dziewczyna "spoza elity" zadaje pytanie i w zamian otrzymuje bełkot, który nic do tematu wątku nie wnosi. A niby jest to forum publiczne...
    Zaraz usłyszę, że jak mi się nie podoba to nie muszę wchodzić...
  • pianazludzen 26.07.08, 23:21
    jeszcze zapomnialam dopisac, ze czasami tak jest ze sie nie da dobrego slowa
    znalezc, ja nadal nie znalazlam zgrabnego polskiego odpowiednika dla Luftraum;)
    --
    www.youtube.com/watch?v=fFOW8sB4qm8&feature=related
  • jagoda_pl 27.07.08, 00:02
    No cóż, to chyba główny problem tłumaczeń z niem. na pol. U nich jeden zgrabny zwrot, a u nas jakiś długaśny zwrot:)!
    A to "angesprochen" to akurat z któregoś posta Kochanicy zerżnęłam;)- bardzo mi podpasował:)...
  • jagoda_pl 26.07.08, 23:59
    Teilweise:)...
    LG
  • mini_kks 27.07.08, 00:05
    A ja mimo wszystko napiszę, co o tym myślę, bo sama kiedyś byłam
    nowym nickiem i doskonale pamiętam, jak się wtedy czułam.

    W sumie do FK podchodziłam kilka razy. Najpierw podczytywałam przez
    jakiś czas, później odeszłam na FM, a kiedy FM zaczęło mnie nudzić,
    wróciłam tutaj. Z początku znowu tylko czytałam, czasem coś
    napisałam, ale generalnie odrobinę onieśmielały mnie prywatne
    rozmowy w wątkach i zastanawiałam się, "czy się przyjmę". Aż
    stworzyłam pierwszy własny wątek, który został przyjęty dość ciepło
    i to mnie ośmieliło :) Zaczęłam pisać coraz częściej i częściej, aż
    w końcu sama się stałam jedną z TWA, jak nas tu nazywacie :) i sama
    zaczęłam tworzyć długaśne czasem offtopy, zwłaszcza na wątkach
    swoich albo innych Adoratorek. W sumie, jak się zastanowić, takie
    offtopy "same się tworzą" - to tak na małe usprawiedliwienie ;)
    Zarzucacie nam, że zamiast pomóc, wyśmiewamy - tymczasem na Forum
    jest wiele trolli, które nas "uczulają" - a z czasem ciężej wyczuć,
    czy coś jest trollem czy po prostu ma takie usposobienie, zwłaszcza,
    jeśli to nick "nowy".
    Przy okazji witam osoby, które zabierają głos sporadycznie i
    zachęcam do tworzenia nowych wątków - oczywiście o ile moderacja
    wróci do normy. Nie bójcie się, że Was wyśmieją - ja sama obiecuję
    poprawę :)
    A propos moderacji - ciekawa rzecz - jak już ktoś wyżej napisał, nie
    zdefiniowano, co należy rozumieć pod tematyką "Kobieta". Kohol
    napisała tylko, że nie jest to tematyka moda/uroda/zdrowie/seks.
    Zatem (teoretycznie!) cała reszta mogłaby sobie wisieć. Tymczasem tu
    w ogóle nie wiadomo, jaki wątek zostanie ucięty - jeden o takiej
    tematyce zostaje skasowany, podczas gdy inny sobie wisi.
    --
    Ils ont sorti les armes
    Fait de l'ombre à la lumiere...
  • dascha.semcov 27.07.08, 00:37
    Ja jestem na tym forum od kilku lat, znacznie dłużej niż większość
    obecnych użytkowników. No chyba tylko Alpepe jest dłużej ode mnie.

    No i czasem coś skrobnę, choć pod różnymi nickami, przyznaję;-)
    Jak ostatnio policzyłam mam ich osiem (o ile żadnego nie pominęłam).

    Teraz trochę z sentymentu zalogowałam się na tym nicku, bo był on
    chyba pierwszym, który utworzyłam.
    Kto stary bywalec będzie mnie pamiętał;-)

    Ale do rzeczy.
    Z tym forum kobieta to dziwna rzecz jest. Niewątpliwie ma w sobie
    coś narkotyzującego, bo nie potrafię na dłuższą metę bez niego żyć.
    Zawsze też obiecuję sobie, że już nie będę zakładać więcej wątków,
    bo i tak nie otrzymam tutaj pomocy i zrozumienia, a później i tak to
    robię. Na szczęście ostatnio coraz rzadziej.

    Ale i mnie denerwuje to kółko wzajemnej adoracji. Zdecydowanie do
    udania się po poradę lepiej służą inne fora (są takie, o dziwo,
    gdzie faktycznie człowiek zostanie potraktowany poważnie i ktoś mu
    coś mądrego doradzi), natomiast i tu na kobiecie pamiętam lepsze
    czasy.
    Czasy, gdzie faktycznie ktoś kto przychodził z poważnym problemem
    miał szansę być wysłuchany i wsparty, a nie wyśmiany.

    Zawsze też były wątki stałych bywalców, ale teraz imho równowaga
    pomiędzy jednymi i drugimi została zachwiana. Za dużo jest tego
    gadania o d. Maryni, i naprawde ludziom nie chce się tego czytać.

    Mam tylko nadzieję, że co poniektórym taka zabawa się znudzi.
    A z mojej strony pewnie będę podczytywać, mniej lub bardziej
    regularnie, ale już coraz rzadziej pisać (taką mam przynajmniej
    nadzieję;-)
  • kitek_maly 27.07.08, 00:51

    > Ale i mnie denerwuje to kółko wzajemnej adoracji.

    A mnie denerwują wielonickowcy.
    Nigdy nie wiadomo z kim gadasz, raz sobie z kim pożartujesz, pod innym nickiem
    ta sama osoba wbije Ci nóż w plecy. Zabawa przednia. :-/

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • dascha.semcov 27.07.08, 00:58
    Oj Kitku;-)

    Rozumiem, że masz przykre doświadczenia, ale tym razem nie trafiłaś.
    Ja mam wiele nicków bo po prostu pisałam o sobie zbyt intymne rzeczy
    i później taki nick nie nadawał się już do ponownego wykorzystania;P
  • jakub_234 27.07.08, 00:40
    ja tam podczytuje, odpisuje zadziej...Dlatego prosze mnie zaliczyc
    do tej grupy nieznanych :P
    --
    Nie mozna zrobic omletu nie rozbijajac jaj!

    http://youtube.com/watch?v=kc4srdvKn6w
  • lacido 27.07.08, 00:44
    uderz w stół a nożyce się odezwą :))))

    takie jest moje postrzeżenie na podstawie tego wątku :)
    --
    - co pani umie robić?
    - wszystko
    - a wygląda panie jakby, jakby nie umiała nic
  • lacido 27.07.08, 00:52
    załóż to sie przekonasz :DDD nożyce Ty moje :)))
    --
    - co pani umie robić?
    - wszystko
    - a wygląda panie jakby, jakby nie umiała nic
  • tygrysio_misio 27.07.08, 00:54
    zadnych klotni/prywatnych rozmow itpe

    musimy wiedziec ile jest ospob z poza grupy trzymajacej wladze...poznac ich zdanie

    prywatne wasnie tylko wszytskich wystrasza


    --
    Jak już to czytasz tozobacz to:
  • lacido 27.07.08, 00:55
    właśnie czy ja coś trzymam bo nie wiem po której stronie barykady jestem :)))
    --
    - co pani umie robić?
    - wszystko
    - a wygląda panie jakby, jakby nie umiała nic
  • tygrysio_misio 27.07.08, 01:07
    nikt nie atakuje Cie , ale mowi o calej grupie...do ktorej ja tez poniekat
    nalezy od kiedy wrocilam na forum i wypowiadam sie w kazdym watku zeby tylko nie
    robic tego co powinnam

    pozatym zaczynasz sprowadzac rozmowe na klotnie i osobiste przepychanki...w ten
    sposob zaraz nastukaloby sie 200 postow i przez to inni czytajacy badz tylko
    niesmialo piszacy zrezygnowaliby w tego wateku..albo dalej tylko czytaliby

    a my musimy wiedziec ile ich jest...co sprawia,ze nie pisza...czy cos sie
    dzieje,ze nie chce im sie zagladac Tu..lub co ich przyciaga

    oni tez uczestnicza w tym forum

    dzieki temu latwiej bedzie okreslic ksztalt i zadnia forum...latiej zdecydowac
    czy np zawiazana grupa ma sobie stworzyc forum prywate do swoich prywatnych
    rozmow (takiego drugiego Anala) a tu wypowiadac sie bardzo ogolnie...czy moze
    zostawic te grupe w spokoju

    pozatym my same mozemy wyciagnac wnioski dla siebie

    jest jakies przesilenie na forum..nowy zbyt porywczy admin..coraz wiecej pie..
    na forum...coraz latwiej gubia sie watki problemowe

    powinnismy to zalatwic razem i bez niepotrzebnych klotni

    --
    Jak już to czytasz tozobacz to:
  • kitek_maly 27.07.08, 01:10

    > nikt nie atakuje Cie , ale mowi o calej grupie...

    Odpowiadam tylko tym, który robią aluzje w moim kierunku lub piszą o mnie wprost.

    latiej zdecydowac
    > czy np zawiazana grupa ma sobie stworzyc forum prywate do swoich prywatnych
    > rozmow (takiego drugiego Anala) a tu wypowiadac sie bardzo ogolnie...czy moze
    > zostawic te grupe w spokoju

    I co, Ty chcesz o tym zdecydować?

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • lacido 27.07.08, 01:16
    wybacz Tygrysie za wtręty, zrobiłam dokładnie to czego chciałaś uniknąć w
    przypadku tego wątku :/
    na marginesie, myślisz że na podstawie tego wątku zostanie podjęta jakaś decyzja
    i kto to zrobi?
    --
    - co pani umie robić?
    - wszystko
    - a wygląda panie jakby, jakby nie umiała nic
  • tygrysio_misio 27.07.08, 01:24
    forum juz mamy zalozone..mozna tam sie przeniesc z pierd#lami ;]

    osoby czytajace to forum beda mogly czytac i tamto

    nie wiem kto...idelanie byloby gdybysmy sie wszyscy umowili poprostu

    mysle,ze na podstawie tego watku powinnysmy choc ograniczyc niszczenie innych
    watkow i ewentualne "podsmiehujki" robic w osobnych

    --
    Jak już to czytasz tozobacz to:
  • kitek_maly 27.07.08, 01:26

    > mysle,ze na podstawie tego watku powinnysmy choc ograniczyc niszczenie innych
    > watkow i ewentualne "podsmiehujki" robic w osobnych

    Ja to już zrobiłam jakiś czas temu.
    Innym też bym proponowała, ale każdy jednak musiałby się sam zmobilizować.
    Inaczej nie da się tego zrobić.

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • kitek_maly 27.07.08, 00:56

    Nie trawię Cię odkąd parę razy zapomniałaś się przelogować i zdobyłam pewność,
    że jesteś dokładnie taką osobą o jakiej piszę powyżej - raz poklepywanie się po
    plecach a innym razem obelga pod innym nickiem. Dla mnie wielonickowiec = tchórz.

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • lacido 27.07.08, 01:01
    nie rozśmieszaj mnie :)))) i nie zachowuj jak dziecko
    takie uwagi mogłabyś kierować na piv tak jak już Tygrysio to zauwazyła
    --
    - co pani umie robić?
    - wszystko
    - a wygląda panie jakby, jakby nie umiała nic
  • kitek_maly 27.07.08, 01:03

    > takie uwagi mogłabyś kierować na piv tak jak już Tygrysio to zauwazyła

    Tak samo jak Ty, wiele wniosłaś do dyskusji swoją pierwszą wypowiedzią. :-)
    Dlaczego niby miałabym pisać na priv? Nie bardzo się kryłaś z tym, że masz parę
    twarzy. <lol>

    --
    Kitek w samej bieliźnie a do tego we wannie. ;-)
    Jakiego FK chcemy?
  • lacido 27.07.08, 01:07
    prawdziwy z Ciebie Kitek pasuje Ci ten nik

    nie masz pojęcia o wielu sprawach i tak już zostanie


    --
    - co pani umie robić?
    - wszystko
    - a wygląda panie jakby, jakby nie umiała nic
  • mallina 27.07.08, 01:44
    w ostatnim czasie zbyt duze nagromadzenie pogawedek nadajacych sie na gadu gadu
    czy tez czat.
    widze jakis interesujacy temat, klikam a tam moze 10 wypowiedzi roznych osob,
    reszta to wymiana SLOW miedzy dwoma, gora trzema osobami(nickow wymieniac nie
    bede:D)
    zeby to chociaz jakas dyskusja byla pomiedzy tymi osobami..ale najczesciej to
    cytowanie plus slowo, dwa

    dodam, ze rozumiem to, gdy jakis watek nagle przeradza sie w prywatna rozmowe,
    bywa. taki urok forum:-)
    ale czy musi to byc prawie kazdy watek.

    to wszystko zniecheca do czytania, nie mowiac juz o pisaniu
    --
    mallina.posadzdrzewo.pl/
  • sznytka.pl 27.07.08, 01:52
    Szkoda, ze FK zdominowaly i okupuja emerytki, bo kto inny ma czas pracowac tu na
    pelen etat (a moze i na dwa).
  • bertrada 27.07.08, 02:04
    Po czym poznać, że osoby wypowiadające się w tym wątku, jako spełniające wyżej
    wymienione kryteria, faktycznie są tymi za które sie podają, a nie jest to na
    przykład jedna czy kilka osób, które naprędce stworzyły sobie kilka lub
    kilkanaście nicków i próbują przeforsować swoje poglądy?
    Bo zarówno nowonickowcy jak i osoby nieśmiałe, które tylko ograniczają się do
    czytania, nie będą odnajdywane przez wyszukiwarkę.
  • dziewice 27.07.08, 11:01
  • pianazludzen 27.07.08, 11:27
    blad logiczny, ja sie tu nie udzielam jakos strasznie bo nie mam na to czasu,
    ale na innych forach i owszem, wiec wyszukiwarka z pewnoscia cos powie ;)
    --
    www.youtube.com/watch?v=fFOW8sB4qm8&feature=related
  • oldbay 27.07.08, 03:19
    A ja forum kobieta czytuję od dawnooo dawna, od kilku lat i piszę
    czasem i sie udzielam. Jak w wątku pojawiają się jakies osobiste
    podwątki, gdzie nie wiem o co chodzi, to albo to zlewam kompletnie
    albo sobie poczytam, ale z reguły zlewam.
    Wkurza mnie jak ludzie zaczynają się kłócić i łapią się za słówka,
    zaczynaja się teksty: zajrzyj lepiej do słownika, chyba masz
    problemy osobiste, jesteś głupi, ty taki owaki.
    Wkurza mnie ilość wątków trolli, bezsensownych, prowokujących...
    Jesli tytuł mówi sam za siebie to nawet nie otwieram, jesli otworzę
    i zobaczę kolejną bzdurę typu: co robić, wyrasta mi drugi członek i
    to zielony, to zwykle wydaje jęk: ojesssssu, i klikam Back to
    ForumGazeta.
    Wątki poważne, szczere gubią się w tym tłumie i rzeczywiście często
    są wyśmiewane albo komentowane: idź sie lecz.
    -
    oldbay

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka