Dodaj do ulubionych

miganie światłami

25.08.08, 12:51
Drogie panie, problem z kobietą mam. Nie w sensie ogólnym, tylko szczegółowym,
bo chodzi o moją Lubą. A oto w czym rzecz: przekonać ją pragnę, że miganie
światłami pędzącym kierowcom, to aprobowanie niebezpiecznej jazdy. Ale moja
Królowa Szos posłuchać nie raczy, wpoiła sobie absurdalną solidarność nie wiem
sam po co no i rzecz w tym, że argumentów szukam...
Edytor zaawansowany
  • wanilinowa 25.08.08, 12:54
    powiedz jej, że każde mrugnięcie światłami zabija na drodze małego puchatego
    kotka ;( może uwierzy..
  • 1.xxx12345 25.08.08, 12:58
    a ty należysz do tych, którzy chętnie by wychowali wszystkich niesfornych
    użytkowników dróg??
  • vandikia 25.08.08, 13:09
    a jak nie mignie i kogos trzasną na 200zł łapówki, to bedzie aprobowanie korupcji ;)
    --
    ups :)
  • mahadeva 25.08.08, 13:31
    widoczenie nie jest niebezpiecznie kiedy ma czas zamigac :) jak ja
    wyprzedzam na miedzymiastowych, to nie mam czasu na takie bezdety,
    dziekuje bogu ze dobrze wycelowalam i udalo mi sie zjechac na moj
    pas bez stluczki, a potem ganm dalej :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka