Dodaj do ulubionych

Jakich prezentów nie wypada dawać i dlaczego?

09.09.08, 11:56
Słyszałam, że ponoć nie można dawać swojemu mężczyźnie zegarka (na rękę), bo jest to symbol odmierzania czasu do końca miłości. Hehe - śmieszne to trochę dla mnie, ale piszę to co usłyszałam.

Zastanawiam się, czy znacie podobne przykłady.
Mianowicie jakich prezentów nie wolno/ nie wypada dawać i dlaczego ?
Edytor zaawansowany
  • khinga 09.09.08, 11:58


    butów...bo ci ucieknie;))

    --
    "Są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu".
    Paulo Coelho
  • intern-autka 09.09.08, 12:02
    Krzyza.Podobno nie wolno dawac nikomu w prezencie krzyzyka na szyje
    czy takiego do zawieszenia na scianie.Kojarzy sie z tym,ze Jezus
    dzwigal krzyz i dajac komus w prezencie krzyz narazamy taka osobe na
    nieszczescie,dzwiganie krzyza czyli balastu klopotow i trosk.
  • tou 09.09.08, 12:04
    O to coś nowego. Przynajmniej dowiem się ciekawych rzeczy. :)
  • tou 09.09.08, 12:04
    Hehe :) Dobre
    A przypomniało mi się jeszcze, że nie wolno suszyć róż, które się dostało od mężczyzny, bo ponoć zasusza się miłość. Heh. Chyba kolejna bzdura.


    Uważam też, że nie powinno się dawać z prezencie jakichkolwiek zwierzaków. Dlaczego? Chyba nie trzeba wyjaśniać.
  • rzofinka 09.09.08, 12:08
    Pobije wszystkich ;o/ ..zerwałamz Z facetem 3 tygodnie temu ale on
    nie przyjmuje tego do wiadomości...wczoraj przysłał mi paczke pocztą
    a w niej??!!!..mały srebrny kosz na smieci...BO KIEDYS MI SIE BARDZO
    PODOBAŁ ;O////////
  • 8n 09.09.08, 12:15
    ahaha, wspanialy chlopak! wroc do niego :D
  • 8n 09.09.08, 12:12
    tou napisała:
    bo ponoć zasusza się miłość. Heh. Chyba kolejna bzdura.
    >
    podoba mi sie to "chyba"
  • mozambique 09.09.08, 12:20
    niczego ostrego ( noze , nozyczki,) bo obie osoby pójdą "na noże"

    podobno z tego samego powodu facet nie powinien kobiecie dawac
    kolczyków ( ostre-ostro sie pokłócą)

    ani perły - jakis dawny przesąd mówił ze pereł nie daje sie "w
    prezencie" bo symbolizują smierc , nie wiem dlaczego
    --
    Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
  • faq 09.09.08, 12:44
    bo taki biedny malz placze macica perlowa kiedy mu ziarnko piasku wpadnie do
    skorupy :)

    portfela - ale tylko pustego, nie wolno. Juz taki z grosikiem jest ok ;)
  • mozambique 09.09.08, 13:12
    a jesli juz perły koniecznei chcemy dostac w od mezczyzny to tzreba
    za nie symbolicznie zapłacic , np. złotówke,
    wtedy to juz nie prezent tylko zakup wiec złe nie ma sie do czego
    pzryczepic
    --
    Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
  • kr_ka_11 10.09.08, 13:31
    o perlach to slyszalam, ze nie wolno zakladac w dniu slubu bo symbolizuja lzy. a
    siora miala to w d..ie i miala caly sznur wpleciony we wlosy. wygladala
    przepieknie :)

    zabobodny to zabobony. to glupota sie na to ogladac.
  • kadfael 09.09.08, 13:15
    Kremu przeciwzmarszczkowego ani żadnego nawet superdrogiego
    kosmetyku przeciw starzeniu.
    --
    VIDE
  • kr_ka_11 10.09.08, 13:33
    moja babcia sie nie dostosowala. kupila mi juz na 21 urodziny, co by za wczasu
    zapobiegac :/

    zolza jedna :)
  • niebieski_lisek 09.09.08, 13:19
    Kosmetyków do pielęgnacji higieny bo to może być to odebrane jako sugestia, że
    człowiek się zapuszcza pod tyg względem :)
    --
    Dawniej misia12347 :)
  • ursyda 09.09.08, 13:44
    lusterka niewidomemu
  • horpyna4 09.09.08, 13:50
    Podobno teściowej nie należy dawać w prezencie roślin doniczkowych.
    Chodzi o to, że są "z ziemią", co może być odebrane jako subtelna
    aluzja odnośnie życzeń zięcia lub synowej...
  • mijo81 09.09.08, 14:04
    A mnie pani kwiaciarka uświadomiła że nie kupuje się żonie tudzież
    partnerce parzystą ilość róż, bo to doprowadzi do rozstania....na
    przekór tej pani kupiłem osiem
  • tou 09.09.08, 18:05
    Mnie kiedyś matka mojego ex faceta zabrała do sklepu i powiedziała mi, że mam sobie wybrać jakieś ładne buty. Zapytałam dlaczego to robi. Odpowiedziała, że mój ex chciał, żebym miała jakieś fajne buty, a, że on się na butach nie znał, więc wysłał mnie z jego matką na zakupy.
    Przyznam, że poczułam się wtedy jak kocmołuch, który nie ma butów i, któremu trzeba te buty kupić.
    Odmówiłam prezentu.
  • wbita_w_jego_cien 09.09.08, 18:13
    :D :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.