Dodaj do ulubionych

jaka prace byscie chaily najbardziej wykonywac?

21.12.08, 22:22
Szukam inspiracji;) Wykonuje moj zawod od 10 lat i mam juz go troche dosc.
Chcialabym miec prace, gdzie bylabym niezalezna, miala nienormowany czas
pracy, praca bylaby inspirujaca, satysfkacjonujaca, moglabym sie rozwijac i
bylabym swoja szefowa. Ale co tu robic?

A co wy chcialabysci robic laski?
Edytor zaawansowany
  • jj1978 21.12.08, 22:25
    ja bym chciala byc ksiezniczka, musze tylko znalezc ksiecia, na razie nie bardzo
    wychodzi ale przynajmniej mieszkam w miescie gdzie na ksiecia mozna czasem wpasc
    - troche mlodzi sa ale w mojej sytuacji nie ma co wybrzydzac:)
  • palya 21.12.08, 23:03
    a ja to p.i.e.r.d.o.l.e i zostane k.u.r.w.ą
    --
    Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch
    uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao
    solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na
    siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie
    pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu.
  • grzeczna_dziewczynka15 22.12.08, 00:00
    Hmm, to ja bym wolalaby byc gitarzystka, albo np. instruktorka snowboardu, albo
    moze aktywistka praw kobiet czy zwierzat.
    Ale kazdy ma inne marzenia;>
  • pogaduchydopoduchy 22.12.08, 01:01
    a ja to bym chciala nie miec zadnej pracy i miec wystarczajaca kase na cale
    zycie :) wtedy studiowalabym filozofie na roznych uniwersytetach swiata,
    podrozujac i nie dbajac o papiery :) ech... sie rozmarzylam :)
    a jutro trzeba znow rano wstac i znow do 17tej przetrwac tam jakos :)
  • c_n 24.12.08, 18:40
    ja chciałabym być ogrodniczką.
  • pianazludzen 24.12.08, 19:37
    ja chcialabym byc coolhunterkabo uwazam ze mam dryg do tego. ale z obecnej pracy
    tez jestem zadowolona i mysle ze duzo jeszcze sie moge w niej nauczyc.
  • zloty.strzal 24.12.08, 20:46
    Chciałabym być "panią dyrektor od zaciśniętych ust" czy jakoś tak. Generalnie
    siedzieć w gabinecie i kiwać głową z zaciśniętymi ustami:)
    --
    Toksyczni rodzice?
  • anaisanais 24.12.08, 22:19
    ja mam podobnie, tez moj zawod juz mnie ciut znudzil

    ja chcialabym robic cos zwiazane z szyciem i projektowaniem ubran, na razie sie
    ucze amatorsko
    interesuje mnie te historia, ale jakos nie wiem co moglabym z tym robic? pisac
    ksiazki chyba, albo robic jakies fajne albumy, przekazywanie wiedzy mnie tez kreci

    a co do ciebie to nie masz zadnych precyzyjniejszych pomyslow?
    to co opisalas to mi sie kojarzy np. z jakas grafika czy projektowaniem np.
    stron, albo reklam, materialow marketingowych itp.
  • uyu 24.12.08, 23:42
    A nie lepiej byloby gdyby zamiast stawiac pytanie "jaka prace byscie
    chaily najbardziej wykonywac?" zastanowic sie nad tym co zrobic,
    zeby robic to co sie lubi?
    Wszystko jest osiagalne, trzeba tylko chciec.

    --
    Jdu, nevím kam, ale těším se. /Luba Skořepová – herečka/
    Dwa lata na koncu swiata www.uyu.bloog.pl/
  • sellaronda 25.12.08, 01:10
    podróżniczka :-)

    albo instruktorka fitness + dziennikarka prasowa
  • anaisanais 25.12.08, 11:47
    nie no jasne, ale autorka tu szuka inspiracji

  • alpepe 25.12.08, 13:06
    chciałabym być rentierką.
    Wiem, to nie zawód.
    --
    fallin' in love again, never wanted to...
  • trokista 25.12.08, 14:55
    Chcialbym byc prostytutka.
  • sarawi 25.12.08, 18:30
    a ja bede jezdzic tirami :P
    --
    sarawi
  • frying.pan 25.12.08, 19:22
    Ja bym chciała być charakteryzatorką.
  • j.k.k 25.12.08, 19:53
    Trafiony temat...ostatnio duzo sie nad tym zastanawialam...
    Nie lubie swojej pracy choc 8 lat temu o niej marzylam.
    Mam nienormowany czas pracy, samochod sluzbowy, i mozliwosc
    wykazania sie.
    Niestety z czasem zbrzydla mi niestety.
    Brakuje mi sabilnosci....pewnosci ze po 8 godz skoncze swoj dzien
    pracy
    Meczy mnie ze nie wiem czy bedzie to 18, 19 a moze 14 ( duzo zadziej)
    Nie mam ochoty jezdzic calymi dniami do klientow nie wazne czy pada
    wieje czy sniezy, o wiele bardziej wolalbym siedziec przy biurku z
    goraca herbata i przy kaloryferze...
    Rowniez kasa jest nie stabilna tz uzalezniona od wynikow pracy,
    owszem to motywujace ale cholernie meczace....
    Ogolnie lipa ..... ale czego sie nie robi, zeby zyc spokojnie a nie
    od pierwszego do pierszego :-(((((

    A wymarzona praca? hmmmm....bedac na maciezynskim zajmowalam sie
    budowa naszego domu....
    Maz wyjechal i wszystko bylo na mojej glowie....wyceny, robotnicy,
    odbiory, zezwolenia, urzadzanie....
    Suuuuper w tym sie realizuje!!!!! chyba powinnam zostac
    deweloperem ;-))))



  • kochanica-francuza 25.12.08, 20:27
    Dziedziczką fortuny.
  • fredoo 26.12.08, 18:06
    Jestem inżynierem i to najlepsza praca.Nie ma ograniczeń bo zawsze
    można i trzeba się rozwijać. Jest się niezależnym no może tylko od
    pieniędzy i można poznawać świat bo bez podróży nie da się być w
    czołówce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.