Nigeryjczyk i Polka??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witajcie!

    Od pewnego czasu rozmawiam sobie z bardzo sympatycznym Nigeryjczykiem, który
    studiuje we Szwecji. On ma 28 lat ja 23. Jest protestantem tj.
    zielonoświątkowcem tak jak ja. Rozmawiamy sobie przez Skype prawie codziennie
    i bardzo się zaprzyjaźniliśmy. Może też spotkamy się w wakacje, gdyż on
    studiuje w Karlskronie dokąd płynie każdy prom z Gdyni, a ja mieszkam na
    północy Polski, więc w sumie dla mnie byłaby to po prostu podróż tak jak przez
    całą Polskę co czyniłam już wiele razy. Nie chcę na razie zapraszać go do
    Polski bo można się tu spodziewać różnych reakcji w stosunku do niego,
    dlatego, że jest czarny :/ Przyznam się szczerze, że należę do typu dziewczyn
    "kochliwych romantyczek", więc po spotkaniu face to face mogę wpaść totalnie.
    Super mi się z nim rozmawia, jest to bardzo sympatyczny, miły i skromny
    chłopak. Chrześcijanin - co dla mnie jest bardzo ważne. W sumie rozmawia mi
    się z nim jak z każdym innym Europejczykiem tyle, że jest bardziej otwarty,
    skromny, religijny, bardziej skoncentrowany na założeniu rodziny niż na
    karierze. No, ale pochodzi z innego kontynentu i zastanawiam się czy jakieś
    diametralne różnice kulturowe mogą nas poróżnić bo w sumie nic nie wiem o
    afrykańskiej kulturze. No i czy ludzie stamtąd są tak szczerzy jak się wydają?
    W sumie rodzice nie mieliby nic przeciwko czarnoskóremu zięciowi bo są bardzo
    tolerancyjni a w Polsce nie miałabym zamiaru mieszkać ze względu na przyszłego
    męża i dzieci.
    --
    "Omnis homo mendax!"
  • krewnych nie nazywał się Simon Moleke vel Moll.
    Ten też był ponoć strasznie miły, czuły i kochliwy. Był przedstawicielem
    handlowym na Polskę firmy adidas
    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • >No i czy ludzie stamtąd są tak szczerzy jak się wydają?

    MOJE doswiadczenie jest takie: niewielu stamtad jest szczerych.
    Wartosci moralne w Afryce sa zepchniete na boczny tor. Na pierwszym
    miejscu jest zycie/przezycie w trudnych warunkach.
    Ale to jest tylko moje doswiadczenie.
    Jesli chodzi o HIV/AIDS - niestety zarazonych w Afryce jest duzo
    wiecej niz tu w Europie.


    --
    http://md.lilypie.com/XlZIp1/.png

  • Nie są szczerzy. To oszuści. Pożyczyłem dwa lata temu znajomemu Kongijczykowi
    500zł, niby na dwa tygodnie i co? Od dwóch lat mnie unika. Cwaniak.

    --
    Mój blog: www.kominiek.blox.pl
    Jeżeli już odwiedzisz mój blog, zostaw po sobie ślad. Nawet najgłupszy komentarz
    nie uznam za głupi. A jeżeli jesteś osobą o osobowości uległej to może
    zostaniesz moim stałym czytelnikiem?
  • nie spotkalas sie nigdy z gosciem i juz myslisz o dzieciach i czy rodzice
    zaakceptuja go jako ziecia? stuknij sie w glowe dziewczyno!!!
  • mole też był chrześcijaninem:))
  • > nie spotkalas sie nigdy z gosciem i juz myslisz o dzieciach

    a czemu nie, to myślenie bardzo perspektywiczne. Da się takiemu czekoladowemu
    odpowiednio na imię (np. "Pawilon" polski odpowiednik imienia Barack). I gdy
    nasze tyleż "modne" co zakompleksione społeczeństwo wybierze takiego Pawilona na
    prezia, to rodzice będą na starość ustawieni, że hej.

    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • Na 3 roku studiów mieszkałem w akademiku w segmencie z Kongijczykiem. Bardzo
    sympatyczny, kulturalny i bardzo religijny kotolik. Mówił, że kiedyś chciał
    zostać księdzem bo ma do tego powołanie.

    Kilka miesięcy później się przeprowadzał i ja mu pomagałem nosić bagaże. Część
    swoich rzeczy miał w torbach podróżnych a część w dużych reklamówkach. Gdy
    niosłem jedną taką reklamówkę urwało się ucho i jej zawartość wysypała się na
    podłogę, a wśród zawartości kasety VHS z ostrymi filmami porno :P

    Ale miałem z niego ubaw, a tyle opowiadał mi o swojej religijności :)

    Więc lepiej nie wierz tak bezkrytycznie we wszystko co Ci ten Nigeryjczyk
    opowiada :)


    --
    Linda Perry
    Żurawie ;)
  • och boże, ależ to smieszne co napisałeś, 'pawilon', dobrze ze mam
    mocny pasek bo bym pękła ze smiechu.
    zdarza ci się zauważyć że smiejesz się z własnych dowcipów?
  • Jak na 23-latkę jesteś bardzo naiwna. Proponuję zająć się nauką.
  • jezeli pawilon to polski odpowiednik slowa barack to rozumiem ze zolnierze np
    mieszkaja w pawilonach - ale fajnie maja:)albo i nie, bo nie bardzo wiem jak
    wyglada taki pawilon.

    polski rasizm mnie rozwala tak szczerze mowiac, byle polski dres w londynie
    czuje sie lepszy od czarnego absolwenta dobrej uczelni bo bialy. ale glupota nie
    boli:)
  • > polski rasizm mnie rozwala

    a czy taki dowcip. "Co się narodzi ze związku Enerdowca z Polką", jest jeszcze
    rasizm czy już tylko świetny dowcip ?

    Pewnie srasz pod siebie na samą myśl użycia nomen omen neutralnego słowa
    "murzyn" zamiast np. "afroazjata" (tj. czarnoskóry mieszkaniec Tokjo)

    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • ingeborg napisała:

    > zdarza ci się zauważyć że smiejesz się z własnych dowcipów?

    niestety, ten "Pawilon" to efekt alkoholowych rozważań pewnego znajomego mi
    domorosłego Bralczyka, jak tylko używam "wynalazku"

    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • Trudno mi powiedzieć obiektywnie na ten temat ale poznalam pare niegeryjczyków
    chlopaka i dziewczyne i z mojego doswiadczenia
    ogólne wrażenie bardzo dobre. To sympatyczni i weseli ludzie, swietnie umieją
    sie bawić, są tez bardzo rodzinni, chcą miec kilkoro dzieci przynajmniej ci z
    którymi rozmawialam. Są również religijni, dziewczyna ktora znalam udzielala sie
    i spiewala w chórze.
    Sądze ze planujesz zbyt wczesnie ale zwiazek z niegeryjczykiem jest jak
    najbardziej normalny (znajoma irlandka ktora jest w takim zwiazku stwierdzila ze
    po latach spotykania sie z irlanczykami odetchneła z ulgą ze spotkala normalnego
    cieplego i rodzinnego faceta z ktorym ma wiecej wspolnego niz z poprzednimi
    irlandczykami, w dodatku nigeryjczycy jak chyba wiekszosc nacji afrykanskich
    lubia postawne kobietki przy kosci :))).
    Jedno ale to kraj w jakim w perspektywie mielibyscie zamieszkać?
    Na zachodzi europy nie ma problemu ale w Polsce niestety ciezko to widze.
    Ostatnio w prasie byl kolejny artykul o pobiciu lekarza o ciemnym kolorze skóry
    ktory mial to nieszczescie ze mieszka z zona na polskiej prowincji.
    Co do komentarzy dotyczacych AIDS to stereotyp, wszystko zalezy od rodziny i
    wychowania. To nie tak ze kazdy czarny jest nosicielem.
    Masz takie same szanse zarazic sie od polaka jak i niegeryjczyka czy np
    rosjanina - liczy sie po prostu zdrowy rozsadek. W wspołczesnym swiecie nalezy
    sie zabezpieczac i zadne wzgledy religijne nie powinny miec tutaj wpływu.

    _____________________________________
    moja ostatnia muzyczna fascynacja
    www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
  • co sie narodzi ze zwiazku enerdowca z polka?
  • wierz mi, że akurat kolor skóry to najmniejszy problem. to są
    prawdziwe problemy:

    1) myslisz o chłopaku, którego nawet nie widziałaśw
    kategorii 'przyszłego zięcia dla rodziców'
    2) nalezysz do typu dziewczyn 'kochliwych romantyczek' co zapewne
    przekłada się na to, ze wystarczy z kamienną twarzą pwoeidzieć
    Ci 'wiesz, wiara jest dla mnie bardzo ważna a poza tym masz piekne
    oczy' co skutkuje natychmiastowym romantycznym zakochaniem
    3) afrykańczycy mają fajną kulturę a poza tym sa biedni bo skini ich
    leją co nie zmienia faktu ze to straszni kombinatorzy
    4) wielu z nich byłoby w stanie poslubić nawet jarka kaczyńskiego,
    byleby tylko miec obywatelstwo Unii
    5) domyslam się że niewiele wiesz o zwyczajach panujących w afryce.
    zwyczajów jest tyle co społeczności, ale niewykluczone, że dal niego
    oczywistością jest że jako jego dziewczyna bedizesz musiała się
    obrzezać albo sypiać z jego bratem. a w domu będziesz zaraz po
    teściowej a wierz mi, że w społeczeństwach tradycyjnych młoda żona
    pod 'opieką' tesciowej to często popychło do najgorszych robót -
    najmniej śpi, najgorzej je i najciężej pracuje.
  • jj1978 napisała:

    > co sie narodzi ze zwiazku enerdowca z polka?

    dziecko zbyt leniwe żeby kraść :-)

    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • pewnie tytus flawiusz.

    murzyn jest neutralne. wywodzi się od maura. mamy nawet św Maura,
    który przedstawiany jest jako murzyn właśnie.
  • zasap sobie enerdowca nigeryjczykiem i bedzie w porzadku:) tylko efekt musiabys
    zmodyfikowac na super zlodzieja np
  • > murzyn jest neutralne. wywodzi się od maura. mamy nawet św Maura,
    > który przedstawiany jest jako murzyn właśnie.

    ale w naszej skundlonej rzeczywistości coraz większy odsetek odmóżdżonych
    zindoktrynowanych ludzi, boi się go używać z obawy bycia posądzonym o jakiś
    absurdalny rasizm

    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • jj1978 napisała:

    > zasap sobie enerdowca nigeryjczykiem i bedzie w porzadku:) tylko efekt musiabys
    > zmodyfikowac na super zlodzieja np

    to dowcip pochodzenia niemieckiego, enerdowiec jest alegorią LENISTWA, a Klaudia
    (aus Polen) wiadomo :-)
    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • Murzyn nie Murzyn, ty masz naprawdę problem ze sobą. Planujesz przyszłość z
    facetem, którego jeszcze nie spotkałaś???

    Pomijając jednak tę zasadniczą kwestię:
    Nie mam nic przeciwko osobom innego koloru skóry, ale z moich doświadczeń
    wynika, że przybysze z Afryki charakteryzują się dwiema cechami:
    1) bardzo zależy im na ślubie z Europejką
    2) Wszem i wobec głoszą swoją religijność, która jednak niezwykle często nie
    przekłada się nijak na ich moralność i codzienne postępowanie.

    Jednym słowem: uważaj.
  • ingeborg napisała:

    > pewnie tytus flawiusz.
    >
    > murzyn jest neutralne. wywodzi się od maura. mamy nawet św Maura,
    > który przedstawiany jest jako murzyn właśnie.

    Nie do końca jest neutralne.
    Murzyn to odpowiednik angielskiego NIGGER, co w USA jest równoznaczne z
    określeniem "czarnuch" i jest uważane za obraźliwe.

    --
    Linda Perry
    Żurawie ;)
  • Nie każdy Murzyn to Simon Mol, więc czemu nie?
  • murzyn w jezyku polskim to nie ekwiwalent angielskiego 'nigger'
  • jan_hus_na_stosie napisał:

    > ingeborg napisała:
    >

    > Nie do końca jest neutralne.
    > Murzyn to odpowiednik angielskiego NIGGER, co w USA jest równoznaczne z
    określeniem "czarnuch" i jest uważane za obraźliwe.
    >

    brednie i bzdury !




    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • jj1978 napisała:

    > murzyn w jezyku polskim to nie ekwiwalent angielskiego 'nigger'

    No to proponuje Ci zajrzeć do pierwszego lepszego słownika :)

    --
    Linda Perry
    Żurawie ;)
  • no to polacz teraz polke zlodziejke i nigeryjczyka kombinatora;)
  • jan_hus_na_stosie napisał:

    > No to proponuje Ci zajrzeć do pierwszego lepszego słownika :)

    zacznij od etymologicznego.



    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • jj1978 napisała:

    > no to polacz teraz polke zlodziejke i nigeryjczyka kombinatora;)

    prezydent Unii Europejskiej ?
    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • gó... prawda.

    jakbyś miała cokolwiek wspólnego z językoznawstwem to wiedziałabyś
    że zadnego słowa w żadnym języku nie da się przetłumaczyć na inne
    tak, żeby oznaczało dokładnie to samo. im bliżej spokrewnione ze
    soba jezyki tym mniejsze te niuanse, polecam poczytać sobie
    Bronisława Malinowskiego, który pisał o ogrodach na Triobrandach.

    Polski to język sam w sobie a nie ekwiwalent innego języka.
  • no dobra wyszlo na twoje:) ale tym razem bez podtekstu rasowego.
  • slowo a jezyk to roznica, zwlaszcza jesli chodzi o znaczenie a nie mechaniczne
    tlumaczenie.
  • tytus_flawiusz napisał:

    > brednie i bzdury !

    Dopiero zacząłeś czy już skończyłeś wymieniać swoje argumenty?

    --
    Linda Perry
    Żurawie ;)
  • jasiu, osyłam do mojego poprzedniego posta.

    polski nie jest ekwiwalentem angielskiego. 'nigga' to nie jest słowo
    które istnieje w prózni, tylko takie, które zrodziło się na
    amerykańskim gruncie kulturowym i jest orgasnicznie zrośnięte z
    amerykanskim rasizmem. polski rasizm jest kompletnie nieporównywalny
    z amerykańskim i nie odnosi się to tylko do tego że w polsce jest
    mało murzynów. na polskim gruncie słowem obraźliwym jest
    własnie 'czarnuch' albo 'asfalt'. Etymologia słowa 'murzyn' wywodzi
    się, jak już napisałam ze słowa maur, i przebyło podobną drogę co na
    przykład 'turczyn'. Nie zwraca uwagi na kolor tylko na narodowość.
  • tytus_flawiusz napisał:

    > zacznij od etymologicznego.

    A co mnie obchodzi pochodzenie danego wyrazu, ważne jest jakie ma obecne
    znaczenie i oddźwięk.

    --
    Linda Perry
    Żurawie ;)
  • jan_hus_na_stosie napisał:

    >
    > Dopiero zacząłeś czy już skończyłeś wymieniać swoje argumenty?
    >

    a co problem z poruszaniem się po bibliotece ? czy googlach ?

    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • halo halo, czyżby słowo było cześcią języka?

    jeśli chcesz mechanicznie tłumaczyć murzyna na nigga mając w dupie
    całe podłoże kulturowe to wychodzą ci własnie takie bzdury.
  • Kolor skory jest tu problemem drugorzednym, najbardziej uderzylo
    mnie to, ze planujesz slub, dzieci i happily ever after z kolesiem,
    ktorego w zyciu nie widzialas na oczy:) Moze najpierw jednak go
    poznaj?
    Z Murzynami mam doswiadczenia rozne, mialam okazje poznac bardzo
    fajnych ludzi i kompletnych palantow, jak w kazdej nacji sie zdarza.
    --
    Z prawdą jest jak z dupą. Każdy siedzi na swojej.
  • tytus_flawiusz napisał:

    > a co problem z poruszaniem się po bibliotece ? czy googlach ?

    To w dalszym ciągu nie jest argument :)

    --
    Linda Perry
    Żurawie ;)
  • bardzo cie prosze przeczytaj dokladnie co napisalam w poscie na ktory z taka
    furia zareagowalas. zdaje sie ze cos ci umknelo:)
  • to cię powinno obchodzić, że to jest zupełnie nieusprawiedliwona
    kalka AmE na polski.

    bo niby czemu nigga to murzyn?
  • zdaje się, że ktoś tu dostał poprawnego politycznie orgazmu na widok
    słowa murzyn, które przecież w innym JĘZYKU znaczy 'nigga'.

    jeśli usprawiedliwiasz obraźliwość 'murzyna' tym że ktoś kiedyś
    przetłumaczył na 'murzyna' słowo, które za oceanem uchodzi za
    obraźliwe, to argument rzeczywiście, pogratulować - kulą w płot.
  • jan_hus_na_stosie napisał:

    >
    > To w dalszym ciągu nie jest argument :)
    >
    argumentów Ingeborga wypisała Ci tu na kopy, ale to nie ma żadnego znaczenia, ty
    jesteś współczesna wersja postępowego komsomolca walczącego o jedynie słuszny
    orwellowski światopogląd i tropiącego myślozbrodnię na każdym kroku. :-)


    dla ciebie jedynym argumentem jest aktualna interpretacja słowa "murzyn" wydana
    przez egzekutywę. :-)

    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • na gorze napisalam ze murzyn w jezyku polskim to nie ekwiwalent angielskiego
    'nigger' - jakos inni zrozumieli:)
  • Murzyn - od Maura, z łaciny w l. poj. Maurus (-a, um), przymiot.
    mauri (-orum) - czarny, bedący rzymskim określeniem mieszkańców
    dzisiejszego Maghrebu. Portugalczycy nazywali tak wszystkich
    muzułmanów niezależnie od koloru skóry i pod taka nazwą sprzedawali
    ich w Europie. Polskie słowo "Murzyn" powstało prawdopodobnie w
    wyniku zapożyczenia i przekształcenia niemieckiego odpowiednika
    Maura - Mohr. wyraz oznaczający osobę czarnoskórą, używany w Polsce
    od XIV wieku, pochodzi według słownika Brucknera od terminu Maur.
    Termin czarnuch jest powszechnie uznawany za obraźliwy, choć w
    języku czeskim pokrewna forma černoch jest neutralna.

    Słowo 'murzyn' istniało w polskim od wieków i nagle nie wiadomo skąd
    stało się obraźliwe. Może przestańmy wydawać Tuwima, albo zmieńmy
    tytuł wierszyka na "Afrykańczyk Bambo".
  • tytus_flawiusz napisał:

    > ty
    > jesteś współczesna wersja postępowego komsomolca walczącego o jedynie słuszny
    > orwellowski światopogląd i tropiącego myślozbrodnię na każdym kroku. :-)

    Nie prawda, po prostu nie lubię jak ktoś zamiast argumentów używa wyrażeń w
    stylu "brednie i bzdury!" :)

    Przeczytałem to co napisała Ingeborg i być może ma rację. Ja w każdym bądź razie
    staram się używać słowa Afrykańczyk lub Afroamerykanin :)



    --
    Linda Perry
    Żurawie ;)
  • A jeśli Twój "Afrykańczyk"urodził się w naszym kraju?To jak go
    nazywasz?
    Nie proścuej poprostu czarnoskóry?;-)
  • teklana napisała:

    > A jeśli Twój "Afrykańczyk"urodził się w naszym kraju?To jak go
    > nazywasz?
    > Nie proścuej poprostu czarnoskóry?;-)

    Może i prościej :) Choć tak naprawdę oni mają brązowy kolor skóry ;)

    --
    Linda Perry
    Żurawie ;)
  • Nie wiem jakich "onych"widziałeś,ale dochochodzić się nie będę;-)
  • Nie wiem jakich "onych"widziałeś,ale nie będę się dochodzić;-)
  • Nie dlatego napisałam ,to 2 razy,by wyszło na moje;-)Przepraszam,od
    paru dni cosik się dzieje,śmigają po dwa posty;-)
  • Rob jak uwazasz, bo w kazdy narod ma swoj procent cudownych ludzi i
    kanalii wiec to czy jest kenijczykiem, chinczykiem czy eskimosem
    jest naprawde malo istotne.
    Teraz jestes zauroczona, najpierw poznaj go osobiscie i dopiero
    wtedy pomysl o ewentualnych planach na przyszlosc.
    I bardzo mocno zastanow sie nad tym czy twoje zauroczenie nie jest
    spowodowane egzotyka faceta.

    ps. swoja droga to ciekawe jak tego rodzaju temat przyciaga i
    ujawnia wszystkich faszoli, rasistow i inne dziadostwo. Zaraz widac
    z kim nie chce sie miec do czynienia.

    --
    photomar.over-blog.com/
    No Kill: marfish.eu/
    http://i44.tinypic.com/10ynzpi.jpg
  • teklana napisała:

    > Nie wiem jakich "onych"widziałeś,ale nie będę się dochodzić;-)

    Hehe, dobre ;) Widzę, że z wrażenia aż Ci się post zdublował ;)

    --
    Linda Perry
    Żurawie ;)
  • > polski rasizm mnie rozwala tak szczerze mowiac, byle polski dres w
    > londynie czuje sie lepszy od czarnego absolwenta dobrej uczelni bo
    > bialy.

    Świeta prawda! Pewna dziwoja co niedawno wrócila z jakiegoś
    angielskiego miasteczka stwierdziła, że w UK została rasistka bo
    mieszkała z Murzynami i oni są tacy i owacy. Dziewoja średnio
    rozwinieta intelektualnie z narzeczonym po zawodówce.
  • O! zupełnie jakbys opisał polski dwulicowy katolicyzm.
  • o, to ciekawe - jak w takim razie argumentujesz
    obraźliwość 'murzyna' w języku polskim? I kiedy się zaczęła? I czy w
    związku z tym Tuwim był rasistą?
  • uhm, tylko że język sam z siebie dąży do tego, żeby być coraz
    bardziej ekonomiczny. Mówienie "czarnoskóry" zajmuje 2 razy więcej
    czasu niż "murzyn" i jesli się przyjmie to tylko przez poprawny
    politycznie terroryzm.
  • Chcesz to podam ci imię i nazwisko znajomego pola(czk)a który roznosi kiłę i
    HPV-kto wie, może oka ze si e,że to ty....
  • Tak?Po zawodówce powaiadasz;-)Mam koleżankę mgr inz;-)Mąż jej
    ukończył szkołe zaowodową;-)Jest swietnym i wcale nieograniczonym
    intelektualnie facetem;-)Wspaniałym męzem i dobrym ojcem.Życie różne
    scenariusze pisze.
    Może gdyby był do tego innego koloru skóry,wtedy zdobyłby i Twoje
    uznanie?;-)
    I Ty chcesz tu pisać o czym jeszcze?;-)Oj july-july
  • gdzie napisalam ze murzyn w jezyku polskim to slowo obrazliwe?
  • właśnie. jakie to ciekawe, że wszyscy od razu skupili się na kolorze skóry,
    jakby to był najistotniejszy element relacji. rasizm nie polega chyba tylko na
    tym, że ma się uprzedzenia wobec innych, ale, że w ogóle fakt odmienności ma tak
    kolosalne znaczenie, że nie da się tego pominąć. bardzo był ładny odcinek South
    Parku na ten temat. flaga miasta przedstawiała powieszonego czarnego a dookoła
    białych. chłopcy myśleli, że problemem jest przemoc, bo w ogóle nie zwrócili
    uwagi, że ludzie tam są różnych ras.
    --
    Jedyne co mam to złudzenie, że mogę mieć zaliczenie :)
  • Nie jestem, rasistką-mój mąż jest czarnoskóry i dzięki bogu nie jest
    nigeryjczykiem. I chociaż sam jest czarnoskóry to ZAWSZE powtarzał i powtarza,że
    wszyscy nigeryjczycy to oszuści i wyzyskiwacze. I taka jest prawda-mimo,że są
    mili i sympatyczni-w końcu to pomaga w dokonaniu niecnych czynów. Mieszkam za
    granicą i którego bym nie poznała to prędzej czy później wychodzi na jawa jakimi
    są krętaczami i cwaniaczkami którzy w życiu to tylko naiwniaków szukają tak,żeby
    zarobić i się nie narobić-to ich chyba maksyma życiowa-tak to wygląda. No i nie
    myśl sobie,że skoro jest chrześcijaniniem to coś to zmienia-90 % Polaków w
    Polsce to katolicy i co-tacy kochani są i tak kolorowo jest?
    Podstawowa rzecz-na piękne oczy się nie leci-najpierw poznaje się człowieka i
    jego kulturę,żeby potem płaczu nie było.że w razie czego po fakcie pewne rzeczy
    ci nie pasują-z kultury do której będziesz musiała się przystosować i w której
    nigdy nie wiadomo-może przyjdzie ci nawet żyć.
    Dlatego Polki postrzegane są jako głupie, słodkie idiotki-lecą na piękne oczka o
    kulturze pojęcia zielonego nie mają, a potem wielkie rozczarowanie i szok bo
    przychodzi im żyć według innych wartości, a wyzbycie się własnych nie jest dla
    nich takie łatwe i proste. Myśleć głową, a nie "romantyzmem" bo życie to proza,
    a nie harlekin, a każdy facet na początku jest miły-chociażby po to,żeby zdobyć
    kobietę.
  • Wiesz, o ile rasa nas nie kształtuje, o tyle ludzie z którymi sie
    stykamy, wychowanie i środowisko tak. Wykształcenie też ma wpływ na
    to jacy jesteśmy. Znam pare osób po zawodówce i sporo osób z wyższym
    wykształceniem, różnica jest znaczna. I o ile zdarza mi sie spotykać
    wykształconych idiotów, o tyle inteligentnych po zawodówce nie. No
    ale jeśli Ty spotykasz, to tylko pozazdrościc, mnie sie nie zdarzyło.
  • teklana napisała:

    > Tak?Po zawodówce powaiadasz;-)Mam koleżankę mgr inz;-)Mąż jej
    > ukończył szkołe zaowodową;-)Jest swietnym i wcale nieograniczonym
    > intelektualnie facetem;-)Wspaniałym męzem i dobrym ojcem.Życie różne
    > scenariusze pisze.
    > Może gdyby był do tego innego koloru skóry,wtedy zdobyłby i Twoje
    > uznanie?;-)
    > I Ty chcesz tu pisać o czym jeszcze?;-)Oj july-july

    ta Pani wyznaje inna formę rasizmu (gdyby tak uczepić sie jej "miecza", którym
    wojuje). "Rasizmu" dzielącego ludzi na "elyty entelektualne" (na podstawie
    papierka z Wyższej Szkoły Mycia Okien i Czyszczenia Basenów), oraz na
    niewyedukowanych fizoli

    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • to o co Ty się własciwie ze mną kłócisz!? :-)
  • Oj tak, bo wszyscy jesteżśm mądrzy i równi pod każdym względem, po
    co wykształcenie, w ogóle zlikwdujmy wyższe czelnie i na traktory! I
    jeszcze każdemu według potrzeb, ale to już było.

    Znajdź definicje rasizmu, kotku. Dla mnie ktoż moze sobie być
    analfabetą i g... mnie to obchodzi. Po prostu nie zwiąże sie z kimś
    takim i raczej nie dogadam. A jeśli Ciebie to tak bardzo boli to
    Twój problem.
  • nie kloce sie:) postanowilas mi zrobic wyklad na temat jezyka wyzej bo nie
    zauwazylas slowa 'nie' wiec odpowiedzialam. teraz sie tylko zapetlasz.
  • Oczywiście sporo prawdy w tym co mówisz.Zapewne chodzi Tobie o stan
    swiadomości znaczenia różnych zjawisk np.kulturalnych.Mam tu na
    myśli poezję,teatr i inną wrażliwośc ludzi na potrzeby wyższe.;-)
    Obruszyłąm się tylko na to,że patrzysz tak radykalnie.Jak
    wspomniałam już wcześniej,życie różne scenariusze pisze.Nie zaglądam
    ludziom w papiery po to by uznać czy nadaje się na kolegę ,czy też
    nie.;-)Tak samo jak nie ma znaczenia dla mnie kolor skóry;-)
  • * jesteśmy
  • aha. to spoko. grunt ze też uważasz że nigga to nie murzyn. :-)
  • tytus_flawiusz napisał:
    > ta Pani wyznaje inna formę rasizmu (gdyby tak uczepić sie
    jej "miecza", którym
    > wojuje). "Rasizmu" dzielącego ludzi na "elyty entelektualne" (na
    podstawie
    > papierka z Wyższej Szkoły Mycia Okien i Czyszczenia Basenów), oraz
    na
    > niewyedukowanych fizoli


    Wyluzuj flawik,Ty już ze mnie zrobiłes ,tu na forum degeneratkę
    (alkoholiczkę)i tez przyjmuje to na miękko;-)
  • july-july napisała:

    > Oj tak, bo wszyscy jesteżśm mądrzy

    rozumiem, że "mondrzy" to ci od bakałarza w górę ;-)
    reszta głupki :-)

    > w ogóle zlikwdujmy wyższe czelnie i na traktory! I
    > jeszcze każdemu według potrzeb, ale to już było.

    przegięcia pały w drugą stronę oczywiście Szanowna Wykształcona Pani nie raczy
    zauważyć. Zostawmy tylko "Wyższe" Uczelnie i każdemu wg. potrzeb nadajmy tytuł
    "godnego rozmowy z czcigodną Panią July"
    Oczywiście traktory i śmieciarki należy zlikwidować natychmiast

    a jak już wszyscy będą wyedukowani, "to kto w takim razie będzie wywoził smieci" :-)

    > Znajdź definicje rasizmu, kotku.

    a Ty taka wyedukowana nie znasz, Kiciu ?

    > Dla mnie ktoż moze sobie być
    > analfabetą i g... mnie to obchodzi. Po prostu nie zwiąże sie z
    > kimś takim i raczej nie dogadam.

    nie ma to jak bystry licencjat po wieczorowej szkole marketingu w Koziej Wólce :-)



    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • Nie chcesz zakumać. Szkoda mojej klawiatury.
  • kum,kum;-);-);-)
  • Nie Ty, on.:)
  • Jak dla mnie to nie ma znaczenia czy on jest bialy, czarny czy rozowy
    Ale na stowe ma znaczenie jaki on jest z charakteru, jak sie z nim zyje, jak
    bedzie mnie traktowal, a przez internet raczej tego sie nie dowiesz, wiec nie
    wiazalambym wielkich planow na przyszlosc.

    A teraz historyjka co mojej siostrze sie przytrafila. Dwa lata temu przyjechala
    domnie w odwiedziny, nasz sasiad z Nigeryjczyk bardzo byl zachwycony jej
    uroda(blondynka, niebieskie oczka itp.)
    Moja siostra nie byla zainteresowana bo miala chopaka, ale on niew dawal za
    wygrana. Jak wrocila do siebie to nagle u Nigeryjczyka pojawila sie zona z
    dzieciakiem, a sprawial wrazenie takiego fajnego faceta:)

    --
    ...tylko ja moge tego dokonac...
  • to powiadacie że murzym brzmi rasistowsko bo przypomina amerykańskiego
    "czarnucha", a "czarnoskóry" brzmi neutralnie ?

    A ja naiwnie myślałem, że POLSKIE obraźliwe "czarnuch" wyewoluowało właśnie do
    słów "czarny", "czarnoskóry".

    W takim razie jako super poprawnie polityczne określenie proponuję "asfalt",
    gdyż we wzorcowym amerykańskim kojarzy się jedynie z neutralną światopoglądowo
    nawierzchnią dróg.
    :-)
    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • july-july napisała:

    > Nie Ty, on.:)

    no i tak to sobie tłumacz, Pani kształcona, tak jak zawsze gdy coś twe
    "fakultety" przerasta :-)

    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • Tytek-rozp......asz mnie;-);-);-)Betonie;-)
  • teklana napisała:

    > Tytek-rozp......asz mnie;-);-);-)Betonie;-)

    Weź Waćpanna waż słowa. Gdyż nie chciałbym w którymś z Twych kolejnych wpisów
    przeczytać jakobym plugawił Twój wizerunek forumowy.

    pozdrawiam :-)
    --
    Strzeż się tych co obiecują klucze do strzeżonego raju.
  • Powróciłam do pionu;-)Jak Jaśniepan sasugerował;-)
    Pozdrawiam;-)
  • "Nie jestem, rasistką-mój mąż jest czarnoskóry i dzięki bogu nie jest
    nigeryjczykiem. I chociaż sam jest czarnoskóry to ZAWSZE powtarzał i powtarza,że
    wszyscy nigeryjczycy to oszuści i wyzyskiwacze."

    Tak samo jak wszyscy Polacy to alkoholicy, zlodzieje i kretacze. Powodzenia z
    takim podejsciem do zycia!
  • troche tak to dziala, na jednym z wykladow z prawa handlu miedzynarodowego
    prowadzaca nazwala nigeryjczykow mistrzami kretactwa - falszuja bills of lading
    najlepiej na swiecie podobno i to na duza skale! liczba statkow sie czesto nie
    zgadza:)
  • Nie mam uprzedzen do ludzi z powodu ich koloru skory, mam dwoje bardzo dobrych
    czarnych przyjaciol - tylko ze jest to Amerykanin i Brytyjka. Wychowani na
    zachodzie i jedyne, co ich odroznia od innych to kolor skory.

    Mieszkalam przez pare lat w roznych akademikach ze studentami, ktorzy
    przyjechali z Afryki i zawsze byla to porazka. Karaluchy, brud, smrod,
    narkotyki, awantury, chamstwo - a byli to niby studenci, a nie jacys prymitywi w
    stylu naszych dresiarzy. I prawda jest taka, ze nigdy nie zaprzyjaznilam ani nie
    udalo mi sie nawiazac zadnego kontaktu z nikim z Afryki, nie potrafie jednak
    wyjasnic, z czego to wynika. Moze po prostu mialam pecha, mam taka nadzieje i
    moze jeszcze spotkam porzadnych ludzi z Afryki. A moze oni po jakims czasie
    spedzonym w Europie nauczyli sie w koncu porzadku, szacunku do innych i minimum
    (europejskiej) kultury osobistej, tylko ja juz tego nie doczekalam.

    Skoro dobrze go nie znasz, to ja bym sprobowala dac mu troche czasu, zebys
    zobaczyla, jaki on naprawde jest. Bo nie mozna uogolniac, ale dla mnie wazne
    byloby, jaki on ma stosunek do kobiet (u moich wspollokatorow pod tym wzgledem
    to byla porazka), do porzadku (kolejna porazka), do pracy. Najwazniejsze jest
    chyba, jakim on jest czlowiekiem i co jest dla niego w zyciu najwazniejsze, a
    nie skad pochodzi i jaki ma kolor skory. Jak dlugo on juz jest w Europie?
  • jak czarny to tylko ateista




    --
    www.youtube.com/watch?v=Cb45RkfWjV0
  • Po pierwsze myślę o mężu i dzieciach, gdyż po to zapisałam się do
    międzynarodowego biura matrymonialnego/randkowego dla chrześcijan. Studia mam
    już za sobą, kariery nie mam zamiaru wielkiej robić i czuję, że do szczęście
    potrzebny mi jest tylko mąż i dzieci. Moja ciotka dzięki takiemu biuru jest
    teraz szczęśliwą żoną pewnego sympatycznego Szweda. Już mam za sobą parę
    nieudanych związków, gdzie niezdecydowanie i chwiejność partnera (często
    starszego) doprowadzała mnie do rozpaczy, szczególnie, że jednym z
    poważniejszych powodów, dla których bali się stałego związku był strach przed
    tym, że muszą opuścić mamusię i być wreszcie za kogoś odpowiedzialni. Patrzę też
    na koleżanki, które latami czekają aż ich luby wreszcie łaskawie ich po prosi o
    rękę. Cenię sobie bardzo wartości rodzinne i myślę, że nawet mogłabym dla nich
    zrezygnować z wielkiego parcia na karierę. I naprawdę nie miałabym z tym żadnych
    problemów ani nie czułabym żadnego rozdarcia. Tak może za wcześnie jest mówić o
    mężu i dzieciach, ale w sumie po to zapisałam się do takiego biura. Nie dlatego,
    że nie mam powodzenia, ale już mam dość szarpania się z facetami, którzy sami
    nie wiedzą czego chcą od życia. Z tego co widzę 3/4 odpowiedzi było nie na temat
    tylko jakimiś zakamuflowanymi mniej lub bardziej rasistowskimi dywagacjami. A ja
    chciałam się tylko zapytać czy ktoś miał styczność z ludźmi z Afryki i ich
    kulturą. Jak widzę Nigeryjczyk to oszust, który czyha tylko europejski paszport.
    To ja jako Polka muszę być wyrodną córką swego narodu, gdyż ani nie piję ani
    nigdy nic nie ukradłam. Powinnam się wstydzić...
    --
    "Omnis homo mendax!"
  • skoro planowanie slubu i dzieci z kims kogo nigdy nie spotkalas 'na zywo' nie
    jest dla ciebie czyms dziwnym tym bardziej fakt skad twoj przyszly maz pochodzi
    z nie powinien miec znaczenia. przeciez i tak nie bedziesz miec pojecia kto to
    jest - moglby byc nawet kosmita:)
  • To sa plemiona:)
    Mniej wiecej poziom rozwoju spoelecznego plemion germanskich sprzed 1.7 tys.lat:)
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/11
  • W takiej sytuacji poradze ci bys szukala Polakow- katolikow o takim samym
    podejsciu do zycia. Sa tez chrzescijanskie-polskie portale randkowe.Mozesz tez
    podczepic sie do ruchu oazowego... w ruchu odnowy w duchu swietym jest duzo
    ludzi szukajacych sobie drugiej polowki...moj brat cioteczny tam sobie znalazl
    zone i sa bardzo szczesliwym malzenstwem...
  • troszkę porozmawiałaś z chłopakiem i już słyszysz kościelne dzwony?
    szybko... on też te dzwony słyszy?

    może dla niego jesteś zwykłą twarzą na monitorze i głosem w
    słuchawkach? może dla zabicia czasu spędza z tobą miło czas? skąd
    wiesz co poza tym robi? może to całe jego gadanie przez kable to
    jakaś jego upiorna ściema? łatwo jest jest jemu przedstawiać siebie
    w samych ślicznych barwach jak tego w żaden sposób zweryfikować nie
    możesz...

    Już siebie widzisz w białym welonie a nie masz pojęcia o kulturze w
    jakiej wyrósł. Nie znasz jego rodziny, tradycji, przyjaciół,
    zainteresowań. Nic. NIC!!! już kilka książek i nawet filmów powstało
    pod tytułem: "wyszłam za kolorowego a on mnie
    porwał/zamknął/bił/pomiatał/wywiózł do swojej rodziny" itd itp.

    ech naiwności kobieca...

    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • sama nazwałaś go "czarny"





    --
    www.youtube.com/watch?v=Cb45RkfWjV0
  • zapytaj sie go jakie on ma preferencje mieszkaniowe, czy chce do tej afryki
    wracac na stale. potem zapytaj sie z ktorego regionu pochodzi, z polnocy, czy z
    poludnia? Ktore plemie? I sie zastanowimy nad takimi sprawami, jak ameba,
    malaria i ogolnie pomysl, ze bedziesz jedyna biala we wsi.
  • :)))
  • i jak już tak zabrnęłas w tych swoich welonach i dzwonach to może
    zastanów się gdzie zamieszkacie... w rasistowskiej Europie gdzie
    wciąż słychać i widać "bić murzyna", czy w czarnej Afryce gdzie
    wciąż biały to wróg. A co z dziećmi? Pomyslałaś o dzieciach? Gdzie
    znajdziecie spokojną piaskownicę, w której bejbik nie
    usłyszy "dlaciego ty jeśteś taki bludny"... wzięłaś to wsio pod
    uwagę tak?

    I żeby nie było - nie jestem rasistką. Po prostu widzę co się wciąż
    dzieje... mimo Naomi, Denzela i Obamy. I to tak szybko się nie
    zmini. Jeśli w ogóle...
    --
    W górach jest wszystko co kocham!
  • I tu poprawka-to nie podejście do życia-to podejście do nigeryjczyków i nic więcej.

    p.s.
    Ilu ich znasz, no i ilu z nich jest uczciwych- bo ja na 100% (a nie jest to 20
    osób) których poznałam to przekonałam się,że to 100% to krętacze, wyzyskiwacze i
    cwaniaczki.
  • Wszystko Was różni, nawet odległość dzieli. Miłość jest silnym pomostem, ale nie
    zawsze potrafi połączyć zbyt dużej rozpadliny osobowościowej, mentalnej, kulturowej.
    Warto o tym pamiętać, bo zauroczyć się jest łatwo, a potem możesz zostać samotną
    matką z dzieckiem. A potem problem ze znalezieniem kolejnego partnera będzie o
    tyle trudny, ze Twoje dziecko z pewnością odziedziczy po ojcu kolor skóry.
    Naprawdę warto?


    --
    Czytam: Czy rozmiar ma znaczenie? i Plastyka pochwy i Dziwki portret własny

    Dziękuję za uwagę
    Jurek Powiatowy
  • ..popros go,zeby sie przebadal na HIV. Sporo osob, szczegolnie z Afryki, jest
    zakazonych i nawet o tym nie wie, bo tam to jest dosc powszechna choroba.
przejdź do: 1-100 101-101
(101-101)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.